-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaaaa w śpiworku najlepiej na początku dziecko kłaść, albo przykryć tylko kocykiem , i bez poduszki oczywiście dziecko kłaść, bo na początku wiadomo, że trzeba uważać na główkę... szczególnie przez te pierwsze 3 miesiące ponoć -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Agunia lepiej taką właśnie maskotę taką jak ja mam na początek możesz ;)) mi to nawet w paczce ciocia przysłała gryzaczek i grzechotki , ale pisze , że od 3 miesiąca :)) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaahehe świetna ta szmatka ! Ja mam takie dwie mniejsze i do jednej jest pozytywka którą puszczam małej od dwóch miesiecy i mój mąż się śmieje,że akurat jak się urodzi to pozytywka się pewnie zepsuje i bedziemy latać po całym mieście i szukać takiej melodii :)) niom takie najlepsze ponoć , jak dziecko chce do buzi wziąć coś to lepiej dać taką maskotę i niech sobie ślini no to będziecie mieli misje jak rzeczywiście się zepsuje szczerze to ja słucham z małą na necie czasem muzyki różnej... ogólnie przyzwyczajam ją, że cisza jest tylko w nocy taka w miarę ogólnie będę starała się przyzwyczajać ją, żeby nie spała przy zupełnej ciszy , bo co każdy będzie musiał później na paluszkach chodzić, żeby zasnęła?! lepiej niee -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaaa no z kapturkiem z uszkami w dodatku hehehee... ale on to jest taki w dotyku jak kocyk, bardzo delikatny w dotyku :)) mam jeszcze jeden, ale to taki z moich czasów jak ja byłam mała ... taki w misie , też fajny... może kiedyś pokażę ,ale to już z niunią chyba w środku hihi noo różniaste teraz są te rożki ... od tych najgibciejszych do najsztywniejszych -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A ja mam taki rożek (trochę pogięty, bo w szafie leżał, jeszcze go nie uprałam, bo jest napisane, że ręcznie i muszę się przyłożyć do prania ręcznego, bo jak na razie wszystkie ciuszki poprane oprócz tego rożka ) a na drugim zdjęciu jest pierwsza taka "maskota" dla małej żeby miała co ślinić -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Ja też nie płukałam ciuszków dla małej w żadnym płynie, mam proszek delikatny specjalny dla dzidzków o taki bo tutaj tylko taki jest dla dzidziów, ale bardzo mi się podoba, szczególnie zapach Myślę, że płyny do płukania nie są dobre , chociażby dla mnie, bo jakieś uczulenia mam jak jeszcze nie dość, że proszek to jeszcze płyn ... więc prania się odbywają bez płynów do płukania -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaaaaaa oddawaj rożek!! zaczepisty jest on jest z tą wkładką usztywniającą?? -
lamponinko to dobrze, że już jesteście w domku :))) czekamy na zdjęcia GABI !! a ja wrócę za godzinkę jak zdrzemnę się trochę może... albo jak mi się nie uda to wrócę, bo jestem ciekawa zdjęcia kolejnego lutowego maluszka hihi :)
-
martita noo trzymam kciuki, żeby coś u Ciebie się rozkręciło ja często budzę się o 3 lub 4 albo i 7 nad ranem na siusiu i z powrotem do wyra... a dzisiejszy dzień to bardzo, ale to bardzoooooo chce mi się spać... i chyba się walnę na godzinkę ;) tak w ogóle mała mi dzisiaj tak kośćmi "strzyknęła" nie wiem czy Wy też tak macie?? tak jakby jej kości strzelały, dziwne uczucie
-
Lowiusiam będzie dobrze, zobaczysz!! tylko musisz się uzbroić w cierpliwość... i najlepiej to nie myśleć o tym.. bo pewnie z zaskoczenia Cię weźmie ;)
-
Lowiusiamtak bardzo chciałabym już urodzić i mieć moją niunię przy sobie a tu cisza ... krocze non stop mnie boli ale co z tego jak to juz twa z 3 tygodnie :? Słuchalam tej kołysanki i aż się popłakałam ... nie płacz ... dasz radę:)) zazdroszczę Ci , że jesteś krok od maleństwa... a z resztą tydzień po terminie chyba mogą już wywoływać?? chociaż lepiej ,żeby samo się zaczęło i trzymam kciuki !
-
Ja mam podobnie tak jakby kości "strzelały" ... ale mam tylko tak czasami ;)
-
Lowiusiam a ja właśnie miałam o Tobie napisać, że coś się nie odzywasz i może już rozpakowana?? ale widzę, że dalej 2 w 1
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
aniutka86KaszaaaaaaAniutka teraz powinnaś troche poleżeć bo nie wiadomo czy się zaczeło czy cię boli bo się poruszałaś .Dobra kobitki ja spadam na lody.Do potem ! to smacznych lodów:) mi jak narazie upiekła się zapiekanka,więc stwierdziłam, że na wszelki wypadek muszę się najeść To chyba źle jak pojedziesz na porodówkę najedzona? bo wiesz... coś Ci wyjdzie hehe... -
margaretka no to nie możesz dzidzie włożyć w kombinezonik i opatulić kocykiem nóżki i resztę?? :]
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaaaaa cholera ... a ja nie widziałam no cóż ale mogę sobie wyobrazić... hahahah ale wierzę Ci na słowo -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaakingusia1991Agunia i Kaszaaaaaaa dołączam się do grona HIPKÓW hehe ! Zostałas oficjalnie ohipkowana ! Pimp My Hipp P.S - też mam brzuch na kolanach... tragedia a cycki jak u krowy -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Agunia i Kaszaaaaaaa dołączam się do grona HIPKÓW -
MarqeKingusia, nie martw sie juz niedługo zostało do Twojego terminu, na pewno dasz radę, ja wiem, że takie ciągnięcia i bóle są uciążliwe. Niedługo będziesz miała Kornelkę w ramionach Kurcze... no pewnie szybko zleci ale dzisiaj już w miarę lepiej się czuję , bo mała jakaś spokojna dzisiaj mam nadzieję, że nie kombinuje mi żadnej niespodzianki przedwczesnej k@chna śliczny Wojtuś! Witam wszystkie lutóweczki Ogólnie dziś z rana takie schizy mnie naszły, że małej nie czuję... ale jak się wykąpałam, ubrałam i poszłam do collegu to ją poczułam i od razu się uspokoiłam... Jakieś schizy mnie nachodzą ostatnio, że może być coś nie tak z nią i że przestanie oddychać:( ale muszę odganiać te myśli jak najdalej...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hej marcóweczki Tyle żeście nastukały, że nie mam sił wybaczcie a ja dziś trochę lepiej się czuję, tylko z rana jakieś schizy mnie naszły, że nie czuję ruchów małej ale później jak się umyłam, ubrałam i w drodze do collegu poczułam ją to od razu się uspokoiłam... takie jakieś schizy mnie nachodzą czasami, że może coś być nie tak :( albo, że przestanie oddychać brrrrrrrrr... muszę jakoś odpędzić te myśli! -
k@chna sorrka, już poprawiłam, że urodziłaś CC :) Kejranka nie mam pojęcia kto to chyba nie mam tej osoby w kontaktach tak jak mag... może napisz do tej osoby jaki ma nick na forum ????? ja zmykam się położyć... a o 3 rano pewnie znów pobudka na siku ;) ehhhhhh... już bym chciała też być PO , chociaż mam termin na 27 lutego... dobranoc lutóweczki
-
mag349Ale pusto i cicho się na forum zrobiło. Ja piekę ciacho. I nadal mi źle! większość na porodówkach hehe... nie no świruje... ja zmykam do centrum kupię mydełko do szpitala jeszcze, żeby się podmywać i jakiś szampon do włosów mały ;P trzymajcie się
-
suchutka wcale się nie dziwię,że nie masz czasu... hyhy :)) nocki nieprzespane... ajjj to jeszcze przede mną ;) ale masz ślicznego bobaska i było warto
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
ja ostatnie USG miałam w 21 tygodniu ciąży, więc Ci nie pomogę Stocia -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aguniakingusia1991Powiem Wam, że ja chyba będę z Was pierwsza albo i aniutka nie wiadomo ale ja to niedługo będę miała brzucha aż tak, że o kolana będzie mi się obijał ;/ Hej Kinguś,no wkrotce nas wszystkie to czeka,jak brzuchol się obniży....Czytalam na lutówkach,że następna się rozpakowała. No mi się już powoli obniża ... więc ciekawe kiedy mnie "złapie" na prawdę i pojadę na porodówke... no na lutóweczkach jest już druga dziewczynka wśród Nas w końcu... bo ciągle chłopaczki się "sypały"