Skocz do zawartości
Forum

agusia20112

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez agusia20112

  1. Helenaagusia20112a co do uświadomienia,to jak uprawiać sex to wiedzą trudno zwalać winę tylko na szkołę i rodziców są książki,internet i jak dziewczyna chce to się dowie duzo w temacie dla chcącego nic trudnegoto moze juz male dzieci uczyc obslugi komputera?????????-bo przeciez z internetu to wszystkiego mozna sie dowiedziec! a małe dzieci to co 7 latek bedzie szukał informacji o antykoncepcji?? a po zatym moja 7 letnia córka ma w pierwszej klasie informatykę i uczą ich podstaw obsługi komputerów zresztą większość w jej klasie doskonale radzi sobie z obsługą komputera
  2. dbozutadziewczyny nikt mi nie powie, że po porodzie nie można stosować antykoncepcji, bo można tylko trzeba pomyśleć głową a nie czym innym, poza tym w szkole podstawowej do której uczęszcza mój chrześniak 5 i 6 klasy mają ŻYCIE SEKSUALNE tylko trzeba poświęcić czas i chodzić na zajęcia dokładnie,jak sie chce to mozna się dowiedzieć sporo i antykoncepcja to nie tylko tabletki na receptę nieletnie matki sa i pewnie będą ale to nie powód by całkowicie zjawisko usprawiedliwiać niewiedzą
  3. a co do uświadomienia,to jak uprawiać sex to wiedzą trudno zwalać winę tylko na szkołę i rodziców są książki,internet i jak dziewczyna chce to się dowie duzo w temacie dla chcącego nic trudnego
  4. Helenaagusia20112dziś rozmawiałam z matka takiej nastolatki co urodziła to matka jest opiekunem niemowlaka,to ona ma na utrzymaniu córkę,jej dziecko i jej chłopaka i jeszcze musiała toczyć walki o to by młodzi od razu po porodzie nie spali ze sobą i aby córka pomyślała o antykoncepcji bo dziewczyna nie pomyślała,że może być powtórka spala miedzy nimi? czy co? a zanim jej dziecko zaszlo w ciaze,to byla jakas rozmowa antykoncepcji?czy mamusia obudzila sie "po wpadce"? Wiekszosc tych nastoletnich dzieciakow ktorzy zostaja rodzicami,nie sa uswiadamiani o antykoncepcji ani w szkole,i co gorsze przez wlasnych rodzicow! nie raz juz czytalam wpisy nastolatkow swiadczace o ich nieswiadomosci seksualnej jestem ciekawa jak wiele jest matek ktore swoja nastoletnia corke zaprowadza na wizyte ginekologiczna zeby dobrac jej srodki antykoncepcyjne? osobiscie mi sie nie podoba,ze nastolatki zaczynaja zycie seksualne kiedy tak naprawde malo co o tym wiedza-jedynie tyle,ze to takie cool,i ze obciach byc dziewica czy prawiczkiem itp itd nie rozumiem Twego ataku akurat ta matka wykazała sie dużą troską w stosunku do córki i córka miała tebsy-tylko zapominała sobie brać a matka nie spała miedzy nimi tylko prosiła,tłumaczyła napisałam o tym by pokazać sytyację ze strony tej matki u nich akurat to ona ponosi największe konsekwencje zachowania córki
  5. mnie trochę dziwi pisanie o tym jak dziewczyna ponosi odpowiedzialność za czyny,bo urodziła dziecko więc ponosi konsekwencje swoich czynów największe konsekwencje w przypadku nastoletnich matek ponoszą ich rodziny dziś rozmawiałam z matka takiej nastolatki co urodziła to matka jest opiekunem niemowlaka,to ona ma na utrzymaniu córkę,jej dziecko i jej chłopaka i jeszcze musiała toczyć walki o to by młodzi od razu po porodzie nie spali ze sobą i aby córka pomyślała o antykoncepcji bo dziewczyna nie pomyślała,że może być powtórka oczywiście nie mam na mysli Ona,ale ponieważ dyskusja dotyczy juz ogólnie problemu trzeba i pomysleć o rodzinie tych nastoletnich matek,im tez sie świat zmienia diametralnie
  6. agusia20112

    Nasze gotowanie

    ezelkac.d. 1. Smażone jabłka 2. Zupa krem z dyni z makaronem i z grzankami 3,4. Gołąbki bez zawijania same pyszności
  7. a cos takiego lub WÓZEK GŁĘBOKO-SPORTOWY + LALKA SZMACIANKA (1883587879) - Aukcje internetowe Allegro
  8. karolina86hej dziewczyny,widzę że sporo nas, ja odkładam plany o pracy bo tak mi szybko pociech przybywa mam trójeczkę i od niedawna czwarte w drodze, a już miałam plan za pół roku iść do pracy... No cóż przełożę te plany na kolejnych parę lat to faktycznie masz niezłą gromadkę,jest co robić ja mam dwójkę i od niedawna psa i mi wystarczy
  9. a co do tabletek po porodzie ,to mi gin.przepisała takie dla matek karmiących ,gdzie nie czeka sie do pojawienia pierwszej miesiączki ,ponieważ przy karmieniu to różnie bywa i tabletki mozna zacząć brać w kazdej chwili
  10. Mafinka widze ,ze masz podobne zdanie nie jestem staroświecka ani za aborcja ,tylko za odpowiedzialnością i skoro nastolatka zachodzi w kolejną nieplanowana ciążę troche mnie to zastanawia czy jak za rok napisze o kolejnej ciąży to też pochwalicie odpowiedzialność ,bo przecież zdecydowała się urodzić
  11. lamponinka każdy ma prawo do wypowiedzi,a to ,ze Mafinka spytała o pare faktów to nie jej zła wola tak jak pisałaś idąc do łóżka z facetem trzeba brać pod uwagę możliwość ciąży i zastanowić sie czy kolejne dziecko da sie rade utrzymać można było z sexem poczekać i nie widzę tu sensu porównania do kobiet które siedzę w domu świadomie chcąc wychowywać dziecko ,skoro maja pracujących mężów w naszym kraju władzą nad dzieckiem może sprawować osoba pełnoletnia, a to że i 13 latki zachodzą w ciążę -owszem zdarzają się ale nie znaczy ,że jest to zdrowa sytuacja
  12. i nie chodzi tu tylko o młodość i o zabawę dziecko to odpowiedzialność Ona nie napisała kto jest prawnym opiekunem jej dziecka,ale takiego opiekuna musi mieć tak młodej dziewczynie nie będzie łatwo z dwójka dzieci,,,,chodzi mi o wychowanie ,choroby fakt młoda dziewczyna ma więcej energii niz dojrzała kobieta ale to nie znaczy ,że jest w pełni dojrzała do roli matki,żony
  13. ja pomyślałam jak by to było gdyby moja 16 letnia córka tak miała i nie wyobrażam sobie tego,chociaż nie moge oczywiście tego przewidzieć i wykluczyć jedyne co mnie niepokoi to fakt 2 ciązy u Ona bo mozna zrozumieć że raz sie przytrafiło,ale 2 raz to juz chyba za dużo
  14. marzen@mafinka dwie strony wcześniej Ona napisała, że urodziny ma w kwietniu, wieć w październiku 2010 miała 15 lat - tak z moich wyliczeń przynajmniej wynika. Więc jaki kryminał mamy. To nie Ameryka, u nas współżycie dopuszczalne jest od 15 r.ż. chyba nie o to tu chodzi czy można czy nie iść do łóżka coraz więcej nieletnich matek,ale to chyba nie jest sytuacja normalna i niestety nie wszystkie kończą dobrze tak jak pisała tu któraś z dziewczyn powinno sie duzo więcej mówić o antykoncepcji
  15. mafinkaagusia20112 co do drugiej ciąży może to jednak nie ciąża tylko jakieś zabużanie jeszcze po połogu,chyba,że gin.juz potwierdził Agusia żaden ginekolog nie potwierdzi 3 tygodniowej ciąży (bo to jest tydzień w którym następuje zapłodnienie), poza tym na tym etapie nawet super czuły test ciążowy nie daje rady. A tak czepiając się to jeśli ONA w styczniu miała 15 lat, a dziecko urodziło się w lipcu (bo tak twierdzi), to w ciąże zaszła w październiku tamtego roku a więc mamy tutaj mały kryminał, bo współżycie z nieletnią jest w tym kraju karalne. nie była by to pierwsza 14 latka która współżyje juz i która zaszła w ciążę ważne jak sprawdza sie jako matka a tego jaka mama jest Ona żadna z nas nie wie i nie bedzie wiedziała wiec nie mam podstaw by sadzić,że źle się w tej roli sprawdza po prostu żal mi dziewczyny,bo mimo iz dzieci to dar,to uważam,że jest na nie odpowiedni moment w życiu kobiety również uważam,że Ona -powinna porozmawiać z psychologiem i to nie dlatego,że cos z nia nie tak,uważam,że taka rozmowa dużo by jej dała,sytyacja w jakiej jest nie jest normalna dla 16-latki jesli
  16. marzen@agusia20112kimkolwiek jest ONA,mam nadzieję,że da radę co do drugiej ciąży może to jednak nie ciąża tylko jakieś zabużanie jeszcze po połogu,chyba,że gin.juz potwierdził znaczyłoby to,ze bardzo szybko po połogu doszło do kolejnego zbliżenia,za zwyczaj czeka sie te 4 miesiące nie pamiętam wieku chłopaka Ona,ale uważam,że powinien być bardziej odpowiedzialny,i to nie tylko za siebie ale za całą rodzinęagusia zwykle czeka się 6 tyg. połogu i po wizycie u gina, jesli potwierdzi, że wszystko ok można rozpocząć współżycie nie o to chodzi,kiedy jesli była u gina pewnie powiedział co i jak jeszcze raz powtarzam,nie mi oceniać i nie oceniam mam po prostu swoje zdanie i zgadzam sie z tym,ze nieodpowiedzialne kobiety sa w każdym wieku nie chciałabym tylko aby Ona napisała po roku o kolejnej ciąży tym bardziej,ze facet zawsze może sie zawinąć i iść w długa a Ona zostanie z dziećmi
  17. kimkolwiek jest ONA,mam nadzieję,że da radę co do drugiej ciąży może to jednak nie ciąża tylko jakieś zabużanie jeszcze po połogu,chyba,że gin.juz potwierdził znaczyłoby to,ze bardzo szybko po połogu doszło do kolejnego zbliżenia,za zwyczaj czeka sie te 4 miesiące nie pamiętam wieku chłopaka Ona,ale uważam,że powinien być bardziej odpowiedzialny,i to nie tylko za siebie ale za całą rodzinę
  18. nikt nie krytykuje i przy pierwszej ciąży miała na forum duze wsparcie zastanawia tylko fakt,że po pierwszej wpadce OBOJE ,nie dołożyli wszelkich starań by zapobiec kolejnej nieplanowanej ciąży dziwi mnie też ,ze właśnie mama nie uświadomiła dziewczyny przecież nie można zostawić jej samej sobie i by co rok była w kolejnej ciąży nie chodzi tu tylko o finanse,bo nigdzie nie jest powiedziane,ze dzieci sa tylko dla mających pieniądze dziewczyna jest młoda,dobrze żeby zdobyła wykształcenie , tak na prawdę to jeszcze dziecko ,które ma małe dziecko i jest w ciąży
  19. marzen@Mi sie wydaje, że w takiej sytuacji sprawdzi sie u Ciebie wózek dla bliźniąt. Przecież kiedy się urodzi dzidzia to twoja córeczka bedzie mieć niecały roczek. Nawet jeśli będzie już chodzić, to przecież nie pospaceruje zbyt długo. Łóżeczko też drugie się przyda. Rocznego dziecka nie przeniesiesz przecież do "dorosłego" łóżka. mozna tez kupić wózek dla dzieci rok po roku na jednym stelażu jest i głęboki i spacerówka
  20. ona 15Tak mam wsparcie męża mamy ,siostry o ojcu wole nie pisać.Finanse srednie ale wozek,lozeczko,ubranka ,wanienka bede miec po córce. z rzeczami po córce racja,ale córcia jeszcze wózek bedzie długo potrzebować a takie rzeczy jak pieluszki,jedzonko to podwójny wydatek
  21. a masz wsparcie rodziny? możesz liczyć na pomoc np mamy? a jak u Was z finansami,na pewno drógie dziecko to dodatkowy wydatek
  22. ja nie krytykuję Ona 15, jeśli juz to współczuję oczywiście nie dziecka -bo to zawsze dar,ale sytuacji,jest młodziutka i dwójka dzieci to dla niej na pewno nie lada wyzwanie ,mam nadzieję,że może liczyć na wsparcie rodziny
  23. andziaagusia20112Justyna848Ja przepraszam, ale musze bo nie umiem wytrzymac chce wyrazic moje zdanie nie krytykowac, tylko wydaje mi sie ze dziewczyna ma naprwde 15 lat, jest wiecej takich przypadków nie tylko ona, zastanawiam sie nad tym jak tak mlode dziewczyny idac z kims do lozka nie maja pojecia o antykoncepcji, o tym ze moze byc dziecko, pytanie takie co z nasz edukacja?? Nie ma w szkole wychowania do zycia w rodzinie??? ja majac 27 lat skonczone studia, pracuje i zarabiam, jedno dziecko na utrzymaniu boje sie myslec o nastepnym, jak to bedzie jak dam rade razem z mezem- pracujacym, zarabiajacym utzrymac dwoje dzieci?? Dla mnie to jest niepojete, ze ktos nie majac zarobku, stalej pracy decyduje sie na takie cos?? Dla mnie sa tak ciezkie czasy, ze jedno dziecko to niezly wydatek.... Dobra mniejsza z tym, napisze tak jak reszta dasz rade, odchowasz, ktos Ci pomoze mala roznica wieku i luz, nic tylko sie cieszyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i tylko pogratulowac takiej decyzji!!!!!!!!!!!!!!uważam podobnie jedno dziecko w wieku 15 lat to wyzwania,a co dopiero dwójka juz po pierwszej wpadce było wiadomo "skąd sie biorą dzieci" A gdzie jest napisane, że dziewczyna ma 15 lat? I że pierwsza ciąża była wpadka? pisała na innym wątku bedąc w pierwszej ciązy http://parenting.pl/9-miesiecy-ciaza/15484-bede-mama-i-co-dalej.html#post1727797
×
×
  • Dodaj nową pozycję...