75sylwia1właśnie skończyłam was czytać, wczoraj mnie nie było bo moj musial nowego antywirusa wgrać bo chyba jednak ten trojan z forum nas tez zaatakował, ale już chyba jest dobrze, nawet się nie czepiał że to przezemnie, to ja odwróciłam kota ogonem i miałam do niego pretensje ze nie sprawdził wczesniej jak mu mowiłam ze moze cos byc, wię wyszło że to jego wina prawidłowo ja też zawsze zwalam na mojego gadam mu , że ogląda napewno strony erotyczne a tam jest pelno wirusow