Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

unatu

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Czapury
  1. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Planuję bardziej luźno ubrać, ale nie w dresy. Będzie lniana koszula ale biała i może jegginsy czarne. Zobaczę jeszcze. Można mi bić brawo. Wczoraj udało mi się skomplementować roczkowe menu do końca. Teraz tylko muszę pomyśleć nad ozdobami. podzielam opinię, że śpiworek to boska rzecz. Wikolandia tak "skacze" po łóżeczku, że gdyby nie on to by był rozkryty ciągle.
  2. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    pixi - nie wiem czy ktoś już polecał, bo miałam tylko sekundkę na przelecenie forum, ale ja lubię przepisy z alaantkowe blw Co do prezentu na roczek , to my myślimy nad wózkiem parasolką. Tera zmamy dość duży wózek - w sam raz do lasu- ale trochę się męczymy jak mamy z nim na zakupy jechać. Taka zwykła parasolka by mało miejsca zajmowała byłaby ok. Teścinka np. sprezentuje Wiktorkowi pościel . Teraz śpi w śpiworku i kurczę nie widzę go pod kołdrą i na poduszce, bo okroppnie się wierci. Co chwilę inna pozycja. Na prawdę w kółko się kręci, raz w poprzek raz tak a raz znowu do góry nogami hihi ;P Wikolandia zamówił sobie również kubek ze słomką, znikopis i taki komplet talerzyk miseczka i sztućce [;
  3. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Hej Dziewczyny, wieki się nie odzywałam. Widzę, że na temacie wyprawianie roczku. Ja właśnie jestem na etapie planowania menu[; Słodkie wczoraj ustaliłam, a dziś siedzę nad niesłodkim. W sumie to u nas będzie ok 12 osób. Pomyśleliśmy, że najlepiej będzie jak zaprosimy na 15:30 na tort i słodkie (Wikuś będzie już po drzemce i po obiadku) a później zimny bufet będzie. W domu mało miejsca, przy stole by była ciasnota więc nie chcę robić nic takiego by siedzieć przy stole. Do tortu podeszłam ambitnie i będzie ŻABA ;D http://candy-pandas.blogspot.com/2016/07/szpinakowy-tort-zaba-z-kokosowym.html tylko składniki na 'normalniejsze' pozamieniam.Chciałam żółwia zrobić, ale nie znalazłam ładnego.. ); Jeszcze się pochwalę co u nas.. Wiktoriada pierwsze kroki zrobił dzień przed skończeniem 9 miesiąca, więc tera zlatam za moim biegaczem ;P Mamy problem z jednym oczkiem (trochę zezuje) i jutro wybieramy się do specjalisty. W dzień jedna drzemka i to na spacerze, a w nocy z jedna pobudka na mleko. Teraz trochę jęczenia mamy bo zęby idą . W czerwcu Wiktoriada idzie już do żłobka więc chciałabym by ten czas zastopował, ale niestety okrutnie umyka.. I jak sobie pomyślę o powrocie do pracy to..brr.. ratunku!! ja nie chce!!! Od września chodzimy na basen- mamy wodne szaleństwa. Jak na razie podoba się. mam nadzieję że uda nam się zaszczepić chęć do aktywnego spędzania czasu [;
  4. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Hej, pixi - a jakie to plamki? błyszczące? łuszczące się? chropowate? bo my takie mamy i walczymy z nimi od lipca. Lekarka stwierdziła, że to od białka i mały ma skazę białkową, azs. Ale jakoś nie widać poprawy, pomimo, że jestem na bezmlecznej. Teraz powoli przechodzimy na mm. Poprawy nie widać, w planach mamy dermatologa. Teraz te plamy są takie szorstkie i jakby skórka schodziła.. My próbujemy wodę z doidy cup.
  5. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Hej, pixi- a jakie t są plamki? chropowate? łuszczące się? błyszczące? bo my mamy takie na całym ciele i lekarka stwierdziła, że skaza białkowa, azs. Walczymy z tym od lipca.. i pomimo, że jestem na bezmlecznej, powoli przechodzimy na mm. Jakoś poprawy nie ma.. więc w planach również mamy dermatologa, bo jakoś mi się nie widzi, że to wina białka... Teraz tak jakby bardziej suche te plamy i jakby skóra schodziła.. My próbujemy doidy cup. Gryzie go ale parę łyczków się już udało, ale muszę mu przytrzymywać, bo inaczej lata kubek jak grzechotka;P
  6. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Hej Dziewczyny. A wiecie że u mnie podobnie. Gdzieś tak od 4 dni obiadów mi nie chce jeść... Wrażliwa- jak będziesz robić deserek? Ja na razie mieszkałam jabłko, banan, Gruszka, brzoskwinia w różnych wariacjach. Do słoików i 5-10minutowa pasteryzacja.
  7. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    hm.. oleju kokosowego nie próbowałam, bo pediatra mi podpowiedziała, że zatyka pory
  8. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    u nas plamki, chropowate, czerwone (kolor nasila się od wody)i świecące trochę, niekiedy tak jakby strupki.. na początku były na buźce i ramionach. teraz na całym ciele /;i małe i wielkie.. Walczymy z nimi od połowy sierpnia a co raz gorzej jest.. /;
  9. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    kurcze mam problem.. pisałyście, że podajecie dzieciaczkom chrupki, czy biszkopty.. a ja ciągle nie wiem, bo np jak dopiero się wyrzynają ząbki to w sumie można i tak już podawać te chrupki, czy np zrobić jajeczniczkę, omlecika i na paski go pociąć? tak samo chlebek? przeczytałam wczoraj, że dzieciom smakuje chleb ryżowy. Muszę poszukać przepisu i upiec[; Jak mamy zastój w kupkach to robimy "wywoływanie" kupy ;P tzn, więcej uwagi wtedy na rowerek poświęcam i ćwiczymy i do tego śliweczki
  10. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Witajcie, znowu po długiej przerwie, no ale jestem![; U mnie zmiany a zmiany. 7 Wikolandia skończy 7 miesięcy. Raczkuje jak szalony, siedzi sobie, ale jeszcze jak piany zając ;P a do tego ..uwaga! uwaga!.. miesiąc temu stanął na nóżki i teraz 'drepcze' w miejscu jak się podciągnie na nas lub na kanapie a do tego próbuje się puszczać i tuptać sam.. szok! przecież dopiero co się urodził!! ;P No i idą dwie dolne jedyneczki.. jedna już haczy nawet [; Ja za radą lekarki gluten przez miesiąc podawałam 2,3 łyżeczki dziennie do posiłku a teraz jeden posiłek dziennie ma tzw. "glutenenowy". Mięsko teściowa mi załatwia EKO - króliczek, cielęcinka. Jak na razie jeszcze rybki sama nie robiłam..jakoś mam obawy co do tego.. ;P Mały ciągle suche plamy i coraz więcej na ciele. Lekarka mówi , że to AZS no i że skaza białkowa. Pomimo, że mówiłam lekarce czy byłam na diecie bezmlecznej, czy nie to i tak te plamy były... eh.. ciężko z tym. Obecnie postanowiliśmy z mężem, że powoli zaczniemy przechodzić na m(lek. przepisała bebilon pepti dha)m, a ja znowu przejdę na bezmleczną, dopóki z małym lepiej nie będzie. No i tu mam problem jak to zrobić... Na razie trzeci dzień dzisiaj kaszkę rano zrobiłam na tym, jakże "pachnącym" mleczku. Wikuś dzielnie zjadł. Wczoraj i przedwczoraj miał luźną kupkę .. ale może to to może te ząbki.. poobserwuję i zobaczę jeszcze.. Nie udało mi się jeszcze wszystkiego nadrobić. Zostało jakieś 15 str.. któraś już przechodziła z piersi na mm?
  11. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Hej Dziewczyny! Wieki mnie tu nie było. Ostatnim razem obiecywałam, że się bęę częściej pojawiać, ale nie wyszło.. wybaczcie! Mój Szkrabik wczoraj skończył 6 miesięcy i już od ponad tygodnia raczkuje! A na dodatek w piątek stanął na nóżki! SZOK! Najpierw wdrapał się na męża nogi i klęczał, a sekundę później nasz mały alpinista już na nogach, a rączkami się opiera o nogi męża. Teraz strach koło niego usiąść, bo jak tylko widzi małe wzniesienie to od razu się zabiera do wspinaczki i na nogi. Jak na razie małemu podaję dwa posiłki poza piersią. Rano kaszka z owocami a koło 13 obiadek. Raz robię sama a raz daję słoiczek.
  12. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Moja mata to najprostsze puzzle piankowe fisher price [;
  13. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    kasiaa - my też mamy okrutne ślinienie, a do tego pakuje sobie rączki do buzi, czym wzmaga. Jak byliśmy na szczepieniu, to lekarka stwierdziła, że ma taki okres, a ząbki nie idą. Czytałam, że jest tak, bo próbuje już mówić i jak miele jęzorkiem to nadprodukcja śliny której nie połyka
  14. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Hej Dziewczyny, wieki mnie nie było, ale nie miałam dojścia do komputera.. wybaczcie, ale chyba nie dam rady nadrobić.. ): wybaczcie również jak powtórzę jakiś temat.. u nas powoli do przodu, Brzdąc już główkę ładnie trzyma i się do "raczkowania" zabiera. Śmiesznie to wygląda, bo nogami normalnie przebiera ale z głową leżącą na ziemi ;P no i oczywiście się przy tym denerwuje co nie miara ;P Kurcze, my myśleliśmy o 3 dzieciaków..ale teraz sami nie wiemy. Jak coś to może tak by między dzieciakami były 2/3 lata różnicy.. trochę się obawiam, że finansowo rady nie damy n i malutkie mieszkanko mamy.. a na koniec się pochwalę:
  15. unatu

    Kwietnióweczki 2016

    Vena - przeprowadzka..zazdroszczę, ja tam lubię takie pakowanie i później rozpakowywanie.. tylko Wy to mnóstwo roboty będziecie mieć, bo Was aż 5! My w te upały rano spacerujemy, dziś śniadanko na balkonie i później męski spacer ojca z synem ;P tak jak i teraz - oglądanie meczu [; Rano próbowałam przeciąg zrobić... na co ja liczyłam.. wszystko pootwierałam łącznie z drzwiami na korytarz..a powietrze ani drgnęło. Mi włosy na potęgę zaczęły wypadać..na dniach planuję się umówić do fryzjera. Byliśmy z małym u ortopedy rehabilitanta i "kazała" nam zakupić książkę Zawitkowskiego (rehabilitant), wczoraj przyszła, ale jeszcze nie miałam kiedy do niej zaglądnąć. Ortopeda stwierdziła, że gdyby rodzice się stosowali do tej książki to by lekarze mieli o połowę mniej pacjentów. Vena, chyba Ty mi nawet jego filmik polecałaś, jak o sposoby odbicia się pytałam. Dziś pierwszy raz dopoiłam małego wodą. Butelkę bez problemu zaciągnął i na raz wypił 10 ml wody.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...