Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

dominiquita

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Olsztyn
  1. Piszę w sprawie syna lat 7. Od zawsze kupa była u nas problematycznym tematem, natomiast teraz mam wrażenie, że problem robi się niebezpieczny zdrowotnie. W wieku 2 lat przerabialiśmy temat kupy tylko do pieluchy plus wstrzymywania. Tak było do 5 roku życia. Potem zaczął siadać na sedes, ale problem wstrzymywania pozostał. Obecnie potrafi powstrzymywać się z oddaniem stolca do tygodnia czasu! Tłumaczenia nie pomagają, zaczynam się bać, że skończy się to poważnymi kłopotami. Dodam, że gdy miał 3 lata rozstałam się z jego ojcem i mieszka ze mną. U taty nie powstrzymuje kupy. Nie potrafi wytłumaczyć dlaczego lub mówi, że tata byłby zły. Zaczynam się zastanawiać, co ze mną nie tak, może jestem zbyt kontrolującą/toksyczną matką, jak i czy rozmawiać z synem (a może ignorować temat?). Jeśli ktoś miałby namiar na psychologa w Warszawie zajmującego się tym tematem, to bardzo proszę o namiary.
  2. My się zimy nie boimy :) - Filip, 2 lata 8 miesięcy
  3. Karmienie piersią postrzegam jako prezent. Taki typu hand made, nad którym trzeba się napracować, a który cieszy najbardziej i jest najbardziej wartościowy. Pewnie, że można iść po gotowca (czasem trzeba, bo okazuje się, że prezentu nie udało się zrobić, albo ktoś nam go zepsuł), ale wysiłek na pewno jest wart efektu. Poza tym: Pamiętaj, że sprawa karmienia to nie tylko kwestia żywienia. To także miłości, bliskości dawka, oddanie serca swojego skrawka!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...