Skocz do zawartości
Forum

Kaszaaaaaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa

  1. Aguniastokrotka_87ja juz koncze krwawic... a dzis 8 dzien od porodu Może się jeszcze odnowic to krwawienie u mnie tak bylo,mialam chyba ze dwa czy trzy dni przerwy i znowu zaczęlo leciec :) no tak sie nasilało i przechodziło stokrotka_87Kaszaaaaaastokrotka_87to was poslucham... kurcze jem na sile... zeby pokarm byl... aaaa i jednak nie skorzystalam z kapturkow przy karmieniu...piersi sie jakos goja powoli... cierpie ale karmie No ja też miałam przez jakiś czas na drugie CIERPIENIE ale narazie jest o.k. -do kolejnego kryzysu Lenki kiedy to nic jej nie jest w stanie uspokoić a sutki mi przeżuwa jak krowa trawę ojjj moj nie przezuwa ale za to ciagnie jak odkurzacz...wrrr moja też ciągnie jak wygłodzona ,ten początek nie jest przyjemny ale tak się strasznie cieszę,że nie straciłam pokarmu bo tylko cycek ją uspokaja jak się przestraszy i wrzeszczy to wystarczy na chwilke przyłożyc i już jest DOOBRZEE :) Nie wiem co bym zrobiła z tym moim tchurzem jak bym butelką karmiła
  2. stokrotka_87to was poslucham... kurcze jem na sile... zeby pokarm byl... aaaa i jednak nie skorzystalam z kapturkow przy karmieniu...piersi sie jakos goja powoli... cierpie ale karmie No ja też miałam przez jakiś czas na drugie CIERPIENIE ale narazie jest o.k. -do kolejnego kryzysu Lenki kiedy to nic jej nie jest w stanie uspokoić a sutki mi przeżuwa jak krowa trawę
  3. AguniaKaszaaaaaaracuszeksms od Redberry : "Hey , my siedzimy . Miko ma silną żółtaczkę, 9 godz naświetlenia.No i USG przezciemiączkowe, bo ma zbyt duże napięcie mięśniowe , ze może to efekt niedotlenienia okołoporodowego :-( Także niewesoło. " Kurcze bidulka pewnie się denerwuje bardzo :( Redzia trzymamy kciukasy za Mikołajka !! Agunia Kinguś ja nadal mam krwawienie ale to jest tak,ze jeden dzien jest potem dzien przerwy i znowu leci i tak na zmianę Dziwne to. Ale dwa dni temu to normalnie mnie jeszcze brzuch bolał jak normalnie przy okresie.Ja myśle,że każdy ma inaczej :) I pewnie wszystko jest O.K. Miałam iść w 6 tyg po porodzie do ginekologa na kontrole ale zadzwoniłam i okazało się,że miejsca są dop na maj :/ położna stwierdziła,że moge spokojnie współżyć naj wyżej w ciąże zajde hehee no to musisz uważać bo faktycznie może zaraz coś zaskoczy wiem wiem kurcze czekałam prawie pół roku ! Normalnie jak dziewica się czułam no iiii i niestety po tak długiej przerwie "po" też sie czułam jak bym straciła dziewictwo :( Mówi się ,że u mężczyzn nie używany narząd zanika a u kobiet chyba nieużywany narząd sie kurczy
  4. stokrotka_87od rana boli mnie zoladek... a nic takiego nie zjadlam co mogloby spowodowac jakies bolesci.. kurcze.. moze Fabi mnie zarazil nie wiem czy karmic...czy nie? Z tego co się naczytałam to karmić . Zawsze karmić,jest tylko kilka chorób i to bardzo poważnych przy których nie należy karmić.A bolącym brzuchem nie zarazisz wręcz przeciwnie jeśli to coś bakteryjnego to dostanie odrazu przeciwciała.
  5. racuszeksms od Redberry : "Hey , my siedzimy . Miko ma silną żółtaczkę, 9 godz naświetlenia.No i USG przezciemiączkowe, bo ma zbyt duże napięcie mięśniowe , ze może to efekt niedotlenienia okołoporodowego :-( Także niewesoło. " Kurcze bidulka pewnie się denerwuje bardzo :( Redzia trzymamy kciukasy za Mikołajka !! Aguniakingusia1991Kaszaaaaaaaaaaa do kiedy krwawiłaś? Kinguś ja nadal mam krwawienie ale to jest tak,ze jeden dzien jest potem dzien przerwy i znowu leci i tak na zmianę Dziwne to. Ale dwa dni temu to normalnie mnie jeszcze brzuch bolał jak normalnie przy okresie. Ja myśle,że każdy ma inaczej :) I pewnie wszystko jest O.K. Miałam iść w 6 tyg po porodzie do ginekologa na kontrole ale zadzwoniłam i okazało się,że miejsca są dop na maj :/ położna stwierdziła,że moge spokojnie współżyć naj wyżej w ciąże zajde
  6. goska79qmpeela widze ze kazda z nas miala jakies przygody w szpitalu, mniej lub bardziej zabawne ... albo wcale... ja jestem po naturalnym porodzie i w zasadzie juz nie krwawie a minely 2tyg i 5 dni nie wiem czy to oki czy nie bo nawet nie mam kogo sie zapytac jak pytam tej poloznej to mowi na wszystko ze jest ok... ... nawet na t ze mam grude w piersi wielkosci pinponga po nawale pokarmu a ona na to ze samo zniknie!!!! juz nie narzekam grunt ze mala ok ja pomimo szycia a bylo troche tych szwow -wszystkie mialam rozpuszczalne bo juz zniknely, wiem bo zagladalam gdzieniegdzie- w koncu jak nikt nie chcial to ktos musial no tak jakos musimy sobie radzic nie
  7. kingusia1991Kaszaaaaaaaaaaa do kiedy krwawiłaś? kurcze nie pamietam ale z 2 tyg po 10 dniach już w wkładkach takich cieńkich chodziłam bo potem to takie brudzenie tylko było
  8. kingusia1991qmpeelakingusia1991dokuczała w jakim sensie??:P Szwy mam juz wyjete wiec nie ciągnął, tylko blizna mnie hmm.. tak jakby piecze :|? ja nie wiem, ja nie mam ściąganych szwów, i mnie nie piecze, może czasem tak trochę ciągnie ale chwilowo tylko ... ;P w ogóle przestałam już krwawić , tylko troszkę jeszcze zostało to chyba dobrze? No co ty mówisz ! No popatrz,co kraj to obyczaj :) U nas na 5-7 doby wszystkim zciągają szew bo już się nie przydaje-błyskawicznie się skóra zrasta a te rozpuszczalne to stopniowo puszczają :)
  9. qmpeelaI korzystając z chwili opisze wam moje perypetie szpitalne. No więc zgłosiłam się w środe rano do szpitala i zostałam zatrzymana z powodu silnej ( chodziłam prawie na czterech) rwy kulszowej i małej ilości ruchów płodu. Wysłali mnie na sale przed porodową i tam spędziłam jakieś 5h, potem odesłali mnie na patologie bo zebrało się trochę rodzących i nie mieli co ze mną zrobić. Powiedzieli, że poczekamy do wtorku może się coś ruszy. Nastepnego dnia rano lekarz na wizycie zapytał co i jak i po mojej odpowiedzi ze mam rwe kulszowa taka ze nie moge dojsc do kibelka a o siedzeniu to moge zapomniec wysłał mnie na konsultacje do neurologa. Neurolog po badaniu od razu napisał, ze jest bezwzgledne wskazanie do cesarki ze względu na osłabienie juz odruchów itd. Dodatkowo jak słusznie zauwazył naturalny odpadał bo bogi nie mogłam podniesc, ani zgiąć. Wróciłam na oddział gdzie stwierdziił mój lekarz, ze rano nastepnego dnia czyli 02. mam byc na czczo, wiec pytam czy juz moge jesc, a on do mnie ze skoro jestem na czczo to zebym sie wstrzymała chwilke. Po 10min przyleciała połozna z czopkiem i do mnie ze juz na góre idziemy na CC :O Zawiozła mnie na góre, zdarzyłam tylko zadzwonic do meza który siedział z Lena w domu ze jade na CC i napisac esa do taty ze na porodówce czekam na CC. Chwile potem lezałam juz na stole, po przebudzeniu okazało sie ze mąż jeszcze nie dotarł (nie miał z kim Leny zostawić), ale na szczęście moja mama przyjechała i była z Ninką od razu a potem już i ze mną na pooperacyjnej. Mąż dotarł do szpitala jak zwieźli mnie już na położniczy, tam dopiero zabrali Ninkę do mycia i ubrania w ciuszki. Wieczorem mała napedziła mi stracha bo zadławiła się wodami którymi wymiotowała i położna zabrała ją odemnie (nadal leżałam jak kłoda), przyniosła mi ją tuż po 23 czyli po tym jak wstałam. W piątek jeszcze mała kilka razy się tak zakrztusiła ale już dużo spokojniej bo udało jej sie samej ulać, a przy pierwszym normalnie ją zatkało i zrobiła się sina... W kazdym razie z dnia na dzien lepiej sobie radzi, bo na poczatku jak lezała na boku i jej sie ulewało to krecik głuptas głowe brała normalnie i nie mogła ulac ;) Dobra sie rozpisałam :P ale nie miałyscie dosc długo wiesci odemnie :P Jak zanudziłam to wybaczcie O rany ale serial :)) Pisz pisz i opowiadaj w końcu jest co poczytać bo mało nas tu ostatnio :) No to niezłego ci psikusa zrobiła Na szczęście już dobrze :)
  10. qmpeelakingusia1991qmpeelaA właśnie do tych co miały CC jak długo dokuczała wam blizna?? kaszaaaa ole ole ;) znaczy witam, chyba zaczynam wracać do życia :P dokuczała w jakim sensie??:P Szwy mam juz wyjete wiec nie ciągnął, tylko blizna mnie hmm.. tak jakby piecze :|? mnie tez piekło ale własnie miałam wrazenie ze to nie ta zewnetrzna blizna tylko jak sie te wewnetrzne szwy rozchodziły to po bokach piekło
  11. qmpeelaA właśnie do tych co miały CC jak długo dokuczała wam blizna?? kaszaaaa ole ole ;) znaczy witam, chyba zaczynam wracać do życia :P hmm chyba dopiero po 5 tyg nic juz nie czułam tz.nie czyłam tego szycia wewnetrznego i przestało swedziec bo sama blizna to juz po 3 tyg była jak by jej nie było problemy były jak dzwigłam cos za ciezkiego czyli wozek albo lenke w foteliku :)
  12. qmpeelaHej babulce:)Przekazuje wieści od Redzi bo widzę, że zastanawiacie się co u niej. No więc lekarka stwierdziła, że Miko może mieć wzmożone napięcie mięśniowe, ze może to byc efektem niedotlenienia okołoporodowego i ma miec zrobione USG przez ciemiączkowe, a dodatkowo ma silną żółtaczkę i ma mieć 9h naświetlań. Jesli chodzi o nas to jeszcze nie mamy sytemu i nie moge się do konca zorganizować, narazie jestem z Niną na wyganiu w salonie a mąż z Leną śpią w sypialni, właśnie szukam jakiegoś kosza lub kołyski do salonu, żeby przenieść łóżeczko do sypiali i spać tam z Ninką. Karmie ją w nocy i tak na siedząco więc zawsze odkładam do łóżeczka. Mała jakoś sobie nie radzi na leżąco z moimi piersiami tylko mi się złości więc wole usiąść, a ze już najada się dużo szybciej więc nie jest to męczące. Chyba jako jedyna nie umieściłam jeszcze foteczki mojego chomika ;) A oto Ninka zwana od porodu chomikiem lub przez położne krecikiem :) kurcze moja jak sie przyssie do cyca to oderwac sie nie da :) Nawet jak się krzutsi to nie puszcza i mleko jej nosem wypływa ale takie intensywne ssanie trwa tylko max 10 min potem to na ogół udaje ze ciagnie albo zasypia i wybudza ja dopiero jak beknie a naj gorzej jest jak mi leci z piersi wtedy zamiast zaciagnac lize jak kot i wszystko ubabrane jest
  13. qmpeelaHej babulce:)Przekazuje wieści od Redzi bo widzę, że zastanawiacie się co u niej. No więc lekarka stwierdziła, że Miko może mieć wzmożone napięcie mięśniowe, ze może to byc efektem niedotlenienia okołoporodowego i ma miec zrobione USG przez ciemiączkowe, a dodatkowo ma silną żółtaczkę i ma mieć 9h naświetlań. Jesli chodzi o nas to jeszcze nie mamy sytemu i nie moge się do konca zorganizować, narazie jestem z Niną na wyganiu w salonie a mąż z Leną śpią w sypialni, właśnie szukam jakiegoś kosza lub kołyski do salonu, żeby przenieść łóżeczko do sypiali i spać tam z Ninką. Karmie ją w nocy i tak na siedząco więc zawsze odkładam do łóżeczka. Mała jakoś sobie nie radzi na leżąco z moimi piersiami tylko mi się złości więc wole usiąść, a ze już najada się dużo szybciej więc nie jest to męczące. Chyba jako jedyna nie umieściłam jeszcze foteczki mojego chomika ;) A oto Ninka zwana od porodu chomikiem lub przez położne krecikiem :) ccczzesc piekny kreciku
  14. laniniaheja! Kingusia mi też sie tak czasami wydaje że ona jest głodna, ale nie zjada mi całego pokarmu z piersi wiec już całkiem nie wiem... może jej nie smakuje??Stocia super wieści! grunt to mieć całą rodzinkę w komplecie w domu ;c) Zuzia dała mi popalićcałe popołudnie i wieczór, w nocy było w miarę, ale strasznie markotna była i kiepsko jadła. Dzisiaj już lepiej. Wydaje mi sie że ma katarek, bo czasem tak charczy i wyjaśniałoby to tego nerwa przy jedzeniu, ale nic nie widać w nosku... mysle ze wam sie tylko wydaje mi tez sie tak wydawało ale raczej głodne dziecko by nie pusciło cyca ,moja sie czasem poprostu bawi cyckiem i tyle ale dokarmiałam ja do pierwszego wazenia bo sie bałam ze moze zagłodze ale jak sie okazało ze bardzo ładnie przybrała to dałam sobie spokój
  15. hehe moja po tatusiu ma lampienie sie w tv tez spadam na spacerek jedynie musze sie ubrac co potrwa od 10 min do 2godzin
  16. uwielbiam jak moje dziecko robi kupe prezy sie i duma a ja mam czas dla siebie jak w tym momencie
  17. racuszekKaszaaaaaaracuszekChyba będziemy musieli dziś uśpić psa Od rana radość ze jesteśmy z Pyzunią w domku a tu biedny Atos nam umiera....Racuszkowa współczuje :( Nam po kilku dniach po wyjściu ze szpitala zdechł kot.Strasznie to było smutne na dodatek denerwowałam się,że może był zatruty i odkażałam w chcacie wszystko co mogłam. Stocia fajne te twoje chłopaki ! Udali ci się :) Aniutka córa jak KRÓLOWA wyglądała !! Królowa nie jest już tylko jedna Nasz Atosik był już stary ... jakoś od roku nie słyszał więc to była kwestia czasu , baliśmy się zimą o niego , ale stwierdziliśmy że skoro tak srogą i długą zimę przeżył to jeszcze trochę się nim nacieszymy... niestety myliliśmy się ... Jak ma się męczyć to lepiej uśpić,zwierze samo nie powie jak mu już żle i jak boli ... goska79Kingusiu no to mala niezle je moja to 90mil je co 3 godz ale bez cyca.. a twoja z cycem 70 to niezle -dobrze bedzie duza rosla:) My do Polski wyjezdzamy w czerwcu a w Londynie bedziemy chyba gdzies za 2 tygodnie bo bedziemy po paszport jechac!! Ja mieszkam w Westcliff-on-sea wiec to jest 45min od Londynu nad samym morzem.. jedzie sie czerwona linia do mail end tam sie przesiada na zielona do west ham i pociagiem do nas jakies 8 stacji... przechodzi sie tylko z peronu na peron do pociagu..racuszek jej bardzo mi przykro wiem jak to jest sami musielismy uspac psa w grudniu Kaszaaaa moja mala tez sie tak wygina czasami i lubi sobie pospac w takiej pozycji pod koniec jej drzemki... co do podnoszenia glowki to czasem uzywa raczek a czaem nie Narazie się nie martwie -nie mam siły się o wszystko martwić ,co ma być to będzie ... goska79stysiapysia Hanusia cudowna, sliczna ksiezniczkaWiemy moze kiedy ze szpitala wychodzi Redzia???? Już powinna być w domciu dawno.Albo nie ma czasu się odezwać albo żołtaczka sie przypałętała:(
  18. Stysiu piękna ta twoja Hania ! Ja odrazu po wyjściu ze szpitala podawałam D do teko E na żółtaczke a od kiedy mała jest tylko na piersi to też K dostaje.Jak miała mieszany pokarm to co 3 dni dostawała K.
  19. racuszekChyba będziemy musieli dziś uśpić psa Od rana radość ze jesteśmy z Pyzunią w domku a tu biedny Atos nam umiera.... Racuszkowa współczuje :( Nam po kilku dniach po wyjściu ze szpitala zdechł kot.Strasznie to było smutne na dodatek denerwowałam się,że może był zatruty i odkażałam w chcacie wszystko co mogłam. Stocia fajne te twoje chłopaki ! Udali ci się :) Aniutka córa jak KRÓLOWA wyglądała !! Królowa nie jest już tylko jedna
  20. Dzień D O BRY !! :)) Moje dziecko też się wiecznie pręży ale naj gorsze jest to,że jak tylko zaczyna się denerwować to się odgina do tyłu i jak sobie leży na pleckch to też na ogół się wygnie w bok nie leży prosto.Nie podoba mi się to szczerze mówiąc .Ciekawa jestem kiedy się do ortopedy z dzieckiem idzie.A i przeczytałam,że leżac na brzuszku dziecko podpiera się na rączkach podnosząc głowe a ona na ogól nie używa rączek :( Za 5 dni idziemy do pediatry -musze o tym pogadać ...
  21. stokrotka_87jestem zalamana.... niby nic powaznego mu sie nie dzieje..wyniki krwi okey..czekaja na mocz...jutro prawdopodobnie wyjdzie...ale sam fakt tego wszytskiego...moja bezradnosc.. i to ze nie moge przy nim byc... oj współczuje :( A czemu nie możeż z nim być ?? stysiapysiaWitajcie Kochane ....w końcu w domku ...wczoraj wróciłyśmy , ale hmmm brak czasu ... odwiedzinki mieliśmy , chwila odpoczynku i tak jakoś zeszło..... no to już wszystkie rozpakowane .... będzie trezba na pierwszą stronke wejść .... Serdecznie pozdrawiamy z Hanią .... Witajcie witajcie :))) Byłyśmy u lekarza-u nas też niezłe gówno ! Była ta druga lekarka i jak przeczytała wyniki usg-o którym już dawno zapomniałam bo niby było wszystko o.k. to stwierdziła,że nic nie jest o.k. że małej się prawdopodobnie miesza krew dotleniona z niedolenioną i ona się nie podejmie szczepienia Lenki bo za duże ryzyko na dodatek kazała się przyszykować ,że jeśli małej nie znikną bakterie w moczu po antybiotyku to wysyła ją do szpitala! MAM DOŚĆ LEKARZY :(
  22. Szarotkawitajcie! ja tylko na chwile bo nadal mam gosci...u mnie nic..widze ze ostatnia zostalam:( jutro mam wizyte w szpitalu, przypuszczam ze dopiero w czwartek bedzie wywolywanie porodu, bo tutaj czekaja do 42 tygodnia. Mam juz mega stresa i boje sie o malutka ale nic nie moge zrobic wiec ufam ze wszytko jest ok...po prostu sie jej nie spieszy..:) Gratuluje wszytkim nowym mamom!!!duzo zdrowka i szczescia z malymi pociechami i jak najmniej problemow!!:) pozdrawiam was serdecznie ! O kochana w takim razie trzymam mocno kciukasy :) Dołącz szybciutko do rozpakowańców
  23. Cześć wszystkim :) Stocia to fatalnie,mam nadzieje,że ich dzisiaj wypuszczą ! Po czym się poznaje że dziecko odwodnione jest ? Kurcze moja tak długo ma już rozwolnienie a wody za cholere nie chce pić :(
  24. qmpeelaKaszaaaaaaqmpeelaLaski ja tak na szybko, między karmieniem Niny a zabawą z Leną :) Dzisiaj wyszłyśmy do domciu. No a teraz trochę konkretów. Ninka urodziła się 1.04.2010r o godzinie 12.35 przez CC. Ważyła w chwili narodzin 3740 i ma 54cm długości. Dziękuje za wszystkie gratulacje :) Buziaki i zmykam dać cysia małej :) Gratulacje :) Czekam na fotke niegrzeczna ty !! Tyle w tajemnicy trzymałaś poród !Redzia mówiła ,że miałaś małe problemy z karmieniem ale na szczęście już wszystko o.k. Jakoś tak wyszło, miałam kontakt tylko z Redberry i Stysia i wszystkie byłysmy akurat w szpitalu :) Z pokarmem już ok, miałam przez to deperesje bo niestety po cc go nie miałam, dzisiaj za to mam nawał żeby nie było ;) Okay pędzę poleżeć bo wszystko mnie boli, rwa nadal dokucza chociaz juz mniej i jeszcze wszystkie miesnie i rana po cc. Miłego wieczorka wszystkim :) Kurcze ja już się zastanwiałam czy się nie obraziłaś czy cuś hehe no wypoczywaj wypoczywaj to teraz bardzo ważne :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...