
Antilope
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Antilope
-
Paulazdr moja Witka spadła też z łóżka ale powiem Ci u nas wesoło nie bylo bo upadla na buzie. Ja malo zawału nie dostałam bo przytuliłam ją a na bluzce krew, rozciela warge. Teraz zakupiliśmy puzle piankowe i mala ma fajny kąt do zabawy na podlodze ,oczywiście raczkuje po całym mieszkaniu ale z łózka nie spadnie. Teraz z mezem mamy niezłą polewke bo zaczęła śpiewac a głownym a właściwie jedynym wyrazem jaki wyśpiewuje jest ,,NIE" Komicznie to wyglada. Zęby mamy dwa ale idą dwie górne jedynki i malutka w nocy wstaje w łózeczku i placze i tak z 5 ,6razy az sie poddaje i spi z nami.Nie jestem przyzwyczajona do takiego niewyspania a tu leze wlasnie z maseczką nawilzającą pod oczami bo mam cienie. Moja Wiktorka jadla dzis kopytka i była zachwycona ,wogole zastanawiam sie dlaczego tak mało waży skoro wcina tak dużo. Miłego wieczorku dla wszystkich.
-
Paulazdr to masz kawał chłopa Ci powiem . Moja gwiazda prawie 11mies i waży ledwo 9kg. Dzis fatalny dzionek kolejna proba dotarcia na basen i choroba lokomocyjna Witki kazałam nam zawrocic. Krople wczesniej pomagaly dzis nawet one nie daly rady ,a to tylko 25km. Niestety po 6miesiacach szkoły pływania musimy powiedziec,,pas". Monika2016 u nas woda do picia nie przejdzie ,ale soki daje pól na pól z wodą ,takie małe oszustwo.
-
Dziewczyny robicie soki w sokowirówkach? Ja jutro uruchamiam ,mam marchew ,jabłuszka i buraka i zero pomysłów co by mozna takiemu prawie 11miesięczniakowi jeszcze w to zmiksowac. Oczywiście nie dodaje cukru.
-
~Silesia mój pediatra podkreśla że katar i kaszel to nie powód by zostać w domu ,gorączka już owszem tak. Wika bylam raz chora nie licząc jelitówki .Miała grype z zapaleniem oskrzeli ,zresztą w domu wszyscy ją przeszliśmy ,ja ją zaraziłam pomimo uzywania maseczki. Całe szczęście obylo sie bez antybiotyku ,inhalator zrobił swoje.
-
Dziewczyny a jak u was z hartowaniem dzieciakow? Pytam bo ja np. Wiktorke hartuje non stop, nie ma dla nas pogody zlej na spacer. Dzis np godzinny spacerek w deszczu ,pod folią i parasolą. -10st tez nas nie przeraza ,pol godziny przechadzki musi byc. Rekawiczki tylko przy minusie tolerujemy.Jak u Was?
-
Dziewczyny niewiem ktora tam o biegunce wspominała ale cos podpowiem. Bylam z mała jak miesiac skonczyla w szpitalu bo jelitówke miala, tam na biegunke dali jej kleik na wodzie 2razy dziennie ,pomogło w jeden dzien. O ile maluch chce wypic to polecam.
-
Tak dziewczyny wysypiam sie ogolnie nie bede oszukiwac ,he he. Mała obudziła sie dzis po 6tej ,bo tatuś po nocce wrocil do pracy,wypila te swoje marne 120ml mleka i spi dalej a to juź 8.00jest. Co do jogurtu naturalnego ,to obiecuje ze sprubuje ,ale z czym zeby taj kwaśno nie było ? Banan? Co jeszcze mozna bo jabłko zjada ztarte całe ale z tym nieszczesnym danonem. Dziewczyny szybki przepis prosze na dobra paste na kanapke ,cos z białym serkiem. Bo w sumie musze Wiktorce troche wiecej chlebka dawac. Tak sie przejełam tą mała ilościa mleka ze pieczywko poszło w odstawke. Wiktorka ma 10i poł miesiaca a waży 9kg ,taki mały kurczek z dużym apetytem na konkretne rzeczy. Wczoraj zauwazyłam ze wyszedl drugi ząb iciesze sie okropnie bo długo to u niej trwa.
-
Dzieki za podpowiedz z tym cukrem w danonkach ale to alternatywa na mleko ktorego mała przyjmowac juz niechce. Zreszta nie jestem taka rygorystyczna w jedzeniu ,mała je nawet to co ja czasem. Jogurty ktore ja wcinam tez mi podjada. Syna tak wychowałam ma 15lat i zdrowy fajny chłopak.
-
P.s w nocy nie wstaje na jedzenie ,nawet jak byl cyc nie wstawała od 4miesiąca całe noce śpi.Apetyt mojej córci dopisuje ale ostatnio mleko idzie w małych dawkach. Całe szczescie kaszki i danonki ratują sytuacje.
-
Silesia pytasz o menu dziennie. Ja coprawda od dwoch miesiecy juz nie karmie ale u nas wygląda to tak: godz między 6 a 7 120ml mleka babydream (kiedyś było więcej ale od miesiąca mała obrażona na butelke) ok 9tej kaszka ml.ryżowa zrobiona z 150ml wody na dośc gęsto ,ok 12.30-13.00 obiad ,słoiczek 220ml hipp ,bobovita ,gerber ,no i ostatnio niewystarcza ,podjada moj obiad czasem jak jest cos zjadliwego dla maluszka. Ok17tej je danonka z tartym jablkiem ,banana albo jakies owoce z sloiczka. Na kolacje ok 19.30 je kleik łyżeczka ok 150ml . Czasem na sniadanie daje jej kromke chleba z maslem ,bialym serem ,zołty ser a dwa razy w tyg do obiadkow dodaje jej cale gotowane jajo. W miedzy czasie obie podjadamy chrupy kukurydziane i sporadycznie biszkopty.
-
Monika2016 moja Wiktorka tez tak dziwnie nogi układa ,jedna z tyłu druga z przodu a ostatnio jeszcze w takiej pozycji sie położyła na brzuszek. Mój mąż mówi na nią człowiek guma.A z tymi ząbkami to tak sobie mysle troche genetycznie uwarunkowane jest. Ja ponoc też dopiero w 10miesiącu zaczęłam ząbkowac. Mój syn w 9tym miesiacu ząbkował wiec tez stosunkowo późno.
-
Dziewczyny a jak u waszych pociech z ząbkami? Moja dopiero dwa dni przed skonczeniem 10mies. dostala pierwszego zęba i tak narazie z jednym jestesmy. A z mową jak? Moja papuzka ,mama tata mowi ale to raczej przypadkowe sylaby.
-
Karmiłam piersią 8miesiecy ale z bólem musiałam przestac ze wzgledu na tabletki ktore musiałam zacząc brac. Teraz Wiki jest na sloiczkach ,mleku baby dream 3 i podjada notorycżnie z talerza mamy co zdrowsze rzeczy. Wczoraj np zjadla mi poł płata dorsza . Apetyt ma duzy.
-
Hej dziewczyny dawno mnie nie było i niewiem czy mnie któraś pamieta. Otóz 07.04.16 urodzilam 5tyg przed terminem śliczną zdrową córcie Wiktorie. Ważyła 2820gr wiec spora babeczka jak na wcześniaka. Pozdrawiam .
-
Jestem w 26tyg i mam pytanie. Dziewczyny twardnieje wam czasem brzuch ,ja mam takie uczucie czasem jakby mi ktos w brzuchu balon dmuchal ,trwa to ok 10sek i jest dwa trzy razy na dobe. Po za tym ,jak u was z oddawaniem moczu bo mi ostatnio sie bardzo nasililo w nocy wstaje po dwa ,trzy razy na dobe, dodam ze wyniki badania moczu mam idealne.
-
Moj kosciol nie nakazuje picia 200ml. bo jest normalny ,powiem wiecej nie ma u nas osob naduzywajacych alkoholu i ani jednej palacej papierosy w kosciele. Kocham moje dzieci te nienarodzone i urodzonego ,mam grzecznego dobrze uczacego sie syna ,chodzi do gimnazjum i przeskoczyl jedna klase w gore.Mimo to nie uwazam sie za idealna mame. Wiecie co to ze nie zjecie dwoch cukierkow z adwokatem tez z was idealnych mam nie uczyni! Ja chyba pomylilam forum , jeszcze miesiac temu bylo tu calkiem fajnie . Powodzenia dziewczyny ja juz podziekuje. Trzymajcie sie cieplutko.
-
Matko,zwariuje zaraz jakie 100ml? Dziewczyny kieliszek ma ok 20ml!!!! I tyle jest co 4tyg.
-
Nie przesadzaj to kieliszek jak od wodki 8%wina raz na 4tyg. Nie narazam dziecka ,to moja wiara i przekonania religijne .
-
m.zilinska to nas rozni . Dla Ciebie to kieliszek wina a dla mnie pojednanie z Bogiem. To jest wazniejsze niz 1000usg! Po za tym wiesz jak wyglada kieliszek? W paczkach tez jest alkohol. Po za ty 2tyg. Po owulacji mialas nastepna owulacje? Chyba 2tyg po @mialas zaszlas?
-
Zawiszka jak ci wyszlo prawdopodobienstwo porodu przedwczesnego przed 34tyg ciazy? Ja mam 1:79 i nie mam pojecia czy to dobrze czy nie.
-
Ja jak bede czula ruchy dziecka to nie bede potrzebowalam usg ,wystarczy mi jedno w 3trymestrze. Nie zapominajmy ze usg nie jest po to by mamusi humor poprawic i dlatego jak czytam ze ktos idzie co 2tygodnie to wlos sie na glowie jezy. Nigdzie nie udowodniono ze usg nie ma negatywnego wplywu wiec uwazam ze raz na 6-8tygodni stanowczo wystarczy. Co do alkoholu to tez nie przesadzajmy. Jestem protestantka ,u mnie w kosciele co miesiac jest wieczerza panska i kazdy oprocz oplatka wypija kieliszek wina. Podejrzewam ze taki kieliszek odpowiada ok 5cukierkom z alkoholem. Nie widze w tym nic dziwnego ,nie zamierzam z tego zrezygnowac.
-
Olcia ja tam zadnym ekspertem nie jestem ale stawiam na to ze dzidzius zabral Ci mnostwo wapna. Ja tak stracilam 4zeby ,lamaly sie jak zapalki. Powiedz lekarzowi o zebach.
-
Meeg ta rozpiska u mnie jest glownie w oparciu o krew ,na usg nie jest w stanie ustalic takiej procentowosci. Nie mam pojecia czy mozna na sam test pappa isc . W opolu pappa +usg 400zl. Witaminy nie bierzemy dla dziecka tylko dla siebie ,dziecko pobiera witaminy z naszego organizmu nie zaleznie ile ich mamy. Niedobor odczuje mama ,np. Zaczna wypadac wlosy lub kruszyc zeby.
-
Skutecznosc testu pappa wynosi od 88 do 90% . Jestem pewna ze jesli chodzi o choroby genetyczne to dzieciatko mam zdrowe a jesli chodzi o inne choroby to jestem pelna nadziei ze ich nie ma
-
Ja biore witaminy mama dha od miesiaca ,wczesniej jakies inne tansze ,nie pamietam nazwy. Jesli chodzi o test pappa to mam wrazenie ze z niego duzo wiecej sie dowiedzialam ,jest szczegolowy. Sa wyszczegolnione choroby genetyczne a przy nich napisane prawdopodobienstwo zachorowania dziecka w oparciu o moj wiek (srednia wsrod kobiet) a obok napisane jest prawdopodobienstwo w moim osobistym przypadku w oparciu o wywiad (tz. Wczesniejsze ciaze ,choroby w rodzinie itp.) moj wiek i wynik badania krwi. Dam przyklad: choroba downa- prawdopodobienstwo zachorowan w oparciu o srednia w moim wieku wynosi 1:207 czyli jedna kobieta w moim wieku na 207rodzi dziecko z downem, moje prawdopodobienstwo jesli chodzi o downa wynosi 1:3224 wiec wynik swietny uwazam. I w ten sposob opisane jest pare strasznych chorob. Uwazam ze ten test jest konkret z usg nie bylam az tak zadowolona ,tam tylko przewiernosc karkowa wazna i kosc nosowa ktorej u mojej kruszynki widac nie bylo bo pleckami odwrocona. Jakbym miala na dzien dzisiejszy wybierac to wole test pappa!