-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
zupa rybna
-
Izabela_KWitam..u mnie pogoda jest w miare ładnie,lekki wiaterek,słoneczko świeci,oby nie padało! u nas też:)
-
ferinkamagan23Ufoludki dowiedzialy sie,że na Ziemi jest takie zwierze ktore pije wodę i daje mleko. Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w wodzie, a drugi doił. Nagle krowa się zesrała i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego: - Wyżej łeb! Wyżej! Bo muł bierze!!! magan23Przychodzi zając do nowego sklepu misia i prosi: - Misiu poprószę pół kilo soli, - Wiesz zajączku nie mam jeszcze wagi to nasypie ci na oko, - Do dupy se nasyp debilu!aż się popłakałam aaa mój brzuch :) hhahaha buhahahaha
-
Czego nie lubimy w naszych facetach!!!
dorotea72 odpowiedział(a) na KATARZYNKA78 temat w Kącik dla mam
mój tak nie mówi bo czasem muszę iść do lekarza i zostawiam go z małym, więc ma próbkę tego co się dzieje przez cały dzień:) jedzonka nie musi przyrządzać tylko otworzyć słoiczek który przygotowałam; a i tak gdy wracam dziecko jest: głodne zasmarkane okupcane ale szczęśliwe:) -
Zabawa w przeciwieństwa
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
pachnący -
Rzeczownik - Przymiotnik
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
usmiech -
co trzepiemy?
-
Co w Twojej szafie piszczy?
dorotea72 odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
masz rękawicę do tarkowania? -
czesać
-
KATARZYNKA78lubie:) lubisz sie kilac z mezem czyli co robić?
-
Gra - "Jeszcze nigdy nie..."
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
KATARZYNKA78a jakie jest pytanie??????????????????????? haha zamażylas sie co? niom:) jeszcze nigdy się nie upiłam do nieprzytomności -
krysiak wzruszyłam się do łez
-
patrycja`81 przyjemnego urlopu życzę, dbaj o siebie i maleństwa:)
-
agula nie oczekuj że po porodzie będziesz się lepiej czuć, hormony dalej będą szalały ale z dzieciątkiem będzie inaczej:)
-
villanelle brzmi smakowicie, mój łobuziak zajada cukinię, ostatnio przyrządziłam cukinię w leczo z papryką, pomidorami i cebulką, zajadał się ze smakiem:)
-
ninnareDokladnie - biznesmen posiadajacy siec piekarni i ciastkarni A jaki masz piekarnik Dorotea? ja mam elektryczny i klne go jak diabli, tez mi ciezko go rozpracowac. Po przepisowym czasie ciasto nadal bylo surowe w srodku, sprawdzam patyczkiem, wiec zostawilam je na dluzej. I pozniej bylo ok, wiglotne w srodku, brzegi takie ciut przypieczone ale jest git. A pomysl z ciasteczkami jest niezly! :) piekarz zawsze będzie miał pracę, tak jak grabasz hihihi piekarnik mam elektryczny z bajerami: termoobiegi srutu tutu, w instrukcji są inne piktogramy i bądź tu mądry. tylko raz piekłam karkówkę ale karkówki nie sposób popsuć, poprzednio miałam gazowy z pokrętłem "mały ogień"-"duży ogień" i było git, technika mi wyraźnie szkodzi:) dziś postanowiłam kawałeczki nieudanego ciasta zapiec ponownie - zobaczymy, mąż stwierdził że spodziewał się czegoś gorszego więc może jeszcze coś ze mnie będzie:)
-
patrycja`81dorotea72Krzyś do prawej rączki wziął chlebek a do lewej pieniążek:) piekarz z duza iloscia kasiury-jak Mama bedzie rozpracowywac piekarnik to Krzys bedzie sie przygladac,spodoba mu sie i to wlasnie beda poczatki jego kariery dobre hihihi zwłaszcza że wyraźnie podobają mu się prace w kuchni
-
Krzyś do prawej rączki wziął chlebek a do lewej pieniążek:) Zrobiłam dziś ciasto marchewkowe ale się nie udało bo muszę rozpracować piekarnik! Samo ciasto było dobre bo brzegi mi smakowały ale środek był do niczego więc całe szczęście że nie było gości. Do soboty mam czas żeby poeksperymentować, może jutro zrobię podobne ciasto ale upiekę jako ciasteczka... no i spróbuję bananowego:) ninnare widać z ciebie lepsza kucharka dobrze że chociaż tobie się udało
-
ninnareNewania - brawo dla Darii za jedzenie - widzisz jak szybko sie to zmienia - i za raczkowanie! Powiem ci tak jak ktoras z dziewczyn mnie pocieszyla jak Maja zaczela raczkowac - teraz to juz bedzie tylko gorzej... dlatego wcale nie spieszno mi żeby maluszek zaczął stawiać pierwsze samodzielne kroki, już się przyzwyczaiłam że w toalecie nie jestem sama, teraz dosięga do stołu, staje na paluszkach i już ma to co sobie upatrzył, jeszcze się nie wspina na krzesło ale jak zacznie to i na stół wlezie... wtedy zdobędzie ostatni bastion a tam same ciekawe rzeczy: błyszczące noże i widelce, szklanki z gorącym płynem...
-
anyaa to z ostatnich przymiarek sukni-czy aby na pewno dobra bo moje dziecko rośnie jak na drożdżach Weronika wygląda jak z żurnala:)
-
AgusiaCo do kołderki to Kuba jak usypia to pod żadnym pozorem nie można go przykrywać bo nawet sekundy nie wytrzyma i skopuje. Jak tylko uśnie to kładę na nim kołderkę, po jakimś czasie jak się wierci to i tak ściąga. Chociaż zauważyłam że im jest chłodniej w pokoju to mniej sie wierci i nawet do rana potrafi być przykryty. A poza tym jak on ma być przykryty jak on "spaceruje" po łóżeczku przekręcając się nieraz o 180 stopni. Krzyś robi to samo, zimą spał w śpiworku ale z niego wyrósł, teraz śpi w pajacyku a koc jest skotłowany
-
AllayialaWSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NASZYCH FORUMOWYCH PRZYSTOJNIACZKOW OSKARKA I KUBUSIA!!! Rozumiem że chodziło Ci o Krzysia - czasem wołamy na niego Puchatek więc wiele się nie pomyliłaś:)
-
Wszystkiego najlepszego dla Oskarka na skończony roczek!
-
słyszałyście o takim zwyczaju że jak dziecko skończy roczek to mu się kładzie: pieniążek, klucz, kieliszek i takie tam? dziadkowie mnie tym zamęczają a ja nie wiem o co chodzi...
-
ciasto się piecze:) jestem taka nieporadna przy przyrządzaniu że wszystko mi się usmarowało teraz muszę kuchnię doprowadzić do porządku...