ja rodziłam w styczniu
i też był zakaz
ze względu na choroby i jak dla mnie ok, ale ojciec dziecka powinien mieć możliwość wejść tym bardziej, że niby zakaz był, a i tak wietrzyli korytarze np., jak weszła jakaś pielęgniarka czy salowa to w nosie miała, że przeciąg, że zimno z korytarza itp.
poza tym akurat był remont więc pełno robotników po paru dniach przeszłam na patologię, i to było "zbawienie" bo tam tak nie pilnowali, pielęgniarki były bardziej wyrozumiałe
i w końcu m mógł zobaczyć synka po paru dniach jakby i tam był zakaz, to by dziecka nie widział prawie 2 tygodnie jak dla mnie bez sensu