Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

citrie

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Wrocław
  1. Zdrowy brzuszek= zdrowe nawyki! To co je dziecko ma znaczenie. Przygotowujemy dla niego najzdrowsze posiłki jakie umiemy, ale staramy się pamiętać, że już niedługo będzie podejmowało własne wybory! O nasz mały brzuszek dbamy zatem zarówno karmiąc jak i budując pozytywne skojarzenia ze zdrowym trybem życia i dobrym jedzeniem. Bawimy się tworząc warzywno-owocowe prace plastyczne, siejąc wspólnie zioła w doniczkach i powoli angażując naszą 2-latkę w proste prace kuchenne (lub choćby obserwacje codziennego przygotowywania domowych posiłków). Uczymy ją cieszenia się jedzeniem i pielęgnujemy zasady "slow life" i "slow food" wybierając się wspólnie na eko-bazarki lub do zagródki dziadków po świeże jajka. Oby wyszło jej....na zdrowie :)
  2. Lody mi zniknęły! Jak to możliwe??? Zosia, 12 miesięcy
  3. Karmienie piersią jest dla mnie uśmiechem mojego dziecka, słodkim odgłosem cichego cmokania i obezwładniającym zapachem bobasowego ciała! To wielka siła i magia kobiecego ciała. Źródło pozytywnej energii i czas kiedy szeptam do uszka Zosi różne magiczne zaklęcia. Przytulam usta do małego uszka i opowiadam o miłości, szczęściu i spełnianiu marzeń. Sącze do jej wnętrza poczucie pewności siebie i tego, że każdego dnia (teraz i kiedyś) może wszystko! I mam cichutką nadzieję, że śni wtedy o krainie mlekiem i miodem płynącej, o zabawie na trawie i miękkim futrze ukochanego kota :)
  4. Dawno, dawno temu przez las drzew przedzierała się ciężarna wilczyca. Dyszała uciekając przed innymi drapieżnikami, a jej serce biło ze zdwojoną siłą! Nagle poczuła ból! Przystanęła i w zaciszu zielonych krzaków urodziła kilka małych, skomlących wilczątek. Wśród zwierzątek znalazła się biała wilczyca Angi.... Był jej pisane wielkie przygody! Matka wilczycy uszła z życiem i z dumą zaczęła wychowywanie swoich wilczątek. Angi dorastała polując, bawiąc się z rodzeństwem i pilnie pobierając nauki od mamy! Pewnego dnia zapatrzyła się jednak na fruwające motyle i zgubiła trop bliskich wędrujących przez wielki bór w poszukiwaniu jedzenia! Została sama. Wystraszona i stęskniona. Nagle usłyszała trzask łamanych gałęzi. Poczuła dziwny, nieznany zapach! Zapach człowieka! Małą wilczycę znalazł ojciec Sawy... Mężczyzna nie miał serca zostawic samotnego wilczątka. Przygarnął Angi i tak zaczęła się wspólna przygoda naszych bohaterów :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...