-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez anela78
-
Elżbietta no podziwiam cię za te spacery ja jakoś jednak nie mam odwagi własnego podwórka opuścić. Ostatnio sąsiadka spotkała moją mamę spstwierdziła że się "mamy" bo mała nam ciągle płacze. Moja mama mówi że nie nie płacze a ona na to że płacze bo ona słyszy. A mieszka po drugiej stronie ulicy:) My dzisiaj same zostajemy chłopaki jadą sobie na walkirie rekonstrukcje wojny zaraz muszę ich budzić. Tak mi szkoda tych letnich dni. Uwielbiam wstawać skoro świt latem a teraz nie mogę bo Zuzia potrafi do 10 tej pospać jak ja z nią leżę . A jak wam idzie nocne przewijanie? Ja się staram po cichutku żeby się nie rozbudziła zbyt a ta przeważnie najpierw wkurzona że budzę a póżniej guga i śmieje się w głos tak mnie zaczepia . Na szczęście w miarę szybko zasypia oczywiście z cycem.
-
Zieloona no tosobie pupilka wybrałaś:) skąd ty o nim wiedziałaś że to taki cudak? Ja ze wsi pierwsze słyszę że są takie. Dobra wróżko miłego leniuszkowania u mamuni!!!
-
Emilka super że wam pomogły kropelki. Zieloona łał ten misio ekstra i maleńki słodziutki jak ten miś. Karinka oby wychodził bezboleśnie. Elżbietta jak tam dziś cycusiowy bliźniak? Miałaś trochę wytchnienia? Zauważyłam że jak M.jest w domu to mi nawet nie przeszkadza to że Zuzia wisi na cycu. Jakoś tak odrazu inaczej się czuję. Dzisiaj nawet pospała dwa razy w wózku na tarasie po godzince. Włączyliśmy suszare z yt M. merdał wózkiem i spała. A od wczoraj po kąpieli wysuwa po kolei z dwóch miękkich cyców i zasypia. Wczoraj po karmieniu o 1 obudziłam się o 7 i jeszcze była na mnie obrażona że ją rozbudzam przebierając. Kochana laleczka.
-
Dziewczyny dzidziuś musi jeść. Nieważne czy mm czy z piersi to nie ma znaczenia. A ta nagonka na kp jest naprawdę posrana. Każda ma swój rozum i napewno zrobi dla swojego szkraba wszystko co najlepsze. A nawet gdyby matka miała karmić mm bo jest jej tak wygodnie to niech karmi. Napewno dziecka nie skrzywdzi. Moi chłopcy obaj tyle czasu kp i obaj alergicy.
-
Dominika kot jest debeściak a Lenka słodka. Zadroszczę że śpi w kokonie. U nas nie działa chyba tylko raz wcześniej się udało. Zuzia się drze i nie ma mocnych trzeba ją odwijać czym prędzej. Elżbietta to samo po nocy ok do 13 tej a póżniej cyc cyc i cyc tak do kąpieli o 20.30. Dzisiaj miałam gości imieninowych chociaż wszystkim powiedziałam że w tym roku nie obchodzę. Siedzieliśmy w ogrodzie ja z małą przy cycu od godz 15. do 19 z dziesięć razy odkładałam ją do wózka bo zasypiała przy cycu. W wózku spała max po 10 min. Budzi się z płaczem chwilkę się po śmieje po guga i znowu ziewa ewidentnie chce spać i niczym jej nie mogę uspać tylko cyc. A po kąpieli poje ciut i śpi jak aniołek. Wczoraj wygarnęłam M. co sądzę o jego pomocy ( nie pomocy) przy małej i dzisiaj znalazł czas na wszystko w pracy i w domu. Oby tak już zostało bo doły łapie straszne i oprócz dzieciaków nic mnie nie cieszy.
-
Ja uwielbiam karmić piersią i napewno nie przestanę także o to się nie martwcie dziewczyny. Tylko przeraził mnie fakt że tak mało tego mleka jest do ściągnięcia. Chciałam sobie czasem wyjść na chwilke i zostawić M. z odciągniętym mleczkiem. Trudno. Zuzie noszę tylko w pionie na leżąco nie trawi. Marti super bujawka
-
Dziewczyny załamałam się po całym dniu wiszenia Zuzii na cycu odciągnęłam z obu cyców całe 20 ml mleczka. O co chodzi? Mama dzisiaj zasugerowała żebym sprawdziła czy. mała się najada skoro nie ma w dzień przerw dłuższych niż godz na jedzenie. To że przybiera ładnie to zasługa tego że ciągle musi buyć przyczepiona do cyca żeby się najeść jako tako. No nie spodziewałam si€ takuej ilości. Czy to możliwe że chłopców karmiłam 2 lata i rok a teraz jest mniej mleka dla Zuzi? No tylko siąść i płakać
-
Dzień doła Zuzia nie spała cały dzień. Nie mam siły telefonu w ręku trzymać wszystko mnie boli od noszenia. Trzymajcie się jutro będzie lepiej ( mam nadzieję) Mój M. mnie wku... Zaraz mu wygrane. Dopiero wrócił z pracy jaja sobie robi miał kąpać małą codziennie ale zmienił chyba zdanie.
-
Zielizka wiem że pewnie będziesz mia£a gdzieś takie durne czcze gadanie ale to wszystko co złe wreszcie się skończy. Mały urośnie a ty będziesz miała czas na wszystko. Wiem że tetaz wydaje ci się to nie możliwe ale tak będzie. Twoje dziecko nie jest zacofane kocha cię z całego serduszka a ty jego. I nie jesteś obrzydliwa to normalne że jak nie ma na nic czasu to wyglądasz jak gwiazda. Dobrze piszą dziewczyny żeby ktoś ci chociaż ciut pomagał. Ja dziękuję chłopcom że z ich pomocą mogę chociaż obiad na raty zrobić lub do toalety. A czasami poprostu mała płacze a ja robię to co mam do zrobienia. Nic jej nie będzie
-
Aneczka jaki szczęśliwy ekstra!!!. Elżbietta wspolczuje może to migrena? Fajnie tu obserwować jak nasze maleństwa rosną i się zmieniają
-
Aneczka to zazdroszczę ci wytrwałości i samo zaparcia oby tak dalej.
-
Emilka23 wszystko będzie ok. Może ci pośpi po szczepieniu.
-
U nas zakupy nadal M.ogarnia. Tylko czasem jadę z małą autem to wtedy zabieram ją w foteliku do sklepu. Ostatnio tak się wydarła w aptece że nie słyszałam co pani z za lady do mnie mówi . Wcześniej robiłam zakupy tam gdzie był dogodny wjazd a teraz nie chodzimy na spacery to problem się rozwiązał.
-
Emilka śliczny kacperek. Wisienka ja nie wychodzę za bramę od 3 tyg. Nie śpi w wózku tylko płacze. Wcześniej spacery trwały 2_3 godz. Siedze z nią w ogrodzie i cycujemy tak jak teraz. Czekam poprostu kiedy to się zmieni nie mam wyjścia.
-
Ewek89 to dobrze że chociaż tak na zmianę. U nas dzisiaj powtórka z wczoraj. No cóż. .. Leila oby to nie był sen proroczy:)
-
Hanka zaczęliśmy nalewać więcej wody do wanienki i tylr. Może wreszcie się przyzwyczaiła. Asia2244. Madzia cudnie wyglądała . Zazdroszczę 30 tki ciesz się chwilą czas tak szybko ucieka. Ja ciągle nie wiem kiedy minęło te 7 lat od 30 tki. Taka nostalgia
-
Mamy przełom od kilku dni kąpiel sprawia jej radość i nie płacze !!!!
-
U nas wczoraj dzień cyca i zero spania nawet nie miałam kiedy pisać. Chwile zabawy i uśmiechów przeplatały się z usypianiem przy cycu odkładaniem do kołyski 10 minutowym snem zrywaniem się z płaczem i wielkim przerażeniem i tak cały dzień. W nocy. Super. Asia2244 tort ekstra mieliśmy podobny na komuni w błękicie pyszny był i wszyscy się zachwycali. Madzia wytrzymała w kościele bez cyca? Elżbietta malutek słodziutki i zawieszku fajne. Marti oby zostało alleluja:) W leżaczku bujamy się od kąd skończyła 2 tyg czasem tam zasypia. Karuzelą interesuje się od 2 tyg. A pozatym to Zuzia uwielbia jak się z nią guga brumka i ogólnie łamie sobie język. Od wczoraj próbuje łapać i dotykać zabawki.
-
Ola jak mu tak dobrze to pewnie że go zawijaj widocznie tego potrzebuje. Ja czy zawijam czy nie nie ma różnicy bo mała w dzień nie śpi dłużej niż 10 min. A widzę że się zrywa tak jakby się bała ale zawijanie jej snu nie wydłuża.
-
Ewelina 86 ja nie zakładam czapki prawie wogóle. Chyba ze trzy razy od urodzenia miała czapeczkę ale dopiero wtedy jak było zimno chyba 14 czy 13 c ostatnio i wiał wiatr. Marti z tym przegrzewaniem dzieci to jakaś plaga. Jak byłyśmy na szczepieniu upał z 25 c Zuzia w body i spodenkach w przychodni duszno a te biedne maluszki śpiochy kaftany na długi jakieś bluzy z kapturami no masakra. Ja nie wiem czy to jakiś ciemnogród czy co.
-
Elżbietta Hanka Emilka przyjmijcie i mnie do tego klubiku cycowych wyjadaczy. Cycki puste a ZUzia dalej doi. Dzisiaj wybraliśmy się w podróż 100 km w jedną stronę cieszyłam się że wreszcie się wyśpi a mi ręce i kręgosłup odpoczną. A tu nic z tego pobudka co 15 min.nie płakała ale i nie spała. Niestety w drodze powrotnej dała już czadu25 km od domu taki ryk że mało bębenki nie popękały. Nawet cyc nie pomógł. Dobranoc dziewczynki ja padam od noszenia cukiereczka więc kładę się.
-
Wisienka myślę że te wszystkie specyfiki napewno nasilają problemy brzuszkowe. Żelazo napewno. U dorosłych bywa żle tolerowane to co u takich maluszków? Przecież te jelitka takie delikatne. Pewnie dzwoń do dr niech ci coś poradzi. Moja córcia też miała bóle btzuszka i niestety u nas po boboticu delicolu i sabsimlex tylko się nasilały. Wszystko odstawiłam nawet te witaminy które ja przyjmowałam i jest o niebo lepiej. No i dieta ja bardzo mało produktów jadłam. Wszystko jak najprostsze i lekkostrawne. Dopiero po skończeniu 6 tyg zaczynam pomalutku coś próbować i jest ok. Czasami poprostu trzeba przeczekać te 3 mce tak miałam ze starszym synem( 3 mce wyjęte z życiorysu) i samo przeszło. Już niewiele wam zostało cierpliwości i zdrówka życzę
-
-
Dominika ja przepis z głowy i na oko mąka jajko olej woda mleko proszek dp cukier wanil. i to wszystko. Moja gofrownica ma 1000v. Nie była droga. Dobra wróżko straszne chwile grozy. Dobrze że już po wszystkim. Dorotka super niunia. Szurpicia ja normalnie kąpałam po szczepieniu. Poyuia u nas to samo maleńka kochana noce przesypia ale dzień to porażka. Tego posta zaczęłam pisać o 19 tej. Ręce ręce i ręce śpi góra 15 min budzi się z płaczem bo nie wyspana. Bawi się potem znowu płacze bo zmęczona i znowu pośpi 15 min. Kiedyś to zmieni więc pozostaje nam tylko czekać. Cieszyć się każdą chwilą i nie zważać na ból rąk i kręgosłupa od noszenia tego słodkiego ciężaru
-
Dominika ja mam od kilku lat mpm gofrownicę i jest super. Często piekę bo uwielbiamy gofery wychodzą mega grube i chrupiące. A może to kwestia przepisu? Halinka dacie radę oby to ustrojstwo mu pomogło