Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Nata 401

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Stanisławów
  1. spokojnie nie mozesz sie stresowac bedzie dobrze zobaczysz tylko musisz bardziej uwazac na siebie :) ja nie mialam skurczy przepowiadajacych chyba brakło mi czsu :)
  2. bernadetka_97 ja przez 12 godzin rodziłam naturalnie ale ze nic sie nie zmieniło a wody mi odeszły 12 godzin temu wiec zadecydowali o cesarce podłączyli ostatni raz ktg a tam moje cisnienie 200 a Bartka 210 wtedy sie obudzili ze trzeba ciąć bo skurcze mialam takie ze juz powinnam dawno temu urodzic a to wcale nie były skurcze tylko ciśnienie ktore Bartka nagniatało w brzuchu a rozwarcia nie było ale oni sobie czekali i czkali a co tam. na szczescie wszystko sie dobrze skonczyło ale zaciekawie nie było mały wylądował w inkubatorze na 24 h bo potem był na tyle silny ze dał sobie rade
  3. bernadetka_97 nie chce cie straszyc ale ja tak mialam i wytrzymalam do 35 tyg. mały sie urodzi i wazył ponad 3 kg. wszystko dobrze sie skonczylo takze uwazaj bo moze byc szybciej niz Ci sie wydaje miej wszystko pod kontrola i naprawde nic ale to nic nie rob . mi niestety tego nie powiedzieli dopiero o wszystkim dowiedzialam sie po porodzie a tak dzien przed ciezko sprzatalam i tak dalej a na drugi dzien moj mały Łobuzek był juz ze mna <3
  4. Pani ~Trrrr niech sie Pani delikatnie mowiac pukne w głowe kim Pani jest zeby oceniać może i ma Bernadetka ma 19 lat ale jak widac jest duzo madrzejsza i dojrzalsza niż Pani !!!!!!!!!! Ludzie sa biedni i mają po 4 lub 5 dzieci a nawet i wiecej kochaja sto razy bardziej niż ludzie którzy maja kasy pełno i brak czasu dla dziecka albo kobieta ma meża i dziecko zabija i kisi w beczkach badz tak jak ostatnio pali w piecu mimo ze ma męża i maja prace !!! wiec jak Pani kogoś nie zna i niewie jaka jest sytuacja niech sie Pani nie udziela tam gdzie nie trzeba a może po prostu Panią zazdrosc zżera jest jeden ratunek dla Pani PSYCHOLOG !!!!!!
  5. Martina kochaniutka jak tam badania wyniki przygotowania ? opowiadaj :) My z Bartusiem juz po etapie poznawania sie teraz juz jest dobrze ale poczatki były cieżkie za tydzien bedzie mial dwa miesiace moje serduszko wymyslił sobie ze w dzień nie bedzie spac no bo po co przeciez tyle jest do ogladania za to jak wkoncu usnie koło 22 to spi do 6 rana łobuz mamusi . Michalina odezwij sie napisz co u Ciebie i u Słodzika :)
  6. Witajcie dziewczyny :* My już we TRÓJKĘ <3 Bartuś już z nami dokładnie 15 maja o 23.40 zobaczyłam go po raz pierwszy 55 cm . i 3060 wagi chodz to dopiero był 35 tydz. odeszły mi wody w niedziele rano i do szpitala tam dostałam 3 kroplówki i sie zaczeło 12 godzin sie meczyłam z bólami aż wkońcu decyzja o cesarce teraz dochodzimy do siebie <br /> Martina jestem z Wami nadrabiam posty i wierze ze sie uda :)
  7. Martina bedzie dobrze zobaczysz przynajmniej wiecie co jest grane wazne jest teraz to zebys byla przy nim to pewnie cios dla niego razem dacie rade medycyna poszla do przodu bedziesz mama zobaczysz kochana :* wspierajcie sie teraz bo to bedzie trudny okres musicie walczyc a przede wszystkim o siebie zebyscie nie zapomnieli o sobie w tym wszystkim
  8. jak tylko bede mogła i sie nic nie wydazy to dam znać :) Martina ja sobie szyłam suknie ślubną wybrałam sobie model na internecie potem szukałam cos w podobie zeby zobaczyc czy dobrze myśle i uszyłam dałam 2 tyś ale prawda jest taka ze my planowaliśmy slub od ponad 2 lat wiec mialam czas zeby odłożyć a co do tańca t0 piosenka zwykła ale ważnymi słowami i totalnie na luzie bez ćwiczenia ja chciałam czuć sie komfortowo nie myslec zeby mi to wyszło czy ustawiać zdjecia u mnie był sam spontan :)
  9. a ja właśnie wróciłam ze szpitala juz spokojna Bartusiowi sie śpieszyło :( ale na szczescie zatrzymali wszystko teraz jestem na podtrzymaniu byle by wytrzymał te półtora miesiąca waży już ponad 2 kg mój łobuz . tak sie boje :(
  10. witam dziewczyny u mnie wszystko ok przynajmniej nic powaznego tylko same jak dla mnie pierdoły stawy mi siadaja mam zapalenie anemia i to spora poprawiła sie o strasznie nie wiele lekarz mowi zebym sobie dobrze dobrała gości do szpitala bo moze być potrzebna dla mnie krew mowi ze raczej bedziemy przetaczac no i walczymy z cukrem ktory jest podwyzszony i jestem na granicy cukrzycy ale jak dla mnie najważniejze ze z Małym jest dobrze i ze szyjka jest zamknieta reszte wytrzymam :) zostało mi według Usg rowne 2 miesiace do rozwiazania i radość zaczyna sie mieszac ze strachem
  11. Michalina współczuje najgorsze jest to ze chciałabyś wziasc to na siebie a sie nie da bedzie dobrze musi byc dobrze Mały silny jest :) .................. U mnie to 25 tydz :) co jest ciekawe bylismy 3 tyg temu u lekarza i był to wtedy 22 tydz. i 4 dzień po badaniu wyszło ze waży 677g i ma 25 cm . lekarz mowi ze to bysiur ze jest rozwiniety na 25 tydz. to za tydz. jak pojde na wizyte to ciekawa jestem ile mu przybyło :) ale kwestia jest taka ze Bartek <3 powstał wczesniej o te dwa tyg. bo przecież dwa dni po @ doszło do zapłodnienia jedynie co mnie bardzo niepokoi to wynik Glukozy 75G <br /> na czczo 72 po wypiciu 134 a po kolejnej godzinie 146 to było najgorsze badanie jak dla mnie po wypiciu tego dziadostwa było jeszcze ok ale z minute na minute coraz gorzej na samym koncu juz wymiotowałam zemdlałam a potem spałam przez reszte dnia nic nie jadłam jeszcze czegos takiego nigdy nie mialam tragedia jakas ~ivone Gratulacje kochana :) :) :)
  12. witajcie dziewczynki :) no Martina mowisz ze pracowity był wypoczynek :p dobrze ze nie zagladalas w kalendarz ze odpoczelas od tego wszyskiego jagodka ja pierwsze ruchy kiedy wiedzialam ze to napewno to , to byl wtedy 19 tydz. 4 dzien nie zapomne tego nigdy cos pieknego pewnie teraz to malenstwo sie pieknie rusza ale nie jestes pewna to napewno on albo ona :) poczekaj na mocniejsze puk puk :) u mnie Bartuś szaleje ze ho ho albo nóżke wystawi albo kopnie że az podskocze ze smiechem łobuzuje jak niewiem co :) i teraz do reszty dziewczyn odnosnie bolu brzucha .ja jak bylam na samym poczatku ciazy i tak do ok 10 tyg . cały czs mnie bolał brzuch i moj gin. powiedzial ze to jest normalne bo sie rozciaga wszystko ze sie zmienia cały organizm mowił zebym sobie brala nospe i tak robilam az potem same przeszły i gratulacje tym co sie udało :)
  13. jestem Michalina :) sledze cały czas ale tez nie mam czasu , czas juz na male przygotowania wkoncu zostały mi tylko 4 miesiace mały kopie jak szalony cos pieknego az moj M jak poczul pod reka to sie poplakał :) az bluzka podskakuje bylam dwa tyg. temu u lekarza nie mozemy go zmierzyc ani nic bo tak cieka ze sie zwyczajnie nie da bol nog coraz gorszy :( a tak to ok a jak tam u Ciebie i Małego opowiadaj
  14. Michalina kochanie gratuluje tak sie ciesze ze juz po :) ze juz tulisz maleństwo i daj znać :)
  15. Pewnie ze dam dla malenstwa robi sie wszystko nie mysli juz o sobie chodz wie z bedzie ciezko ,igieł sie panicznie boje ale wiem dla kogo to robie i wchodze bez problemu patrzcie jak wiele sie wtedy zmienia w kobietach . u mnie dawid tez mowił ze za wczesnie ze mamy czas ale sie zgodził wiedzac o tym ze jego siostra ma problemy z zajsciem juz 3 lata sie staraja i nic :( no i do dawida dotarło ze i z nami tak moze byc dlatego długo sie nie wahał i kazde jedno badanie jakie by nie było czy usg czy normalne jest ze mna :) i siostra dawida teraz tez robia badania jakie jak Wy Martina
×
×
  • Dodaj nową pozycję...