Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Anka_Rybka86

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Olkusz
  1. Paulina życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Ja miałam przeziębienie 2tygodnie temu ale Młoda na szczęście zjada ode mnie przeciwciała wiec zdrowa była cały czas. Miód i sok malinowy działają tak samo szybko jak farmaceutyki. Tydzień albo siedem dni
  2. Paulina współczuję kolek. Nam skończyły się 3tygodnie temu. Były mega mocne. Pediatra mówił ze dawno takich silnych kolek nie widział. Wykupilismy wszystkie farmaceutyki przeciwkolkowe jakie Polska sprzedawała i sab simplex też ale pomógł jedynie czas i kateterki rektalne. Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości. My dzisiaj po zmianie czasu pospałysmy nawet dobrze bo do 7 ale od tygodnia punkt godzina 4 budzi ją robienie bąków. A teraz sobie ćwiczy na macie i rozmawia w swoim języku
  3. Ooska u mnie problem jest to co mówi lekarz - że niby mało waży - a problem jest taki że własnie ciężko mi odciągnąć tyle pokarmu co Ty mówisz że masz i boję sie czy aby nie mam tego pokarmu za mało. A być może mam lekarza panikarza przewrażliwionego na punkcie wagi.
  4. Zani2407 Ja też lubię karmić ale co wizyta lekarska to słyszę że wciąż mało przybiera .....mimo że idzie w samym środku siatki centylowej jej waga....nie wiem nie znam się i boję się że jak wprowadze mm to mi zacznie mojego pokarmu ubywac już na pewno. Natomiast laktator jest ok ale tak jak mówię strasznie dużo czasu zajmuje mi odciągniecie chociażby 80ml. A czasem trzeba iść ze sobą do lekarza i zostawić córkę babci wiec mleko musi być. Winko grzane oczywiście jest na ostatnim miejscu i mój maż też mi robi apetyt
  5. Powoli nastawiam sie na tę myśl że mamy jeszcze czas na samodzielne zasypianie. Grzane wino.....to jest powód dla którego fajnie by było wprowadzić mm. Póki co się przed tym bronię ale strasznie dużo czasu zajmuje mi odciąganie pokarmu a młoda bardzo powoli przybiera na wadze i lekarz ciągle mnie namawia na mm wiec chyba będzie trzeba. U was jak karmienie? Pierś czy mm ?
  6. Tak się zastanawiam nad tym kolysaniem.....u nas obowiązkowo co noc bujanie na rękach musi być. Czasem w ciągu dnia zaśnie mi Miśka bez bujania ale ja musze leżeć przy niej a ona i tak musi się wypłakac. A w internecie czytam jak dzieciaki kładzie się po kąpieli do łóżeczka i zasypiaja same i zastanawiam się czy to dotyczy też 4miesiecznych dzieci bo ja swojej małej nie widzę by tak zasnęła.....a my dodatkowo otulamy wiec ona ma rączki przy sobie. .....kolki miała ogromne i się wkopałam z tym otulaniem i nie wiem jak ją teraz od tego odzwyczaić. ....mam czas dokąd zacznie się sama obracać ale już się boję że będzie ból
  7. Pytanie mam do was. Jak usypiacie swoje maleństwa? Chodzi mi o sposób - bujanie w kolysce albo wózek czy może na rękach lulanie a może dziecko wam jakimś cudem samo zasypia bez waszej pomocy ?
  8. W takim razie tez spróbuję jej pomóc z tymi kroplami. U nas dziś wybił 15 tydzień i ten długi skok rozwojowy na który czekamy.....chociaż mam wrażenie że ona gorzej się zachowuje przed skokiem niż w trakcie
  9. To moja też złapie jak jej coś w dłoń włożę ale to bardziej na zasadzie odruchu niż świadomie. No doczekamy się i tego. A sól fizjologiczna to jak wlewasz do noska czy jest jakaś opcja w sprayu ?
  10. Justynaaaa u nas też wydaje mi sie że May katar ale ja go słyszę tylko przy porannym karmieniu około 4 rano. Tak jakby miała zapchany nosek po nocy po prostu bo w ciągu dnia tego nie słyszę. Od dwóch dni śpimy przy nawilżaczu i dziś była piękna i cicha noc a że młoda budzi się na karmienie tylko dwa razy to jestem nawet wyspana. Uśmiecha się również głośno i zaczyna się obracać na bok ale jeszcze nie potrafi chwycić zabawki. Wasze szkraby juz chwytają?
  11. Czyli nie tylko ja mam takie problemy. U nas też pchanie rączek do buzi, ślinienie się i płacz przy karmieniu. A teraz tatuś stara się od pół godziny opanowac wieczorny płacz bo młoda chce spać....ale nie chce. Podobno w 15 tygodniu jest kolejny skok.....i właśnie się go spodziewamy a może to już dokładnie skok się dzieje
  12. Chce karmić piersią ale czasem odciagam mleko bo np musze jechać do lekarza albo zdarzy się sytuacja ze po prostu musze zostawić ją z babcią no i niestety babcia nie ma jak jej nakarmić poza łyżeczką. Ale podobno takie dzieci też są że z piersi przechodzą od razu na pokarmy stałe
  13. No a propos karmienia to moja ma jeszcze problem z przyswojeniem butelki
  14. Pozostaje mi czekać na wiosenną spacerówke. Ten rok już spisalam na bolesne straty jeśli chodzi o spacery.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...