Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Kalina93

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Mińsk Mazowiecki
  1. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Dziękuję za miłe słowa :) łapie trochę słoneczka. Do tej pory byłam blada jak ściana przez te szpitale i brak wychodzenia na powietrze.. Teraz z innym nastawieniem patrze na ten czas co został do porodu bo już tak się nie męczę ;) Zakochana, urolog rozpisal mi cały plan odnośnie tych cewnikow i to nie będzie takie hop siup jak sobie myślałam. 6tyg po porodzie dopiero czeka mnie zabieg z rozbijaniem kamieni aby moje cialo już było zregenerowane. Jaka metoda dowiemy się dopiero po zrobieniu zdjęcia rtg, bo ważne jest położenie kamieni i ich wielkość. No i w zależności od metody rozbicia, minimum jeszcze tydzień po zabiegu do wyjęcia cewnikow. Także sobie z tym pochodzę jeszcze. Jeśli chodzi o sam poród to nie ma żadnych przeciwskazan do porodu SN. Utwierdzil mnie tylko w tym, że te dreny w żaden sposób nie wpływają na przebieg naszej ciąży. Jedynie nasze samopoczucie i bóle. Ale to co się wycierpimy to nasze. Ja napewno będę chciała szybko o tym zapomnieć, że w ogóle kiedykolwiek to miałam:) aaa i karmić można normalnie, to nie ma żadnego wpływu. Czy Ty masz inne wieści od swojego lekarza? Jestem ciekawa czy takie same procedury są o od czego to zależy :)
  2. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Hej dziewczyny :) nas też już dawno tu nie było ale to chyba dlatego, że w końcu jestem aktywna. Spacery, spotkania z najbliższymi, uzupełnianie braków wyprawkowych. Trzeci trymestr okazuje się w moim przypadku najlepszym :d cofnelam parę stron w stecz ale nie sposób wszystkiego nadrobić :) póki co widzę większość dobrych wieści więc aby tak do końca :) moja Zosia też duża nie jest- w 29tc ważyła 1140, teraz w środę mam badanie trzeciego trymestru więc te dokładniejsze i też jestem mega ciekawa jak kruszynka rośnie. U nas też małe dzieci w rodzinie więc lekarz uspokajal, że taka nasza uroda:) pozdrawiamy z coraz większym brzuszkiem :*
  3. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Tak właśnie mi lekarz powiedział :) od momentu cewnikow to i tak badanie ogólne moczu mam zawsze kiepskie, jedynie to posiew coś więcej mówi czy trzeba wdrożyć leczenie czy jest ok. A czy furagin można w 3 trymestrze?
  4. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Dzisiaj awaryjnie pojechałam do swojego lekarza, miał akurat dyżur w szpitalu i całe szczęście, że to złoty człowiek bo nigdy nie odprawi mnie z kwitkiem i zawsze spokojnie wszystko wytłumaczy i sprawdzi dla mojego spokoju. Wizytę mam umówiona na 12 czerwca ale gdybym dziś nie pojechała to pewnie już żadna noc nie byłaby przespana.. Od dwóch dni strasznie ciągnie mnie w kroczu, to taki przeszywajacy ból, a że jestem panikara to już wszystko sobie myślałam.. Ze szyjka się skraca albo inne cuda (a szyjki wcale nie mam jakiejś mega długiej). Obejrzeliśmy dzidziusia na usg, 1,2kg czyli jest ok, szyjka zamknięta bez zmian w długości, łożysko ok. I wracam do domu z uśmiechem na buzi a o bólu zapomniałam ;)
  5. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Dziękuję bardzo ;) Zazdroszczę Wam tych słodyczy, że możecie ;D ja sobie odbije po ciąży o ile będzie mnie jeszcze tak ciągnęło:) Teraz nawet ciężko mi się patrzy jak ktoś je :d
  6. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Wczoraj oglądałam program o średniej wieku mam które zachodzą w pierwszą ciążę i wynosi 28 lat, a jeszcze 10-20 lat temu to dwudziestki chodziły z brzuszkami :) ja 26 lat a trzy lata w sumie po ślubie już i dopiero teraz udało się ;) ojj życie jest przewrotne ;)
  7. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Dziękuję Bozka i Katia :) Ojjjj tak lody też mi chodzą po głowie... Ale dzisiaj u mamy zjadłam kawałek serniczka na zimno bo chyba ślina by mi została na podłodze jak patrzyłam na resztę rodzinki jak się zajadaja teraz post przez dwa miesiące.. :)
  8. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Piękny dzień! W końcu upragniony spacer:) u mnie w mieście duuuzo się działo dzisiaj, jedynie co mnie wkurzyło to brak toalety. Zawsze w parku wiedziałam gdzie się udać a tu dzisiaj toaleta w remoncie. Ledwo dotarłam do domu :) taki urok ciąży i cewnikow dodatkowo :d Dziewczyny nie przejmujcie się kg bo to najslodsze kg jakie sa;) Ja myślałam, że w końcu trochę ich złapie ale teraz przy cukrzycy ciążowej wprowadziłam dietę i pewnie dużo nie będzie na plusie. Póki co +5kg. Ale rozpaczą za czekoladą, batonikami i ciasteczkami. W ciąży oszalała na punkcie słodyczy :dd a teraz tylko pomidorki, sałaty i rzodkiewki. Zdrowiej.. Ale czekoladę czuje w powietrzu :d też tak macie jak czegoś nie możecie jeść? A tu pierwsze moje zdj podsyłam z dzisiaj :)
  9. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Hehe nie no kupki nie dotykam, bałam się tylko bo nasz psiak jest calowany przytulany itd. Podobno weterynarz zobaczył na zdj rtg jakieś gazy jelitowe. A wyniki czy nie ma robaków w pon. Był odrobaczany pół roku temu i akurat na maj przypada kolejne odrobaczanie. Mam nadzieję, że jeśli coś by było to jednak nie tak łatwo się zarazić. Bo już naczytalam się głupot w internecie i oczywiscie panika...
  10. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Hej dziewczyny! U mnie sajgon ostatnio, mąż zaczyna remont w pokoju. Trochę było jeżdżenia i wybierania bo zamarzylo mi się nietypowe wnętrze.. A z drugiej strony mam dziś mega stracha.. Pomóżcie.. Mój piesek od kilku dni źle się czuł, a to wymiotowal a to biegunka. Ma wszystkie szczepienia i odrobaczony jest systematycznie. Mimo to teściowa nastraszyla nas, że może mieć robaki. Jedzenie dostaje takie samo, nic nie zmieniliśmy. O ile wiem, że koty mogą być problematyczne dla ciężarnych, tak o pieskach nic nie słyszałam. Zaznaczę, że to mój pupil do przytulania i calowania. Właśnie mąż pojechał do weterynarza a ja nie wiem czy mam się martwić jeszcze przy tym o dziecko w brzuszku? Któraś z Was może coś wie na ten temat? Czy można się takimi pasożytami zarazić jeśli się potwierdzi diagnoza i weterynarza?
  11. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Porusze wszystkie te kwestie ale z tego co pamiętam samo rozbijanie kamieni metoda laparoskopowa (miałam już dwa razy taki zabieg) jest to zabieg nieinwazyjny, nie brałam po nim żadnych lekow. Raz miałam cewnik założony i to tylko na tydzień po zabiegu bo właśnie nie tolerowalam go a stwierdzili, że tydzień wystarczył. A teraz toleruje ze względu na dzidzie bo wyjęcie ich mogłoby narabic problemów.. A w badaniu ogólnym moczu też mam cały czas białko leukocyty i bakterie. Ginekolog zawsze wymaga ode mnie posiew, bo to jedyne wiarygodne badanie moczu. A te nieprawidłowości w moczu będą do momentu wyjecia cewnikow.
  12. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    MamaRadzia pewnie te żelazo słabo przyswajasz. Podobno ciężko jest trafić z dobrym zelazem ale mozesz zapytać się lekarza o Feroplex, dużo dziewczyn chwali i wyniki szybko się poprawiają :). Mi akurat tardyferon podpasowal, po miesiącu wyniki są już ok, brałam rano i wieczorem, teraz mam po jednej brać.
  13. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Ooo mi nic takiego ginekolog ani urolog nie mówił. Muszę się wypytac dokładniej na następnej wizycie. Teraz we wtorek idę do urologa. Chciałabym żeby też mi powiedział jak z tymi cewnikami po porodzie. Ja na sto procent mam mieć rozbijane kamienie więc chciałabym żeby szybko mi zrobili ten zabieg bo po nim minimum 2 tyg jeszcze cewnik musi zostać. A chciałabym przy dzidzi już jak będzie na świecie być bardziej dyspozycyjna niż w tym momencie.. No ale kto wie jak to będzie..
  14. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    ~Zakochana Kalina,mam do pytanie. Pisałaś że napoczatku miałaś różne dolegliwosci. Miałaś może tak że przy sikaniu cie bolało a jednocześnie czułaś parcie jakby ci się chciało kupę choć tak naprawdę Ci się jej nie chciało? Nie wiem czy to od nerek czy od ciąży. Na kontroli drenu byłam wczoraj i na usg z drenem wszystko ok. Zaczęło mi się tak robić w nocy i dziś cały dzień i zastanawiam się czy się niepokoić. Wybaczcie pozostałe dziewczyny że poruszam taki temat. Ja od trzech miesięcy mam różne epizody z tym :) może troszkę więcej pochodziłas i mogły się poruszyć. Generalnie parcie na pęcherz jest cały czas ale ja już nie czuję pieczenia przy siusianiu. W najgorszym stanie byłam z miesiąc temu jak złapało mnie zapalenie oskrzeli i kaszel.. Wylądowałam na sor bo myślałam, że mi wysunął się cewnik. Nie mogłam na pupie usiąść a przy sikaniu płakałam. Okazało się, że jedynie zbyt mocno mięśnie brzucha pracowały i pokaleczylo mi pęcherz. Po wyzdrowieniu jak ręką odjal. Odpukać.. Rozmawiałam z dziewczynami, które podczas ciąży miały po kilka razy wymieniany cewnik bo np się zapchychal albo wypadal. Ja mam założony taki roczny bo będę go miała prawie 7msc łącznie. Ale są też takie na pół roku czy miesięczne.. Koszmar byłoby to wymieniać.. Odpocznij, jeśli miałaś kontrolę to nie martw się, ja też mam gorsze dni ale zawsze mijają i później mam ulgę na jakiś czas. A jak często masz kontrolę drenow? Prywatnie chodzisz do urologa czy w szpitalu Ci kontrolują?
  15. Kalina93

    Sierpnióweczki 2019

    Cześć dziewczyny :) dużo jak zawsze nowości u Nas :) jest co czytać :d A ja po wizycie dzisiaj, malenka moja ma już ponad 900g, wszystko u niej dobrze, główka póki co do dołu i szaleje w brzuchu ile sił :) Z gorszych newsów.. Mam jednak cukrzycę ciążowa :/ trzeci pomiar przekroczony dosłownie o 3mg ale jeśli chodzi o cukrzycę to tu doktor mówi, że trzeba precyzyjnie patrzeć. Także czeka mnie teraz wizyta w poradni diabetycznej i przygoda z glukometrem na 3 miesiące :) no i oczywiście dieta.. :) czy któraś z Was też się z tym boryka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...