Stysiu myślę, że się nie będę wtrącała, jak ona chce sama robić no to nie wiem już jej sprawa.. chociaż pisała , że nie ma czasu i w ogóle rzadko co wchodzi to co jej by zależało, no ale to już nie moja sprawa
mag się pyta po prostu czy Nam lutówkom się nie podoba jej lista to może wstawić moją... ale ja nie chcę nic sugerować, jak chce pisać od nowa i siedzieć nad tym z parę godzinek i ma czas to oki ... a ja najwyżej tą skasuję
stysiapysiaJak nocka minęła???? mni bardzo dobrze Tak sobie obudziłam się z katarem i w ogóle źle się czułam.. ale teraz troszkę mi lepiej , w końcu mój A. ruszył tyłeczek z pieskiem i do sklepu poszedł przy okazji , zrobił zakupy i pomarańcze mi kupił więc poprawił mi się humorek momentalnie ...
a jutro do znajomych zobaczę jak Dominisia urosła przez te 7 miesięcy... o mój Boże to już pannica z niej jest hihi