Oleńka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Oleńka
-
małagosia77To jest mój bąbelek - wg usg 12t 2d. Z góry przepraszam za jakość bardzo się starałam... Śliczna jest Twoja fasolinka:)
-
aldonka23Oleńko ja jutro na noc wyjeżdżam....przesunęlo się...D chce autko sprawdzić czy wszystko ok... No tak,na taką podróż to lepiej wszystko sprawdzić:)Ale super,że już wracasz:)dozobaczenia w Polsce
-
mjk89 a mogę spytać jak masz na imię??
-
mjk89mam nadzieje ze wszytsko bedzie ok ;] i dzidzia bedzie zdrowa ;] Na pewno będzie wszystko dobrze,zobaczysz:) Ja dzisiaj jak szłam,to się też martwiłam,strasznie,ale jest w porządku i już jestem spokojna. U Ciebie też tak będzie,nie może być inaczej Ale się cieszę,żę jest nas coraz więcej na listopadówkach,bo do tej pory pisałąm na październiczankach.U nas było mało dziewczyn,ale teraz to się rozkręcimy na całego
-
Aldonka spakowana jesteś???Nie zapomniałaś niczego;) Miłej podróży Wam życzę i oczywiście jak dojedziesz daj szybko znać:)
-
mjk89a nie dziekuje poczekam za wizyta u lekarza kurde nie wiem tylko dlaczego ta 2kreska jest taka blada? to normalne,na testach nawet piszą,że może być blada (przynajmniej u mnie tak było).Jak zrobisz jeszcze jeden test za pare dni,to już ędzie ciemniejsza,zobaczysz.Bo będzie większy poziom jakiś tam hormonów odpowiedzialnych za dzidzie
-
Właśnie wróciłam z wizyty:)Fasolka śliczniutka, a taka maleńka że szok Wszystko z dzidziusiem ok. Będziemy mieć jedno maleństwo:) Mam niestety małe zapalenie (dostałam Nystatynę) oraz małego krwiaczka. Za 2 tyg. kolejne usg żeby zobaczyć czy krwiaczek się wchłonął Ale ogólnie wrażenia nie z tej ziemi
-
mjk89tez mam 2kreseczki ;] druga bledsza ale jest ;] w koncu do trzech razy sztuka i za 3 razem jesli chodzi o test sie udalo ;] gratulacje!!!!!!! witamy na listopadówkach:)
-
Hej hej!Własnie wróciłam z wizyty,jeszcze na zakupach byliśmy:) Dzidziuś śliczniusi,maleńki do granic możliwości,ale cudny W pęcherzyku pojedynczy zarodek (baliśmy się żeby nie było bliźniąt,bo sama nie dałabym rady,a niestety nie mamy na kogo liczyć:) mam małego krwiaczka nad ujściem wew.szyjki (cokolwiek to oznacza dla mnie),ale nie ma się nim podobno co martwić,no i oczywiście mały stan zapalny (dostałam Nystatynę). Super było zobaczyć fasolkę i wiedzieć ,że wszystko ok. Musze jeszcze z 2 tyg,powtórzyć usg żeby zobaczyć czy krwiaczek się wchłonął. Ale gin.powiedziała,że nadal mam jak najwięcej odpoczywać,więc nadal słodkie lenistwo, chyba odleżyn dostanę
-
Pauliino dokladnie o to mi chodzilo hehe ale wariatka ze mnie Niee,powiem Ci że pewnie za jakiś czas tak będzie,ja my będziemy babciami,hihihi i będziemy swoje wnuczęta podpatrywać
-
Małgosiu ja też idę dzisiaj do lekarza,więc wieczorkiem będziemy mieć moc wrażeń do opowiadania na forum:)Pozdrawiam i trzymam kciuki
-
Pauliiszkoda ,ze jeszcze nikt nie wymyslil takiego urzadzenia ktore by pokazywalo co nasze dzidiz robi i jak sie rozwija wiecie nie chodzi mi o usg cos lepszego od tego i nie szkodliwego .. wiem ,ze to moje marzenia ale ja bym mogla wtedy patrzec godzinammi na maluszka I żeby można było mieć takie urządzenie w domku:):)
-
Kochane dziewczynki!Czy słyszałyście,że w pierwszym trymestrze należy dużo czytać i słuchać muzyki poważnej??wtedy kształtuje się układ nerwowy dziecka i to bardzo dobrze wpływa na nasze fasolki nie wiem czy to do końca prawda,ale ja słucham.....czytałam zawsze dużo,więc z tym nie ma problemów,ale muzyki powaznej nie słuchałam.....ale teraz zaczęłam,a co mi tam:)najwyżej się podciągnę ,hihihi
-
Idzie,idzie.....póżniej musiałby długo czekać na następne:)więc na pewno nie przegapi:)
-
Jak tylko bedę miała dzisiaj robione USG, to na pewno sie pochwale moją radością:):) Już nie mogę się doczekać.....zadzwoniłam do M.żeby się zwolnił troche z pracy jeśli chce iść ze mną i zobaczyc nasze maleństwo
-
A ja zadzwoniłam dzisiaj do lekarza i idę na wizytę (miałam iść za tydzień)od 2 dni mam jakieś dziwne upławy i dziasiaj się nasiliły.Zadzwoniłam i kazała przyjechać,bo powiedziała że to może być jakieś zapalenie:( Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło pewnie zobaczymy dzisiaj naszą fasolkę strasznie się cieszę,że zobaczę już moje kochane serduszko
-
aldonka23witam was brzuchatki w piątkowy dzionek u mnie dobrze.....tylko w nocy ze 3 razy wstawałam....już po śniadanku jestem i mdłosci narazie nie ma.....ale obiadu nadal nie mogę zjeść....robię sobie takie lekkie bo inne mi nie wchodxzzą....najlepsze zupki są...mnie dziś pakowanie czeka....w nocy wyruszamy[/QUNa weekendzik do Polski,suuuuuper Ja też nie mogę obiadu jeść.Wczoraj zrobiłam kopytka z kiełbaską smażoną i normalnie na ich widok na talerzu prawie zwymiotowałam. Dobrze,że jeszcze miałam zupke jarzynową,więc ją zjadłam ze smakiem:)Zupki są boskie
-
asieńkaWitam Was gorąco! Dzisiaj wstałam i co?? Znowu chora Z nosa mi leci jak z kranu, w głowie szumi i w ogóle jakoś tak dziwnie. Nie zdążyłam wydobrzeć a tu znowu... Co za pech Dobrze że Julcia dobrze się czuje Asieńka życzę szybkiego powrotu do zdrówka....jakieś mleczko z miodkiem albo masłem i czosnkeim sobie zrób,mi pomaga:)Trzymaj się cieplutko
-
Na pewno będzie wszystko ok.,to jesteśmy na tym samym etapie ciąży,ja też 7tyd. i 1 dzień,wg USG
-
asieńkahahaha:36_1_19: To tak samo jak ja! I na wszelki wypadek nie czytaj nic na temat konfliktu, zaufaj swojemu lekarzowi A propo konfliktu przypomniała mi się pewna akcja, kiedy po porodzie pierwszy raz przyszła do mnie położna. Byłam tak zestresowana że nie rozumiałam w ogóle jej pytań! Kiedy zapytała czy mamy z mężem konfkt odpaliłam: Nie, nie mamy , tylko ot tak czasami się kłocimy jak w każdym małżeństwie:36_1_19: Hahahahahahahahahhahahahahahahhahahahdobre,naprawde dobre
-
margoolenka mysl lepiej o niebieskich migdalam i zamij sie soba!!!ja na razie nie wyciagnelam moich ksiazek o ciazy i poradnikow jakie mialam za pierwszym razem wolena razie nie czytac bo jeszcze cos wynajde!!! Ja też chyba już więcej na razie nie będę się w niczym zaczytywała,bo naprawde przesadzam;) Z Wam sobie tylko będę gadała
-
margowiecie co wlasnie odezwala sie u mnie zachcianka.........maz pognal do sklepu po wafle amerykanskie i ambrozje-to taki budyn w puszce..........pyszota! Nie no, dziewczyny litościja jestem głodna,a niedawno był obiad......co Wy robicie będę się tylko obrzerać hihihi
-
margooczywiscie ze zdradze przepis asienko przepis prosty i szybki gotowy w niecale 30 minut!!!potrzebujemy:dwie piersi kurczaka,puszke brzoskwin pokrojonych,troszke maki soki i pieprzu dwie lyzki smietany.Zamiast kurczaka mozna uzyc indyka. solimi i pieprzymy piersi,obtaczamy w mace i smazymy na oliwie z oliwek z obu stron,po usmazeniu podlewamy woda i dusimy chwilke potem dodajemy sok z puszki z brzoskwiniami dusimy znowu ok 5 minutek potem dodajemy brzoskwinki znowu dusimy potem sciagamy z ognia i dodajemy smietane.Powinien zrobic sie w miare gesty sos.ale nie bardzo.Jesli wolicie gesty sos do do smietany dodajcie make i zamieszajcie z reszta miesa.A z reszta po co to pisze pewnie wiecie jak zagescic sos!!!! obiadek pyszny dobry z ziemniaczkami i surowka z pora!pyszota!naprawde polecam! Ja też chyba ten przepis wypróbuje,normalnie aż mi ślinka poleciała jak przeczytałam Pychotka....................:)
-
asieńkaOleńka Ty nie kombinuj bo się tylko stresujesz co jest Tobie nie wskazane, a do końca I trymestru masz jeszcze trochę czasu. Na kiedy masz następną wizytę? Dopiero na 27.03,ale wytrzymam i nie będę już myśleć o głupotach tylko o niebieskich migdałach:)
-
No właśnie Paulii:)Nasze imię robi się bardzo na topie:)Fajnie