Skocz do zawartości
Forum

Neta

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Neta

  1. Natka to dziś ja zaczne:) Jezeli tez juz bylo, to upraszam o wyrozumialosc... Siedzi facet wieczorkiem, mecz oglada, nagle dzwonek do drzwi. Otwiera, patrzy - a tu na wycieraczce stoi Smierc. Niby mala, tak ze dwadziescia centymetrow, ale poza tym wszystko jak nalezy, calun, kaptur, kosa. Facet oslabl, zlapal sie framugi i zaczal belkotac - jezusmariapanieswietyzacozacooranykotaczemuja... Zeslabl do reszty i zamknal oczy. W tym momencie slyszy z dolu zdegustowany glos: - A przestanze, k..., histeryzowac, po chomika przyszlam!
  2. Dziendoberek Ale tu ruch od rana:) Ann bedziesz strzelać?:) Megan,Ita polecam zimny prysznic zamiast:):):)
  3. za zdrowie dużych i małych!!!
  4. A gagatek po zupie poszedł spać...A nie śpi w dzień odkąd chodzi do przedszkola.Sen to zdrowie mówią! A ja kaffke chyba sobie zapodam i cos słodkiego może:)
  5. Serena po matematycznych obliczeniach wyszło mi, że ::) 38 dni temu oddałambym 1 celny strzał w moją głowe:)
  6. Serena podziwiam Cię na prawde!!! Jeszcze nie ma południa i gagatek pierwszy dzien w domu a ja juz mam dość ...Ale mam nadzieje ze to przez ten meczący go kaszel i z kazdym dniem bedzie lepiej...a dziś byle do 17:) A Wam zdrówka i sił!!! Tasik kciuki są!
  7. Natka dobre:) Gagatek w domu to ja raczej nie posiedze przy necia ale mam coś: Telefon do biura obsługi klienta pewnej firmy: - Zjadłam dzis Activię. Wymiotuję od rana, z sedesu nie schodzę. Zrobiłam się cała zielona, mam zawroty glowy i widzę jakies fioletowe kręgi przed oczami... - Jest pani zadowolona z rezultatu, czy życzy sobie pani zwrotu pieniędzy? Wchodzi klientka do sklepu mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom, przekłada, wybiera, przebiera (jednym slowem marudzi) lecz nie znajduje wystarczająco dużej sztuki. Woła ekspedientkę: - Czy jutro będą większe? - Nie, k...a, nie będą! One nie żyją! Mam nadzieje, że Dziubala nie zna:)
  8. Dziendoberek Dołączamy do grupy chorowitków.U nas w sobote po południu nagły skok temperatury i mega kaszel wiec nie było na co czekać i wezwaliśmy nasza pediatre.Udało nam sie bo wracała z nart.I gagatek ma zapalenie oskrzeli...antybiotyk ale juz dzis widac poprawe.W sumie to długo sie uchowaliśmy zdrowi. Tasik kciuki trzymam za dodzwonienie!
  9. Tasik dasz znać jak bedziesz w mojej okolicy?:)Moze wpadniesz na herbatke albo kawke?Zapraszam! U nas ciagle sypie...Gagatek cos pokaszluje, mam nadzieje,że nic z tego sie nie rozwinie... ZDRÓWKA WSZYSTKIM!!!
  10. Uff... posprzatane.Teraz do supermarketu i weekend.Dalej sypie ...A jutro po południu goście wiec jeszcze wieczorkiem w kuchni popichce. Tasik czasami jeżdzimy autostradą, troszke dalej i nie koniecznie szybciej bo remonty nawierzchni.Ale przeważnie jedziemy przez Wadowice,Kalwarie,Andrychów.Tą trasa jeżdzimy tez jak sa długie weekendy bo na zakopiance zawsze korki a my jedziemy w przeciwnym kierunku:). Czas przejazdu ok.1.45h.
  11. Dziubala u nas tak sypie, że az ciemno jest... A gagatek jak rano zobaczył tyle świeżego śniegu stwierdził ,że nie będzie marnował czasu w przedszkolu lepiej do Szczyrku jechać... ale jak mu przypomniałam że dziś idą do kina to odpowiedział "no dobra pojde":) Coś czuje, że jutro nam nie odpuści:)
  12. Freya Małgosia mogłaby podać sobie ręke z gagatkiem:)
  13. Uśmiech w południe:) YouTube - świnki trzy
  14. Renia chodzi o to ,że : Inhalator to indywidualne urządzenie ciśnieniowe, szybkie w użyciu, tanie i zawierające w zbiorniczku dawkę leku starczającą na wielokrotne używanie.Takie małe ustrojstwo co w kieszeni sie miesci i np.astmatycy używają. Nebulizator to urządzenie generujące aerosol drobnokroplisty, średniokroplisty za pomocą fal ultradźwiękowych lub kompresora. Wielu lekarzy ,specjalistów jak również pacjentów i sprzedawców w sklepach z artykułami medycznymi używa zamiennie nazw inhalator i nebulizator i stąd problem.
  15. Dziendoberek Miłego dnia Wszystkim! Ann jak tam Szymuś - Biedroneczka?
  16. My juz w domu na całe szczęście... na drogach lodowisko, mżawka przymarzająca....Teraz obiadek i idziemy w gości:) Miłego popołudnia Wszystkim!
  17. Tasik nie meldowała powrotu...A na opisie GG kiedys było do 08.01.PL.
  18. Dziubala zdrówka!!! Wygrzewacie sie?:)
  19. NA przebudzenie:) Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". Żona pyta: - Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane? - One zarabiają na nierządzie. - A co to znaczy? - Robią ludziom przyjemności za pieniądze. - A dużo można na tym zarobić? - Oj, bardzo dużo, kochanie. - To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne... Mąż unosi brwi ze zdziwienia: - No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja tez się zgadzam. - A co muszę zrobić? - pyta żona. - Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, ze musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie. - Ok. Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się merol. Żona podchodzi, a kierowca pyta: - Ile? - Stówa. - Ale ja mam tylko siedem dych. - Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem. Żona biegnie do męża i pyta: - Józek, ale on mówi, ze ma tylko 7 dych. Zrobić to? - Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do ręki. Żona biegnie z powrotem i mówi, ze zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga aparaturę. Oczom żony ukazuje się ogromny instrument długi aż do kolana klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi: - Muszę porozmawiać z menadżerem. Biegnie zdyszana do męża i wola: - Józek nie bądź świnia! Pożycz mu te trzy dychy :):):)
  20. Dziendoberek Już środa...jakoś ostatnio strasznie szybko czas mi leci....
  21. Renia spokój uczącej sie mamy najważniejszy! Jedno pranie wyprane, everest wyprasowany,obiad przyszykowany wiec chwila spokoju:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...