Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

nurkowanie

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

1 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    S.

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dzięki dziewczyny za dobre słowo. U nas drugi wynik fragmentacji 17% poprawa jest niewiarygodna, ale czy to fakt czy gdzies błąd to nie wiem.
  2. Soniamalutka gratulacje :)
  3. Aga ale Wy śmigacie, aż miło no i dobrze niech czas zleci.
  4. MamoJulianka domyśliłam się :) Pożyjemy zobaczymy. Ewelina wydaje mi się, że szczepienia limfocytami męża to ten rodzaj badań immuno, który przeprowadza się po wykluczeniu przyczyn genetycznych,itd.bo niezwykle rzadkie i drogie. Niech nie pajacuje, u nas wyszło 38% i 2 poronienia, u koleżanki 19% i już 3 poronienia. Obie miałyśmy zatrzymane poronienia.
  5. Ewelina26 szczepienia limfocytami ? Allo mlr masz wyniki?
  6. Fiuu Fiołka rewelacja, aż mam uśmiech od ucha do ucha:)) Ewelina26 witaj U nas hm lepuej, ale nie będę wierzyć w poprawę dopóki nie przekonam się, że jest ona stała. Nie wiem jak morfologia, teraz powtarzaliśmy tylko fragmentację DNA plemników, jesteśmy jak mówiłam przygotowani, że zły wynik się powtórzy. Hmm musisz postawić sprawę na ostrzu noża, immunologia to możliwa przyczyna, ale jednak genetyczne warto wykluczyć, z czego 40% to czynnik męski. Lekarze o tym nie mówią, dopiero przy procedurach in vitro wnikają przy metodzie typu famsi, gdy trzeba robić selekcję plemników. Mój już sam chyba dorósł do sytuacji, bo to on dzwoni, wypełnia formularze, ostatnio mi zakomunikował, że będzie mnie lekarz badał bo jakieś dodatkowe konsultacje wykupił dla par, inseminacja to też jego pomysł. Ostatnio wypisałanm się z for, ale coraz częściej kobiety po poronieniach decydowały się na ocenę fragmentacji DNA plemników. Mężczyźni muszą nas w tym dogonić. Ja gdybym nawet wchodziła w nowy związek to bym tego zażądała, bo w Europie jakość nasienia w ciągu 50 lat znacznie się pogorszyła. Nie wiem może zasugeruj lekarzowi, poproś by wpisał to do zaleceń, a potem pokaż.
  7. Soniamalutka bądź cierpliwa, może zwiększ ruch czy sex. Ja też byłam przenoszona, jak nie to oksytocyną wywołają. Fiołka o fragmentacji dowiedziałam się od koleżanki, ale reszte rzeczy tu. Po prostu widocznie tutaj przyczyny były inne. W sumie nawet mamy nadzieje, że to nie była pomyłka i wyniki nie doprowadzą nas znowu do punktu wyjścia, że to jednak nie to i szukać znowu, znowu się bać czy liczyć czy dany plemnik będzie zdrowy. Wiek już jest jaki jest i najważniejsze jest zdrowie dziecka.
  8. MamoJulianka, bedzie dobrze, poczatek jest najbardziej pod znakiem zapytania, a szew na pewno pomoże. Odwiedzenie grobu dało mi trochę spokoju, choć myślałam, że nie będę w stanie tam dotrzeć to w sumie prawie biegłam. Było wiele świeżych zniczy, wiele par miało te same myśli w tym dniu. Chyba gorzej było psychicznie, gdy kupowałam białe róże i gdy poprosiłam o czarne wstążki. A potem stwierdziłam że jedna z róż jest zbyt rozwinięta i kazałam wymienić, bo mi ją wepchnęła, bo na cmentarz to nie zwroci nikt uwagi. We wtorek idziemy do invidmedu, zobaczymy co dalej. Jest to wszystko już tak męczące, że rozważamy inseminację nasieniem dawcy, jeśli lekarz bedzie za,bo tak po prostu jest najbezpieczniej dla dziecka i ogólnie jest to najprostsze chyba wyjście.
  9. Mario, Soniamalutka jakoś przetrwałam, święta, termin porodu, w wigilię przed kolacją byliśmy na grobie dzieci utraconych. Na razie to tak wygląda, żałuję że nie widziałam o fragmentacj DNA wczesniej, ale moglo byc gorzej, moglabym dalej nie wiedziec. Masakra jak pomysle.
  10. Dziewczyny dzięki, wpadam czasem zobaczyć co u Was. Na razie sie nie rozstaliśmy, ale kazałam mu sie pakować jeśli coś wypije. We wtorek invimed, powtorzyliśmy fragmentacje DNA plemników i czekamy jakie mamy opcje. Trzymajcie się i dawajcie znać jak sytuacja. Fajnie, ze tak dużo się na forum zmieniło na lepsze zamiast tego czekania na krechy.
  11. Dziewczyny na te Święta i przyszły rok dużo spokoju, zdrowia, braku złych wieści, cudownych wspomnień i Bozej Łaski dla Was.
  12. A to pare mcy temu było nad domem.
  13. Trzymam za Was kciuki i czytam co 2, 3 dni w drodze do pracy. Piszę mało, bo nie chcę Was w tym stanie stresować dodatkowo i przypominać tego strachu. Może kiedyś napiszę coś lepszego, tylko nie odchodźcie stąd.
  14. 5 tydzień, dobrze że wycieli Ci ten jajowód. Drugi będzie przechwytywał jajeczko i tak naprawdę szansa się zwiększa. Lepiej niż ślepa uliczka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...