Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Angelll

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    łodzkie
  1. czesc :) widze ze straszna burza tutaj ostatnio... ''stare''dziewczyny sie ozywiły co jest super...''nowe'' przestaly sie udzielac juz tak bardzo... moze da sie znaesc jakis złoty srodek?szkoda zeby to forum umarło... hunnybunny gratuluje z calego serca!!!!!!wspolczuje przezyc ale maly jest przecudowny :) magi pochwal sie skarbami :)reszta mamus tak samo :) dziewczyny w ciazy pokazcie brzuszki:) -po to zeby kazda zobazya ze mozna,ze sia da i uda kiedys na pewno :) nie z zawisci,no kurde,nie mozna mowic ze ktos nie ma ochoty tego ogadac czy czytac o kupach... kazda kiedys w koncu zajdzie w ciaze i bedzie to wtedy tez jej ''temat''. my dawne forumowiczki chetnie poczytamy co u kazdej slychac,a nie mozna tego opisac pomijajac temat dzieci itd bo to teraz nasza nieodlaczna codziennosc!
  2. Widze ze byl poruszany teamt dopajania...to ja chyba calkiem zostane skrytykowana bo Kuba jak tylko wyszedl ze szpitala dostawal kilka lykow wody przed kazdym karmieniem-zalecenie lekarza i dosradcy laktacyjnego w celu takim ,ze by zołtaczka szybciej zeszla. Od tygodnia mielismy problem z kupa,daje malemu herbatke z kopru i jest o niebo lepiej,latwiej kupka idzie i baki. Takze jak cos ma dziecku pomoc to ja nie patrze na zadne schematy zywienia itd. zreszta pierwszy synek tez dostwal wode do picia jak byl malenki,pieknie mi przybierał i teraz tez bardzo lubi wode,a ma 2,5 roku. Kazdy robi jak uwaza :)
  3. Cześć. Dawno nie pisalam,choc jak zawsze czytam codziennie. U nas troche problemow..małemu wyszły zle badania sluchu oraz badania przesiewowe...prawdopodobnie ma jakas chorobe wrodzona...chociaz cały czas mam nadzieje ze to jakies nieporozumienie. Mial powtarzane badania i do 21 grudnia bedzie wynik. Czekam jak na zbawienie na to..a czas leci tak wolno iza duzo mysle. Tak sie boje . A to moj skarb
  4. dziewczyny,zeby była jasnosc...ja zaszałm przed 1 @z tym ze nie miałam zabiegu,ale poroniłam samiostnie..widze ze sie wywiazuje dyskusja na ten temat i co niektore ososby sa niemile
  5. mamaminka tak ja tez robiałam te badania ale mi wyszło wszystko w normie...wiec nie pomoge niestety :( Mgpl bardzo mi przykro... dziewczyny,ja jestem własnie odwrotnym przypadkiem...na zdjeciu jest taka ''wpadka'' ktora powstała przed pierwsza @ po poronieniu... sa niesty przypadki i pozytywne i negatywne..i mysle ze nigdy tak na prawde nikt nie jest w stanie stwierdzic w 100% czy ciaza sie utrzymała bo zaszałm pol roku po czy nie udało sie bo było za wczesnie..
  6. Cześć dziewczyny,pragne sie pochwalic(chociaz juz wiecie :)) ze 14.11 przyszedl na swiat moj synek Kubus, 2940 i 55 cm. Porod długi i ciezki,12 h boli krzyzowych..juz chcialam umrzec :) ale było warto...
  7. Czesc dziewczyny :) jako ze zostałam wywołana melduje sie :) czytam was oczywiscie codziennie,ale jakos nie mam weny do pisania. U mnie juz koncowka i mimo ze chodze od dawna z rozwarciem na 3 cm i bez szyjki to nic sie nie dzieje. Nie ukrywam ze chcialabym juz byc po i miec pewnosc ze mam zdrowe kochane dzeciatko z soba. No nic trzeba czekac. Przykro mi jak pojawia sie tutaj wiele nowych dziewczyn... ale tez bardzo ciesze sie z kazdego testu z dwoma kreskami,ze zdjec z usg ,z tego jak patzre na wasze suwaczki ktore pedza tydzien za tygodniem :) Lenax moze skoro tak przeszkadza Ci to co sie pisze na forum to po prostu nie czytaj. Czuje ze jestes rozgoryczona. Ja sama stracilałm 3 ciaze a w ta ktorej jestem teraz zaszlam przed pierwsza @ po poronieniu. I nikt nie ma prawa mnie potepiac za to. OK kazdy ma swoje zdanie i moze je wyrazic ale troszke wiecej wyrozumialosci i szacunku. Dla kazdej z nas JEJ strata jest najwieksza i najbardzej bolesna. Wiem jak to jest szukac objawow,czekac na test itd. Pomysl ze to moze tez jest jakis sposob na radzenie sobie z bolem? nikomu to oceniac. Powinnas to wszytko rozumiec skoro tez jestes po stratach. Nie mniej zycze w kocnu doczkania sie tego upragnionego dziecka.
  8. Hej dziewczyny, u mnie tak.sobie, czuje się już źle, wszystko boli, ciągnie, nie można spać,przekręcić się. Oszczędzam się jak mogę byle jeszcze tydzień wytrzymać do ciąży donoszonej.
  9. Oto on,zdjęcie z zeszłego tygodnia
  10. Ja też nic nie widzę :-( U mnie tak sobie, miałam wizytę w poniedziałek i się okazało ze mam rozwarcie na 2 cm i szyjkę 1,5 cm, wszystko miękkie i luźne :-/ dlatego też jutro mam kolejna wizytę i usg przyspieszone, żeby sprawdzić ile mały waży,jak łożysko i przepływy. Torbę mam spakowana od wczoraj, czeka. Modlę się żeby jeszcze chociaż dwa tygodnie wytrzymać. Ale nie powiem ze nie czuje ze to tuż tuż.. Skurcze czasem, niesamowity ból spojenia,ogólnie wszystko juz tam na dole boli, mały jest niziutko..
  11. Ina kochana trzymam kciuki za szybki i jak najmniej bolesny porod :) alez wiadomosci :)
  12. Magi dzieciaczki sa przecudne!!! Kurcze teraz chyba Ina w kolejce a potem ja? o jej,coraz bardziejn zaczynam sie bac....
  13. Magi.. Są piękne, cudowne, jak patrze to aż płakać mi się chce :-) nie wierzę wciąż ze u mnie w brzuchu tez juz jest taki mały, " gotowy " człowiek... Wszystkim wam nowym dziewczyna życzę z całego serca takich cudów :-) nie udzielam się zbyt ale czytam was kilka.razy dziennie i czuje jakbym ja sama pisała te posty, tyle razy przechodziłam objawy -nieobjawy, strach, radość i wogole :-) na pewno każda doczeka się w końcu dzidziusia :-) a za te już z fasolka trzymam kciuki!!!!
  14. to wszytsko mysle ze zalezy od organizmu...ja np.nie doczekalam wogole @,u mnie to jescze lepsza historia bo poronilam samoistnie w styczniu,zaszlam od razu w ciaze-planowalam to,w lutym poronilam znowu,tym razem chcialm dac sobie czas ale moze bardziej dla mojej psychiki i stał sie cud i nieplanowana ciaza ktora ma dzis 31 tygodni(znow przed @,moja ostania @była strata mioch dwoch babelkow). a moja szyjka jest w jak najlepszym stanie,dluga zamknieta i zadnych problemow nie mialam. Mysle ze jesli takie rozwieranie czy coskolwiek innego po 26 tc to juz chyba nie ma nic w spolnego z poronieniem,bo najpierw dzidizius jest taki malenki ze raczej nie wplywa na skracanie,a poznej to znowu jest tak dluuugi czas po poronieniu ze szyjka juz dawno sie zregenerowala przez te ponad 20 czy 30 tyg. Ale to jest tylko moje zdanie,zrobcie dziewczyny jak uwazacie...
  15. Cześć :-) bardzo gratuluję kreseczek dziewczyny!!! Ja wczoraj miałam wizytę, mój Kubuś zdrowy, wszystko w normie, waży juz. 1,7 kg i podobno ma włoski na.głowie :-) juz z niecierpliwością czekam na spotkanie z małym lobuzem :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...