Neta
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Neta
-
SZYMONKOM MOC SERDECZNOŚCI!!!! Ann walcz! Zdrówka!
-
Dziendoberek Megan sobota tuż, tuż:) a na dzisiejszy pochmurny dzionek sił! Ann jak sie czujesz? Dziubala wyniki badania ok? Najedzona?No to moze kaffka!
-
Doberek Ann tak,tak od nowa... Ja czuje sie lepiej choć osłabienie antybiotykowe wciąż mocno trzyma. Gagatek juz w przedszkolu, dzis troszke wczesniej dzieci miały byc bo o 9.30 jadą do Domu Przyrodnika.
-
Renia na 7 dni.
-
Spóźnione serdeczności dla Małgosi i Wojtusia!!! Dziubala kaffka?
-
Ann no masakra te antybiotyki... Juz poprawiłam nazwe dnia:) Jak Twój palec?
-
Dziendoberek Uff juz piatek:) A ja czuje sie jabkby mnie ktos przeżuł i wypluł (antybiotyk tak na mnie działa) dobrze ze M dalej w domu. Wszystkim spokojnego Światowego Dnia Walki z Otyłością!:)
-
Dziendoberek Uwielbiam wysoką gorączke....Zmykam do łózka.M dzis wziął wolne wiec moge spokojnie sie kurowac. Ale zeby nie było nudno to::)(mam nadzieje ze kawał mało znany :)) Wczoraj namówiłam swojego męża na zakup żyrandola z kryształów. Baaaardzo drogi – pół roku zbieraliśmy na niego. Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy go. Na skrzydełkach szczęścia popędziliśmy do domu, po drodze wstępując do delikatesów po butelkę koniaku. Wiesz, nowy zakup trzeba ... no, tego, tamtego ... no obmyć. Siedliśmy przy stole, najpierw strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy. No i mówię do swojego męża: - Może powiesimy od razu ten żyrandol? No i mąż, lub z powodu koniaku, lub widząc moje szczęście zgodził się. Postawiliśmy krzesło, na krzesło mały taboret, i mój mąż wspiął się na tę piramidę, a mi kazał ubezpieczać go. Stoję taka szczęśliwa, obserwuję jak mój Orzeł pod sufitem majstruje – a on był , nie wiem po co w szerokich bokserkach ubrany – przenoszę wzrok niżej, i co widzę - z tych sympatycznych bokserek wypadło mu jedno jajeczko! No i ja taka rozczulona tym widokiem biorę i tak lekko pstryknęłam paluszkami po tym jajeczku. Mój tygrys w tej sekundzie jak poleciał w dół z tej estakady wraz z żyrandolem, który rozbił się całkowicie ma małe kawałeczki, wstaje szybko i z resztkami w rękach podskakuje do mnie ....... myślałam, że zabije mnie, a on mówi : - Kuuuuu –wa, ale mnie prądem pier...lnęło , aż do jąder doszło, dobrze że nie na śmierć.
-
Tasik Tobie takze zdrówka!!! Głowa mi peka. Karola najlepszy przy tej anginie jest brak apetytu:)
-
Karola angina:)
-
Sliffka tfu tfu!!! Ale pokazywali prognoze w tv ze u Was ma padac....
-
Fantazja Współczesnej Kobiety Sukcesu: Po ciężkim dniu w biurze, późnym wieczorem w końcu dotarła do Ulubionego pub-u... Usiadła przy barze I delektowała się ulubionym drinkiem... Tak... Tylko tutejszy barman potrafi zrobić go, tak jak ona lubi... Rozejrzała się po sali I zobaczyła w drzwiach najwspanialszego mężczyznę w swoim życiu... Wysoki... umięśniony... Przystojny... Hmmm... Gęste,ciemne włosy... Piękne, błyszczące zielone oczy... Każdy jego ruch był tak męski I zmysłowy, że nie mogła od niego oderwać oczu... Mężczyzna szybko zorientował się, że jest obserwowany I z chytrym, Seksownym uśmiechem podszedł do niej... Zarumieniła się... Chciała przeprosić, że się gapiła ale jej nie pozwolił... Przerwał jej, nachylił się and nią I wyszeptał jej swoim głębokim, miękkim głosem do ucha: - Zrobię dla Ciebie wszystko czego pragniesz... Cokolwiek, o czym do tej pory mogłaś tylko marzyć... A zrobię to za jedyne 50 $... Jest jednak jeden warunek... Kobieta, drżącym już z wrażenia głosem, spytała jaki to warunek. On odpowiedział: - Musisz powiedzieć czego pragniesz w trzech słowach. Kobieta patrząc w jego oczy o hipnotycznym spojrzeniu rozważyła> propozycję i sięgnęła do swojej torebki... Wyjęła banknot 50 $... Na serwetce napisała swój adres i zwinięte razem wcisnęła w oczekującą na to silną męską dłoń, po czym nachyliła się w jego stronę i wyszeptała trzy słowa: - Posprzątaj... Moje... Mieszkanie
-
Troche sie usmiałam u lekarza:) bo gdy weszłam do gabinetu zapytał mnie "Pani Aneto jaka diagnoze mam potwierdzić?" Wiec wystawiłam jezyk powiedziałam "eee" zajrzał i powiedział "dobrze ze Pani nie moze sobie recept wypisywac bo czułbym sie niepotrzebny":)
-
Doberek Ann u nas dzis nadal słonko:) chyba u Sliffki pada dzis... Zbieram sie do lekarza bo wieczorem miałam 39 i gardło paliło masakrycznie.....
-
Ann mam nadzieje ze nie zgadzasz sie z tym ze jutro ma padać a nie z tym ze nie warto myc okna:):):)
-
Dziubala nie warto myc okna bo jutro ma padac:)
-
AnnNetaAnnNeta odleglosc W jeden dzien DR!:) to przyjedźcie do nas :) Eee to Wy do nas przyjedzcie - jesien najpiekniejsza w Beskidach ( prawda Starletko?)
-
Ann I u nas cudne slonko, a dzien zaczal sie o 5.50 Ło matkooo przeciez wschód słońca był po 7....:) A w ten weekend chyba zmiana czasu bedzie?
-
AnnNeta odleglosc W jeden dzien DR!:)
-
Ann ubawiła Cię odległość czy temat:)?
-
Natka BRAWA dla Paulinki!!! Super postep! Ann jak tam intensywny tydzien mija?
-
Dziendoberek Ale piekne słonko u nas.Oby jak najdłużej utrzymała sie taka pogoda... Karola zdrówka dla Jasia! Megan moze jutro bedziesz u nas w BB bo w przedszkolu maja być zajecia "od oberka do poloneza" jesli nie pokreciłam:) Jeszcze raz serdecznie dziekujemy za zyczenia!!! Ita - serdeczności rocznicowe i morza miłości!!!
-
Wszystkim Marcówkom bardzo dziekuje za zyczenia!!!! U nas piekne słonko wiec po przedszkolu pojdziemy z gagatkiem poszalec na placu zabaw. Miłego popołudnia Wszystkim!!!
-
Drugi raz z rzedu moja..... Za Marcówki!!!
-
Moniko ale maraton....rocznik nie do zdarcia:) Ania no chyba juz za pozno na rozwazania co mama powie...GRATULUJE!!!! Sekundka ja tez lubie tych gospodarzy:) moze Karola jak do mnie przyjedzie to wywiezie pare moich kilogramów:) Moja 1.Za fasolke Ani! 2.Za zdrowie Sliffki i potrzebujacych! 3.Za sezonowość Megan!:)