Hej dziewczynki. Ja byłam wczoraj na wizycie. Pani dr stwierdzila że mamy ok 6tc bo serduszko puka a po zmierzeniu płodu ze jednak blizej 5tc bo jeszcze miarka nie łapie. Póki co mam brać tylko kwas foliowy, dostalam skierowanie na badania, karta ciąży na nast. Wizycie 10lipca. Za plodem na kosmowce pani dr pokazywala mi pusta przestrzeń mowila ze powinna sie wchłonąć, wyczytałam na necie ze odklejajaca kosmowka grozi poronieniem ale mama mnie uswiadomila ze dr faktycznie nie powiedziała ze sie odkleja tylkoze jest pusta przestrzen i jej sie wydaje ze mialo byc 2 dzieciatko ale popsrostu jajeczko się wchlonelo i zostala pusta przestrzen zobaczymy na nast usg :) wiec jak 5tc to termin przenosi mi sie na 27luty tak jak pisalam z owu :)