Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. anielinkaandziaCześćANielinka tak napisałaś, jakbyśmy bardzo smutne życie mieli A weekend zapowiada nam się też fajny, bo jutro jedziemy do znajomych, którzy mają dzieci w wieku naszych, a w niedzielę do mojej mamy na imieniny No nie miałam złych intencji , poprostu fajnie się Ciebie czyta jak piszesz "że za nami fajny dzień" a nie "za nami okropne popołudnie" w zadnym wypadku nie chciałam Cię urazić... Ale ja się wcale mnie obraziłam I tez wolę pisać, że za nami fajny dzień, a nie koszmarne popołudnie
  2. CO tu taka cisza? Dzięki puzzlom udało mi się posprzątać, jak laski pójdą spać to machnę jeszcze łazienkę i podłogi. I wieczorkiem będzie czas na puzzle, zostało mi tylko niebo i jest z tym niezły hardcore, wczoraj przez 2 godziny dopasowałam zaledwie kilka puzzli
  3. Justynka super, że Olek tak świetnie zniósł pierwszą noc poza domem Teraz wiesz, że w razie W możesz go podrzucić do rodziców. A Twój suwaczek pędzi jak szalony
  4. Magda po pierwsze to dupsko wypinaj, ale już. CO ma być nie tak? wchodzisz powoli w drugi trymestr, więc chyba dobrze, że objawy mijają? 9 miesięcy chciałaś mieć rzyganko? Współczuje tego buntu jedzeniowego, może warto dać mu coś na poprawę apetytu? Przy takim braku chęci do jedzenia zawsze proponują, żeby to dziecko samo przygotowywało posiłki, bądź pomagało w tym, jakieś kanapeczki łódeczki, z jajek myszki itp., ale jak Michał taki uparciuch to nie wiem, czy to coś pomoże. I mam nadzieje, ze uda Wam się wynaleźć jakiś fajny strój, może przejdź się z Miśkiem gdzieś do lumpa? U nas jest dzisiaj +5 i dosłownie jeziora na chodnikach
  5. Cześć Co ja pierwsza? Wypiłam wczoraj wieczorem litra coli i męczyłam się z zaśnieęciem prawie do 3-ciej, pobudka oczywsicie o 6-tej Mei zdecydowałam się na leczenie objawowe. Cały czas czuję lekki niepokój, czy ona oby nie potrzebuje antybiotyku na to ucho, ale na dobra sprawę to zaden z trójki lekarzy go nie przepisał, więc chyba nie. Filip tak jak laski widzę, bez drzemki jest nie do ujechania, dlatego choćby nie wiem co u nas drzemka musi być, nawet tą nędzną godzinę, ale wtedy łatwiej przeżyć popołudnie. A Ty rzeczywiście porób sobie jakieś badania, bo długo Ci się te choróbska ciągną ANielinka tak napisałaś, jakbyśmy bardzo smutne życie mieli A weekend zapowiada nam się też fajny, bo jutro jedziemy do znajomych, którzy mają dzieci w wieku naszych, a w niedzielę do mojej mamy na imieniny
  6. Hejoł:) Za nami niespodzianie sympatyczny dzień, popołudniu rodzice zabrali Stasia, poszli z nim na to śpiewanie kolęd, a później przyszli do nas na kolacje, dopiero przed chwilką wyszli, a laski poszły niedawno spać, ciekawe czy pośpią dłużej:) Gosia fajny taki leniwy dzień, a pomysł z przemeblowaniem super Anielinka no ładnie poszaleliście wczoraj
  7. cafe82no ciagle by jedli gora 2.5 godziny wytrzymuja a jak im wiecej zrobimy to nie wypija,male dziady wiec wiesz jak jest zanim nakarmie,przewine to godzinka peknie klade sie,raz zasne szybko raz sie mecze a tu znow stekanie Współczuje. A dajesz im swoje mleko czy sztuczne? Ja pamiętam, że u nas jak po kilku godzinach ryku zasnęły o 2 to budziły się ok 6 i później ok 10-tej. I od tej 10 potrafiły spać do wieczora ze dwa trzy razy po 15 minut
  8. cafe82andzia nooo dobre wiesci! zdrowka dla was anielinka popilas wczoraj czy co? zmiana pogody to pewnie dlatego..no chyba,ze szalalas w nocy i sie nie wyspalas Ja przedostatnią noc spałam łącznie jakieś pół godziny, a wczora zamista się wcześniej położyć, to do północy oglądałam Thelmę i Luisę-uwielbiam ten film-układajac przy tym puzzle:)
  9. Justynka współczuje problemów z netem. I zazdraszczam basenu, my ze Stasiem nie byliśmy już ze 3 tygodnie, mam nadzieje, ze jak się w końcu wykurujemy to uda się regularnie jeździć. Cafe fajnie, że Olek tak chętnie zostaje u dziadków A co z nockami? Chłopaki nie chcą spac? Magda teściowa bez komentarza, szkoda słów i tyle, ale nie dziwie się, że Cię to wkurza. Mnie moja tez wkurza jak nie wiem, a ze ostatnio częściej zostawała z dziećmi to i ja częściej się z nią widywałam i momentami już nie mogłam wyrobić A imprezka naprawde super, moi znajomi, mimo iż większość też dzieciata, równie szalenie i chętni do imprezowania jak my:) Na pewno w karnawale jeszcze coś wymyślimy, może nawet jakąś wiochę party Anielinka dobrze, że głowa przestała boleć. Ostatnio pisałyście coś o puzzlach, u nas naprawdę wielki postęp i jest jak u Magdy, cały dzień puzzle, przy czym naprawde potrafią zasiąść i ukłądac, aż im się wszystkie nie skończą, wymieniają się później nimi nawzajem itd. Jest fajnie. ALe za to moje dziewczyny chyba jako jedyne z wrześniowych dzieci nie oglądają bajek, no nic, ani minuty nie usiedzą
  10. Hej, u nas ok, Zosia od wczorajszej nocy ani razu nie narzekała na ucho, dzisiejszą całą przespała, mam nadzieje, ze będzie już git. Ponoć takie infekcje uszu mogą występować przy przeziębieniach,. a my wszyscy zasmarani i kaszlacy Ja właśnie wróciłam ze Stasiem z kościoła, zmarzliśmy jak nie wiem, a na 16-tą idziemy jeszcze raz na wspólne śpiewanie kolęd:)
  11. kasioleqq gratuluję utraconych kg i silnej woli. nIc tak nie mobilizuje jak kolejny kilogram mniej, trzymam kciuki aby udało Ci się schudnąc tyle ile chcesz. A fotki superowe, śliczne masz dzieci. Ide obok
  12. Cafe ale ten czas przeleciał, chłopaki mają już 4 tygodnieSuper, ze tak ładnie rosną A za rogaliki podziwiam, ja miałam robić placek, ale po nieprzespanej nocy jakoś nie mam siły
  13. Anielinka baaaardzo się cieszę, że jest poprawa z nogą. Jak dzisiaj po zabiegach? A bratowa...no cóz....teksty ma bardzo śmiesznei nie dziwie się, ze nie lubisz korzysta c z jej pomocy, ale mimo wszystko fajnie, ze Amelka ma kuzynkę w podobnym wieku i mogą si e razem pobawić. Teraz wiesz co ja mam na codzień, dzisiaj pół dnia spędziłam z samą Zosią i w ogóle nie to dziecko, na poczekalni ładnie siedziała na krześle i śpiewała piosenki, gdyby były obie to latałabym pewnie za nimi z wywieszonym jęzorem
  14. Magda zajebisty pomysł na imprezę, zabierzesz mnie ze sobą? Cafe zapodała super pomysły na przebranie, ja bym Przemka widziała w takim przykrótkim gajerku, spodnia długość woda w piwnicy, obowiązkowo podciągnięte za pępek, no i oczywiście białe skarpety. No i oczywiście gold na szyję i na rękęTobie jakąś mega wiejską suknię balową, pełno świecidełek, cekinów i innych cudów, jakąś tandetną biżuterią i zupełnie nie pasujące do całości buty. Na głowę wiejski kok albo możesz sobie strzelić trwałą Uśmiałam się ze szperania po szafach u teściowej, bo jak tylko przeczytałam o pomyśle imprezy to od razu pomyślałam: szkoda, ze nie mieszkasz bliżej, na pewno bym u mojej t. coś wynalazła A Misiek jest rewelacja, uśmiałam się z tekstów u fryzjera, powiem Ci, że rozumowanie ma jak 5-latek. I do tego ten stoicki spokój, suuuuper!!!
  15. Hej, nienawidze jak mi dzieci chorują, nienawidze lekarzy konowałów Napisze w skrócie, Zośka caluteńką noc przepłakała z powodu bólu ucha. Rano nagle przestało boleć, a w uchu zauważyliśmy jakiś wyciek, ale niewielki. Zadzwoniłam najpierw do koleżanki, której synek często miał zapalenia uszu i powiedziała mi, że jak wycieka tzn. że pękła błona i teraz już nie będzie boleć, ale powinna dostac antybiotyk. W przychodni lekarka potwierdziła, ze jak pękło, jest wyciek to ból już nie wróci i dała skierowanie do laryngologa. Udało mi się ubłagać kobiete w rejestracji, zeby przyjęli ją dzisiaj, laryngolog porażka, zajrtzał do ucha, mówi, że lekko zaczerwienione i albo dojdzie do zapalenie albo nie. Pytam co robić, żeby jednak nie doszło, a on mi tekstem:modlić się Zapisał Bactrim, Calcium, Otrivin i nurofen. W ogóle mi się ten koleś nie podobał, więc zadzwoniłam do naszego pediarty(który niestety nie mógł nas dzisiaj przyjać) i kazał nie dawać tego Bactrimu tylko krople do nosa i nurofen i obserwować, jeżeli zacznie się coś dziać to zgłosić się do niego w piątek. I jestm głupia, trzech lekarzy, tzry opinie, porażka jakaś Mam nadzieje, ze ból nie wróci i wszystko będzi git. No i że nocka będzie przespana. To tyle u nas...cudnie zaczał się ten Nowy Rok, nie ma co
  16. JA tylko melduję, ze jesteśmy po lekarzu, na 14-ta jedziemy do laryngologa. Przepraszam, ze nie odpisuje, odezwe się później
  17. Hej!!! Miał by c ten rok lepszy i co? I dupa Jadę zaraz z ZOśka do lekarza, całą noc nie spała, bo bolało ją ucho Zajrzę później, papa
  18. MeiAndzia gratki dla dziewczyn! Nadal jestem pełna podziwu,że te dwa małe czorty są się w stanie skoncentrować na puzzlach Muszą się od czasu do czasu trochę uspokoić i wyciszyć. Jedyne zabawy, które je w ogóle zajmują to właśnie puzzle i klocki
  19. Mei do Książa też możesz rzucić pizza:) Kurde przez dwa dni prawie nic nie jadłam, bo nie miałam apetytu, a brzuchol mam taki, że masakra. Po świętach sporo na plusie, a w domu jeszcze sporo słodyczy Magda kurde myślałam, ze te wrzodziska już odpuściły
  20. Obym nie przechwaliła, ale laski sa od kilku dni zafascynowane puzzlami jak nigdy, siedzą w kuchni przy stole nawet i...godzinę Powyciągałam im takie 20-24 elementowe po Stasiu i normalnie układają jak stare:)
  21. Mei wiem co czujesz, bo ja też miałam taki okres, że wciąż coś mi było, albo brzuch, albo jajnik, albo głowa, albo gardło, co wieczór miałam jakąś dolegliwość, aż K. się zastanawiał czy oby specjalnie tego nie robię Życze szybkiej poprawy nastroju:całus: Zadam Ci pytanko na boczku:) Magda a wrzodziska się uspokoiły?
  22. Anouk miłego pracowanie:) Kasioleqq co tam? Anielinka ale jesteś biedna z ta nogąNawet nie wiem co Ci poradzić, bo ja się na tym w ogóle nie znam. Zdrówka dla Amelki
  23. magda_79andziaMagda super, że jest poprawa u taty!!! A mamie nawet takie polepszenie nie poprawia humoru?DO tej pory to Zośka miała fazy sikania w majtki i zawsze Marysia się z niej nabijała, a dzisiaj role się odwróciły:) Najbardziej rozwaliło mnie, ze jak proszę, żeby wołała Marysia to ona wciaż Pepisia i Pspisia, ale Sielotka to od razu Malysia:) Przyzwyczaily sie tak mowic :) A dobrze wiedza jak sie mowi poprawnie. Mamie troszke humor sie poprawil jak do mnie wieczorem dzownila, ale juz zdolowana, bo pewnie dzisiaj juz bedzie nie tak. a ja jej ciagle powatrzam, ze najwazniejsze, ze tata trafil w odpowiednim momencie w rece lekarza. Oj biedna mama, powtarzaj jej, że takim nastawieniem na pewno tacie nie pomoże, a jak wyniki się w końcu unormują to na pewno jej się humor poprawi i to na dłużej A laski rzeczywiście się tak przyzwyczaiły, chociaż Marysia od jakiegoś czasu już nie woła Jadźka tylko Zosia, Zośka a jak się wkurzy to Zocha:) A najbardziej sikam jak słyszę: Pepisia łobuzie chodź tu, sibko, tej chwili chodź to Ty łobuzie
  24. Magda super, że jest poprawa u taty!!! A mamie nawet takie polepszenie nie poprawia humoru? DO tej pory to Zośka miała fazy sikania w majtki i zawsze Marysia się z niej nabijała, a dzisiaj role się odwróciły:) Najbardziej rozwaliło mnie, ze jak proszę, żeby wołała Marysia to ona wciaż Pepisia i Pspisia, ale Sielotka to od razu Malysia:)
  25. Marysia dzisiaj popuściła trochę siku w majtki i Zośka chyba z 10 minut chodziła nad nią i śpiewała; Sita, sita, Pepisia sielotka Malysia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...