-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mamma
-
Wszystkiego najlepszego dla Krzysia z okazji PIERWSZYCH urodzin!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Dzięki dziewczynki jak kupie to się napewno pochwalę :)
-
sylwia77Zaynab - najlepszego i od cioctki Sylwii dla najstarszej dziewczynki tutaj, jak widze :))))Kami - niom, podobno pod narkoza, niby jakas lekka, dziecko musi spac i nie ruszac sie. Przepychaja te kanaliki hm... okiem. Ja sobie jakos wyobrazalam (nie wiedziec czemu) ze przez nos heh a to normalnie kacikiem oka wkladaja cosik i podobno chwile to trwa... Mamma - Ty cycowa jestes, nie? Alanek to szczesciarz :) Ale powiem Wam, ze ja jakos nie zauwazylam zeby byly jakies skoki rozwojowe u Maksa. Owszem czasem na cycku byl bardziej marudny ale jak dzis to widze, to po prostu byl glodny, a cycki puste... Ta ostatnia akcja to stawiam, ze zeby. Wtedy autentycznie po raz pierwszy odmawial jedzenia, wiec sie przestraszylam nie na zarty. Dopiero gdy w nocy budzil sie co 3 godziny na jedzenie jak miesieczne dzieciatko uspokoilam sie ;-))) Dokładnie ja cycusiowa jestem i tylko cycusiowa żadna butelka nawet z herbatką nie wchodzi w grę i smoczka też brak. Nawet sobie nie chce wyobrażać jak będzie później. Znalazłam kiedyś tu na forum wątek właśnie o skokach rozwojowych , nawet dość ciekawy może już go widziałyście???parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2063-skoki-rozwojowe-1-rok-zycia.html
-
KamidiankaSylwia to bardzo dobrze, ze się zapisałaś do okulisty. Ja ostateczną wizytę mam też we wrześniu, wtedy albo stwierdzi, że ok, albo zabieg. Już poprzednio mnie pytała, czy chcę wykonać zabieg, ale się nie zgodziłam. Zresztą sama lekarka powiedziała, że to duze obciążenie dla dziecka, bardzo niemiłe i boli. A że pod narkozą to nie wiedziałam, myślałam, że znieczulenie miejscowe. I podobno im wcześniej, tym lepiej, bo dziecko mniej świadome.Wiesz, w Waszej sytuacji też bym chyba kamerę zamontowała, nie dawałoby mi spokoju, czy ta pani się dobrze zajmuje dzieckiem, czy nie. Masakra. mamma, Sylwia no mam nadzieję, że to marudzenie się skończy, bo nic nie mogę zrobić w domu. Wczoraj dopiero wieczorem na spacerze się uspokoiła. A dzisiaj o 6:30 już na nogach. Z jedzeniem jej się nie zmieniło, zbyt duży łasuch, żeby rezygnować. Jeszcze tak nie miałam, żeby butli odmówiła. A co do zębów, to faktycznie mam takie podejrzenia, bo pcha wszystko do buzi i gryzie. U mnie do tego jeszcze jest ślinotokkkkkk bardzo dużyyyyyyyyy normalnie wszystko w ślinie . Wezmę do na ręce cała bluzka w ślinie:)Masakra
-
KATARZYNKA78mammaKATARZYNKA78moj jest leciutki 6.5kg:):)No o coś takiego mi chodzi bo ja teraz mam taki co ze 12-14kg waży i dotego mieszkam w bloku ufff ja mam ten od miesiaca wczesniej mialam pierre cardin basco 13kg dzieki za wnoszenie a ten lekki i sie szybko sklada noga wystarczy podniesc stylu wajchę:) Zobaczę na allegoro może go znajdę :)
-
KATARZYNKA78moj jest leciutki 6.5kg:):) No o coś takiego mi chodzi bo ja teraz mam taki co ze 12-14kg waży i dotego mieszkam w bloku ufff
-
Zaynab Wszystkiego naj naj najlepszego dla Yasminki
-
KamidiankaWitajcieWiki jak będę na bieżąco z promocjami w realu, to dam znać. Ja też nieraz do M1 jeżdżę, ale z rzadka. Gabalas to fajnie, że Krzyś lubi i mu dobrze w żłobku. Myślę, że skoro masz dobre doświadczenia z nim, to i Weroniczkę łatwiej byłoby tam zapisać. Moja od 2 dni marudna, ciągle wczoraj popłakiwała, kilka razy aż się prawie zaniosła. Nie wiem, może to skok? Tylko, gdy się z nią bawię, zajmuję, to jest ok. Sama nie może wyleżeć, od razu bek, o właśnie teraz. Idę do Lenki. U mnie to samo jest szczególnie pod wieczór i też podejrzewam ,że to skok rozwojowy
-
KATARZYNKA78mammaEEE to dziewczynki już zębate hehehe Ja ,aż się boje tego okresu ania2012 a u Natalki jak ząbkowanie przebiegało??? Kobietki jesteście trochę starsze stażem ode mnie mamusiami możecie mi polecić jakąś spacerówkę , bo chciałabym kupić ale tak naprawdę nie wiem która jest dobra musi być napewno lekka i rozkładać się do pozycji leżącej :) ja posiadam baby desing trip jestem zadowolona nie dosc ze tani 249zł to super sie go sklada i prowadzi:) Powiem Ci ,że wizualnie fajna , a rozkłada się do pozycji leżącej??
-
roritaCześć mamuśki :) U Nas pochmurno i chyba znowu nici ze spacerku buuu.... Mały od 7 ma juz oczy ja 5zl i nawet nie myśli o drzemce... Ja pospałam trochę do 10 z przerwami oczywiście :)Z tego co widzę to i Ewcia i Katarzynka mają nowe avatarki, śliczne :) mamma ja już miałam @, teraz czekam na drugą :) A co do pracy to współczuję :( Ja mam umowę do 30 listopada 2010 i też już wiem, że mi nie przedłużą Jak to bezdzietne koleżanki z pracy powiedziały, że żadna nie będzie za mnie pracować Mam je gdzieś! W grudniu dostanę ostatnią wypłatę, a potem bezpłatny wychowawczy .... no ,ale wszyscy mnie namawiają żebym poszła na zwolnienie, więc pomyślę o tym :) A weź przestrań ciekawe czy jak żona szefa rodziła dzieci to teżczuła się jak brzydko napiszę " produkt bezwartościowy" co oni myślą ,że jak kobieta ma dziecko to już nie jest tak wydajna??????????? Poroniony system i prawo polskie . Ciekawie jak by poczuli się nasi szefowie w takich sytuacjach!!!!!!!Paranoja
-
EEE to dziewczynki już zębate hehehe Ja ,aż się boje tego okresu ania2012 a u Natalki jak ząbkowanie przebiegało??? Kobietki jesteście trochę starsze stażem ode mnie mamusiami możecie mi polecić jakąś spacerówkę , bo chciałabym kupić ale tak naprawdę nie wiem która jest dobra musi być napewno lekka i rozkładać się do pozycji leżącej :)
-
KATARZYNKA78mammaKATARZYNKA78hej blondyny was tez dzis szlak trafia i wasze dzieci sa zmierzle bo ja zaraz dostane mini zawałuDokładnie to samo ,ale naszczęście przed chwilą zasnął wiec teraz błoga cisza ufffffff jak myślisz pogoda tak działa??? wydaje mi sie ze to pogoda ale tez mojej zeby wychodzą i marudzi ale starszy syn tez zmierzly jest dzis juz od rana mnie nerwuje :( Oj oj współczuję . A ile już ząbków ma Twoja miunia??? Słyszałyście może o takim preparacie tzn. czopkach Viburcol . Podobno są to ziołowe i fajnie uspokajają dzieciaczki ???
-
Witam Blondyneczki jak tam dzionek mija, dzieciaczki już spokojniejsze??? U nas ładna pogoda się zapowiada nie upalnie ale słoneczko coś świeci:)
-
czwarty tydzien Śliczniutkiego masz synka:)
-
Witam. Rozgość się tu u nas:)
-
Kamidiankakrlnknajlepsze jak sie przyjdzie coś załatwić zapytać a oni odsyłają od miejsca do miejsca - jak my sie o ubezpiecznie dowiadywaliśmy to dopiero jak mojego M kuzynka która pracuje w zusie wytłumaczyła to wiedzieliśmy dokładnie jak jest i o co chodzi - bo tak to jeździliśmy od jednej filli do drugiej bo tu ze nie tu a tam ze nie tam :/ - albo jak sie przyjdzie wyczeka sie swoje a tu panie sie ZAGADAJĄ :/ - raz tylko trafiliśmy na miła bez kitu a taka okropna z wyglądu ze mowie SUPER to pozałatwiane a ona zupełnie miła, wszystko spokojnie wytłumaczyłą co trzeba donieśc gdzie i jak wypełnić szok :P :)Bo tam każda pani od czego innego, każda inny stempelek ma i nie może zbyt wiele wiedzieć, bo by innej pani pracę odebrała :) Polskie urzędy to PORAŻKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
KamidiankaO sytuacji w Polsce sie nie rozpisuję, bo jak jest, każdy widzi. Mamma przeżyłaś właśnie taką sytuację w ZUS-ie. Skandal i jeszcze raz skandal! Czyli poważnie myślicie o wyjezdzie? Lenka dzisiaj bardzo marudna była, dopiero wieczorem się uspokoiła na spacerku. Teraz sobie śpi spokojnie. Jeszcze wszystko wisi w powietrzu ,ale raczej nie mamy wyjścia mój M zawiesił właśnie działalność -Kryzys . Ale napewno jak pojedzie to najpierw on , a ja później dojade jak już tam wszystko po załatwia. Myślę ,że po połowie miesiąca będziemy więcej wiedzieć od kiedy będzie tam praca i mieszkanie...itp
-
miranda33mamma no cholery można dostać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ręce i nogi na tych urzędasów opadają.... Wielkie panie urzędniczki... Nie będę bluźnić... choć chętnie bym sobie "puściła" parę wymownych słów... Zgadzam się w 100% jeszcze kawe i postawić i ciasteczka , a później o ila ja przytyłam ( oczywiście żeby nie urazić kogoś pisze o konkretnym przypadku)
-
ola234krlnk wydaje mi sie dziecko do opieki jako drugie to bym dala np ja bym wziela do opieki ale takie 3-4 letnie poniewaz moja corka to aniol nie ma z nia problemow to bym miala sporo czasu na zajecie sie drugim malcem Nie chce nic mówić ale mój synek też był aniołkiem do 3 miesiąca ,a teraz mu różki pomału wychodzą:( Oczywiście nie życzę tobie tego ale też mówiłam ,że jaki mój spokojny ,aż się boje co będzie później. Miejmy nadzieję ,że u Ciebie będzie inaczej:)
-
krlnkWiecie co , jakie macie zdanie o żłobkach? Ja bym w życiu dziecka nie oddała do żłobka - do przedszkola a i owszem coby miało jakiś kontakt z dziećmi ale żłobek? Tymbardziej nie wiem tu był ten link? co sobie wszystkie panie poszły do domu i pozamykały w żłobku dziecko? dobrze ze sobie spało matka narobiła rabanu policja i w ogóle i jakimś cudem znaleźli je w złobku!!!! pozamykane w jakimś pokoju :/ Ja to sie bałabym po 1. ze dziecko mi nie powie CO JEST NIE TAK - a wiadomo jacy ludzie teraz są dopuszczani do pracy z dziećmi - a nie wszystko sie wytłumaczy - można zwalać na to ze zmiana, ze inne otoczenie a tu sie coś poważnego dzieje i co? przedszkolak już coś powie wiecej :/ - po drugie 1 pani na ile dzieci? i co jak kilkoro dzieci potrzebuje jej naraz? Jakie macie zdanie o żłobkach? Jeszcze modne ostatnio podobno bo w sumie sie ani razu z tym nie spotkałam - ze matka przyjmuje drugie dziecko w podobnym wieku i opiekuje sie 2 ma ( jedna zarabia i druga zarabia) - ale wiadomo amtka zawsze najpierw do swojego it eż ryzyko :P ehhh Szczerze mówiąc jak bym miała pracę( jakby mi przedłużyli umowę) i musiała do niej wrócić to nie miałabym innego wyjścia tylko oddać niuńka do żłobka. O tyle jestem w lepszej sytuacji ,że mojej dobrej koleżanki mama tam pracuje to bym była spokojniejsza. Chyba bym wolała żłobek od jakiejś opiekunki której nie znam i nie wiedziałabym co w domu z dzieckim zrobi. Oczywiście jakbym miała kogoś zaufanego ( rodzina , przyjaciele) to nie zastąpiona by była ich opieka:)
-
Witam Mamusie krlnkGratulacje dla Julci za postępy w rehabilitacji. Dobry lekarz to podstawa -super że trafiłaś od razu na specjalistę który wiedział co i jak i od razu podją działanie. Im wcześniej tym lepiej:) vaneska Witam Cię serdecznie; Twój skarbeczek śliczniutki ,a jaki już duży mężczyzna z niego. Ewciaa ja też jeszcze żadnej paczki nie dostałam ,chyba to podkarpacie omijają szerokim łukiem hehe Zaynab To chyba nie tylko Ty miałas problem z tą stroną , bo ja też szczególnie wczoraj. U mnie ten sam problem z butelką co u Ciebie ,pewnie jak będe coś nowego wprowadzać to tylko łyżeczka wchodzi w grę chyba ,że mu się coś przestawi.Co do nocek to ostatnio sie przestawił na jedno karmienie ,ale to chyba skok pokarmowy, a tak to nie miałam większego problemu przesypiał całe noce. Pisze też na wątku "cycusiowe mamusie" zaglądnij tam , a starsze stażem koleżanki napewno Ci doradzą .Mam do Ciebie jeszcze takie pytanko : zamierzamy z mężem wyjechać do Anglii i jak tam się przedstawia sprawa z świadczeniami dla dziecka( tzn. na ile można liczyć hehehe) ??? Unas dziś nerwowy dzień mały był cały czas marudny to chyba ta pogoda. U mnie z humorem też nie wesoło. Dzisiaj byłam w ZUSie pozałatwiać resztę macierzyńskiego no i oczywiście jak bym załatwiła to by był cud . Pani w okienku :to nie tak tego brakuje , a tak właściwie to po co pani tu jest ,przecież zakład pracy miał to przysłać Głowa mnie normalnie boli książeczki zdrowia mi nie podbiła a jak się jej zapytałam co mam zrobić jak bede szła z dzieckiem do lekarza to powiedziała trudno trzeba zapłacić, a o pieniądze to powiedziała ,żę jak w listopadzie przyjdą to będzie dobrze Zabić to za mało. Później zadzwoniłam do ZUSu dopytać się paru rzeczy ,bo tamta pani wyprowadziła mnie z równowagi i wreszcie natrafiłam na jakąś profesjonalną i miłą panią( o dziwo) i kazała mi przyjść jak mi będzie potrzebne zaświadczenie o ubezpieczeniu i sprawa będzie załatwiona bo mam ubezpieczenie jako ciągłość macierzyńskiego ,a nie jak tamta mówiła,żebym sobie prywatnie z dzieckim poszła bo nie mam ubezpieczenia . Tak to bym dziś wszystko załatwiła , a tak to muszę jeszcze raz jechać. Ach te urzędy. Miłego wieczorku Mamulki
-
Ewciaamammma współczuje sytuacji z praca ja też narzie nie mam kasy tylko M zarabiamoja zuza dziś była taka marudna i że szoki mało spała i nadal nie śpi co do okresu to ja też chyba nie miałam (tzw. miałam lekkie plamienie krwią i tyle i nie wiem czy to był okres) a u lekarza jeszcze nie byłam aż wstyd Ja już naszczęście byłam i kontrolnie kazał mi przyjść w grudniu:( nie lubie tam chodzic hehe jak mus to mus Co do dzieciaków to chyba wszystkie dziś takie marudne A Ty pracowałaś gdzieś jak zaszłaś w ciąże ???
-
Kobietki dziękuję za wszystkie Wasze opinie pewnie miałyście rację, bo dzisiaj jest już o niebo lepiej , troszkę jest marudny , ale pewnie to przez pogodę. patrycja`81 śliczny ten Twój kaszkowy potworek newania Kuruj się kobietko i daj znać jak tam po wizycie dorotea72Nie zazdroszczę tego zęba . Na samą myśl mam ciarki uuuuu Daj znać jak tam ciasto bananowe wyszło ,aż mi smaczka na robiłaś. Awatarka masz naprawdę slicznego. ninnare dorotea72 nawet nie chce myśleć w czym mój łobuziak sie zakocha....Narazie musi mu suszarka wystarczyć..... Mam do Was takie troszkę intymne pytanko kiedy dostaje się okres ja się karmi piersią, bo większość moich znajomych dostało tak ok 3 miesiąca( niekoniecznie karmiących piersią) lekarz mówił,że tak 6m będzie ok , a jak było u Was ???? Miłego wieczorku:)
-
Dziewczynki zadam troszkę intymne pytanko jak tam u Was z okresem po ciąży ,bo ja jeszcze nie mam:( W sumie lekarz mówił ,że tak pół roku będzie ok, ale sama nie wiem????
-
KATARZYNKA78hej blondyny was tez dzis szlak trafia i wasze dzieci sa zmierzle bo ja zaraz dostane mini zawału Dokładnie to samo ,ale naszczęście przed chwilą zasnął wiec teraz błoga cisza ufffffff jak myślisz pogoda tak działa???