-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kinqa
-
pumacreateKingusia no to ładnie tu już byś mogła urodzić a położna zmienia termin ..... nie zostawili Cię w szpitalu do rozwiązania? u nas byś już nie wyszła jeśli miałabyś na karku że tak powiem 40 tydzień do 42 tygodnia jest wszystko normalne - jak się czuje ruchy i nie ma żadnych oznak i wszystkie badania w normie, to może jednak tak być,że 2 tygodnie po terminie... a po co do szpitala - ja to bym nie chciała leżeć w szpitalu i czekać na cud jak w PL biorą na tą tzw. patologię to tragedia... na szczęście tutaj w domku można - w domu najlepiej chociaż ostatnio jak byłam w szpitalu to byłam wkurzona tak mi wygodnie było ,taki fajny pokoik hehehe... ale 14-15 marca już nie ma wyjścia moja księżniczka - będzie musiała opuścić mój brzuch z pomocą położnych
-
ja melduję się 2 w 1 aha! wszystkiego najj najj kobietki ojj chyba na prawdę będę cierpiała - znaczy się wywoływany poród pewnie mnie czeka :( niestety...
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
gratulacje rozpakowanym mamusiom ;) i wszystkiego najj najj kobietki a u mnie co u mnie? to co zwykle... totalnie zmęczona ciążą chociaż niby jeszcze 7 dni ... -
Nie dziewczyny ;) się nie rozpakowałam... najwidoczniej będę musiała mieć wywoływany poród :( cóż zrobić... do 14 marca jak się nie urodzi to będą mi wywoływać...
-
MaŁoLaTkAWitam :) Zapraszam tu wszystkie przyszłe mamusie, których mężczyźni są gdzieś daleko lub was zostawili... U mnie sprawa wygląda tak, że zaszłam w ciąże będąc w Anglii, miesiąc później wyjechałam do Polski. Ciąża była dla mnie szokiem... dowiedziałam się w 17 tygodniu, ojciec dziecka nadal jest w Anglii... wiem na pewno, że nie będziemy razem, więc jestem zdana sama na siebie. Dobrze, że mieszkam z rodzicami - przynajmniej oni mi pomogą. Mimo wszystko często zastanawiam się czy sobie poradzę.... mam dopiero 19 lat i niestety ciąża nie była planowana, ta wiadomość spadła na mnie jak grom z jasnego nieba po prostu szok... Ale co zrobić, czasu nie cofnę, staram się myśleć pozytywnie i cieszyć się z maleństwa. Obecnie mam chłopaka - poznaliśmy się w styczniu, był ze mną u ginekologa gdy dowiedziałam się o ciąży, na początku myślał, że to jego dziecko, ale wyjaśniłam mu wszystko, powiedział, że mnie nie zostawi i mi pomoże. Miesiąc później go zamknęli, przebywa w więzieniu, tylko na 4 miesiące (już 3, bo zamknęli go 10 lutego). Jak dotąd nie byłam u niego na widzeniu ale zamierzam się wybrać w przyszłym tygodniu.... Pozdrawiam wszystkie samotne mamuśki :* DAMY RADĘ!! Buziaki Podziwiam Cię kochana... też jestem młoda, bo w sierpniu kończę 19lat ... a dzidziusia najpóźniej za tydzień urodzę pozdrawiam Cię serdecznie
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Noo ja melduję się :P jak coś napiszę do goski w razie czego jakbym urodziła czy rodziła po prostu muszę przystopować - za dużo kompa, szczególnie, że to laptop i przy brzuchu trzymam ... a to nie bardzo dobrze dla niuni i dla mnie dlatego próbuję ograniczać pozdrawiam Was wszystkie i gratuluję rozpakowanym mamuśkom! a tym w dwupaku życzę duużo cierpliwości - tyle ile ja mam, aż się dziwię -
jestem na chwilkę lamponinko dziękuję za przekazanie mojego smsa no ja dalej się turlam zaczyna mnie główka trochę pobolewać... a moje nogi wyglądają tragicznie... minimalnie 4 razy w nocy wstaję ehhhhhh do łazienki no cóż, może chce mi zrobić niespodziankę na Dzień Kobiet ale nie sądzę ;/ a 14 marca jest w UK święto - Dzień Matki dziwnie... bo u Nas w PL przecież w maju pozdrawiam Was wszystkie , buziaki przesyłam
-
Kasia1983Takie rozowe :) i jeszcze ja z Majka juz po sprzataniu lezymy sobie :) ehhhhh piękne łózio i Ty promieniejesz... supcio! ale poduszeczke kładziesz? ja bez poduszki na początku
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberry tragedia z tym swędzeniem... i jeszcze te rozstępy się pojawią jak się człowiek drapie dlatego łapy teraz trzymam z daleka i zaciskam zębory -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykingusia1991RedberryKinia-mnie też swędzi nadal..całe ciało.normalnie czuję się jak pies, który ma pchły ja też się czochram cały czas, w niektórych miejscach aż mam podrapane, bo w nocy przez sen.. < - -- pchła -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKinia-mnie też swędzi nadal..całe ciało. normalnie czuję się jak pies, który ma pchły -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
a mnie swędziawka dopadła ale próbuję się nie drapać i łapy trzymam z dala od podbrzusza i zaciskam zęby bo posmarowałam się kremem,owszem pomaga,ale nie do końca... bo mała tam na dole kombinuje główką raz w jedną stronę raz w drugą i zaczyna mnie swędzieć -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaa to niezłe przeboje masz -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaahhehehe nie myśl,że tym trzymaniem dasz jej dobry przykład ! hehe Kinia przyszykuj się bo tylu bąków co niedługo usłyszysz to przez całe życie nie słyszałaś Ja z mojej padam normalnie bo siedząc w drugim pokoju słysze 'yyyyyyy"-jak dusi i za chwile taki strzał że aż szklanki w szafce drzą -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Stocia racja,ale ja jeszcze nic nie odczułam,żeby ona bąka puściła , jedynie jej czkawkę czasami odczuwam -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Stocia ojj nieźle, nieźle... może mała się boi wyjść, bo myśli, że ujrzy jakąś świnke czy cóś i dlatego w brzuchu woli siedzieć... nie no , nawet się wstydzę czasem bąka puścić i próbuję trzymać, bo to taki zły przykład dla dziecka i tak troszkę wstyd -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaaaaaaa chciał Cię mały po prostu poderwać, a Ty się mu nie dałaś no Kurde maly dawał takiego czadu,że myślałam,że zwariuje a jego matka co chwile na papierosa wychodziła i zostawiała mi go oczywiście-dobrze,że nas wypuścili bo mało brzakowało do awantury . Naj barzdiej mnie wpieniało jak wychodzila pomimo,że widziała,że małą karmie a ten za każdym razem ryczał więc albo musiałam ja odstawiać albo wstawałam z nią wiszącą na piersi i wyrywała mi sutka ! Straszny babol ! A jej mąż gila z nosa zjadł przy mnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poważnie ! Mało co go nie obżygałam ! co z ludzie Chciała Ci pokazać co by było jakbyś urodziła bliźniaki a tak na serio to niezła ta babka... ciekawe ... w domu to pewnie idzie na papieroska na balkon, a mały to niech się drze i wypłacze ... bo co tam nic mu się przecież nie stanie... co za ludzie... i jeszcze ten gil o mój Boziu ... to skąd oni byli ? co to za jozin z bazin jakiś -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
a ja próbuję 7up'em wygonić małą , ale jedynie to bekam jak świnka -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaaaaaaaa chciał Cię mały po prostu poderwać, a Ty się mu nie dałaś no -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79tak ja tez mam na wszelki wypadek butelki bo zamierzam karmic piersia ale wole byc przygotowana najwyzej wykozystam je kiedys do soczkow czy herbatek... ze smoczkami to nigdy nie wiadomo ale lepij miec bo mala moze cwiczyc glosik na caly oddzial wczoraj byłam badana w takim pokoiku zarąbistym co już się z dzidzią leży normalnie full wypas hehe... a łóżko jakie wygodne... jak dla mnie mogłabym już tam zostać i dlatego taka wkurzona wychodziłam ze szpitala ogólnie butelka mi się przyda, bo będę musiała po narodzinach małej sądzę odciągnąć moje mleko... bo będę musiała 18.03 załatwić sprawy urzędowe i kurcze max 2-3 godziny mnie nie będzie cholerka... jeszcze nie wiem co zrobię -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79Kingusia jakiej firmy kupilas butelki i smoczki itp. Ja Dzisiaj dostalam prezencik-sterylizator do butelek:) mialam w prawedzie kupic z firmy tommee tippee -bo butelki i smoczki mam z tej wlasnie firmy a dostalam avent ale ciesze sie bardzo zwlaszcza ze taka przyjemnosc kosztuje 24f teraz na przecenie bo bylo po 40f ja mam NUK-a ... w razie czego ale będę musiała pewnie wypróbować po porodzie butelkę NUK-a ... bo smoczki to w razie W mam , bo nie mam zamiaru podawać jej, chociaż taka uparta jest to pewnie jak wyjdzie to też mi da nieźle popalić -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
overpoweredkingusia1991Kaszaaaaaaaaaa a proszę bardzo... kurcze nurtuje mnie te pierwsze zdjęcie co Nam pokazałaś na początku swojej niuńki... tak jakby oczy jej się zbiegały, ale to może mi się tak wydawało, bo na tym co masz na suwaczku to normalnie wygląda Kingusia, mój mały też tak czasem zezuje. To normalne u takich maluszków. Przechodzi z wiekiem, już w drugim miesiącu dzieci ładnie skupiają wzrok i potrafią go na czymś dłużej utrzymać . A no tak gdzieś czytałam, że na początku tak dzidzi nie widzi za dobrze i później mu ten wzrok się unormuje... co się dziwić jak 9 miesięcy w wodach pływał hyhy ... a Twojemu Tymkowi wszystkiego najj z okazji 2 tygodnia -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79Kingusia tak napewno lepiej jest naturalnie i ponoc mniej boli.. dlugi , meczacy spacer moze pomoze? a co do kawy nie slyszalam nigdy ale dobrze wiedziec :) spróbuję z tym spacerkiem i w ogóle... a jutro się wezmę za sprzątanko domu więc może coś się ruszy... albo jedynie będę dyszeć jak 80 letnia babeczka i tyle z tego będzie ale zobaczymy -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska z jednej strony dla mnie lepiej, bo dają czas naturze i tak powinno być niż pakować te hormony we mnie i w dziecko może samo się ruszy przed terminem wywołania bardzo bym tego chciała ;) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kinqa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Stocia obyś miała rację, bo to taki strach chyba i głupio jak się ma termin na wywołanie i się jedzie do szpitala... specjalnie na wyznaczony termin, to chyba podwójny strach... wczoraj jak wchodziłam do szpitala to facet z babką podjechali właśnie pod główne wejście... babka ledwo co wysiadła... tak rozkraczona szła i trzymała się pod brzuchem... i szła na porodówkę zazdrościłam jej z jednej strony, że to już...