Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Cherie87

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kleczew
  1. Karmienie piersia jest wpisane w nasza nature. Czlowiek nalezy do grupy ssakow i przez cale milony lat natura doskonalila ten proces czyniac go najlepszym, najwspanialszym i najdrowszym sposobem karmienia potomstwa. Karmienie piersia niesie za soba wiele korzysci zarowno dla mamy jak i dziecka, a ze nie sposob wymienic je wszystkie, opowiem jedynie o tych, ktore sama uwazam za naistotniejsze. Przede wszystkim ogromna korzyscia dla dziecka jest sklad mleka, ktory zawiera nie tylko mnostwo witamin, mineralow i pierwiastkow potrzebnych do prawidlowego rozwoju ale takze wiele rodzai tluszczy i przeciwcial, ktore chronia malutkie cialka juz od samego poczatku. Mleko matki jest lekkostrawne, niemal w calosci wchlaniane z przewodu pokarmowego a takze dziala na zasadzie probiotyku, dlatego tez chroni uklad pokarmowy dziecka. Poza bogactwem skladnikow pozwala malcowi takze na poznawanie nowych smakow, poniewaz smak pokarmow spozywanych przez matke moze byc wyczuwalny w mleku. Cycusiowanie, oprocz walorow zdrowotnych, niesie za soba takze korzysci psychologiczne a wiec poczucie bezpieczenstwa, bliskosci a takze spelnia potrzebe ssania u dziecka, ktore jest najsilniejszym i najlepiej rozwinietym odruchem niemowlaka. Dzieciatko, ktore przychodzi na swiat, jest niemal skonstruowane do ciaglego "wiszenia" na piersi, poniewaz piers spelnia nie tylko role pokarmu ale takze wlasnie bezpieczenstwa i bliskosci. Nowe miejsce, ktore przeraza iloscia nieznanych dzwiekow i obrazow sprawia, ze to wlasnie piers mamy jest jedyna i najlepsza przystania spokoju, miejscem gdzie dziecko czuje sie pewnie i bezpiecznie m.in dzieki zaspokojeniu potrzeby ssania ale takze dzieki znajomym dzwiekom i zapachom - glos mamy, bicie jej serca czy jej zapach. Taki komfort psychiczny dziecka owocuje na przyszlosc, a szereg przeprowadzonych badan naukowych wskazuie na to, ze kp chroni dziecko m.in przed otyloscia, sids i cukrzyca. Co wiecej, mleko matki jest tak doskonale skonstruowane iz nie traci swoich wartosci przez caly okres karmienia - bez znaczenia czy dziecko pojone jest piersia rok, dwa czy trzy lata, wciaz dostaje niemal ten sam najlepiej skomponowany do wieku sklad i zaspokaja potrzeby dziecka. Karmienie naturalne niesie takze wiele plusow dla samej mamy - chroni przed rakiem szyjki macicy, zapobiega depresji porodowej, pomaga szybciej dojsc do siebie po porodzie i nastawia pozytywnie poprzez swiadomosc spelnienia sie w roli matki. Wspomniec trzeba takze o wygodzie karmienia, a wiec o gotowym, cieplym i zawsze najlepszym pokarmie na wyciagniecie reki, bez potrzeby gotowania i rozrabiania mleka, bez akcesoriow i niepotrzebnego stresu. Karmienie piersia buduje miedzy dzieckiem a matka wspaniala wiez i jest zdecydowanie jedna z najpiekniejszych cech rodzicielstwa.
  2. Antoś, 13 miesięcy i jego ukochany towarzysz jesiennych spacerów :)
  3. Tosiek miał tutaj zaledwie 5 miesięcy, a już polubił książki :)
  4. Dziękuję pięknie!! Już zabieram się za pisanie maila z danymi i oświadczeniem :)
  5. Kosmetyki Floslek byłyby obowiązkową częścią mojego bagażu, który zabrałabym ze sobą na wyspy Polinezji Francuskiej. Od lat marzę o wyjeździe w tamte strony, o kąpielach tuż przed domem w czystych turkusowych wodach, o wylegiwaniu się na hamaku pod palmami oraz o opalaniu na ciepłym piasku z drinkiem w kokosie z palemką. Słońce obecne jest tam przez cały dzień, wkrada się nawet do uroczych, małych, drewnianych domków ustawionych na środku Oceanu Spokojnego, dlatego ochrona przeciwsłoneczna dla mnie i mojej rodziny byłaby niezbędna, aby móc bez obaw cieszyć wypoczynkiem w tak pięknym i magicznym miejscu.
  6. Mamie jęzor pokazałem, bo zjadłem chrupkę, której jeść nie miałem :) Tosiek 12 miesięcy :)
  7. Mamie jęzor pokazałem, bo zjadłem chrupkę, której jeść nie miałem :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...