Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

anita_45

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez anita_45

  1. Troche sie o nią martwiłam a teraz sie boje jeszcze bardziej. Tyle razy jej mówiłam zeby wrzuciła na luz, ze ocena z matematyki to nie jest najważniejszy cel w życiu, że nie warto tak sobie nerwów psuc przez wymagającą nauczycielke. I teraz prosze… A jesli sie okaze ze to ten bruksizm to da sie go całkowicie wyleczyc? Na czym takie leczenie polega?
  2. Czesc, nie wiecie czasem od czego moja córka moze tak zgrzytac zębami, słysze to nawet w nocy jak ona juz spi, dopiero odd niedawna to przyuwazylam. Moze byc to z nerwów? To jest osoba bardzo sie wszystkim przejmująca, każdą kartkówka czy nawet zwykła lekcja matematyki bo ich babeczka jest mocno wymagająca. Czy to z czegos innego? Ona sobie chyba nie zdaje sprawy nawet, nie wiedziała ze tak robi jak ją o to zapytałam
  3. Brzmi przekonująco, czyli mąż ma jednak racje. Zawsze sie bedę o nią martwić i troche sobie nie wyobrażam tego urlopu jak cały czas będę myślec gdzie ona jest i co robi, ale macie racje, prędzej czy później muszę się pogodzic ze moja córka dorosła
  4. Witajcie, przychodze tu żeby się poradzić bo czasem mam dylematy jak każda matka, i nie wiem jak się powinnam zachować a może akurat ktoraś z was była w podobnej sytuacji i wie jak z niej wyjść. Mianowicie moja córka ma 17 lat i oświadczyła ostatnio, że w wakacje idzie do pracy. Nie wiem czy by nam to powiedziała gdyby nie to że akurat poruszyliśmy temat urlopów. Bardzo się waham czy na to pozwolić. Mąż nie ma nic przeciwko, ma taki charakter że dzieciaki rzucałby od razu na głęboką wodę ale ja jestem ostrożniejsza i trochę się o nie martwie. To ma być planowo praca wyjazdowa, do jakiejś sprzedaży pamiątek nad morzem. Nie pojechałaby tam sama tylko z koleżanką z klasy. Poradzcie mi proszę co mam zrobić? Dać wolną rękę czy się przeciwstawić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...