Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. magda_79Andzia jakby nie bylo rozmiarow czy cus to dawaj znac. Widzialam, ze u nas jescze full kurtek. Dzieki
  2. Magda Michał jak zwykle powala, ach to jego spojrzenie...
  3. Cafe super, że siorka pomaga. Ja jade w czwartek do p-nia i mam nadzieje, że jeszcze będa zimowe kurtki. A mówiłam K. jak bylismy we wrześniu, żeby kupić to nie po co sratatata... A jak w ogóle było w szkole?
  4. Ja chyba wezmę tą Nokia Poland - Nokia 6700 slide, już mi się nei chce więcej szukać
  5. Obmierzyłam bluzy dziewczyn i to 110 to będzie jednak za duże. Wkurza mnie ta podwójna rozmiarówka w h&m, 98-104 na styk, a 110-116 za duże. I bądź tu mądry
  6. Magda ja tez chyba nie chce dotykowego, tylko jakis najprostszy. Ja generalnie telefonu używam tylko do rozmów, nie potrzebuje żadnych dodatkowych bajerów. Jak dwa lata temu bralismy z K. nowe telefony, to dla mnie wybrał najtańszego i najzwyklejszego Samsunga, bo ja miałam wtedy okres rzucania różnymi przedmiotami I tego Samsunga mam do dziś, jest normalnie niezniszczalny, przeżył sporo upadków, laski mi go raz wrzuciły do basenu, kiedyś mi wpadł do kibla, a wygląda jak nowy, w dodatku bateria trzyma mi 5-6 dni:)
  7. Jaki macie rozmiar kurtek na zime? Bo właśnie znalazłam fajną na all, ale 110 i nie wiem czy nie będzie za duża. Muszę obmierzyć laski jak wróca.
  8. Cafe ja też się wcale nie dziwie, że jesteś wściekła. Nie znoszę, po prostu nie znosze takich ludzi i takiego zachowania Kończy mi się umowa na telefon, dostałam e-maila z propozycją telefonów do wyboru w moim abonamencie, prawie 100 pozycji. I weź tu coś wybierz
  9. andzia

    Bliźniaki

    Anulek my też mieliśmy wózek używany, kupiliśmy po niespełna rocznych bliźniakach. Mieszkanie mieli na 4 piętrze w bloku bez windy i ta biedna mama czasem tygodniami z domu nie wychodziła, bo mąz był w pracy i nie miał jej kto pomóc znieść wózka i dzieci. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...w każdym bądź razie wózek był w stanie idealnym, jak nowy. I nam też udało się go sprzedać. Trzymam kciuki za choć jedną dziewuszkę, chociaz powiem Ci, że chłopcy prostsi i tańsi w obsłudze
  10. Cafe ja pamiętam jeszcze z dzieciństwa takie akcje, do mojej mamy też kilka razy przyszli rodzice jakiegoś dziecka, bo mój brat uderzył, zabrał, popchnął itp. I z takimi nigdy nie szło dojść do porozumienia, ich dziecko jest naj..., nietykalne i w ogóle, porąbani sa tacy ludzie, a cierpią na tym dzieci, bo za kilka lat nikt nie będzie się chciał kolegować z takim, co matka od razu po rodzicach ze skargami lata
  11. Magda kuruj się!!! Fajnie, że urodziny udane i supet z butami. Ja jade w czwartek do P-nia, mam nadzieje, ze kupie wszystko co potrzebne na zime.
  12. cafe82mam nadzieje,ze jakos sie to wyjasni ale tez nie pozwole,zeby tymbardziej przy olku opowiadac takie pierdoly! K powiedzial 2 zdania i wyszedl a tamta latala po korytarzu i krzyczala,ze jak olek pojdzie do podstawowki,to pewnie z nozem bedzie latalpojde,porozmawiam i zobacze co dalej robic ja bym nic nie robila,bo wiadomo,ze dzieci sie popychaja,szczypia,gryza...no kuzwa panie wiedza,ze olek bardzo zywy itd Nie no zostałam bez słowa, Boże nawety gdyby Olek dusił tamtego kablem to można to jakoś kulturalnie załatwić, spokojnie pogadać, a nie taką afere robić. Jeju, nie wiem co Ci poradzić, bo od razu widać, że kobieta niezbyt rozgarnięta i pewnie ciężko będzie z nią pogadać
  13. Cafe no szczena mi opadała i nie wiem co powiedzieć...ja pitole, zachowanie takich rodziców to jest dopiero patologia
  14. Cafe jak w szkole? Mężuś dał rade? Magda zdrówka!!! Mam nadzieje, że juz się lepiej czujesz. Jak było na urodzinach? Mei kup buciory, nie żałuj sobie. Trzymam kciuki, żeby te ranne płaczki Filipa mineły jak najszybciej.
  15. Witam z kawusia:) Dziatwa w p-kolu, ja mam sporo pracy, a taaak mi się nie chce...I zimno jest, normalnie listopad Impreza super udana, wybawiliśmy się, wytańczyliśmy i wyśmialiśmy Juz się nie mogę doczekac karnawału:) Laski u mamy super, bez żadnych oporów pojechały, nie płakały za mną w ogóle, za to po powrocie pokazały jak bardzo tęskniły. Stasiu u kolegi też zadowolony, nie chciał wracac do domu. Jak go zaprowadziłam i poprosiłam o buziaka na do widzenia to mi powiedział: mama nie rób siary
  16. Gosia dziwna ta wysypka, rzeczywiście, ale ważne, że minęła Ja zmykam, musze pograć z Stachurskim w szachy, a potem robię sobie wieczór SPA:) I czytam trzecią część sagi o wampirach, bajka jakich mało, ale wciągająca straszliwie:)
  17. Hej Gosia:) Cafe a jak dlugo dawałas mu ten Pulmicort? Ja daje Stachowi cały okres jesień-zima, a jeszcze Zyrtec im daje, bo kaszel typowo alergiczny, może tez byś musiała im podawać? A w nocy kaszlą?
  18. cafe82a wymiary stacha super na ten kaszel co dajesz? Pulmicort, przed snem Sinecod, a jak zacznie się urywać to cos wykrztuśnego. Standard. Ty pewnie podobnie? A mężusia masz super Laski o 10-tej jada do mojej mamy, Stachu idzie na noc do sąsiadów, myślałam, że wyskoczymy z K. na jakieś większe zakupy spożywcze, ale musi jechać do klienta
  19. cafe82andziaale kicha ze zdjeciem...nie dala sie namowic?ale mala zolzinka,no l No nie. Zaparła się jak osioł. Fotograf się śmiał, że Zośka wklei dwa razy i będzie git:) Fajnie, że siorka i rodzice pomagają. Ty jutro zaczynasz studia, tak? A kto z dziećmi zostaje?
  20. Co tu taka cisza? Laski juz leżą w łóżkach, mam nadzieje, ze szybko padną. Byliśmy u lekarza, jak zwykle osłuchowo czusto, gardła piękne, okazy zdrowia. Oby do poniedziałku im ten kaszel minął. Stachu miał bilans, 27 kg i 130 cm, obie miary na 97 centylu, jeszcze trochę i mnie przerośnie
  21. Ja juz po kosmetyczce, lkaski dały rade, potem połaziłyśmy po miescie, kupiłam se sexi koronkowe rajstopy na jutro. A co Cafe moja rada: nie pytaj. I tyle. Stasia Pani nie nalezy do wylewnych, a jak zapytasz to nigdy pochwały tylko zawsze bo głośny, bo krzyczy, bo biega itpo. I przestałam pytać, bo to nie ma sensu. Ich problem. Magda u nas tez były takie zdjęcia, kazde dziecko ma robione, ale zakup dobrowolny. A ja Wam chyba nie pisałam, w zeszłym tygodniu były te zdjęcia, jak Stasiu był w domu, pojechaliśmy specjalnie na te fotki, bo chciałam, żeby cala trójca miała jedno razem. Maryśka jak mnie zobaczyła w p-kolu to się do mnie przykleiła, chciała iść ze mną do domu i w ogole nie ustawiła się do zdjęcia. Tak więc Stasiu ma tylko z ZOśką, bez sensu. Pewnie kupie tylko grupowe. Anielinka fajnie z prezentacją zdjęć w gazecie, może będzie dopiero w nastepnym numerze? Amelka się w końcu rozkręci i przestania popłakiwac
  22. Magda u nas też listopad, od dzisiaj...ech... Super, że Michał tak chętnie chodzi do p-kola, laski tez wciąż coś śpiewaja jakies nowe wierszyki, wyliczanki itp. I znają wszystkie dzieci z grupy z imienia i nazwiska Zmykamy do tej kosmetyczki, Bosze, mam nadzieje, że uda się coś przy nich zrobić...
  23. andzia

    Bliźniaki

    Czaroha ja gdzieś do 4 miesięcy miałam jedno łóżeczko, było tak dużo wygodniej w kwestii usypiania, póxniej laski zaczęły się przepychać, kopac i musiały zacząc spac oddzielnie. Wózek miałam Implast Spider i byłam baaaardzo zadowolona, nie zamieniłabym go na żaden inny. Wiadomo czasem był problem, żeby zmieścić się w kolejce do kasy , ale wielkie koła pozwalały na spacery w nawet najbardziej ekstremalnych warunkach, jeździło sie leciutko, koła skrętne, łatwo mozna było podjechać pod krawężniki itp. I laski bujały się tym wózkiem dwa lata, dopiero później zmieniliśmy na typową spacerówkę. Jak masz jeszcze jakies pytania to wal śmiało jakoś mi umknął tem wątek, ale postaram sie zaglądac częściej!!! Anulek fajnie z kopniakami
  24. Cafe zdrówka dla Czarka Twoje dzieci maja chyba to co moje, kaszel jak cholera, a po za tym okazy zdrowia. Moze to dzieki tym nebulizacjom, moze bez nich ten kaszel przerodził by sie w cos gorszego, a tak to "tylko" chyrlaja.
  25. Anielinka ale masz łasucha Oby te poranne płaczki mineły jak najszybciej, ale z tego co piszesz to chyba rzeczywiscie takie marudzenie dla zasady
×
×
  • Dodaj nową pozycję...