-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79laninia rechabilitacja u takich maluszkow daje zaskakujace rezultaty- bedzie dobrze:)Agunia superancko ze wszystko oki z maluszkiem!! Dziewczyny a ja mam pytanko macie jakies sprawdzone sposoby na udana kapiel bo u nas wczoraj byla pierwsza i wcale sie Oliwce nie podobalo!!! ani troche krzyk byl niemilosierny...... chyba bede ja kapaac co drugi dzien bo nie chce jej stresowac!! Kurcze obawiam się że nie ma złotej recepty trzeba popróbować . Moja np.nienawidzi tej pozycji podpartej główki i trzymania za rączke którą tak polecają.I zauważyłam ,że woda bardzo szybko traci temperature(może dlatego że ja wanienke podczas kąpania mam w wannie zimnej)dlatego leje do wanny też ciepłą wode no i szybciutko kąpie. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kurcze Lenka znów ma fazę typu "na raczkach najlepiej" albo nawet "albo na rączkach albo wcale" co ja nie wymyślam żeby się nie zorientowała,że mnie nie ma teraz chwilo kima ale tyle to trwało ,że nie mam co wychodzić na spacer bo niedługo pora karmienia :( Kurcze ja też się bałam mieć chłopca bo nie wiedziałam co można z takim małym siuraczkiem robić Teraz widze,że tomek ma problem z pielęgnacją cipki hihi no cóż lepiej tak niż mieć obojniaka -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiapysiagoska79zalaczam zdjecia min z wczorajszej kapieli.... lece bo juz cwiczi glosik ale jak mi sie tylko uda to zagladne..Hehe Britney Spires normalnie :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991goska79zalaczam zdjecia min z wczorajszej kapieli.... lece bo juz cwiczi glosik ale jak mi sie tylko uda to zagladne..hehehe moja też nie lubi na golasa, ale jak się już ją wsadzi do wanienki do ciepłej wody to od razu cichnie hheehehe no z mojej też niezły zmarżluch dlatego zamówiłam nagrzewacz nad przewijak bo z kąpielami o.k. ale żeby ją wymasować porządnie to odpada bo mi zamarza i zaraz czkawki dostaje .taki o : -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
hehe Redberry zarac ci arbuzol z suwaczka się wyturla -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKaszaaaaaaRedberrymam osobno suszarkę i osobna pralkę. czyli te chusteczki wrzucać do pralki? czy do suszarki? do suszarki :) dzięki za cierpliwe tłumaczenie czyli - ostatnie pytanie - przysięgam - nie stosujesz płynu do płukania przy praniu? wiesz co jak małej nie było to dawałam i płyn i chusteczki bo taki płyn nie specjalny do suszenia i tak traci zapach w wysokich temperaturach ale teraz jej piore bezzapachowo wiec wole na nasze pranie-suszenie chusteczek uzyc bo po nich tylko pranie pachnie a nie cała pralka... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKaszaaaaaano nie wiem czy masz samą susarke czy pralko suszarke jak samą to bez problemu a jak susarko pralke to nie nastawia się suszenia z praniem odrazu tylko po wirowaniu wrzucasz do bębna i dopiero nastawiasz. mam osobno suszarkę i osobna pralkę. czyli te chusteczki wrzucać do pralki? czy do suszarki? do suszarki :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiapysiaMamy chłopaka 4150g Ronado się urodził ... po 27 godzinach męki na porodówce .... wiadomość przekazala mi mama Martab0 hehe na gg SUPER !!! I jaka imponująca waga ! Jest narzeczony dla kornelii nieżle się bidulka namęczyła :(Wielgaśne gratulacje !! I szybkiego powrotu do zdrówka !:) No i udało się zanim mama wyjechała :)) Super ! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKaszaaaaaaRedberryCześć Kaszaaaaaa łobuzie jeden! Do czego je polecasz? do suszenia :) swietnie pachna tak inaczej całkiem niz płyny . ale gdzie je wkładasz wtedy? do pralki bezpośrednio? ja nie rozumieć.. :P ataNo ja właśnie też - Mikołajek mnie rozbraja. Ciekawe, czy Twój też będzie miał takie przygody? Termin mam na jutro, a tu ani widu ani słychu. A Ty dzień po mnie. Ciekawe, która urodzi wcześniej. Podobno chłopaki lubią dłużej posiedzieć. hyhy, to byłby odlot no nie wiem czy masz samą susarke czy pralko suszarke jak samą to bez problemu a jak susarko pralke to nie nastawia się suszenia z praniem odrazu tylko po wirowaniu wrzucasz do bębna i dopiero nastawiasz. -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiapysiaKaszaaaaaastysiu a ja pisze do ciebie ! kiedy fotki swojego maleństwa nam pokazesz dobre , dobre ... no tak kochana przecież tylko 5 dni ci zostało kurcze wystawiłam nos za okno i mi zamarzł :( A tak się już przyzwyczaiłam do 3 godzinnych spacerów ale dziś lipnik ! Za zimno :( musze znów jechać do pracy bo zapomniałam zostawić aktu urodzenia :((( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
ataKaszaaaaa - Ty to masz fajnie, bo córcia już z Tobą i pozwala się nawet wyspać. noo,jeszcze niedawno myślałam,że ona śpi tyle ale okazało się że nie :) ale jak się budzi i widzi że jest ktoś przy niej to leży sobie grzecznie i obserwuje po czym znów zasypia :)) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiu a ja pisze do ciebie ! kiedy fotki swojego maleństwa nam pokazesz -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
RedberryKaszaaaaaa polecam zapachowe chusteczki lenor :Cześć Kaszaaaaaa łobuzie jeden! Do czego je polecasz? do suszenia :) swietnie pachna tak inaczej całkiem niz płyny . -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
ataA Ignaś nadal wyczynia dzikie harce w brzuchu i ani myśli wychodzić. Od rana mam jeszcze atrakcje w postaci wiercenia - sąsiedzi z naprzeciwka wymieniają drzwi wejściowe. Wczoraj za to miałam udane popołudnie - byliśmy z mężusiem na obiadku w knajpce, potem na krótkim (z powodu deszczu) spacerze, a później oglądaliśmy Mikołajka (coś dla Ciebie Redvberry) - super się uśmiałam. Polecam, szczególnie fanom książki! o to fantastyczny dzień miałas :) super ! ja jeszcze nie wiem co to znaczy tesknic za córcią ale współczuje :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
CZESC DZIEWCZYNKI :) Redberryracuszekmąż własnie zaproponował abyśmy spróbowali wychować małą bezpieluchowo... bo artykuł w gazecie przeczytał ... ehhh tylko że nasze wychowywanie bezpieluchowe to będzie mój wysiłek i jego sukces ehhhno dokładnie.. :P moja mama sie zas stale upiera, abyśmy nie uzywali pampersów tylko tetry... masakrejszyn! wczoraj wypróbowaliśmy suszarkę-kurcze, jestem mile zaskoczona-tylko koszule będę musiała prasować, resztę rzeczy nie trzeba polecam zapachowe chusteczki lenor racuszek Stysiu strasznie mi przykro.... nie wiem co napisać .... Żania Gratulacje !!Chociaż Ty się doczekałaś !! Marta trzymam kciuki !!!!!!!!! Kaszaa i Agunia rozwiewacie koszmary które wszyscy mi wbijają do głowy hehe wciąż słyszę już teraz nigdy nie zaśniesz ,,, nie zanasz spokoju !!!! będziesz ze łzami w oczach błagać aby ktoś zabrał dziecko choć na chwilę .... - tak mi wbijają niektóre mądre głowy heheheeh wez tego nie słuchaj nawet !! ja poszłam spac o 24 i wstałam 20min temu-niuńka zasneła na rekach wiec gdybym chciał to sen by sie nie konczył choc szczerze mówiac bywaja takie dni ze dziecko sie buntuje i mam problem z odłozeniem jej wiec gimnastykuje sie niezle zeby jedna reka sniadanie zrobic i nie poobijac glówki zarazem o blat ale ze snem akurat 0 problemu tfu tfu sstocia chyba zgubiłas ze 2kg piszac o maluszku zanci -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
AguniaA ja normalnie nie wiem czy to normalne żeby dziecko tyle spało,synek zasnął po 15 i wstał koło 20. No szok normalnie już się martwiłam ale naszykowaliśmy kąpiel i już jest najedzony ale to pewnie nie koniec i będzie jeszcze jadł :)) o rany jaki spioszek :) moja naj dłużej 4 godziny przesypia... Słyszałam jak w szpitalu położne kazały babce budzić naj dalej co 3 godziny na jedzenie córe ale jej na wadze leciała więc nie wiem czy to się wszystkich tyczy czy nie-ja nie budze-moja dobrze wygląda :)))z resztą jak mam budzic skoro sama śpie heheh bo tylko w nocy tak długo kima -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
O RANY ! Sie dzieje stokrotka_87zancia urodzila- przekazuje Gratulacje i szybkieko powrotu do domciu :) stysiapysiaMartab0 na porodówce Trzymam kciuki zeby szybciutko poszło :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Redberrykoszmar jednym słowem... :-((( jakbym tu miała rodzić, i trafiła na tego lekarza, to szok. Mój gin od razu wiedział o kogo chodzi, podał nazwisko i mówił, że słyszy częste złe opinie nt tego lekarza, że jest nieuprzejmy, wyzywa, zwłaszcza jak się go obudzi w środku nocy. Wczoraj np. opowiedział mi, jak zadzwoniła do niego jedna kobieta-pacjentka mojego gina, że w piątek pojechała w szpitalu poroniła, spytała sie tego pierdla o przyczyne ia jkies badania, to on jej odpowiedział: Nie mój problem, nie moja du*a. Wypisała się ze szpitala na żądanie.... To się w głowie nie mieści! No co ty mówisz !! Jaki typol bezczelny ! Ciekawa jestem czy jest takim zajebistym lekarzem,że może sobie na to pozwolić czy ma tylko plecy ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiapysia Witam Lejdis!!!!!!Ale pogoda...takie ładne słoneczko było ,a teraz się zachmurzylo...buuuu racuszekRedberry ja już powiedziałam mojemu staremu mężowi ze jak urodzę to chcę taką kieckę SeXy Sukienka Jeans Szmizjerka -L- od megan06006 (964025069) - Aukcje internetowe Allegro hhyhyhy Moj chyba coś u jubilera mi szuka... w rodzinie u męża modne jest bizuteria od męża dla żony , której urodziła ... ciekawe co mi kupi hehe pewnie literke srebną " T"haha No mój też tylko do jubilera potrafi pójść i choć jak narazie trafiał zawsze w dziesiątke to takie przewidywalne się już stało :( AguniaWitajcie dziewczynki. Wstawię Wam foteczkę mojego skarbka PIEKNY maluszek -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Czść dziewczęta :)) Ja tylko na chwilke i szczerze mówiąc nie mam czasu nadrabiać,wpadłam tylko sprawdzić czy Agunia wróciła no i wróciła :) Agunia wielkie grtulacje !! Ciesze się,że już jesteście w domciu No i widze,że Gosia też już w domciu a więc wam również gratuluje !!! Aneczka23witam serdecznie:) wpadłam do was tylko na chwilke bo tylko chwilke mam czasu:) moja córeczka jest wiecznie głodna a najlepiej jej przy piersi:) niestety nadal mocno ulewa i te guzki na piersiach sa wieksze i sinieja,nasza pani doktor przyjechała na wizyte do nas do domku zebym nie musiała malutkiej po przychodniach ciagac-chwała jej za to:):):)ponadto załatwiła nam z sanepidu za darmo szczepianki na pneumokoki dla malutkiej(synek jest nosicielem tych bakteri)z czego bardzo sie ciesze bo one kosztuja ponad 900 zł i byłoby nam troszke ciezko za nie zapłacic:) ja doszłam już do siebie po porodzie tylko 4 kilo jeszcze na plusie ale mineło dopiero 2 tygodnie wiec sie nie martwie:)kochane zycze szybkich porodów dla tych które jeszcze czekaja codziennie o was mysle ale nie zawsze udaje mi sie na forum zajzeć:( i oczywiscie z całego serca gratuluje mamusia które juz tulą swoje maleństwa:) przesyłam tysiace buziaczków oczywiscie bardzo goracych:) OOOOOOOOOOO Rany ale świetna lekarka !! Przeprowadzam się do ciebie normalnie ja właśnie w tym tygodniu będe kupować przeciwko meningokokom i pneumokokom o ile oczywiście uda mi się pobrać w końcu mocz i będzie o.k. no i o ile usg serduszka też będzie w porządku... Madziarka0109Kurdę, chyba się zaczęło. Wczoraj rano odszedł mi czop śluzowy, potem wieczorem miałam skurcze co jakieś 30-40 minut, zasnęłam ok. 1 w nocy, a dziś mnie ok. 5 obudził silny skurcz. Teraz mam co jakieś 15 minut i za chwilę idę wziąć prysznic, a potem budzę chyba męża.. Cholera, nie wiem co robić i się trochę boję. Trzymajcie kciuki, życzę Wam miłego dnia. Trzymam kciuki ! Dobrze,że jedziesz do tego szpitala niech sprawdzą będzie bezpieczniej ! stysiapysiaJeju przecież dziś Dzień Wiosny !!!!!! ( w sumie wczoraj się zacząl ) No co ty ???? Jakieś wino trzeba wprowadzić na ławce goska79Czesc dziewczynkiWrocilysmy do domku wczoraj popoludniu udalo nam sie!! postaram sie nadrobic zaleglosci w czytaniu ale musimy najpierw sie odnalesc w nowej rzeczywistosci! W piatek rano wstalam razem z mezem ok 6 rano (cala noc bolal mnie brzuch jak na okres) on poszedl do pracy a ja zaczelam sprzatac jak sie schylilam -odeszly mi wody -sporo prawie wszystkie wiec zadzwonilam do meza i do szpitala kazali wpasc na pogawedke bo nie mialam zadnych boli... wykapalam sie i poczekalam na meza-pojechalismy. W szpitalu ktg i okazalo sie ze mam skurcze i nawet je poczulam ale w skali 0d 0do 10 to 5 polozna juz miala mnie odeslac do domu ale tknelo ja zeby sprawdzic rozwarcie i okazalo sie ze jest 6.5 wiec wyslala mnie predko na porodowke na porodowce po 30 min mialam 9.5 no i zaczelo sie bol byl ale do zniesienia... maz poprosil brata zeby pojechal do nas po walizki bo nie wzielismy nic ze soba ... o 10 zaczelam przec i zaczely sie schody bol byl juz calkiem inny i nie bardzo przyjemny i tak mala wychodzila az do 12 bo ja bylam za waska a polozna nie chcaiala mnie naciac pomimo ze blagalam -bylam wykonczona nie do opisania... zlecial sie lekazz i kilka poloznych i tylko patrzyli ale sie udalo mala urodzila sie silna i zdrowa, polozyli mi ja na brzuchu pozniej porwal ja tatko... z lenistwa mnie nie nacieli zeby mnie nie szyc a na koniec musieli mi robic zabieg bo popekaly mi miesnie i blisko odbytu niestety wiec i tam mam szwy..... wygladalo to malo ciekawie-caly porod przeszlam bez jakiegokolwiek znieczulenia zeby na koniec do zszywania miec epidrual i mnostwo lekarstw w efekcie nie moge karmic malej i jest na butelce dzisiaj ma przyjsc polozna to zapytam sie czy bede mogla zaczac wogle karmic bo mi bardzo zalezy wypuscili nas do domu bo warunkiem bylo sie wyproznic a udalo mi sie juz na drugi dzien rano-chyba z nerwow... rozpisalam sie ale skorzystalam z okazji, ze mala spi... zalaczam focie mala grzeczna , spi je i strzela kleksy... ja wygladam jak wmpir oczy mam czerwone bo krewia mi podeszly a pod oczami mam popekane naczynka ...... ale warto bylo ... na koniec musze przyznac , ze nie bylo zle Kurcze faktycznie szkoda tyle się namęczyć bez znieczulenia a na konie dostać :( Ale naj ważniejsze że wszystko ok. :) RedberryHEJ a ja w nocy przeżyłam koszmar! wczoraj zatruliśmy się z M czyns i o 12 w nocy obudził mnie mega ból brzucha, myślałam, że się zaczyna, więc poszłam na kibelek, a tu.. jakieś bóle jakby na biegunke.. M wstał i to samo... i tak do 2 spędziliśmy zmieniajć się na toalecie. O 2:20 dostałam drgawek i nie mogłam opanować drżenia, meega drżenia całego ciała, nie miałam siły wstać, ubrać się nic, trzęsło mną jakbym zmarzła, szklanka leciała mi z rąk.... zadzwoniliśmy na pogotowie, a oni do nas, że jest tylko 1 karetka i czy damy radę sami przyjechac.... M mnie musiał ubrać, bo nie dałam rady, pojechaliśmy a tam na izbie przyjęć domofon i gościu nie otweira.... M zadzwonił na oddział połozniczy i połozna wyszła, zabrała nas na górę. A w tym czasie te drgawki mi mineły... podłączyła do KTG, powiedziała, że może się zaczyna. Po 20 minutach zawołała lekarza i o ku**a tu się zaczął istny koszmar - dlatego nie cchę tam rodzić. Przyjął mnie jakiś stary emerytowany pierdziel, krzyczał na mnie, że cicho mówię, był gburowaty i bardzo nieuprzejmy. Kazał sę rozebrać i wejśc na samolot cały czas gapiąc się jak się rozbieram i z gołą du*ą gramolę się na samolot. Przy badaniu kryzczał, że mam się rozluźnic i strasznie naciskał... koszmar... Chciało mi sie wyć.... Powiedział, że na pewno nie miałam drgawek tylko drżenie dłoni!!! Fi*t jeden. I dał Aspargan, wydruk KTG nie objaśniająć co tam jest i spytał czy chce zostać. Ku*wa, na pewno. Pojechalismy do domu, a tam dalej biegunka nas męczyłą.... rano zadzwoniłam do mojego gina, przepisał syrop i ścisłą dietę i kazał dużo pić. Powiedział, że drgawki to z obniżenia poziomu elektrolitów w ciele i odwodnienia. Ja pinkole, nadal mam srakę, choć mniejszą, a pupcia mi odpada... najadłam się strachu a ten lekarz w szpitalu mnie popamięta. Boże, jestem wyczerpana... :-((( Madziarka0109Nie wiem o co chodzi, łapią mnie skurcze co 10-15 min i tak np przez godzinę, a potem znów cisza. I tak w kółko, nie chcę jechać do szpitala dopóki się naprawdę nie rozkręci. I tak mam się zgłosić dziś wieczorem do szpitala, bo na jutro mam wywoływanie umówione. Zobaczymy. Strasznie mnie to wszystko męczy i mam już naprawdę dość... Madziarko-trzymam kciuki.. Gosiu - śliczna córunia, a z Ciebie bardzo dzielna dziewczyna!!! O rany redberry współczuję !! To cie teraz nastraszyli nieżle :( Niepotrzebnie bo jak będziesz rodzić to na pewno trafisz na wspaniałego lekarza !! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
siemka :) Łłłłłłeeeee ! Nikt sie dziś nie rozpakował !! Może jutro będzie lepiej :)) Racuszku mój mąż mial ten tel i go wyprał w pralce -on był zadowolony... Ja też ma LG i nie jestem zadowolona -moim zdaniem są bardziej wadliwe od np ericsonów no ale wiadomo-zależy jak się trafi :) Fotki fajne robi a to teraz naj ważniejsze :) Kinia Zaintrygował mnie ten gaz Nie wiem która ma nr do niezapominajki - napisz jej prosze żeby przy wyjściu sprawdziła dokładnie czy wszystko ma w ksiażeczce zdrowia dziecka wpisane bo u mnie są braki. Ja dziś wydzwaniałam żeby usg zaklepać i choć na skierowaniu mam napisane,że na cito to zaproponowali mi maj naj wcześniej Na szczęście znalazłam prywatnie na wtorek. Potem byłyśmy w pracy się pochwalić :) I spacerek trzeba było zaliczyć tak dziś pięknie było :) A wieczorkiem sobie na solarke skoczyłam opaliać się w bieliżnie i pudrze zapomniałam zmyć !! Zakręcona jakaś już byłam :) Teraz czas na sprzątanie przyszedł :) A więc żegnam się już DOBREJ NOCY :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
overpoweredKaszaaaaaaoverpoweredKaszaaaaa, mój młody też mi się czasami wydaje żółty. Ale to chyba kwestia oświetlenia i tego co ma na sobie. Sama nie wiem... Nie no lekarka w piątek widziała po oczach,że jeszcze ma ona miała ostrą i z tego co czytałam to nawet do 2mc może potrwać zanim całkiem zejdzie. Kurcze moja też się męczy i pręży a jak zacznie kupać to na 2-3 pampersy-jak sprawdziłaś czy to ma związek z dietą czy nie ? a to ci psikus :) racuszekchyba Teść u nas zamieszkał.... wczoraj nocował , więc z baraszkowania nici.... dziś chyba też zamierza nocować ... dobrze ze sie nie czepia że obiad jest u nas dopiero o 22 .. Bo u mnie w domu zawsze rodzina jadła razem , więc czekało się aż tata wróci z pracy do 17 czy 18... i ja też lubię jeść z Tomkiem i uważam ze to ważne byśmy spożywali razem i rozmawiali i tym jak minął nam dzień.... u Tomka nie ma takich obyczajów , więc pewnie teść zdziwiony że jemy dopiero jak Tomek wróci..Ja sobie zawsze po południo zjadam jakiś szybki obiadek a wieczorem jem z Tomkeim ale jakąś małą porcyjkę My tak samo zawsze robimy :) Tomek pracuje do 17 więc koło 18 jemy ale jak ja pracowałam do 20 to jeliśmy o 21 standard :) Mi im póżniej tym bardziej smakuje :)) Byłyśmy u lekarza . Poszłyśmy przez katar i żółtaczke a wyszłyśmy ze skierowaniem na cito do kardiologa Można oszaleć :( Kaszaaaaaa, dlaczego do kardiologa? Co się dzieje? Co do sprawdzania związku prężenia z dietą, to po prostu przez tydzień jadłam same tzw. "bezpieczne" potrawy, a Tymek prężył się i tak. Więc na mój (być może chłopski) rozum nie ma związku. A z tą żółtaczką, to nie wiem czy mam się martwić czy nie. Nasza podobno nie była ostra i jak nas wypisali do domu, to bilirubina była już na bezpiecznym poziomie dla tej doby życia, ale myślałam, że te żółte oczęta szybciej pożegnamy... Nic się nie martw ja byłam w piatek u piediatry a dzisiaj trafiłam na inną lekarke i żadna z nich nie widzi żadnego problemu,żółtaczka schodzi od dołu czyli na bużce naj dłużej jest widoczna i na białkach .Ta położna jest poprostu posrana.Była 3 raz dzisiaj i za tydzień znów będzie ! Kiedy to się skończy ?!!? :/ A do kardiologa bo...od początku miała jakieś szmery które raz były raz znikały i na początku była wytłumaczona bo wcześniaki często mają tam coś niepozamykane no a potem nic nie słyszeli aż do dzis i trzeba to sprawdzić.Możliwe,że faktycznie coś tam znajdą bo mi też szmery w ciąży wykryli a moja mama miała problemy z sercem w okresie dorastania no ale mam nadzieje,że to tylko pierdoła jakaś będzie... racuszekteściu pojechał ... szansa na sex się zwiększyła o połowę No to szalej dziewczyno :)) izabell30cześć kobiety dawno się nie odzywałam, miałam problemy z netem a później to już na świecie pojawił się nasz synuś urodził się 28.02 z wagą 4300 i 58cm długości gratuluję wszystkim rozpakowanym Marcóweczkom, pięknych pociech, a wszystkim oczekującym na rozwiązanie cierpliwości i szybkich, bezbolesnych porodów Wielkie gratulacje !! Kawał chłopa :) Wstawiła byś fociwo jakieś :) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
overpoweredKaszaaaaaakingusia1991 u mnie to jak usypia i już dość długo karmię to po prostu po cichu wstaję i odkładam do łóżeczka ale czasem spryciula otworzy swoje oczyska i hoho nie da się położyć do łóżeczka, bo od razu w ryk mała przylepa i przyssawka w jednym moja też tak brwiami strzela i spod byka patrzy... ale najlepiej to ciągle język wypycha na wierzch... ma tak od pierwszych chwil narodzin No dokładnie ! Z tego języka to polewałam ! W szpitalu potrafiła tyle języka wystawić,że nim badała tetre pod bródką mrówkojad ale teraz już jak wystawia to z umiarem :) Dobra ubieram sie i ide do lekarza bo tej położnej się nic nie podoba !! Nie podoba jej się ,że mala jest dalej żołta nie podoba jej się katar a w piątek byłam u pediatry i widziała wszystko i twierdziła że jest ok ! Zwariuje ! Glupie babska ! Każda ma swoją teorię :( Kaszaaaaa, mój młody też mi się czasami wydaje żółty. Ale to chyba kwestia oświetlenia i tego co ma na sobie. Sama nie wiem... Nie no lekarka w piątek widziała po oczach,że jeszcze ma ona miała ostrą i z tego co czytałam to nawet do 2mc może potrwać zanim całkiem zejdzie. overpoweredgoska79Czytalam troche na temat diety jak sie karmi piersia i jedni pisza ze jablek nie mozna i ciemnego chleba i sera bialego i mleka inni pisza ze mozna i juz sama nie wiem..... ponoc nabial nalezy wprowadzac ostroznie zeby maluch nie mial skazy bialkowej... owoce pestkowe wogole wiec pewnie i jablka ... po ciemnym pieczywie jest wzdecie wiec moga wystapic kolki... ... wiem mniej niz przed czytaniem tych diet!!!Dziewczyny, ja przy Adasiu oszczędzałam się jak nie wiem co, a i tak nie ominęły nas problemy z brzuszkiem. Teraz jem praktycznie wszystko (rozsądnie tylko dawkuję nabiał i nie jem smażonego ciężkiego mięsa) łącznie z najróżniejszymi owocami i warzywami - oczywiście wszystko w rozsądnych ilościach - i nie mamy żadnych problemów. Strasznie się czasami męczy Tymek jak robi kupę, ale to raczej kwestia tego, że chyba nie potrafi tego jeszcze dobrze zrobić - stęka, stęka i nie może nic wystękać, a potem w jednej chwili następuje eksplozja. Ale sprawdziłam, że nie ma to związku z moją dietą - po prostu taka jego uroda... Kurcze moja też się męczy i pręży a jak zacznie kupać to na 2-3 pampersy-jak sprawdziłaś czy to ma związek z dietą czy nie ? racuszek2 dni temu urodziła 15 letnia córka znajomej... masakra laska nie jest w ogóle uświadomiona ... Wyrąbała w szpitalu tekstem "nie mogę się doczekać wieczora , bo zabiorą dziecko i wreszcie sobie odpocznę" więc jej matka " dokąd zabiorą ?? " A Julia " no położne na noc zabiorą, prawda ?? " a położna spojrzała i spytała " a dokąd mamy dziecko Ci zabrać ?? " hehe laska zdziwiona wielce że musi się opiekować maluszkiem ... a to ci psikus :) racuszekchyba Teść u nas zamieszkał.... wczoraj nocował , więc z baraszkowania nici.... dziś chyba też zamierza nocować ... dobrze ze sie nie czepia że obiad jest u nas dopiero o 22 .. Bo u mnie w domu zawsze rodzina jadła razem , więc czekało się aż tata wróci z pracy do 17 czy 18... i ja też lubię jeść z Tomkiem i uważam ze to ważne byśmy spożywali razem i rozmawiali i tym jak minął nam dzień.... u Tomka nie ma takich obyczajów , więc pewnie teść zdziwiony że jemy dopiero jak Tomek wróci..Ja sobie zawsze po południo zjadam jakiś szybki obiadek a wieczorem jem z Tomkeim ale jakąś małą porcyjkę My tak samo zawsze robimy :) Tomek pracuje do 17 więc koło 18 jemy ale jak ja pracowałam do 20 to jeliśmy o 21 standard :) Mi im póżniej tym bardziej smakuje :)) Byłyśmy u lekarza . Poszłyśmy przez katar i żółtaczke a wyszłyśmy ze skierowaniem na cito do kardiologa Można oszaleć :( -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
goska79widze ze maluszki maja juz swoje przyzwyczajenia i sposoby na rodzicow, no coz dzisiaj trzeba sobie radzic juz od urodzenia hahahah ja dziekuje jakos dycham , czekam na oznaki zblizajacego sie porodu ale chyba jeszcze poczekam czas ucieka wiec nawet w najgorszej wersji z przenoszeniem to niewiele zostalo w porownaniu do 9 miesiecy No nie ,takie czasy W takim pośpiechu żyjemy ,że nawet niemowlaki muszą szybciej dojrzewać -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaamoja jak sie fest naje to strzela serią wszystkie miny które potrafi ale naj lepsze jest jak przysypia przy cycku i mówie do niej głosno HALLO to marszy brwi i patrzy z pod byka niezadowolona i ostatnio zauwazyłam,ze ta sama mine trzasneła jak odebrałam tel chyba nie odpowiednie słowo wybrałam bo teraz co tel to bedzie strzelac focha u mnie to jak usypia i już dość długo karmię to po prostu po cichu wstaję i odkładam do łóżeczka ale czasem spryciula otworzy swoje oczyska i hoho nie da się położyć do łóżeczka, bo od razu w ryk mała przylepa i przyssawka w jednym moja też tak brwiami strzela i spod byka patrzy... ale najlepiej to ciągle język wypycha na wierzch... ma tak od pierwszych chwil narodzin No dokładnie ! Z tego języka to polewałam ! W szpitalu potrafiła tyle języka wystawić,że nim badała tetre pod bródką mrówkojad ale teraz już jak wystawia to z umiarem :) Dobra ubieram sie i ide do lekarza bo tej położnej się nic nie podoba !! Nie podoba jej się ,że mala jest dalej żołta nie podoba jej się katar a w piątek byłam u pediatry i widziała wszystko i twierdziła że jest ok ! Zwariuje ! Glupie babska ! Każda ma swoją teorię :(