Skocz do zawartości
Forum

SylwiaMS

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi opublikowane przez SylwiaMS

  1. Fajnie sie czyta ze u Was wszystko dobrze :) ja juz mialam nadzieje ze objawy ustepuja i znowu.. wymioty z rana i bezsenne noce do tego nole glowy i lekkie zawroty. No nic jakos trzeba to przetrwac :) ja mam wizyte u gin dopiero w nastepny piatek i wariuje juz bo chcialabym zobaczyc malenstwo na usg , ale australijska doktor mowi ze wszystko dobrze i ze mam spokojnie poczekac do powrotu do polski. No to czekam. Choc lekko sie niepokoje bo od 2 dni czuje bole brzucha moze nie sa one jakies mocno dokuczliwe no ale nieco inne, chociaz mysle ze one bardziej zwiazane z ukladem pokarmowym, ah pierwsza ciaza czlowiek bzikuje ;) Czy wy tez znosicie zle halas?

  2. Ah dziewczyny ja też zaraz 12 tydzień i nic mi nie przechodzi, dobrze ze caly czas jestem na urlopie to moge duzo odpoczywac bo nie wyobrazam sobie siebie w pracy :/ zazdroszcze bezobjawowej ciazy ;)
    Na szczescie wyniki mam dobre, jedynie troche za malo plytek krwi wiec przed powrotem do polski kazala mi dr jesc duzo czerwonego miesa zmienila witaminy i jeszcze raz to skontrolowac, ale mowi ze mam sie nie martwic lotem. Jedynie odpoczywac i sie cieszyc :)
    Tylko martwia mnie badania prenatalne bo raczej nie zdaze ich zrobic jak wroce bedzie 14 tydzien ciazy i troche zaczynam sie czuc jak wyrodna matka ;)

  3. Pierwsze usg mialam w 5 tyg 4 dni i tez bilo juz serduszko, z tym ze lekarz oznajmil nam ze zbyt wolno i kazal powtorzyc badanie za 2-3 tyg. Wrocilismy w 8 tyg 1 dzien i okazalo sie ze wszystko jest w porzadku :) i wtedy ze spokojem moglismy sie juz pochwalic rodzinie powiekszajaca sie rodzina. Tak wiec powodzenia i nie stresuj sie bo to napewno nie pomaga.

  4. Jessie dziekuje za podpowiedz :) herbatek z imbiru probowalam juz wczesniej ale niestety bylo jeszcze gorzej po nich.
    Tylko zazdroscic dziewczyny ktore nie macie tych wszystkich dolegliwosci :) ale ja tez licze na to ze obudze sie jednego dnia i nagle ustapi no chociaz polowa dolegliwosci :) jestem dobrej mysli, koncze 10 tydz ktory byl najgorszy do tej pory. Na pocieszenie dawno nie mialam tak pieknych paznokci jak teraz :)
    Dalej panikuje przed podroza ale juz nie mige sie doczekac wizyty u polskiego ginekologa, tu w australii maja jak dla mnie za luzne podejscie do wszystkiego

  5. Witam dziewczyny :) najlepszego w Nowym Roku!
    Jestem tu nowa. Spodziewam sie pierwszego dzidziusia na 26.07. O ciazy dowiedzialam sie w 10 dniu po owulacji, i byl to dzien przed wyjazdem na wakacje.. 2 miesieczny urlop w Australii. Jestem w polowie 10 tyg i jest coraz gorzej mdlosci zawroty glowy wstret do jedzenia wieczne zmeczenie a za 2 tygodnie czeka mnie mega dluga podroz do polski. Jestem przerazona jak ja to zniose

×
×
  • Dodaj nową pozycję...