Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

mamaLilianki

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez mamaLilianki

  1. Witam wszystkie mamyy :) Dostałyśmy wspaniały dar w postaci naszych pociech jednak niektóre z nas borykają się na codzień z samotnością i problemami. Niektóre z przymusy, niektóre z wyboru. Chciałabym porozmawiać z wami,ponieważ ja dopiero zaczynam tę smutną, a zarazem piękną przygodę życia sama z moją córeczką :) Opisujcie swoje przypadki, wspierajmy się, a kto wie, może dane nam będzie się poznać! :)) Pozdrawiam!
  2. mamaLilianki

    trudna sytuacja..

    Witam, Mam 25 lat, jestem w 9 miesiącu ciąży, za chwile poród, a my nadal z moim ex partnerem nie możemy się dogadać. Sytuacja jest wręcz patowa. Rozstaliśmy się w ciąży, gdyż stwierdził,że mnie nie kocha i nie jestem kobietą jego życia. Moje plany, marzenia i realizacja celów odeszła wraz z pojawieniem się dziecka. Do wszystkiego doszłam sama, obroniłam mgr w tym roku już miałam mieć prace w zawodzie. On tak bardzo chciał mieć dziecko, chciał mnie ściągnąć z Warszawy do naszego rodzinnego miasta. Gdy się to stało stwierdził,że to nie to. Aktualnie mieszkam u rodziców, można sobie wyobrazić co przeszłam sama w ciąży i to niełatwej ciąży. Krew mnie zalewa, bo wrócił teraz zza granicy na poród i liczy się dla niego tylko dziecko. Myśli tylko o niej, mnie totalnie lekceważył i lekceważy i ma wobec mnie jeszcze swoje roszczenia, twierdzi,że ma takie same prawa jak ja, będzie się nią opiekował, zabierał i zrobi dla niej wszystko. To okropne uczucie z mojej strony, ale nie czuje przez niego takiego instynktu do tego dziecka, nie wiem może jak ją zobacze, ale na tą chwile czuje jakby to ona zniszczyła mi życie, mam wrażenie,że jestem o nią zazdrosna, a gdy zobaczyłam jego na nowo wszystko się we mnie obudziło. On jest dla mnie tak zimny i obojętny,że nie umiem sobie z tym poradzić. Jestem mamą, za chwile rodzi mi się córeczka, a ja mam wrażenie,że jej nie kocham, nie chcę.. wszystko kręci się wokół niej, a o mnie jakby świat zapomniał. Jakbym była maszyną, inkubatorem..czuje się fatalnie,boje się,że dopadnie mnie baby blues, co gorsza depresja, nie mogę przestac myslec o tym nawet na minute. Jestem załamana. NIe wiem jak mam się zachowywać jak postępować nie wiem jak to będzie. Taka, niezależna, mądra, ambitna dziewczyna, a została sama z brzuchem co lepsze za chwile samotną matką..:(
  3. mamaLilianki

    Kwietnióweczki 2016

    heej dziewczyny! :) znalazłam to forum i postanowiłam się podłączyć jak mnie tu przyjmiecie :P jestem obecnie w 23 tyg ciąży :) na szczęście do tej pory jest wszystko w porządku z dzieckiem :)! mam córeczkę - Liliankę :) najedzone, leżymy i odpoczywamy chwilowo! Sama mam na imię Ania, mam za 24 lata, za chwile 25! Mieszkałam 2 lata w Warszawie, ale jak pojawiło się maleństwo wróciłam do rodzinnego miasta! :) Nie nadrobie tylu postów,ale mam nadzieję,że się wdrożę z czasem :) moja dzidzia już się tak rusza w brzuszku,że mogę leżeć i 30 min patrzeć jak cały brzuszek mi się rusza! :))))))))) Wesołych Świąt kochane :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...