Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Monika2401

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Poznań
  1. Cześć dziewczyny! Matko kochana jak mnie tu dawno nie było !!! Aż żal się przyznawać, ale po prostu całkiem się odcięłam od neta, byłam tylko w jednej grupie ma FB i to jeszcze w majówkach ;) Nawet się nie chwaliłam porodem ani nic :) Tylko tak weszłam na pocztę i widzę, że mam od Was tyle powiadomień.... Nasz Bartosz miał urodzić się 26.05.2017, ale.......wyjęli go siłą 2.06, z wagą 4800g i 61cm, chciałam rodzić SN ale nie wyszło...los chciał inaczej :) Ważne, że wszystko się udało i syn zdrowy! Teraz mamy już 12 kg i 2 ząbki i nosimy ciuszki na roczniaka Nie pije piersi, mieliśmy z tym wielkie problemy, skończyło się na tym że do końca września odciągałam pokarm, i mleko przestało mi lecieć z dnia na dzień pomimo wspomagaczy i ogromnych, szczerych chęci KP :/ Obecnie jesteśmy na mm, śpimy w nocy ale....zasypiamy o ok 2 w nocy czasami 1 i śpimy do rana tzn. 6-7 potem mleko i dalej śpi do 11. Wstaje na nogi, gada , siada i w ogóle robi dużo rzeczy od ok 5 msc. Jak skończył 6 to już sam siadał. Teraz zabiera nam się za chodzenia a my nie możemy za nim nadążyć. To tyle wielkim skrócie!!! Pozdrawiamy Was cieplutko, będę sprawdzać częściej co tu piszecie Buźka
  2. Ja też czuje że pewnie przenoszę Zobaczymy jak to będzie, zostały 3 tygodnie. A ja mam coraz większego stresa
  3. Cześć dziewczyny! Dawno mnie nie było :) U mnie coraz bliżej porodu, rozwarcie na 2cm, czop odchodzi, szyjka skrócona, główka w kanale i skurcze tak więc czekamy i mamy nadzieję, że mały jeszcze tydzień wytrzyma w brzuchu. Ja mam już duże parcie na dole, brzuch ciągnie, ból okresowy od kręgosłupa do ud i do tego straszny ból pachwin, więc chodzę jak pingwin ogólnie wszystko tak nagle poszło do przodu, bo jeszcze w święta było ok. Położna daje mi tydzień-dwa na poród bo tak wszystko uszykowane. Ja nie mogę uwierzyć, że to już tak zleciało :)
  4. Wiosenka90 czuję się różnie, są lepsze i gorsze dni, choć mam dużo energii i mogłabym robić wiele rzeczy to niestety kręgosłup na to nie pozwala ;) Nie mogę się już doczekać rozwiązania, mam nadzieję że pójdzie szybko, rozwarcie na opuszek i skrócona szyjka utrzymują się od 2 miesiący ale na szczęście nic się jeszcze nie dzieje. Całuję mocno :* Nati17 są 3 opcje pozytywnego testu, powiem jak to było u mnie po dwóch pozytywnych testach 5 tygodni po zabiegu, lekarz kazał zrobić bete była wysoka, więc kazał po tygodniu powtórzyć urosła jeszcze bardziej bo z 1800 do 15000 ja miałam mieszane uczucia dodam, że 19 września miałam wizytę kontrolną na której nic w macicy nie było, a był to miesiąc po zabiegu, 21 września miałam plamienie jednosniowe dlatego 24 zrobiłam test. Na wizycie 4 października lekarz najpierw mi powiedział, że to może być ciążą pozamaciczna która nie była wcześniej zauważona np. były bliźniaki jeden zarodek usunięto a drugi rośnie w jajowodzie... Lekarz w ogóle nie twierdził że to może być zdrowa ciąża, aż nie zrobił usg i ukazał się zarodek z sercem tak, więc jeśli testy Ci ciemnieją to pozostają 2 opcje jedna dobra druga zła, 3 jako pozostałość po poprzedniej ciąży odpada, bo testy by "jaśniały" , tak więc bądź dobrej myśli inie myśl za wiele o tym może i Tobie zdarzył się cud :)
  5. Asiulex u mnie 33tc i rozwarcie na opuszek do tego szyjka już bardzo skrócona, ale lekarz nie kazał mi brać luteiny. Mały waży już 2230g , mam wprowadzone żelazo, bo lekarz powiedział że podczas porodu traci się dużo krwi i lepiej być przygotowanym, następna wizyta 12.04 to już przed ostatnia o ile wytrwam do tej w połowie maja, będzie pobrany posiew i nie pozostanie nic tylko czekać :)
  6. Oj dziewczyny!!! Po co stresujecie ewele ? Po tym co mnie spotkało nie wierzę w żadne normy, tabelki i opisy w książkach... Skoro są tu takie znawczynie bety i przyrostu to może ktoś mi powie jakim cudem u mnie 5 tygodni po łyżeczkowaniu test pokazał || (19 sierpnia zabieg, 23 września test) 26 września beta 1800, a 4 października bijące serce i według usg 7tc.... ??? W sierpniu na sali leżała ze mną dziewczyna, która zrobiła test a po 3 dniach dostała plamienie, pojechała na IP i co się okazało??? Brak zarodka tylko niby pęcherzyk, leżała tydzień i cały czas był tylko pęcherzyk ja miałam zabieg, ona wyszła do domu a po 2 tygodniach napisała do mnie że jest OK i jest zarodek i serce. 11 kwietnia bym rodziła, obecnie 33tc i już się nie mogę doczekać mojego prezentu na Dzień Matki :) Pozdrawiam Wszystkie weteranki tego forum, bo z tego co widzę udziela się ich coraz mniej, przede wszystkim Hasie Joannee i Monday.
  7. Cześć dziewczyny :) Dawno mnie tu nie było, a ten czas tak szybko leci Nie mogę się już doczekać rozwiązania, wizytę mam we wtorek jestem ciekawa ile mały przybrał, bo na ostatniej wizycie w 28tc ważył już 1650g. U mnie pojawił się ból kręgosłupa, coraz bardziej myślę co jeszcze potrzebuję do szpitala ponieważ mam już wybraną położną, która robiła mi ktg i na kolejnej wizycie będziemy omawiać co potrzeba dla mnie i dziecka i będziemy pakować torbę. Dobrze, że wiosna już nadchodzi wielkimi krokami, bo jak widzę słońce to aż chce mi się żyć Pozdrawiam :)
  8. patrycja90 19 sierpnia miałam zabieg w 8tc, 21 września miałam na teście już II, beta po tygodniu wynosiła już 15000, a 4 października słyszałam już serduszko. W ciążę zaszłam bez miesiączki po poronieniu. A co do cieni na testach to na pewno ciąża :) Powtórzcie testy za 2 dni z samego rana.
  9. Witam Was kobietki :) Widzę, że pojawiła się tu wiosna, coraz weselsze wiadomości czytam. Gratuluję wszystkim dziewczynom, u których pojawiły się || :) Natomiast życzę dużo wytrwałości i wiary w siebie oraz pomyślności dla kobiet, które "niestety" musiały tu zajrzeć i dołączyć. Ja wkraczam w III trymestr i nadal w to nie wierzę, czas w ciąży (akurat mi) mija bardzo szybko i nawet nie wiem kiedy te tygodnie się kończą i zaczynają coraz wyższe, niedawno był 20 tydzień a tu zaraz będzie 30. Najpierw były obawy o dzieciątko żeby nie skończyło się jak pierwsza ciąża, a teraz pojawiły się obawy o poród i jak to będzie do końca... tak więc cały czas są jakieś stresy, nerwy itd. ale co zrobić tak już bywa... Pozdrawiam Was wszystkie, dużo słońca życzę i spełnienia ;)
  10. Cześć dziewczyny :) Co do gadżetów wyprawkowych typu inhalator czy laktator elektryczny będę o nich myśleć po porodzie... szkoda kasy na coś co może okazać się zbędne. U mnie rzeczy już wyprane i wyprasowane, wszystkie akcesoria typu butelki itp. zakupione, teraz tylko zostało to co dla mnie do szpitala i kosmetyki/maści dla maluszka. Synek będzie z nami w pokoju, bo nie mamy dodatkowego dla niego. Zostało mi 98 dni do porodu, muszę skontaktować się z położną, a ciągle zapomnę. U mnie na ostatniej wizycie lekarz stwierdził rozwarcie wewnętrzne na pół cm, więc oszczędzamy się, nie mogę za dużo chodzić itp. a do tego kręgosłup już wysiada, coraz większy ból :/ ja czuję się jak słoń z depresją, chciałabym już ciepło i dziecko w wózku :) No ale lepiej będzie jak jeszcze w tym brzuchu pomieszka :)
  11. JoasiaG to by się zgadzało, bo na połówkowym miał 500g :)
  12. Ja dzisiaj po wizycie :) Wszystko dobrze, mały waży już 1050g więc sporo :) Jestem ciekawa ile będzie na końcu :)
  13. death25 tak pobierają krew, nie trzeba być na czczo ;)
  14. Cześć dziewczyny :) Co do glukozy, miałam robione badanie z 3 tygodnie temu. Teraz na nowo musiałam zrobić 2 raz przeciwciała odpornościowe i toxo zobaczymy co wyjdzie. Obecnie mam dużo energii na porządki, więc szykuję kącik dla maluszka, sprzątam w szafie żeby było miejsce na ciuszki małego no i zrobiliśmy miejsce w sypialni na łóżeczko. Na początku marca będziemy zamawiać wózek (już się nie mogę doczekać ) wizytę mam w piątek, jestem ciekawa ile mały już waży, bo 3 tygodnie temu miał ponad 0,5kg. U mnie dopiero teraz pojawił się brzuszek, ale ogólnie to mam porównaniu z koleżanką która jest w tym samym tc co ja ale z dziewczynką i ma o wiele większy brzuszek i bardziej rozłożony po całości, u mnie tylko piłeczka z przodu i to taka mała, co do wagi ok 6kg na plusie, ciekawa jestem ile będzie do końca :) Pozdrawiam Was wszystkie :)
  15. Niedowiary u mnie ta sama historia,tak jak pisała elusia nie doczekałam @ po zabiegu a 8 tygodni później biło już serce, obecnie 24tc już prawie 25 :) Na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki! :) Czytam wszystko jak mam chwilę na telefonie, ale nic nie piszę bo zawsze coś mi przerwie. Pozdrawiam Was dziewczyny :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...