-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez babeczqa
-
No nic K. ma urlopik to niebardzo moge tu siedziec....ale bede zagladac... Oliwka niedlugo pojdzie spac.
-
kajoszka- a moze tabsy jakies?? ja mam bezbolesne kompletnie @.
-
Witam. Nocka super. Oliwka spala po drugiej stronie lozeczka i przespala cala noc do 7.00. Dzisiaj taka fatalna pogoda ze wychodzic z domu sie niechce wogole...Zaraz wyciagne K. z lozka...no i na zakupy do Bidronki. Ja jakos chyba przeziebiona jestem - katar mnie bierze cos.... oooooooooooooo Oliwka wlasnie qpe walnelaaaa.... zapach hohooooooooo Pytanie: czy tylko Oliwka niedostala jeszcze szczepienia??Priorix??
-
Alutka - i ta sylwetrowa impreza mez małza??a on gdzie samw domu by mial siedziec?
-
Sylwestra to ja jak zwyle przebede w domu...masakraaa
-
ojj super watek ... u mnie jest STRASZNIE ujmujac to w ładgpdnym słowie:lo: Nigdy niemyslalam ze tak bedzie wsyztsko ja a ona nic - czyli praca....wraca silownia....pozniej spanie...no i co koniec dnia a gdzie pytam sie JA?? Pewnie daleko w polu i sobie przypomni latem jak bedzie trzeba....no przesada konkretna...o matko mimo to go kocham ale gdyby chociaz cos zmienil...ciagle ja musze mu nakazywa zrob to ...pokazywac droge idz tam...tam bedzie lepiej...kup to a nie to ( bo to niepotrzebne) a po co marnujesz czas na to jak mozesz zrobic to...boshe....masakra
-
Zabawa - I Ty możesz zniszczyć marzenie
babeczqa odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
Który rozwali się na pierwszym zakręcie. Dostane od meza piekny pierscionek. -
Zabawa - Układanie zdań
babeczqa odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
miłością Mądra Izabella Łączyła O tyłosć z ścisłym ciałem inaczej ątyła -
RenataOsloisa32Alutka7912Bardzo hahahahahaha Ja już nie i niech tak zostanie Ja też nie jeśli sytuacja dotyczy "wyjść na nocki", zresztą mój T by nie chciał bym ja wychodziła więc i sam nie ma takich inicjatyw ;) Moj K. mi mowi ze ja moge sobie isc ale on niechce...i dobrze ze niewychodzi na nocki:)czy tez dluugie wieczory:)l
-
CZesc . Weekend minal w spokoju. Niebylismy na grobach Oliwia przeziebiona. W niedziele pojechalismy do moich rodzicow na obiad bylo bardzo sympatycznie- ale byl problem z drzemka Oliwki u dziadkow....juz niepamietam od jak dawna byla usypiana w wozku...masakra mama moja dala rade:) ja nie mialam cierpliwosci:)
-
wiecie co..ide si epolozyc strasznie zaczal mnie bolec kregoslup.wczoraj sie bawilysmy z oliwia i niechciaco dostalam w kregoslup i chyba teraz sie odezwalo. pa
-
tak zaparzsz jak kazde inne ziolo we wrzosa wode wrzucasz, przykrywasz przykrywka czekaz 15 min , studzisz....do temp odpowiedniej w jakiej bedzie sie kompal...jak chcesz mozesz troch edolac przegotowanej wody do wanny zeby bylo wody troche wieceji go w tym myjesz..i wyciagasz:)i poznij patrzysz jaka woda.
-
Renia jak robisz lane kluski - wstyd sie przyznac nigdy nierobilam....
-
no nic...czas na umycie wlosow i poprasowanie sterty ubrac...ohhh Oliwka spi. Obiad sie gotuje. K. z pracy o 14 wraca...a w pon wt i r ma wolne zwariuje z nim
-
Ostatnio Oliwka sie zajada waflami ryzowymi i jej smakuje a chleb poszedl w odstawke...niechce chleba i koniec ..
-
isa32Babeczko a rytuał dnia jest zachowany, choć na pewno inaczej się Alą opiekujemy, tzn. ja i mama. Mięsko dostaje codziennie. Obiady takie jak my, naprawdę różne rzeczy dostaje do spróbowania. Kwiaciarka te dwa spacerki to racja, ale nie mogę zmuszać do tego mamy, jak ma siłę i jest ładna pogoda to wtedy wychodzą 2 razy. To wszystko nie jest takie proste,nie ma mnie w domu, trudno mieć wpływ na wszystko. Spróbuję przesunąć tą drzemkę na 12, może to coś da. Jutro jestem z nią sama w domu, bo nie wolno jej jeszcze wyjść na dwór to będę "eksperymentować" Ok. no to dobrze.
-
isa32babeczqanajwazniejsz jest jeszcze to zeby dziecko mialo taki" rytual dnia" tzn ze by tez wiedzialo co jest po czym co jest w kolejce... Twoja mama opiekuje sie Alka i robi po swojemu a ty jestes w weekdn i robisz po swojemu...i dziecko pozniej niewie... U mnie Przychodzi godz 17.00 i Oliwia sama ciagnie za palec i pokazuje na owoce...i mowi ban.....co onzcza ze banana chce...tak samo wie kiedy pora znu...dziecko to wyczuwa i juz jest przyzwyczajone. Moze warto zeby tez takie cos wprowadzic Alicji??Ale co mam jej wprowadzić? Wiesz, nie wszystkie dzieci chcą i lubią jeść, uwierz mi. Jestem trochę przewrażliwiona na tym punkcie, bo niby wszyscy mnie rozumieją (nie chodzi mi o forum, tylko o rodzinę, znajomych) ale generalnie to ja robię coś nie tak, że moje dziecko je tyle ile je... przykre dla matki jak nie wiem co No rozumiem cie. Moja Oliwka tez jest niejadkiem...ale obiad zjada i to mnie cieszy...taks amo bym reagowala jak Ty.
-
isa32Alutka7912Isa - a może w wekend jak jesteś w domu spróbuj zmienic jadłospis Aluni tak żeby przed snem zjadła mleczko i zobaczysz wtedy czy budzi sie bo jest głodna. Tak patrze na ten jadłopspis i powiem Ci co mi sie w oczy rzuciło.... Alunia je rano mleczko o 7 a później dopiero o 12-13. Czyli pomiedzy pierwszym a drugim posiłkiem mija 5-6 godzin...moim zdaniem to za duża przerwa. Kolacje zjada ok. 17 i do 7 rano nic.....Isa ja mysle że może ona głodna jest i dlatego sie budzi.Chyba jednak nie lubię takich dyskusji Po pierwsze: jeśli nie idzie spać ok.10 to wtedy przed drzemką dostaje kanapkę, mleko jeśli tej kanapki nie chce. A jeśli idzie spać i śpi do 12 to przecież nie będę jej budzić Po drugie: Babeczko jak mam ją kłaść spać o 12 jeśli najczęściej o 10 ledwie patrzy na oczy. Dalej: napisałam, że daję jej jeść ok. 23 bo nie chce jeść przed snem, więc raczej głodna być nie powinna. Mleka wypija w sumie +/- 600. Jeśli je normalnie obiad, do tego jakiś deser, serek, bo jeśli obiad wypada, to wtedy jedno mleko więcej. Przecież wiecie nie od dziś, że ona jest dość oporna na jedzenie innych rzeczy niż mleko. I tak jest lepiej odkąd odstawiam Nutra, które odstawię do konca tego tyg. całkowicie. ok. Przepraszam skoro urazilam.
-
Babeczka, wcale nie, mój jak teraz nie pójdzie do łóżeczka, topołoży się na podłodze i zaśnie, po co dzieciaka męczyć, by się słaniał na podłodze. Tak tzn niechcialam zebys mnie zle odebrala sa dzieci co bardzolubieja spaci tego potrzebuja....tak jak Twoj Mikolaj i wiesz ze musisz go polozyc bo bedzie spac na podlodze:) 0
-
najwazniejsz jest jeszcze to zeby dziecko mialo taki" rytual dnia" tzn ze by tez wiedzialo co jest po czym co jest w kolejce... Twoja mama opiekuje sie Alka i robi po swojemu a ty jestes w weekdn i robisz po swojemu...i dziecko pozniej niewie... U mnie Przychodzi godz 17.00 i Oliwia sama ciagnie za palec i pokazuje na owoce...i mowi ban.....co onzcza ze banana chce...tak samo wie kiedy pora znu...dziecko to wyczuwa i juz jest przyzwyczajone. Moze warto zeby tez takie cos wprowadzic Alicji??
-
Isa - a ile dostaje białka w miesie..tznile je dziennie mieska?? jakbys tak mogla okresli lyzeczke?? dwie?? Tojest bardzo wazny suplement odzywczy. Moze tego ma malo...a na te objadki to co je?? dajesz jejsprubowac roznych rzeczy...moze chcialaby cos innego co jej zasmakuje....
-
Dokladnie, tak jak pisze Alutka, moze ona glodna porpostu jest. ja podam teraz jadlospis Oliwii. 7.00 - kaszka 11.00- kaszka owocowa miedzy 7.00 a 11.00 zjadla pol bulki, albo jogurcik albo paroweczke, chrupi. 12-14 drzemka 14- 14.30 - OBIAD 17.00 - deser tzn. owoce miedzy 14-17 zjadla ciasteczko albo paluszki no i 19.30 kaszka na noc.... 20.00 idzie spac... wnocy daje czasem herbatke tylko.
-
Isa aha noi te drzemkiw ciagu dnia....2 to moim zdaniem za duzo..ewentualnie jak dziecko chore czy bardzoplaczace....ale jak w dzien tyle sie wyspi w nocy niebedzie spalo... Prubowalas wykapac w ziele ostrozenia???
-
isa32Babeczka a Wy w końcu kupiliście to auto, po które małż jechał?Dziubalko a jak tam sprawa samochodu dla Ciebie? Taaaakk kupilismy honda civic...:)czarna lekko rysnieta z boku ale kupil...ufff
-
isa32oto jak funkcjonuje moja panna:6.30 - pobudka 7.00 - kaszka z mlekiem 9.30 - 10.30 - zazwyczaj idzie spać, często sama woła, że chce, jeśli śpi 1,5 - 2h to ma jedną drzemkę, jeśli krócej to ok 15 na 0,5 - 1h do łóżeczka 12-13 - obiad albo manna z mlekiem - tu jest różnie, ja staram się dawać obiadek, moja mama chyba zawsze daje jej mannę... później spacer Po spacerze deser, serek, zależy ile ten spacer trwa, ile minęło od posiłku i ile np. zjadła na obiac. ok 16-17 znów coś je: w przypadku mojej mamy to obiad, w moim różnie, jak nie chce niczego tknąc to dostaje mleko o 19.30 - 20.00 do łóżka (wcześniej oczywiście kąpiel) - za mały odstęp czasowy, żeby chciała coś jeść. I myślę od dzisiejszego poranka, że problem jest w tych porach jedzeniowych. Był czas, że jadła przed snem, nie była karmiona w nocy i spała do rana. Teraz jak nie zje nic przed spaniem (te godziny jedzenia po południu są niestety ruchome) to daję jej butelkę ok 23. I wczoraj do tego momentu spała bardzo ładnie a później się zaczęło. Myślę, że gdybym była sama z nią w domu to bym to poprzesuwała, ale moja mama uważa, że manna musi być jako drugi posiłek (a nie lepiej np. serek, deser jeśli do obiadku daleko? moim zdaniem tak). Naprawdę zaczynam uważać, że problem leży w karmieniu. Ala jest szczuplutka więc moja mama jej podtyka np. a to biszkopcika, a to kawałek bułeczki. I choć ona nie zjada tego dużo, to wydaje mi się, że to zaburza cały rytm. Dodam, że w weekendy sypia lepiej, nie wiem czy ze względu na to, ze D jest w domu, czy dlatego, że ja mam trochę inny rytm dnia. No i jeśli wstanie np. o 12 to już jej nie kładę spać do wieczora, bo musiałabym to robić o 17. A moja mama uważa, że powinna spać 2x. Nie narzekam na nią, pomaga mi, wiem jak bardzo, ale czasem mogłaby mnie posłuchać... Coś mi się wydaje, że sama sobie odpowiedziałam No chyba tak sama sobie odpowiedzialas. Ale wydaje mi sie ze o 12- 13 zawczesnie na obiadek bo pozniejjuz nic konkretnego nieje... np. obiadek przesunac na oko 14- 15 wtedy brzuszek bardziej najedzony. no i moglaby spac okolo 12- 14 ... A Alka ile tego mleka dostaje w dzien??? norma okolo 600 ml. powinna sie zamknac...