Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. KaszaaaaaaAj skoro się tak jedzeniowo zrobiło to się przyznam jak dzis zgrzeszyłam :/ Zjadłam zupke amino pomidorową a po pół godziny drugą :( Musze się wybrać do sklepu i kupić bo jak T.zobaczy to mnie chyba zabije :( Chcesz chyba kopa dostać!! takie niezdrowe rzeczy jeść ... no wiesz co!! :P
  2. Powiem Wam, że ja chyba będę z Was pierwsza albo i aniutka nie wiadomo ale ja to niedługo będę miała brzucha aż tak, że o kolana będzie mi się obijał ;/
  3. martitaolivia a jednak fałszywy alarm.. ajjj , ale dobrze,że wszystko OK Marmi lepiej mi nie "wyskakuj" z tym Korneliuszem lepiej ,żeby pozostało jak jest i niech będzie Kornelia mam nadzieję, że gin się nie pomylił... zoska materacyk u Ciebie też jest tak jak i u mnie , wczoraj przywieźli więc jesteśmy gotowe w 99% a co do mojej wagi urodzeniowej... noo szok dla wszystkich był jak mnie zobaczyli szczególnie mój tata zaniemówił i stanął wryty jak słup i 61 czy 62 cm już nie pamiętam dokładnie Monica dobrze,że wszystko OK z malutką... będzie dobrze, zobaczysz! lamponinko gratulacje!!!! Angelaa89 śliczny wózio ! Kejranko współczuję nieprzespanych nocek :( mag ja też ciągle chleję wodę, butelka za butelką... a ja już nie daję rady ... po prostu WYMIĘKAM... w szkole jak siedziałam to mała mi ciągnęła głową w dół nie wiem co ona tam kombinuje ale ogólnie myślę, że mi się obniża stopniowo brzuch i niedługo to będzie mi się obijał o kolana ... i szczerze mówiąc wolałabym być już PO ! ...
  4. ja też zmykam spaćku z zaciśniętymi kciukami za lamponinkę i martitę dobranoc lutóweczki!
  5. Ale się obżarłam... bleeeeeeeeeh Marmi no mam nadzieję, że będzie mniejsza... moja mama miała ze mną CC
  6. mag hehe... za 10 min. ma być niby gotowa więc będzie żarło chociaż zgaga mnie złapała... mała nieźle może przyciska mi żołądek
  7. anusiaelblagKingusia narobiłaś mi smaka:) Podziel się A ja mam skurcze tak bolesne, że masakra.... :/ Ale nieregularne.. A mój już panikuję, a mi się z niego śmiać chcę:) hehe... ehehe no to licz skurcze co ile są ;P może to to ;D
  8. Kaszaaaaaaaaa żeś się spociła przy laktatorze
  9. A u mnie w szpitalu ponoć lewatywy nie robią nieźle... Ogólnie dwie lutóweczki już w szpitalu ... niedługo znów będziemy witać maluchy na świecie ;)
  10. lamponinkaK@chna ale masz slicznego synusia , jaki kochaniutki - gratulacje . A ja dziewczyny musze sie pozegnac , jade za 10-15 min do szpitala , czop sluzowy mi juz wypadl w dwoch kawalkach , skurcze sie utrzymuja , wiec jade rodzic , pewnie nad ranem urodze . Trzymajcie kciuki dziewczyny. Ja za was tez trzymam kciuki . Trzymam kciuki za Ciebie!! i Gabi za niedługo będzie na świecie ajjj
  11. Millka jaki śliczny Twój bejbik się namęczyłaś kochana , ale było warto ;) i to widać hihi martitaolivia trzymam kciukasy za Ciebie lamponinko a Ty nadal tutaj ??? k@chna śliczny Wojtuś ...aż nie mogę się doczekać jak moja niuńka będzie wyglądać anusiaelblag ehehe ja robiłam z mamą zapiekankę o taką: trzeba godzinkę poczekać aż się upiecze i będzie jedzonko
  12. martitaoliviaDziewczyny, to chyba u mnie jednak płyn owodniowy, właśnie sie połozyłam i wtedy mi coś znowu wyciekło o konsystencji wody, bynajmniej nie mocz, chyba pojade jednak dziś do szpitala, niech sprawdzą. No może lepiej jedź do szpitala... będziesz spokojniejsza
  13. ja zmykam poprasować i poskładać ciuszki i później poleżakować... bo mój brzuch nawet na kolanach już mi się nie mieści i uciska mi się wszystko... trzymajcie się
  14. lamponinko no to pięknie... rozpakujesz się Nam pewnie jak bum cyk cyk a ja na prawdę patrzę w lustro i mi się obniżył troszeńkę ... bo nawet czuję jej główkę bardzo nisko ... ale mam nadzieję, że jeszcze poczeka bo nie jestem gotowa na prawdę
  15. AguniaKaszaaaaaaDobra ide sie pobawić w zmywarke a potem czas na leżakowanie bo za długo wysiedziałam i kręgosłup strajkuje :) Do potem :)))) Do potem,odpocznij :) A mnie prasowanie czeka,czemu te żelazko nie chce samo prasować ja już od 13:30 szykuję się aby poprasować i dalej siedzę liczę, że samo żelazko się ruszy
  16. anusiaelblagA to mój olbrzym w 38 tc. 2dzień O mój Boooooooooziu ... u Ciebie to wyraźnie widać, że obniżony!!
  17. Kaszaaaaaakingusia1991Mój "OLBRZYM" 36 tc. i 3 d. Kinia piękny brzuchol ! :) A to mój gigant :P 35.5 :) Twój też sweet Wcale się nie zdziwię jak w tym samym terminie urodzimy P.S - Zazdroszczę braku rozstępów...
  18. Jednak te Kingi mają coś w sobie
  19. anusia w moje ślady może iść tylko z jednego względu - żeby była spokojna i cicha bo ja żem taka byłam i moja mama się wysypiała przy mnie więc to by było fajnie jakby odziedziczyła ten "dar" mój
  20. Mój "OLBRZYM" 36 tc. i 3 d.
  21. zoskano Kingusia - spory brzuszek - mamy termin prawie na ten sam dzień - ale twój brzuszek jest pokaźny ... niby to nie ma znaczenia czy dziecko jest duże czy małe, więc jestem ciekawa jak ci powiedzą na USG ja miałam w 31.3 tygodniu wagę bobaska między 1750 - 2000g - zastanawiam się ile maleństwo ma teraz ... ale myślę, że ok 3kg .... żeby maleństwo 3,5kg nie przekroczyło nie załamuj mnie, to moja ma z 4 kg co najmniej
  22. lamponinkaKingus jaki ty masz wielgachny brzuszek , Ty masz tam naprawde duza coreczke , moze lepiej wez i zalatw sobie usg chociazby po to by ocenic wielkosc plodu . Wcale sie nie dziwie ze masz takie bole i dolegliwosci . Noo i to popękany cały ten brzuchol aż... skóra sobie nie dała rady ... nogi i krocze też nie dają rady z tym ciężarem... bo dają w kość, a kręgosłup to już nie wspomnę... nawet często chodziłam późno spać o północy, a teraz nawet do 22 nie dotrwam i już MUSZĘ się położyć, bo ani siedzieć ani stać nie mogę... mam wizytę 10 lutego w szpitalu z położną, może ją poproszę o USG, bo jestem ciekawa bardzo jak z wagą małej, chociaż mama mi powiedziała, że miała o wiele większy jeszcze brzuch ze mną , a ja ważyłam po porodzie 4900 kg , ale mam nadzieję, że moje dziecie nie poszło w moje ślady, jeśli chodzi o wagę bo nie dam rady chyba urodzić...
  23. qmpeelakingusia1991KaszaaaaaaA ja to bym wolała być w tej chwili facetem Racja... oni to mają dopiero komfortowe życie... żadnych porodów, okresów Cholera takim to kurde dobrze :P a nam pozostaje jedynie zazdrościć :P Chociaż mają czasem prostatę albo im nie chce stawać ... to też problem ale nie taki bolesny jak poród więc nie są usprawiedliwieni!!
  24. KaszaaaaaaA ja to bym wolała być w tej chwili facetem Racja... oni to mają dopiero komfortowe życie... żadnych porodów, okresów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...