Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Anielinka tak pomagam małżowi w firmie Zdrówka dla Amelki!!! Z mamą przykre, no przykre i tyle. Co tu dużo komentować A jak Ł? Odzywał się? Kiedy ostatnio był u Amelki? Vercia a jak się w ogóle czujesz bez pracy? Doskwiera Ci to bardzo czy juz się przyzwyczaiłas? Powiem Wam, że mi tak dobrze w domu w takim układzie jak jest teraz, że szok. No ale wiadomo, że wiecznie to trwać nie będzie, chyba, że jutro wygram 50 mln w totka
  2. Kaśka nawet nei wiesz jak baaardzo się ciesze, że jestes szczęśliwa Czekam na jakies pikantniejsze szczegóły I zdrówka dla Kornelci, ja bym jej nic nie podawała, Nasivin wysusza śluzówkę i katar przez to może trwać jeszcze dłużej Cafe laski tez w p-kolu jedzą, czasem nawet dokładkę zupy, ale w domu też chętnie zajadają obiad. Stasiu zresztą tez. A dzisiaj rano czytałam im na rozpisce co będzie i jak usłyszały kisiel na deser to az piszczały z radości
  3. Jeju poszłam na miasto załatwic pare spraw i mi zeszło, jak wracałam to zaczęło lac i cała zmokłam Magda :Calus: Jakiś ciężki czas u Ciebie ostatnio...mam nadzieje, że poniedziałkowej wizycie uspokoisz się i zaczniesz się w końcu cieszyć tą ciążą. Michał zawsze był bardziej wrażliwy niz wszyscy i ja nadal upieram się przy tym, że on tak na swój sposób odreagowuje przedszkole, dajcie mu trochę czasu, a na pewno wszystko wróci do normy. Na kupy nie wiem co poradzić, może nie zwracac uwagi, jak widzisz, że mu się chce to nie chodź za nim, nie proponuj nocnika czy kibelka, może wtedy się łatweij przełamie? Wiem, że qpsko w majtach wkurza, ale może pozwól mu kilka razy zrobić, nie wyzywaj za to, nie komentuj... Trzymam kciuki, żeby rodzicom się wszystko jakoś poukładało, p[rzeoczyłam, że wcześneij coś o nich pisałaś...
  4. Hej Vercia:) No własnie ja nigdy nie wiem kiedy dostawa towaru, albo jak wiem to mi wtedy nie pasuję. ALe musze rozwinąc się w temacie lumpkowym Zmykam na chwile na miasto, mam do załatwienia kilka spraw, a później sporo pracy przy kompie i przy telefonie. Na pewno będe zaglądac
  5. cafe82andziacafe82mam nadzieje,ze dzisiaj to zalatwie w ogole zero w tym kraju kultury nie wiem czy ty tez ciagle slyszalas jakies glupie teksty ale ja slysze,serio szczegolnie wlasnie w sklepach czy urzedach no kurde,jakbym cos zlego robila,bo z dziecmi cos zalatwiam czy robie zakupy Oczywiście, że słyszałam, do dzisiaj słyszę, tymbardziej, że moje dzieci lubią robić rozpierduchę i zwracac na siebie uwage. Ale gdy stoję w kolejce w banku, na poczcie czy gdziekolwiek a dzieciaki w tym czasie wariują, to jakoś nikomu nie wpadnie do głowy, żeby mnie przepuścić, ale głupie spojrzenia i komantarze owszem a ja uslyszalam juz kilka razy,ze z dziecmi sie zakupow nie robi np jakas kuzwa masakra oczywiscie mam takie teksty w dupie ale krew mnie zalewa Daj spokój, nie ma co się przejmować ciemnotą
  6. cafe82andziacafe82no kuzwa nie wiedzialam,ze do 14 bo ogolnie mops jest do 16 i rozumiem,ze maja swoja prace ale zmierzyla mnie geba w komputer i nawet na mnie nie spojrzala jak do mnie mowila no co za kultura w takich przypadkach musialabym od razu do kierownika ze skarga walic,no No dokładnie, ale Pan kierownik nic by z tym nie zrobił, bo tez się pół dnia opierdala, taka prawda... mam nadzieje,ze dzisiaj to zalatwie w ogole zero w tym kraju kultury nie wiem czy ty tez ciagle slyszalas jakies glupie teksty ale ja slysze,serio szczegolnie wlasnie w sklepach czy urzedach no kurde,jakbym cos zlego robila,bo z dziecmi cos zalatwiam czy robie zakupy Oczywiście, że słyszałam, do dzisiaj słyszę, tymbardziej, że moje dzieci lubią robić rozpierduchę i zwracac na siebie uwage. Ale gdy stoję w kolejce w banku, na poczcie czy gdziekolwiek a dzieciaki w tym czasie wariują, to jakoś nikomu nie wpadnie do głowy, żeby mnie przepuścić, ale głupie spojrzenia i komantarze owszem
  7. cafe82andziacafe82andziajak ja zazdroszcze ci tego stanu u mnie niby podobnieparenting,kawa,ja i dwa brekoty plus syf wszedzie,co dodatkowo podnosi mi cisnienie ale weny od wczoraj zero poprasowalam tylko olkowe ciuchy i tyle jeszcze baby w mopsie tak mnie wczoraj zgrzaly poszlam zlozyc wniosek i co...wchodze do pokoju,pani mnie zmierzyla,bo nie moglam sie z wozkiem zmiescic wiec przesuelam krzeslo no i wlazimy a pani do mnie,ze nie przyjmie mi wniosku bo jest 14,10 a ona przyjmuje do 14 bez komentarza dzisiaj ide znow i powiem kilka zdan mloda dupa kuzwa,jak bedzie takie miny stroic,to wierzcie mi,skomentuje to odpowiednio Ja pitole, jak widzę i słysze te wszystkie urzędniczki to mnie krew zalewa. Przemów jej do rozumu, a co!!! no kuzwa nie wiedzialam,ze do 14 bo ogolnie mops jest do 16 i rozumiem,ze maja swoja prace ale zmierzyla mnie geba w komputer i nawet na mnie nie spojrzala jak do mnie mowila no co za kultura w takich przypadkach musialabym od razu do kierownika ze skarga walic,no No dokładnie, ale Pan kierownik nic by z tym nie zrobił, bo tez się pół dnia opierdala, taka prawda...
  8. Mei a Ty na zwolnieniu i nic nie zaglądasz?Na dupsko powinnas dostać!!!
  9. cafe82andziajak ja zazdroszcze ci tego stanu u mnie niby podobnieparenting,kawa,ja i dwa brekoty plus syf wszedzie,co dodatkowo podnosi mi cisnienie ale weny od wczoraj zero poprasowalam tylko olkowe ciuchy i tyle jeszcze baby w mopsie tak mnie wczoraj zgrzaly poszlam zlozyc wniosek i co...wchodze do pokoju,pani mnie zmierzyla,bo nie moglam sie z wozkiem zmiescic wiec przesuelam krzeslo no i wlazimy a pani do mnie,ze nie przyjmie mi wniosku bo jest 14,10 a ona przyjmuje do 14 bez komentarza dzisiaj ide znow i powiem kilka zdan mloda dupa kuzwa,jak bedzie takie miny stroic,to wierzcie mi,skomentuje to odpowiednio Ja pitole, jak widzę i słysze te wszystkie urzędniczki to mnie krew zalewa. Przemów jej do rozumu, a co!!!
  10. Kaśka randkowiczu opisz koniecznie na boku wi ęcej:) Zdrówka dla Kornelci!!! Magda oj widze, że u Was jakiś ciężki okres ostatnio, współczuje akcji z kupą, tez bym się wkurzyła. Duuużo sił kochana i buziak na ten trudny czas, już pwoolutku wchodzisz w 13 tydzień, teraz może być już tylko lepiej Anielinka jak dzisiaj Amelka? Czemu jednak brat z nią został a nie mama?
  11. Vercia i ja bym w życiu nie powiedziała, że ta tunika jest z lumpka, śliczna Kurde ja od czasu do czasu zachodze do lumpów, ale albo u nas nie ma nic fajnego, albo ja jestem jakiś ulung, bo nic znaleźć nie mogę Wcale się nie dziwie, że masz obawy przed psami, ja się cholernie boje takich duzych kejtrów i w życiu nigdy bym się nie zgodziła ich karmić
  12. Cafe nie pociesze, nie pociesze Ja przy laskach nadal nie jestem w stanie nic zrobić, Magda pisałaś, że podziwiasz mnie za aktywność, uwierz mi, marze o całym leniwym dniu z nicnierobieniem, ale przy nich się nie da, musza mieć zagospodarowaną każda minutę, bo inaczej jest masakra. W p-kolu się nie biją w ogóle, a le dwo przekroczymy brame to już się zaczyna szarpanie, popychanie itp. No obłęd. Bajek nadal żadnych, zero wytchnienia przy nich. Bogu dzięki jest to p-kole, nabieram do południa zapasy cierpliwości na zaś A Olek niezły Indywidualista. Ja Maryśki rysunki też poznaję z daleko, zawsze wszystko czarne Za to Zosia super już koloruje, mieści się w konturach, naprawdę ładnie. Jest dużo dokładniejsza i ma większą cierpliwość do tego typu prac Co do kaszlu i kataru to w końcu mu minie, zobaczysz, ważne, że osłuchowo czysty!!!
  13. Lubię ten stan, parenting, kawa, ja Pogoda piękna, wczoraj całe popołudnie spędziliśmy w parku z moją siostrą. Laski odstawiają niesamowite cyrki przy zasypianiu, sa zmęczonę, same mówią, że chcą iść spać, a jak kałda się do łózka to przynajmniej godzine cyrki, przykryj mnie alke nie tak tylko tak, nie tak, inaczej, specjalnie wyrzucają te swoje mysze, żebym przychodziła je podnosić, no cuda na kiju. Wkurza mnie to strasznie, bo zawsze był to czas dla Stasia, a teraz zanim zasną robi się 20.30 i ja mam już ciśnienie takie, że hej
  14. Cafe caritasowanie to robienie Caritasów, czyli charytatywnej pracy Zaczyna mnie to wkurzać, jak w weekend K. musi jechac do pracy to ok, rozumiem, ale ***** non stop dochodzą inne duperele, a to temu coś zawieść, a to mu coś naprawić, a to jeszcze coś itd. I cały weekend do dupy A Stachu co raz rzadziej przychodzi, ale jeszcze mu się zdarza. Za to laski pięknie śpią u siebie do rana, czyli dzisiaj aż do 5.35
  15. Cafe następnym razem będzie lepiej Super, że weekend udany:) Ja też latam ze ścierą i próbuję sprzątać, w naszym pokoju syf, kiła i mogiła, ale nic nie tykam, bo od środy maluje:)
  16. Justynka wszystkiego najlepszego z okazji imienin!!!
  17. anielinkaWitam!U nas niestety płacz od samego rana że nie chce iśc do p-kola:(( Amelka tak płakała, ze aż rwało ją na wymioty...przez to jestem taka rozdrażniona że masakra...dziś mój tata obiecał jej że jak będzie chodziła dzielnie do p-kola i nie będzie płakała to dziś jej kupi hulajnoge :) pomogło tylko na chwile W p-kolu ryk na maxa, Pani się zleciały zaczeły pocieszać, uspakajać, a ta dalej swoje:(( ehhciężko mi z tym... Nie wiem jak Cię pocieszyć, trzeba wierzyć, że to tylko chwilowe i minie
  18. Mei wiedziałam, że o czymś zapomniałam, zdrówka dla Filipa!!! Oby mu szybko przeszło!!! Fajnie, że masz jeszcze L-4, bycz się ile wlezie.
  19. Gosia wcale się nie dziwie, ze Kuba jest przedszkolną maskotką Jak spojrzy na Panie tymi wielkimi oczetami do pewnie miękna: Kasioleq dzielna z Ciebie babka, super, że randki udane i że R. poszedł w zapomnienie!!!! Jak się udały urodzinki? Vercia o matko, ale się napracowaliście!!! Wrzuć fotki pokoju!!! Ide na bok!!!
  20. Magda ciesze się, że impreza jednak się udała, fotki super, Michał mały przystojniach i w ogóle nie wygląda na takiego co to wciąż fochy strzele Wspołczuje takich akcji, wiem jak to może wyprowadzić z równowagi, moze on tak na swój sposób odreagowuje przedszkole? Zawsze był bardziej wrażliwy, może musi gdzies dać upust emocjom? Jak dzisiaj, poszedł do p-kola? A Ty Madzia wyglądasz suuuuper
  21. Cafe mooocno trzmam kciuki za egzamin!!! Anielinka przykro mi, że się nie udało, ale podoba mi się Twoje podejście Następnym razem będzie lepiej Super, że wieczór udany, dziwiłas mi się zawsze jak ja funkcjonuje po takich imp[rezach i nieprzespanych nockach, ale jak widzisz można dac rade Takie wyjścia sa baaardzo potrzebne, ładują bateryjki na długo!!! Super, że odnowiłas kontakty ze znajomymi, mam nadzieje, że takie wyjścia będą czesciej A mama...no cóz...przykre, najpierw sama oferuje pomoc, a później milion ale...
  22. Witam z kawką, w końcu chwila błogiej ciszy w domu:) Weekend cieplutki, oja niech ta piękna jesień trwa jak najdłużej, wykorzystaliśmy go na maxa na spacerowanie, place zabaw, nawet na grzybach byliśmy. A wczoraj wróciła moja kochana siostrzyczka, więc całe popołudnie spędziliśmy u rodziców. Niestety K. większość czasu nie było, bo miał mnóstwo Caritasów do załatwiania, a dzieciaki dawały w kość. Laskom trzeba non stop organizować czas, ani sekundy nie potrafią zając się same sobą, nie potrafią sobie wymyślić żadnego zajęcia, a jak tylko spuszczę je z oka to od razu się leją. Masakra Lecę nadrabiać zaległości
  23. Jestem cały weekend sama, nie mam czasu piernąć, bez kitu. Nadrobię i poodpisuje jutro z rańca:-)
  24. Anielinko z okazji urodzin życze Ci przede wszystkim zdrowia, spokoju w sercu, szczęścia-a wierzę w to, że będziesz jeszcze szczęśliwa, poukładania wszystkich spraw po Twojej myśli i spełnienia nawet najskrytszych marzeń!!!
  25. Kurde, ale sierota ze mnie, byłam pewna, że chłopaki mają jutro urodziny Ja też zajrze później, bo też nie wiem w co łapy wsadzić, remontów się zachciało
×
×
  • Dodaj nową pozycję...