Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. krlnkKingusia - moja Ju chciała od 37 tygodnia wychodzić ale jej nie wypuścili więc pożniej stwierdziła ze ma mnie w poważaniu i teraz jak ja chce to ona nie wyjdzie :P :) ale została wyproszona i wyjscia innego nie miała :P Hmm a Ty miałaś wywoływany poród??? i ile dni po terminie?? hehe no tak, u mnie to się nie śpieszy przez całą ciążę jest wszystko OK żadnych komplikacji... cieszę się bardzo... i mam nadzieję, że będzie tak do końca
  2. Redberry trzymam kciuki w razie co daj znać później relacje heheheh... i czy coś wymyśliłaś ja zmykam ... miłego dniaaaaaaa!
  3. Redberry heheheh albo powiedz,że wygląda na surikatkę podobne troszkę do króla Juliana musisz mu dogryźć za te Moto Moto
  4. Redberry to Ty też wymyśl coś na niego ehehe np. że jest królem Julianem albo cóś
  5. Redberry a to dobre Moto - Moto aż przed oczami tego hipcia mam hehe
  6. goska niedługo mi pęknie brzuch i nie będę musiała rodzić wczoraj w szkole nauczyciel się mnie spytał czy dziewczynka czy chłopiec... a ja ,że dziewczynka a on " NO TAK NA KOBIETY ZAWSZE TRZEBA DŁUGO CZEKAĆ" hehe myślałam, że się zsiusiam
  7. zoska u mnie cisza , więc idziemy "łeb w łeb" ale pewnie będziesz pierwsza ostatnio nauczyciel się mnie zapytał czy dziewczynka czy chłopiec... ja , że dziewczynka a on "no tak na kobiety zawsze trzeba czekać" już tak ledwo chodzę, że nawet babkę jakoś po 80tce dzisiaj nie mogłam wyprzedzić
  8. goska a jak naciskasz to też nic nie leci ??
  9. aniutka86ja też tak słyszałam,ale z jakiegoś powodu pokarmu nie miałam i nie mam...więc teoria teorią a praktycznie jest jak jest... no właśnie różnie to bywa
  10. ja słyszałam, że zawsze jest mleko znaczy powinno być bez względu na to jaki to poród - czy sn czy cc to tak z grubsza Olusia gratulacje!!!!!! noo a u mnie cisza hyhy od wczoraj... no cóż zrobić... mała tak się wygina, że niedługo pęknie mój brzuch i nie będę musiała rodzić
  11. zoska ja za Ciebie też trzymam kciuki :) i też zmykam... dobrej nocki!
  12. Kinqa

    Listopad 2010

    Gratulacje i życzę spokojnych 9 miesięcy
  13. zoska wygląda na to, że razem wylądujemy jakby coś ja w czwartek się dowiem kiedy mam pewnie się stawić w szpitalu - mam taką nadzieję chyba, że samo się zacznie... dzisiaj miałam pierwsze skurcze - nieregularne... ale mała jajca ze mnie stroi i położyłam się, zdrzemnęłam i przeszło
  14. anna :) jak wpadniesz po 14 marca to pewnie już będziesz mogła gratulować hehe... buziaki ;) dla Ciebie i małej ślę
  15. krlnk no troszeńkę czasu jeszcze jest, chociaż dzisiaj miałam parę skurczów, ale nieregularnych... ale położyłam się, zdrzemnęłam - przeszło więc mała ze mnie jaja robi katarzyna3004 ja wiem, że zdarzają się normalne szpitale w PL itd. ale za większość rzeczy trzeba płacić niestety... szczerze to termin z OM miałam na 27 lutego, a z USG 1 marzec... więc taka chwiejna byłam ale jednak moje dziecię czeka na wiosnę i jest uparte jak osiołek
  16. MargolciaKingusia-Slonce...a ty sie cos juz z lekka przetreminowujesz......czy nasza Kornelia ma zamiar w ogole sie pokazac .??? wiosna idzie....juz moze smialo wylazic..:)) moze z Maja chce wyjsc razem..??? hehe no ja się przeterminowuje... 7 dni po terminie ;) ale do 14 marca ma czas moja kobitka, a później wywoływanie niestety
  17. goska79 kingusiu trzymaj sie to juz koncowka a te skurczybyki to w szoku jestem to przygotowywujace sa takie bolesne a moze sie zaczeloja sie chyba przelicze co do porodu bo bagatelizuje zemoze az tak bolec, tlumacze sobie ze jakos bedzie i ze mam dobry prog bolu hehe... noo normalnie mnie tak scięło, że heeeeej... normalnie zęborami można tynk zdzierać zmykam dziewuchy może się coś rozkręci jak coś to napiszę do goski czy cóś , albo na lutówkach lamponinka napisze ale nie sądzę, że coś się rozkręci dzisaij - po prostu się nie nastawiam miłego dnia!!
  18. Bym chciała,żeby się zaczęło trzymajcie kciuki hehe... chociaż wątpię, nie nastawiam się, bo się jeszcze rozczaruje...
  19. pinezkaKingusia w Londynie to pewnie zupełnie inna opieka medyczna niż u nas to i szpitale przyjaźniejsze, jak ja rodziłam to chciałam jak najszybciej wyjśc bo wszystko mnie dobijało. A czemu masz mieć wywoływany poród?? Moja córka przeterminowała się 9dni, a nikt nawet nie wspomniał o wywołaniu, teraz wiem, że mój gin zaniedbał moją ciąże i w razie następnej wybiore już innego. Noo szczerze mówiąc tutaj nie chodzi się codziennie na KTG czy nie kładą na "patologię ciąży" po prostu dają czas naturze do 10-14 dni po terminie... później wywołują poród, bo to jest już niebezpieczne dla dziecka. A szpital hmmmmmm bajka nie to co w Polsce szczerze mówiąc jest o wiele do przodu, jeśli chodzi o wyposażenie, maszyny Jestem na razie 7 dni po terminie...
  20. Agunia takie bolesne.. a o porodzie to ja nie myślę nawet hehehe... jak te skurcze tak wyglądają to ja pierdziu... właśnie drugiego dostałam hmm ... ale może to nie to jeszcze
  21. wiecie co ten skurcz to dziwny był... normalnie tak zabolało, że ze strachu chyba wszystko u mnie ucichło normalnie skurcz to takie odczucie jakby się chciało tynk ze ściany gryźć...
  22. qmpeela tia... sprzątanie, po schodach (łażę codziennie i tak) , ogółem nic nie daje... a tam na dole grzebać nie będę hehe...
  23. hmm chyba skurczybyka przed chwilą przeżyłam... ale pewnie to nic takiego mała po prostu robi mnie w jajo po raz kolejny
  24. goska79kingusia1991 widze ze wpadlas na chwilke uparciuszek dalej w brzuszku? jak sadze w ostatecznosci tylko 7 dni ci zostalo, zleci zobaczysz!!! jak sie czujesz?? czuje się hmmm jakby ktoś mi wyssał życie księżniczka karze na siebie czekać... na dzień matki pewnie mi prezent zrobi hah... no 7 dni, w czwartek widzę się z midwife, pewnie już ustali kiedy mam się stawić w szpitalu boję się ale co zrobić...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...