qmpeela
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez qmpeela
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
aguniaa to mój brzuchol Tylko z bardzo bliska bo sama robilam,postaram się z daleka zrobic jak mąż wroci z traski :) sliczny brzuchol!! :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Raaany wolniej :P Nie nadążam ;P Ja cicho, bo ja tak rzadko tutaj aż mi wstyd :P -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Witam się po cichutku i ja... :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Agunia lepiej taką właśnie maskotę taką jak ja mam na początek możesz ;)) mi to nawet w paczce ciocia przysłała gryzaczek i grzechotki , ale pisze , że od 3 miesiąca :)) wczesniej raczej nie da rady bo nawet w łapce nie utrzyma, a jak utrzyma to moze się walnąć np. w głowe bo ruchy nie skoordynowane:) U nas na początku mała usypiała z taką szmatką, z którą ja przed porodem spałam, żeby zapach mój był ;) Do dzisiaj Lena jest przytulakowa i uwielbia wszelkie misie, królisie, kotki i inne pluszaki :) i jak zwykle doczytałam co pisałyscie i musze uciekac mała spac połozyc... postaram sie tu jeszcze zajrzec bo wstyd mi juz całkiem ze bywam raz na ruski rok.... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
mili7774ja to w ogóle zauważyłam że mi brzuch twardnieje jak mi się siku chce... czasem w nocy obudze sie bo mam twardy brzuch zrobie siku i jest już miekki ... chyba mam za mało miejsca:) To tak jak i ja, wystarczy, że przetrzymam siku ruszę się i już mega skurcz i wtedy to już strach się ruszyć ;) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
NiezapominajkaaRany, nareszcie się mogłam położyć, po całym dniu budowania z lego, grania w gry na kompie itd. Nie leżałam dzisiaj ani sekundy. Wszystko mnie boli. Ale wrócił A i przejął opiekę nad naszym kochanym bachorkiem - w sumie to Szymek jest grzeczny, tylko jednak ciężko przetłumaczyć 5 latkowi że mama musi poleżeć zaraz są całuski, mamo chodź, proszę.....no i koniec, mama idzie. Po prostu Szymon wie jak mnie podejść:)Jeśli chodzi o witaminy to ja nie wiem, bo nie biorę żadnych. Co do spania, to mnie też boli wszystko i się ułożyć nie mogę, ale cuda zdziałał ten kojec z motherhood do spania, mam od tygodnia i znów wiem co to znaczy się wyspać. Mi od dwóch dni jakieś dziwne rzeczy z brzuchem się robią, w nocy dzisiaj miałam napięty na maksa, aż nospę wzięłam. Nie wiem czy to przez tą grypę, czy tak w ogóle. Maluch się wierci normalnie, więc się nie martwię jakoś, tylko to nieprzyjemne uczucie. Ja Cię doskonale rozumiem, ja od rana układam klocki, lulam lalę, chustam młodą w chustawce, gram w gry, znów lulam lale, przebieram je a przy okazji jeszcze karmie młodą bo sama to nic nie zje... Padam na pyszczek a mąż dopiero nadciąga... Jeszcze kąpanie i moge leeeżeć do góry brzuchem.... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
mili7774jak myślicie co mamy koło pepcka?? bo cos pobolewa ale nie wiem co to moze byc... cienką i unerowioną skórę... Moja wypycha tam łokieć... (a może kolanko) ból jest okropny, wieczorem to już się nawet dotknąć nie moge w tym miejscu... A JA RUCHY POCZUŁAM W 16TYG:P a nawet nie wiem czy nie w połowie 15tego;) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Parentingowy kalkulator liczy od zapłodnienia czyli odejmuje 2tg :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kto oczko wyprawia kto? Ja w kwietniu 18tkie będę wyprawiać, a co WITAM ZNÓW LASECZKI :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991KaszaaaaaaA ja to bym wolała być w tej chwili facetem Racja... oni to mają dopiero komfortowe życie... żadnych porodów, okresów Cholera takim to kurde dobrze :P a nam pozostaje jedynie zazdrościć :P -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaaagacavmili7774planowana cesarka jest lepsza pod tym względem że człowiek może się lepiej nastawić... i wie jak to miej wiecej bedzie wygladac a SN to nigdy nic nie wiadomo niewiem ja to bym wolała chyba jednak sn pomimo tego ze boli i trzeba cwiczyc pozniej miesnie zeby sie tam wszystko ładnie z powrotem zacisneło... po cc dłuzej sie dochodzi do formy zanim sie te wszystkie warstwy brzucha pogoja bo to jednak operacja...A ja to bym wolała być w tej chwili facetem Ja mogłabym przespać :P -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaakingusia1991KaszaaaaaaA myślisz ,że kiedykolwiek będzie ?? Ja wstajac rano raz myśle sobie "ile jeszcze-przecież się wykończe" A na drugi dzień "RODZIC ! hehe,nie ja !" I codzień dochodza jakieś dziwne fazy ale wydaje mi sie,że nawet w dzień marzeń o urodzeniu jak mnie dopadną skurcze to się rozmyśle bo naj zwyczajniej nie jestem masochistką :) Noo tak... jak zacznie się akcja to na pewno będziemy tekstami "strzelać" typu : "Ja nie chcę rodzić, przyjadę za tydzień ale nie dzisiaj ,proooooooooszę" Tak dokladnie tylko myśle,że tak troszeczke bardziej stanowczo np.PIERD*LE ide DO DOMU a ty to będziesz miała luzik ! Nie muszisz przebierać w słownictwie przynajmniej bo nikt tam cie nie bedzie rozumiał Ja juz tak bardzo chciałam się w koncu brzucha pozbyc i zobaczyć małą, ze jesli miałabym siłe się drzec to pewnie darłabym sie zeby ją wyjeli natychmiast sami :P -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaamili7774KaszaaaaaaMusiała bym się męża spytać :) Jak chcesz to do niego zadzwonie ! a co to przepis męża?? ja robię zawsze sałatkę z zupki chińskiej więc teraz bym chciała coś innego zrobić:) Nie wiem czyj to przepis,może jego może go wziął z zeszytu po babci. Ja jak to mój mąż kiedyś delikatnie powiedział "w kuchni ładnie wyglądam" i to by bylo na tyle Nawet kawy nie umiem zrobić bo sama nie pije więc nigdy nie wiem ile czego wsypać i pytam sie każdego po 5 razy aż sie ludzią odechciewa Ha ha ha to u mnie mąż robi w kuchni dobre wrażenie i wymyśla a gotuje ja, w każdym razie kawy tez nie umiem zrobic bo nei pije:P Chyba ze taka 3 in 1 :P hyhy -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
mili7774qmpeelamilli wada musi byc naprawde spora, coś chyba koło -5 dioptrii :) zeby było wskazanie do cesarki.uff to dobrze ja mam 2.5 ... a wole Naturalnie urodzić... Ja tez mam -2,5 plus astygamtyzm i rodziłam naturlanie więc chyba i Ty możesz, ale do okulisty warto się udać. Mi ogólnie tak w pierwszej ciąży jak i teraz wzrok się pogorszył, zapewne o jakieś 0,25 lub nawet 0.5 narazie szkieł nie zmieniam bo ponoć może się poprawić, wiem jednak, że po pierwszej ciąży nie było poprawy i musiałam zmieniać szkła. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
A da się przeć podczas porodu z otwartymi oczami?? :O?? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
milli wada musi byc naprawde spora, coś chyba koło -5 dioptrii :) zeby było wskazanie do cesarki. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryqmpeelaHello laseczki :) Kaszaaaaa mi tez Ninka Pyka ;) Lena robiła dokładnie to samo przy ruchach i UWAGA jak sie urodziła strzelała kostkami jak się np. przeciągała ;) Nikt nie wierzył, że jak w brzuchu sie mała rozprostowuje to może jej coś pykać a jednak, porównałabym to do pykania palców, niektórzy z nerwów strzelają paluchami ;) To coś takiego tylko przytlumione ;) Redberry Qmpeela - no nareeszcie to musi być dziwne uczucie , hehhe Dziwne, dziwne ;) Co tam u Ciebie słychac?? Jak Mikołajek daje popalić?? -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hello laseczki :) Kaszaaaaa mi tez Ninka Pyka ;) Lena robiła dokładnie to samo przy ruchach i UWAGA jak sie urodziła strzelała kostkami jak się np. przeciągała ;) Nikt nie wierzył, że jak w brzuchu sie mała rozprostowuje to może jej coś pykać a jednak, porównałabym to do pykania palców, niektórzy z nerwów strzelają paluchami ;) To coś takiego tylko przytlumione ;) Redberry -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaqmpeelaKaszaaaaaaNo oddała go wczoraj na tresure ale teraz go chce zabrać bo wraca do domu w którym go nie ma wiec dramat Tak tak popieram babcia jest git :) no ale dla niej pewnie ta psina jak dziecko... a ciezko tak wytrzymać dla mnie to zrozumiałe. Dziecko psu nie dorasta do pięt ! Ona sfiksowała dawno temu jak ją zostawił maż i twierdzi,że ludzie są fałszywi i żli a zwierzęta szczere etc. Ja mam sama dwa koty ale bez przesady jak by mi na stół wlazły to by odbyły dluuuugi lot na ksieżyc-nie można dać się zwariować przecież nawet dziecku się nie pozwala na takie himery ! No to fakt, babcia sfiksowała i ma jakies swoje chore pomysły... Współczuje wiec szczerze... tacy numeranci potrafią wykonczyć. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaastokrotka_87KaszaaaaaaNo oddała go wczoraj na tresure ale teraz go chce zabrać bo wraca do domu w którym go nie ma wiec dramat co za babcia dobra jest Swietna.A jak sie dowiedziałam ile ta tresura kosztuje to myślalam,że ze stolka spadne ! Kredyt brała specjalnie Ja byłam w tamtym tygodniu u niej żeby te włosy farbnąć ale po raz kolejny sobie obiecywałam,że więcej tam nie pójde-bo nie dość że boje się o brzuch bo on skacze i przewraca to kłuce się z nią bo biadoli,że taka jest biedna na dodatek ma taki syf i śmierdzi tam okrutnie,że z dzieckiem naprawde nie pójde ! Będe się bala,że albo się czymś zarazi(tam siedzisz przy stole na ktorym leżą sobie koty ! A w między czasie nad tobą stoi pies i ślina z jego mordy ci kapie na rękaw ) a w naj lepszym wypadku to bym chyba wyszla z połamanym wózkiem ! I szkoda mi jej bo potrzebuje pomocy ale ona jest taka cwaniarą,że szok ! Dzwoni płacząc,że ją połamało wiec człowiek leci żeby coś ugotować jej i pomóc w domu a jak przychodze to ona mi że ona nie musi jeść dla niej ważniejsze jest żeby ktoś poszedł na spacer z pieskiem -i jak tu sie nie wkurzyć !!! Podziwiam Cię, że jeszcze jej dymu nie zrobiłaś, ja bym chyba nie wytrzymała... A psy, koty i inne zwierzątka w domu to jakoś mi przy dziecku nie pasują, chociaż powoli zaczynam sie zastanawiać nad kotkiem, ale rasowcem. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kaszaaaaaastokrotka_87KaszaaaaaaDodzwoniłam się do babci swojej po to chyba żeby sie pokłucić ! Ciocia ją zawiozła do szpitala i cały dzien ją badali ale ma słabe wyniki więc przekładają operacje o dwa tygodnie i tak już zaczyna panike o psa. Bo moja babcia jest fanką dogów i całe życie hodowała te psy ale jak 2 lata temu brała kolejnego bo poprzedni zdechł ze starości to taka się zadyma na całą rodzine zrobiła ,że chyba w krakowie było słychać ! Moja babcia jest już zgarbioną i skurczoną staruszką która nie radzi sobie ze sobą nie mówiąc o psie 90Kg który ją wyprowadza na spacer i wywraca i depcze-robi co chce.MASAKRA. nie zdziwiła bym się jak by była na youtube bo ludzie padają jak to widzą. No i wszyscy się odwrócili od babci straszac ją,że jak weżmie tego psa to nikt jej nie bedzie pomagał ale ona ma całe życie wszystko i wszystkich w du*ie wiec go wzieła.Teraz opłaca studentów żeby na długi spacer go wyprowadzali i ten pies jest głupi jak szczeniak bo studenci się nim bawią ale nie mają żadnej wiedzy więc on nawet ładnie nie umie przy nodze chodzić .Zachowuje sie jak szczeniak ale to nie jest zabawne jak 90Kg skacze na człowieka z radości.NO I DO SETNA! Babcia nie miała z nim co zrobić więc go do tresera oddała na miesiąc ale teraz jest poślizg z tą operacją więc już kombinuje żeby go zabrać bo nie wytrzyma bez niego ... no dobra..ale co z psem jak babcia bedzie w szpitalu ??No oddała go wczoraj na tresure ale teraz go chce zabrać bo wraca do domu w którym go nie ma wiec dramat Tak tak popieram babcia jest git :) no ale dla niej pewnie ta psina jak dziecko... a ciezko tak wytrzymać dla mnie to zrozumiałe. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaqmpeelaKaszaaaaaaNo to życze wam żebyście jak naj szybciej znależli cos fajnego :( Ale czemu tak nagle ? wy sami mieszkaliście nie ? Stysiu piękna uniseksowa wyprawka :))) Jesli mozna nazwac mieszkanie na piętrze ale w jednym domu z teściami... Ta baba mnie wykańcza i mam tego serdecznie dość... Wczoraj już całkiem przegięła i leje teraz na wszystko... Nie powiem dobrze mi tu mam własną kuchnie dwa pokoje + jeden do wyremontowania, balkony duze, las dookoła, podwórko, trawniczek dla dzieci, ale cierpliwości już nie mam... prawie 4 lata to jakos znosiłam, ale jak ktoś traktuje mnie jak gówno, uważa ze nic nie umiem zrobic a juz niestety kiedy ja zostawiajac dziecko pod jej opieką mówie, co mozna czego nie, jak kiedy itd, a baba kładzie mi 3letnie dziecko które nie sypia od 1,5roku o godzinie 14 do 16.30 spac co skutkuje całonocnym koncertem życzeń to chyba cos jest nie tak...Mało tego wine zwala na mnie... na mnie i stara się za wszelką cenę wzbudzić we mnie jakieś współczucie, płacząc, trzaskając drzwiami i udając ze nagle ma cisnienie 200/140 i zaraz bedzie miec zawał, zapasc czy inna cholere... A tego jest x razy wiecej... Sie wygadałam... :| O kurcze to faktycznie przegina ! Mam nadzieje,że mąż cie przynajmniej wspiera bo mój to jest tak w tatusia wpatrzony,że podejrzewam,że w sytuacji takiej awantury by uciekł byle sie za kimś nie wstawiac. szczerze?? do mnie to gada jak mało kto ale do matki słowem nie powie, a na mnie krzywo zaraz patrzy jak zaczynam sie drzec, ale ja baran jestem słów nie licze, na wiatr nie rzucam wiec jej powiedziałam co miałam do powiedzenia i już. Najwazniejsze ze jej nie broni bo wczesniej tak bywało, zreszta mało sie przez to nie rozstalismy, tzn przez nia i jej zajeeebiste pomysły.... zycie... :| -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaqmpeelaKaszaaaaaa TAAAK POPIERAM POPIERAM :))) To to ci się narobiło!!!!!!!!!! Kurcze wszystkie brzuchaczki które maja problemy i powinny leżeć mają przeboje i albo malują albo się przeprowadzają ! Co to za sprawiedliwość !Porobiło się i to zdrowo, a ja niestety już nerwowo nie moge, mąż widzę też ledwo ledwo wytrzymuje. Życie... zobaczymy jak to wyjdzie na razie chce stąd uciec jak najdalej. No to życze wam żebyście jak naj szybciej znależli cos fajnego :( Ale czemu tak nagle ? wy sami mieszkaliście nie ? Stysiu piękna uniseksowa wyprawka :))) Jesli mozna nazwac mieszkanie na piętrze ale w jednym domu z teściami... Ta baba mnie wykańcza i mam tego serdecznie dość... Wczoraj już całkiem przegięła i leje teraz na wszystko... Nie powiem dobrze mi tu mam własną kuchnie dwa pokoje + jeden do wyremontowania, balkony duze, las dookoła, podwórko, trawniczek dla dzieci, ale cierpliwości już nie mam... prawie 4 lata to jakos znosiłam, ale jak ktoś traktuje mnie jak gówno, uważa ze nic nie umiem zrobic a juz niestety kiedy ja zostawiajac dziecko pod jej opieką mówie, co mozna czego nie, jak kiedy itd, a baba kładzie mi 3letnie dziecko które nie sypia od 1,5roku o godzinie 14 do 16.30 spac co skutkuje całonocnym koncertem życzeń to chyba cos jest nie tak...Mało tego wine zwala na mnie... na mnie i stara się za wszelką cenę wzbudzić we mnie jakieś współczucie, płacząc, trzaskając drzwiami i udając ze nagle ma cisnienie 200/140 i zaraz bedzie miec zawał, zapasc czy inna cholere... A tego jest x razy wiecej... Sie wygadałam... :| -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaqmpeelaHallo laseczki :) Widzę rozmowa o zodiakach:) No więc popieram BARANY są THE BEST:P Wredne, uparte, z charakterkiem, ale baardzo przyjaźnie nastawione do życia i bardzo optymistycznie, prawda kaszaaaa?? Co do ryb, takie jakieś są ślamazarne moim zdaniem a wodnik :szok: córe mam wodnika toż to jest diabełek w anielskiej skórce, przeboje z nią mam kosmiczne. Ja tak od razu sie tłumaczę, u mnie nie najfajniej mam kiepską sytuacje w domu, szykamy mieszkania do wynajmu i niestety nie mam na nic czasu i nerwy mam napięte jak baranie rogi... :| Wybaczcie mi więc moją nieobecność. I SERDECZNEI WITAM NOWĄ CIĘŻARÓWECZKE:) TAAAK POPIERAM POPIERAM :))) To to ci się narobiło!!!!!!!!!! Kurcze wszystkie brzuchaczki które maja problemy i powinny leżeć mają przeboje i albo malują albo się przeprowadzają ! Co to za sprawiedliwość ! Porobiło się i to zdrowo, a ja niestety już nerwowo nie moge, mąż widzę też ledwo ledwo wytrzymuje. Życie... zobaczymy jak to wyjdzie na razie chce stąd uciec jak najdalej. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
qmpeela odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Hallo laseczki :) Widzę rozmowa o zodiakach:) No więc popieram BARANY są THE BEST:P Wredne, uparte, z charakterkiem, ale baardzo przyjaźnie nastawione do życia i bardzo optymistycznie, prawda kaszaaaa?? Co do ryb, takie jakieś są ślamazarne moim zdaniem a wodnik :szok: córe mam wodnika toż to jest diabełek w anielskiej skórce, przeboje z nią mam kosmiczne. Ja tak od razu sie tłumaczę, u mnie nie najfajniej mam kiepską sytuacje w domu, szykamy mieszkania do wynajmu i niestety nie mam na nic czasu i nerwy mam napięte jak baranie rogi... :| Wybaczcie mi więc moją nieobecność. I SERDECZNEI WITAM NOWĄ CIĘŻARÓWECZKE:)