Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

małpa_cyrkowa

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Żerków
  1. Moja aktualnie półtoraroczna wnuczka zaczęła chodzić, mając 11 miesięcy. Od tego czasu jej zainteresowania ruchowe bardzo się rozszerzyły. Krótkie dystanse z radością przemierza na własnych nóżkach, czasami tylko wywracając się na krawężniku, którego nie zobaczy w szaleńczym pościgu za pieskiem sąsiadów. Wózek musiał pójść w odstawkę. Przypuszczam, że powodem niezadowolenia mojej wnusi był brak możliwości wyboru kierunku, w jakim się poruszała. Jest strasznie uparta (po dziadku, wiadomo), ale mimo to bardzo lubi nowe zabawy i wyzwania. Jestem pewna, że rowerek biegowy dostarczy jej mnóstwo frajdy, a później niezliczone ilości pozytywnych wspomnień z dzieciństwa. Dodatkowo poczucie niezależności i samodzielności, które przyjdzie z czasem w dużej mierze zawdzięczać będzie pierwszemu własnemu środkowi lokomocji. Zawrotna prędkość kilku kilometrów na godzinę wystarczy, by poczuć smak ryzyka i przygody, a upadki, które zapewne niejednokrotnie będą miały miejsce, nauczą ją, jak wstawać z podniesioną głową i podejmować kolejne wyzwania. Już widzę niepohamowany entuzjazm na twarzyczce mojej dziecinki i ten szeroki uśmiech obnażający śnieżnobiałe ząbki i przestrzenie między nimi!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...