Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Lenka1234

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kraków
  1. Hej, jak to cisza? Wszyscy na fb Urodzinki już za nami, Mała chodzi że aż miło, buty też już ma prawdziwe. Wczoraj nawet rowerek dostała (w ramach zaległego prezentu urodzinowego). Fajny ten szkrab jest, a ja kurcze do pracy muszę wracac. Teraz dopiero powinien byc ten macierzynski bo dopiero teraz te dzieciaki to są taaaakie super!
  2. A wczoraj byliśmy na usg stawów (pani doktor na ostatnim badaniu kazała sie pojawić) no to zrobiła taką aferę, że ojej........ płacz, krzyki, przez sekundę nie chciała się położyć, no dramat!
  3. Hej dziewczyny! Ale fajnie Was "zobaczyć" tutaj :) U nas Malutka rośnie pięknie, nie wiem ile waży teraz ale myślę, że ok 10kg. Ubranka nosi 80cm. Raczkuje już od dawna, śmiga tak, ze ledwo nad nią nadążam. Wszędzie wstaje (przy kanapie, szafkach itp), ostatnio nawet potrafi stać sama bez trzymanki przez jakieś 10 sekund. W łóżeczku wstaje od razu na proste nogi. Ma dwa zęby. Co do jedzenia - młoda je kaszki, jogurt naturalny, czasem te jogurty dla dzieci, zupki gotowane przez nas, a czasem te gotowe słoiczki, jajecznicę je od dawna (taką rzadką, robię w garnuszku na pół łyżeczki masła), wcina bułki, wędlinę drobiową. Oczywiście, to wszystko jak ma dobry dzień :) Bo niestety bywa niejadkiem, szkoda gadać. Wodę pije z niekapka, czasem ze szklanki. Od 3 dni za to coś jej się odmienilo i nie chciała się kąpać! Dzisaij kupiłam jej nową rodzinkę żółtych kaczuszek i jakoś pomogło ;) No i u nas od samego poczatku był problem ze spaniem i niestety nadal tak jest. W dzień śpi 2 razy po 20minut i to wszystko. Cały dzień jest aktywna, ja ledwo zipię przy niej... mam zero formy... No i w nocy dalej mi się budzi co 2-3godziny, zjada mleko i idzie dalej spać. Próbowałam już jakoś ją przeciągać, ale dalej słabo. Nie wiem kiedy uda mi się przespać całą noc... :(
  4. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dziewczyny! Niech nasze dzieciaczki chowają się zdrowo i do tego mają piękne, zgrabne i wypoczęte mamusie :) Jak tam Wasze maluchy? Moja Mała rozwija się raczej prawidłowo, raczkuje, staje na nóżki,jak przytrzymuje się kanapy i innych rzeczy to powoli się przesuwa do przodu. Gada po swojemu, ale mówi też mamamama,tatatata,bababa. Ale wyobraźcie sobie,że do tej pory zębów nie miała. 4 dni temu skonczyła 9 mcy i dopiero dzisiaj w końcu jej się jeden ząbek przebił. Marudzi bardzo, płacze, trochę gorączka jej doskwiera. Echh musimy to przeżyć, poza tym ucieka nam dzień za dniem niewiadomo kiedy. A właśnie, robicie jakieś spacjalne zabawy, cwiczenia ze swoimi Maluszkami? Nie wiem czy jest coś, na co powinnam zwrócić uwagę na tym etapie... jak coś macie takiego to dajcie znać :) Pozdrawiamy!
  5. Cześć Dziewczyny! macie śnieg? bo u mnie dziś zimowo za oknem. Jak maluszki? Moja Mała nawet ma się dobrze, gorzej ze mną - dopadlo mnie zapalenie spojówki i rogówki. Oko mnie tak boli, ze ojej.. No ale nic. Słyszałyście o takiej nowej kampanii społecznej pt:MATA TATA TABLET? O tym, żeby dzieciom za wcześnie nie dawać takich urządzeń elektronicznych.Moim zdaniem, to fajna inicjatywa bo przecież smartfony,tablety to teraz nasze życie. Fajny spot zrobili, polecam zobaczyć: &src_vid=Axw5Lr4REgw&annotation_id=annotation_3309327377 A poza tym mam pytanie "techniczne" - macie jakiś sprytny sposób, żeby doprać plamy na ubraniach po zupach słoiczkowych? :)
  6. Heh to chyba wszystkie takie pieronki małe :) Ja własnie z Młodą zawsze wychodze na dwór i też uważam, że to lepiej dla niej niż się kisić wiecznie w domu. Ale ale, wczoraj coś kaszlała, dzisiaj też no i bylismy u lekarza, na szczęście póki co jest dobrze, mamy podawać vit C i jakby co to mamy syrop na kaszel. No i mamy nie wychodzić przez 2 dni - ale i tak bym nie wyszła bo leje jak z cebra! Pani doktor uslyszała szmery nad sercem więc mamy skierowanie na echo. Narazie nie martwię się zbytnio, bo ja jak byłam mała to też miałam, a potem zniknęły. No zobaczymy. Ostatnio pisałam, ze Mała nie umie sama usiąść i zaraz na drugi dzień po tym jak to napisałam, patrzę a tu moja Mała leży leży nagle hyc i już siedzi. Nauczyła się skubana! Gada pod nosem dadadadada, buuuuuuu, taaaaaa, giegiegiegie. Zębów brak. Soków nie pije - tylko wodę, ale to może i dobrze. Kaszki nie znosi więc nie wmuszam. Nocy dalej nie przesypia całej - musi zjeść w nocy i koniec. Potem na szczęscie od razu zasypia, ale czasem mi się marzy taka cała noc przespana... ;) Pozdrawiamy!
  7. Hej! Karla na pewno wszystko będzie dobrze. Zdrowia życzymy!!! Moja Malutka zębów nie ma. Widzę że męczą ją te dziąsła ale nic nie wychodzi. Nie raczkuje, siedzi stabilnie ale nie umie całkiem sama usiąść. Jak ma dość leżenia, to próbuje usiąść ale nie daje rady sama-musi się czegoś złapać, palca, szczebla itp. No ale jak usiądzie to bawi się pięknie. Podnosi się trochę, coś kombinuje w kierunku raczkowania ale narazie się nie udało. Jedzeniem się martwię. Chyba powinna więcej jeść normalnych rzeczy a jakoś średnio jej idzie. Zje troszkę i tyle. Nie chce więcej. Nie wiem co tu począć. A pytanie mam do Was, czy jak jest chłodniej to jesteście z dzieciaczkami na dworze jakoś krócej? Bo ja dziś z Mała byłam na spacerze, ona zasnęła. Wróciłysmy do domu, dalej spala wiec stałam jeszcze trochę z nią na podwórku. A tu teściówa wybiegła żebym do domu już wróciła bo za długo na dworze jest Mała i ze zachoruje. Dodam że Malutka opatulona była, wydaje mi się ze było jej cieplutko.
  8. Z tym jedzeniem to u nas jest bardzo różnie. Wiem, ze dziewczyny pisały że Maluszki elegancko wcinaja po 170-200ml na porcję, ale u mnie to nie działa. Mała pije mleko ze 3-4 razy w ciągu dnia ok 130ml czasem 150. No a do tego jakaś zupka (słoiczek 60ml), albo domowy rosół taka mala miseczka. Do tego popołudniu jakiś banan (w zasadzie pół banana), jakiś deserek. W między czasie jeszcze kilka chrupek. Zależy jaki ma dzień. Regularności w dzień wielkiej nie wykazuje. No i w nocy niestety je, ok 23.00 i potem ok 3.00. Wtedy mleko, tez jakieś 130-150. Niestety nie mam patentów, jak przejść z piersi na butle. U nas przeszło to naturalnie, bo miałam mało pokarmu i po 6miesiącach zaczęłam powoli dawać mm i jakoś tak samo wyszło. Mam nadzieje, ze Ci się uda gładko przejść, a w żłobku Maluszkiem na pewno się ładnie zajmą. Nie martw się na zapas :-)
  9. Jeśli chodzi o te porcje mleka, no to mi doktorka nic nie mówiła, żeby jakoś ograniczać i pilnować dokładnie. Tylko tłumaczyła, że jak dziecko zje obiadek(słoiczek) cały takie 100ml to mam to traktować jako porcję. Czyli jeśli miałam np.wcześniej przed podawaniem słoików Mała jadła 6 porcji mleka, to teraz jak zjada jeden słoiczek to powinna dostać jeszcze tylko 5 porcji mleka. Ale myślę, że dziecko samo reguluje i tak sztywno to nie ma co się trzymać. Moja to porcje mleka je po 100ml-130ml, więc malutko ale ładnie przybiera więc nie panikuję. Z gaworzeniem nie jest źle, coś tam sobie gada. Różnie jej tam wychodzi, czasem powie dadadada a czasem jakiś takie bliżej nie określone dzwięki :) Na szczęście minęła jej w końcu ta faza krzyczenia - a w zasadzie darcia jak przy obdzieraniu ze skóry :) Nie pełza, nie ma zębów, nocy nie przesypia. Ot Cała Ona!
  10. Dzięki Dziewczyny! tak prawdę powiedziawszy to mi się wydaje, że dalibyśmy radę jakoś do tego Gdanska -mi baaardzo zależy bo na koncert tam chcialam jechać, no a przy okazji kilka dni zostać. No ale mój mąż niestety jest teraz przeciwny (a 3 mc-ce temu jak kupwałam bilety to był zgodny i pełen optymizmu), a teraz marudzi, że Mała się będzie męczyć, że pogoda beznadziejna, mgły, deszcze, a trasy się nie przewidzi.. no wiadomo... On ogólnie odkąd Malutka się pojawiła to taki bojaźliwy się zrobił bardziej :) Znaczy po prostu martwi się o nią i chce ją chyba chronić... Ja to inna jestem, no i się nie możemy dogadać :) Zobaczymy ! Co do nie przesypiania nocy, to próbowałam kaszki ale moja Mała to nienawidzi kaszek. Generalnie tez bym ją do niejadków zaliczyła. Na noc daję jej mleko z 2 łyżkami kleiku i jakoś to wcina, ale i tak się budzi. Idzie spać ok 20.00, potem jedzenie ok 23.00, 3.00, 6.00. Dalej jest trochę jakby nerwowa, marudzi, szybko się nudzi, płacze co chwilę.Może macie racje, może to te zęby tylko nie widać jeszcze nic?! W ogole na spacer mialam isc wlasnie, rano pieknie swiecilo slonce. no i zaczelysmy sie teraz zbierac a tu lunęło, że ojej. No i narazie nici ze spaceru :)
  11. Hej Dziewczyny! Fajnie, że ktoś pamięta o nas niefejsbukowych ;-) Hania jest niesamowita!!!!!! Rany! Rewelacyjna! :) Ale i Staś jest super! Przystojniak, że ho ho :) U nas ostatnio jakaś masakra. Mała w ciągu dnia je mleko ale mało jakoś 4 x 130ml, do tego obiadek i deserek (po pół słoiczka), no i więcej nie chce jeść. Za to w nocy budzi mi się co dwie godziny i jest głodna, bo wcina po 150ml. Ostatnie dwie noce, naprawdę z zegarkiem w ręku co 2 godziny sie budzi, zjada i zasypia. Ja już nie wiem co robić :-( chodzę nie wyspana i zmęczona jak mops... Macie jakiś sposób, żeby przesypiała lepiej noc?? W ciągu dnia się bawimy, ale ostatnio marudzi bardzo. Nie wiem czemu - może w końcu te zęby idą? Póki co, żadnego zęba nie ma :) Malutka nasza nie raczkuje ale siedzi pewnie sama i się bawi zabawkami. Wcześniej jak jakaś zabawka była daleko to ją olewała, a teraz kombinuje jak się do niej dostać i coraz lepiej jej idzie, więc może coś z tego będzie. My w domu jesteśmy same (nie mamy tu babci, ciotek itp) no i zauważam, że Malutka nie pójdzie do nikogo innego - jak ktoś do nas przyjdzie to tylko u mnie (najlepiej na rękach)...ech.. A i jeszcze mielismy jechać do Gdanska na tydzien w tą sobotę, ale teraz się waham..z Krakowa to kawał drogi, mielismy jechać na noc ale teraz nie wiem jak Mała da rade, skoro w nocy budzi się tak często... Co myslicie?
  12. Miętówka, ja też nie używam fb więc będę tu zaglądać tak czy siak :-)
  13. A i zębów dalej nie ma :-)
  14. Dziewczyny nie martwmy się na zapas. Ja wychodzę z założenia, że każde dziecko ma swoje tempo i kropka. Moja tez jest z tych starszych kwietniowek bo jutro jej suknie 6mcy. Ruchowo to podobnie jak u Was, nie umie się przekręcić z brzucha na plecy, a i z pleców na brzuszek tylko jak się postara. Za to siedzi bez podparcia i bawi się zabawkami. Ja nie wiem skąd to się bierze. No i kurde dalej nie przysypia nocy. 2 razy w nocy je. I to jak widzi że niosę butelkę to buzię tak otwiera szeroko jakby w życiu nic nie jadła. Głodna jest bardzo, a wieczorem wciąga butelkę z dodatkiem kleiku. No i nie wiem. A co do krzyków, skrzekow itp to ja już o tym mówilam kiedyś. U nas trwało to dobre 2 miesiące. Darla się cały czas, jakby ją ze skóry obdzierano. I było tak zawsze jak się bawiła, jak była głodna, jak była najedzona, jak była wesoła, smutna itp. Byliśmy nawet u lekarza bo miałam wrażenie że gardło juz ma zdarte, ale wszystko było ok. Podobno to normalny etap rozwoju. Teraz jej minęło, wiec juz jest lepiej ale wtedy to ja po 2h rano byłam wykończona. Po prostu każdy Maluch inaczej się rozwija i tyle.
  15. Hej, mam pytanie - czy u jakiegoś malucha wystąpiły afty/pleśniawki? Dziś zauważyłam u Małej białą krostkę i do głowy mi przyszło tylko, że to może być pleśniawka. Macie jakieś doświadczenia? Jak sobie z tym radzić?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...