Skocz do zawartości
Forum

Kaszaaaaaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa

  1. tomNo to kilka info o moich Paniach Wczoraj sie działo Najpierw rano telefon od racuszka ze nie będzie wywoływania dzisiaj aż do skutku jak to wcześniej miało być ;( Lekarze stwierdzili że nie widomo dokładnie który to tydzień i narazie nic nie będa robili ;( Dodam tylko ż ewcześniej dostała dwie dawki oxytocyny Potem przyszła salowa ze przeniesie Anię i jeszcze jedna z sali 4 osobowej na mniejszą żeby było im lepiej jak to ujeła To ja pytam prosto z mostu czy dlatego ze przyjli za duzo kobiet i nie mają gdzie kłaść Podobno ok 13 było do porodu oczekujacych po przenosinach lekko sie wnerwiłem bo odwiedziny sa tam krócej czyli w części szpitala gdzie Panie leżą juz z swoimi pociechami Są i plusy Nik nie budzi ich i 4 w ocy żeby sprawdzić tem i ciśnienie i milsze salowe ;) Dzisiaj rano miała być podjeta decyzja co dalej tak usłyszeliśmy podczas wieczornego badania a dzisiaj ze jutro zdecydują ;( Normalnie cyrk Okazuje sie ze podobno nie mogą podawać oxytocyny wcześniej jak w 41 tygodniu a Anka dostała dwa razy Moze ktoś wie czy to prawda ?? Pozdrawiam w imieniu racuszka i postaram sie jutro jej dostarczyć laptopa to sobie pogadacie nie prawda ja dostałam pierwsza w 35.3tyg a druga w 36 nie przejmuj sie !
  2. lamponinkaNiezapominajko przepraszam ze sie wtracam ale moge cie pocieszyc wystapienie zoltaczki wlasnie tego typu nie wyklucza karmienia piersia zalezy wszystko kiedy wystapila czy byla wczesna 2-3 doba czy pozna pod koniec 1 tygodnia. W pierwszym przypadku nie trzeba rezygnowac z piersi i poddawac fototerapii malenstwo w drugim natomiast Obserwacja noworodka, utrzymanie częstych i efektywnych karmień Przerwanie karmienia piersią na 24 - 72 godziny i podawanie odciąganego pokarmu po pasteryzacji Fototerapia przerywana Fototerapia ciągła i karmienie pasteryzowanym pokarmem lub mieszanką Nutramigen Powrót do karmienia piersią jest często związany z minimalnym wzrostem poziomu bilirubiny, ale nie osiągnie już ona niepokojącego poziomuBledem jest przerywanie karmienia piersią w przypadku żółtaczki wczesnej!!! oraz przekazanie matce informacji, że jej pokarm szkodzi dziecku i powoduje żółtaczką. Matka taka często z lęku o dziecko zaprzestanie karmienia piersią. Moze zadaj pytanie doradcy laktacyjnemu co sadzi o tym , mam nadzieje ze karmienie piersia nie zakonczy sie , jezeli podajesz teraz mieszanke odciagaj pokarm czesto , pobudzaj piersi do laktacji(najlepszy laktator medela) a karmic mozesz z kieliszka albo lyzeczki , sa butelki z lyzeczka gdzie mozesz dozowac mleczko na lyzeczke i podawac wtedy nie nauczy sie smoczka i wroci do piersi . wielofunkcyjna butelka silikonowa lovi 230 ml - znajdĹş i porĂłwnaj ceny w Nokaut.pl Zycze powodzenia i jeszcze raz gratulacje . My miałyśmy konflikt więc moja córcia dostało ostrej żółtaczki,płukali ją i intensywnie naświetlali na szczęście odbyło się bez transfuzji.Zakaz karmienia miałam przez tydzień.Jak ją po tygodniu karmiłam to serce miałam w gardle żeby znów się nic nie stało.Pani laktatorka kazała kupić odciągacz medeli-jak dla mnie koszmarna machina!!! Nie odciągałam bo w dzień było zawsze tysiąc ludzi więc tylko na noc zciągałam.Prawie straciłam pokarm jak wróciłyśmy do domu do dostawała cyca i butelke -nie oduczyła się ssać cyca tylko strzeliła focha na butelke.Już pokarmu jest wystarczająco dużo i zaraz minie tydzień jak już tylko na cycku leci :))
  3. Sms od Stokrotki: Synciu urodził się równo o 23.00sn Waży 3700 i 61cm długi...jest cudowny ,tatuś przecioł pępowinę hehe.Mnie nawet nie nacielitylko mam dwa szwy wewnątrz
  4. stokrotka_87Stysia dzis o 15:15 urodzila Hanie 4780g i 58 dluga oooo jaka duża ! FANTASTYCZNIE:):):)Stysiu teraz wam szybciutkiego powrotu życzymy !
  5. stokrotka_87jade do szpitala... 3majcie kciuki.. mam skurcze co ok 5min a widzisz ! przegonisz przegonisz powodzenia,żeby jak naj szybciej poszło !!
  6. NiezapominajkaaKaszaaaaa prawdopodobnie dlatego ze ta pokarmowa postać żółtaczki nie da się zdiagnozować tak na podstawie badań, tylko wychodzi w praniu. Np po odtswieniu melka matki na dwa dni spada gwałtownie poziom bilirubiny a potem po powrocie do piersi rośnie. Mówią ze ponieważ utrzymuje się dwa tygodnie na poziomie 10-12 (najniżej było 9) to moze być właśnie przyczyną moje mleko. Dlatego muszę na razie dokarmiać małego sztucznym mleczkiem, tak 2-3 razy na dobę i dopajać go herbatą koperkową. W zasadzie wszystkie 3 rzeczy mu odpowiadają, nie mam schizy w temacie ze jak dam butlę to pierś odrzuci, bo jak na razie rzuca sie na cycka jak pirania jakaś. Zresztą jeśli od tego ma zależeć czy żółtaczka zniknie czy nie to jestem nawet w stanie zrezygnować z cycka, jak by było trzeba - ale raczej takiej opcji nie będzie. najważniejsze że posiew wyszedł ujemny, tego się najbardziej bałam. W przyszłym tygodniu wezmę od pediatry skierowanie i zbadamy w przychodni poziom bilir. żeby sprawdzić. Ale maluch jest żywotny, budzi się na jedzonko normalnie (dzieci z żółtaczkami sa ospałe, w szpitalu miałam jazdę z dobudzeniem go) ma godziny że nie spi tylko się rozgląda. Więc jestem dobrej myśli. Konfliktu nie ma, ja nie miałam przeciwciał, robili też badania i małemu i mi po porodzie. kto jeszcze został w dwupaku poza Stokrotką???? nie jestem w stanie nadrobić tych dwóch tygodni. Pewnie,że nie ma się co martwić pokarmem,mnie położna straszyła ,że po avencie może sobie nie radzić z cyckiem a okazało się odwrotnie-strzeliła focha na butelke i nie ma zamariu nic poza cyckiem do buzi brać :)
  7. stokrotka_87Kaszaaaaaastokrotka_87te skurcze mi wcale nie przechodza.. wydaje mi sie ze sa mocniejsze...wdech wydech,wdech torba pod reka ? pod ręka.. ale wiesz..jeszcze wszystko może się uspokoić.. wole nie zapeszać no tak moze przejsc ale moze tez i chlusnać
  8. stokrotka_87te skurcze mi wcale nie przechodza.. wydaje mi sie ze sa mocniejsze... wdech wydech,wdech torba pod reka ?
  9. My dzisiaj daliśmy małej mocz na posiew-wyniki za tydzień jak wszystko będzie o.k. to możemy się szczepić:) Tylko nie wiem co z tą szczepionką ?? Na pneumokoki i meningokoki oraz rotawirus musze sama kupić ale zastanawiam się czy tą 6-składnikową brać czy państwową ?? Kurcze jestem zielona ! Overpowered ty też jesteś na tym etapie co robisz ?
  10. NiezapominajkaaWitam Marcówki kochaneJesteśmy w domku od wczoraj wieczorem. na razie jest dobrze, zobaczymy co się będzie działo dalej. Żółtaczka prawdopodobnie jest związana z moim pokarmem więc musimy sie oprócz piersi dokarmiać sztucznym mleczkiem i dopajać herbatkami żeby organizm się przeczyścił. Najważniejsze że wyniki z badania moczu są ujemne. Wiecie, Franek jest tak pokłuty ze szok, oprócz ciagłych badań krwi, jeszcze ten mocz pobierali z nakłucia nadłonowego, czyli bezpośrednio z pęcherza. Maskara. No ale jestem dobrej myśli i cała szczęśliwa ze w domku. A to my dzisiaj rano: Cześć Franek!! Jaki fajniutki !! Fajnie że was w końcu wypuścili ! TO znaczy,że co konflikt mieliście ?? Czemu prawdopodobnie ? Nie udalo im się ustalić czemu mu tak rubina skoczyła ??
  11. stokrotka_87a ja sie najadlam wlasnie kapusty...kiszonej... bedzie tego! jak mnie wezmie ! hehe będą miały salowe co robić idziemy na spacerek !
  12. stokrotka_87Kaszaaaaaastokrotka_87hehe sie okaze...ale wątpię.. pewnie sie poturlam jeszcze troszke a Stysia to juz rodzi zobaczymy moje dziecko ma rozwolnienie kiedy mam sie zaczac tym martwić ? ma je napewno po lekach na załtwianie ale nie miały powodowac rozwolnienia tylko pobudzic jelitka... a jak dlugo ma to rozwolnienie? szczerze mowiac to nie wiem co ci poradzic.. moj nie mial rozwolnienia jak byl taki malutki leki bierze od soboty wczesniej robiła kupy raz na 5 dni teraz w niedziele zrobiła, wczoraj taka troche rzadsza a dzis juz z rozwolnieniem
  13. martab0wiadomosc od STYSI godz 9.16: JADE NA PORODOWKE, PODLACZYLI MNIE POD KROPLOWKE! widze ze u reszty tez sie dzieje, powodzonka! u mnie maskryczna noc, malky budzi sie co 30 min na cyca..,. u was tez tak czesto ??? stysia powodzenia !!! moja noce przesypia jedzac co 3-4 godziny ale za to w dzien tak swiruje ze szok !
  14. stokrotka_87Kaszaaaaaastokrotka_87jestem po wizycie i... szyjki juz nie ma.. robi sie rozwarcie.. kilo schudlam wiec kwestia czasu i pojade.. jesli do poniedzialku nic sie nie wydarzy to mam jechac do szpitala ... wiec wszystko przede mna... skurcze mam caly czas nieregularne..ale sa... nooo to super !! hehe jeszcze sie okaże ze przegonisz redzie stysie i racuszkową hehe sie okaze...ale wątpię.. pewnie sie poturlam jeszcze troszke a Stysia to juz rodzi zobaczymy moje dziecko ma rozwolnienie kiedy mam sie zaczac tym martwić ? ma je napewno po lekach na załtwianie ale nie miały powodowac rozwolnienia tylko pobudzic jelitka...
  15. stokrotka_87jestem po wizycie i... szyjki juz nie ma.. robi sie rozwarcie.. kilo schudlam wiec kwestia czasu i pojade.. jesli do poniedzialku nic sie nie wydarzy to mam jechac do szpitala ... wiec wszystko przede mna... skurcze mam caly czas nieregularne..ale sa... nooo to super !! hehe jeszcze sie okaże ze przegonisz redzie stysie i racuszkową
  16. dzień doberek !!! mam wiadomosc od racuszkowej ,pisze,ze odwołali jej jutrzejszą okctytocyne i czwartkowa cesarke :( gadziaNo to zaglądam...Mikolaj nie chce spać zatem wsadziłam go do fotelika samochodowego i pisze...Drogie Mamy a jakie Wy macie sposoby na uśpienie oprócz cyca? ;) Redberry zdjecia wsadzę jak Tata przerzuci z aparatu:) Pozdrawiam moja zasypiała od bujania albo przytulania ale od soboty sie zaczeło ...ZWARIOWAŁA albo cyc albo ryk i tak 24 h zwariuje !! mam ochote ja wystawic za okno i zamknac ! stokrotka_87dzien dobry panie wiecie co? o 4 rano dostalam takich skurczy ze bylam pewna ze sie zaczyna i do switu nie dotrwam... i dupa ucichlo.. znaczy mam jeszcze ale jakis jeden,a moze dwa na godzine plus rozwolnionko... na 11:40 mam lekarz mam nadzieje ze wyluka tam jakies rozwarcie bo sie pochlastam OOOOooo na pewno zobaczy to długo oczekiwane rozwarcie :) trzymam kciuki !
  17. ATA GRATULACJE !!! Lanina Sto lat sto lat niech żyje żyje nam ! Sto lat sto lat niech żyje żyje nam jeszcze raz jeszcze raz...:*
  18. Cześć dziewczyneczki !! Redberry Trzymaj sie kochana !Mam nadzieje,że szybciutko urodzisz i szybko z Mikołajkiem do domu wrócisz!
  19. qmpeelaWitam chwilowo :) Dzisiaj piękna pogoda więc korzystamy i spacerujemy z Lenusią :) No i wyjątkowo małż ma wolne więc spędzamy czas rodzinnie :) Właśnie popijam herbatkę i leżakuje. redberry ale z Mikiego żartowniś, Ty już myślałaś, że będziesz go lada chwilka tulić a on dalej siedzi, uparciuszek :) stocia Twój maluszek też uparty, ale nie przejmuj się u mnie cisza jak makiem zasiał, dzisiaj mija mi termin z USG teraz pozostaje czekać do terminu z OM czyli do 30 i 31 szpital. Chociaż podejrzewam, że mnie odeślą jeśli będzie ok. LASECZKI które były na zwolnieniu w ciąży, jak to było po przeterminowaniu? Jeśli mam zwolnienie do 31 a nie zostawią mnie tego dnia w szpitalu to co pierwszego mam śmigać do gina po kolejne L4? No i wracając do gorącego tematu czyli porodu, u mnie echo... ;) cisza, nic, zero Przestałam się już przejmować, młoda po prostu nie ma zamiaru wyjść chwilowo. Niech siedzi, tylko zastanawiam się ile ona będzie w końcu ważyć jak tak jeszcze trochę posiedzi :) Okay postaram się potem zajrzeć a teraz śmigam poleżakować koło męża :) To całkiem odwrtnie niż u mnie ! Pogoda koszmarna,wieje i co chile pada do tego zimno ! Nigdzie dziś nie wychodziłam ,mąż cały dzień spaceruje z Lenką tylko przychodzą na przewijanie i karmienie :) A ja zamiast wykorzystać ten urlop i zrobić coś ze sobą to posprzątałam chetę na błysk i już pewnie nie zdąże zrobić paznokci bo za oknem się ciemno zrobiło i pewnie zaraz lunie więc już prawie słysze wchodzącego męża... Ale fajnie było :) Odpoczełam tak ,że aż prawie zapomniałam,że jestem mamą hehehe
  20. Redzia i Stocia fajnie by było jak by już puściło wam ale skoro wszystko dalej zwarte to przynajmniej dobrze,że w domciu sobie siedzicie a nie jak Racuszkowa i Stysia w szpitalu bo tam to się dopiero łapie doła :(((( Biedne są naprawde. Kinia miodzio miodzio :))
  21. AguniaWiecie co ale ze mnie rozdziawa. Przepadl mi gdzieś w domu odpis aktu małżeństwa i jak mamy małego zarejestrować w urzędzie stanu cywilnego??? Masakra jakaś.... Ja nie potrzebowałam aktu,przecież w urzędzie maja wszystkie dane w systemie. Aguniastokrotka_87Agunia A mnie w domu wzięło na ryczenie jak wrócilam ze szpitala...tak normalnie jak bóbr plakalam a łzy jakie płynęly,chyba hormony...zdaza mi się do tej pory od tak się rozbeczeć z żalu jakiegoś...baby blues Hehe dobrze,że to krótkotrwałe bo już mi przechodzi :)) No ja dalej jestem płaczliwa,ale nie tak,że rycze tylko łatwo sie wzruszam więc co trzeci film wysiska łzy
  22. stokrotka_87Kaszaaaaaasiemka !! RedberryMam wiadomość od Racuszka! Z wczoraj wieczora:Hey :) Od 5:30 mnie badali potem leżałam pod kroplówką i KTG przez 7 godzin i nic. Następne wzniecenie w poniedziałek . mam już dosyć. rano aż się popłakałam bo wszystkie rodzą a ja nic. :( A jak na parentingu? jakieś newsy? Pozdrawiam cieplutko. I drugi: Że na weekend zostaje i jesli w poniedziałek też jeje nie ruszy to: pewnie wyjdę po świętach, bo cesarkę robią dopiero po 3 nieudanym wznieceniu. dziś mnie tak zbadali, że cały czas krwawię. jakiś sadysta był na dyżurze. Bidulka nasza trzymamy kciuki! Ojej biedna racuszkowa :( To straszne że te pobyty w szpitalu są takie przykre :( Coraz częściej mam myśli ,że na oddziałach porodowych powinien być jakiś psycholog i wspierać bo tyle z nas miało doła przed porodem i jak się problemy z dzidziusiem pojawiały to też po... wiesz...tam powinni być po prostu LUDZIE... i wykwalifikowani specjaliści a nie takie bydło jakie jest !! Ja zaraz prze porodem już miałam takiego doła,że odechciało mi się wszystkiego i podczas obchodu gdy lekarz spytał jak się czuje a ja powiedziałam,że nijak to tylko jedna studentka pokiwała głową ze zrozumienie mówiąc ,że psychicznie pewnie cieńko i niby taka bzdura a mi się lepiej zrobiło że ktoś mniej więcej przynajmniej wie co czuje...Lekarzy tylko rozwarcie interesowało ,temperatura i skórcze :(
  23. AguniaWitam dziewczynki :) Redberry dzięki za info o Racuszku,biedna się wymęczy.Trzymam kciukasy nadal. Szkoda,że u Ciebie zwiastuny ucichły,no ale bądzmy dobrej myśli,że to chwilowy zastój i znowu coś się ruszy Stociu a Tobie zdrówka,zdrówka życzę, a na gardełko może jakaś płukanka?U nas w miarę,wczoraj mieliśmy ciężki dzien,synka bolał brzuszek i prawie caly dzien nie spał tylko wisiał przy cycu i marudził,napinał się i prężył. A więc kolka? Chyba zaczyna się to co u pierwszego synka. Ehhhh...... A dzisiaj w nocy tak dał po spaniu,że rano mało mi cycek nie rozerwało,obudzil się tylko raz a ja padnięta nie obudzilam się,żeby go przystawić przez sen..... Przez to z rana jak się dorwał to tak łapczywie jadł,że w trakcie tak strasznie zwymiotował,że masakra....Mleko za szybko płynie i nie nadąza połykać....zachłysnął się i chlusnał fontanną.Cóz trzeba jakoś to przetrwac. Miłej niedzieli dla Wszystkich. No kolejna kolka :( Smutne ,że te dzieciaczki sie tak muszą męczyć :( Moja też prze te śmierdzące kolki coraz częściej wisi na cycku i zamiast porządnie zjeść to podjada -może w ten sposób łatwiej brzuszkowi ale ja mam wrażenie jak by się cofała przez to ,śmieje się,że jak tak dalej pójdzie to będe miała 10kg dziecko wiszące non stop na cycku :)
  24. siemka !! RedberryMam wiadomość od Racuszka! Z wczoraj wieczora:Hey :) Od 5:30 mnie badali potem leżałam pod kroplówką i KTG przez 7 godzin i nic. Następne wzniecenie w poniedziałek . mam już dosyć. rano aż się popłakałam bo wszystkie rodzą a ja nic. :( A jak na parentingu? jakieś newsy? Pozdrawiam cieplutko. I drugi: Że na weekend zostaje i jesli w poniedziałek też jeje nie ruszy to: pewnie wyjdę po świętach, bo cesarkę robią dopiero po 3 nieudanym wznieceniu. dziś mnie tak zbadali, że cały czas krwawię. jakiś sadysta był na dyżurze. Bidulka nasza trzymamy kciuki! Ojej biedna racuszkowa :( To straszne że te pobyty w szpitalu są takie przykre :( Coraz częściej mam myśli ,że na oddziałach porodowych powinien być jakiś psycholog i wspierać bo tyle z nas miało doła przed porodem i jak się problemy z dzidziusiem pojawiały to też po...
  25. aniutka86witam was na chwilkę i zaraz uciekam,z księdzem pozałatwiać formalności do końca,bo będziemy Klarę chrzcić na wielkanoc ,dzisiaj kupiliśmy sukienkę , pochwalę się, o taką właśnie Ubranka do chrztu, ubranka chrzcielne - ANGELINO ma numer 67 :) miłego sobotniego popołudnia :) Śliczne ! Widziałam podobny komplecik na allegro i chyba ponad dwieście zł sobie życzyli a mi szkoda na jeden raz tyle wydać na kiecke :) stokrotka_87Kaszaaaaaastokrotka_87Kaszaaa to wcale nie jest smieszne wiem wiem,a Fabiebo też przenosiłaś ?To silny masz organizm jak drugie przenosisz bo zazwyczaj przy drugim wszystko wczesniej puszcza-albo to dobrze wycwiczone miesnie ;) 12 dni Fabiego przenosilam... wrrr :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...