Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Mamusia Kubusia

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Łuków
  1. ankieta wypeniona, teraz czekamy na wyniki :)
  2. Psotna mina Kuby, który oblewał wszystkich wodą z basenu :)
  3. Kuba i jego zdjęcie zrobione z zaskoczenia :)
  4. Moim zdaniem rodzice powinni stosować kary i dyscyplinę. Ale powinni także pamiętać o pochwałach i nagrodach. Stosowanie kar ( z wyłączeniem cielesnych, bo ich nie popieram) ma za zadanie nauczyć dziecko poprawnego, odpowiedniego zachowania, oraz ukazanie tego co jest złe, niedozwolone. Jednak ważne jest aby nie karać dziecka za jakieś drobiazgi, a za konkretne czyny, które mogą np wyrządzić krzywdę naszemu dziecku, bądź komuś z otoczenia. kara powinna być również dostosowana do wieku naszego dziecka. Przed wymierzeniem kary moim zdaniem należy dziecku tłumaczyć że danej rzeczy nie wolno brać, że nie wolno bić czy gryźć innych dzieci itd. , kara jest ostatecznością, jeśli dziecko nie próbuje postępować tak jak należy, kiedy nie słucha rodzica, który setny raz tłumaczy mu że robi coś źle. Jeśli stosujemy kary warto też stosować nagrody. Które również są bardzo pomocne w wychowaniu dziecka, w ukształtowaniu tego co wolno a czego nie. Mój synek ma 17 miesięcy jest dzieckiem bardzo energicznym ale i niedelikatnym. Często gryzie, ciąga za włosy, i czasem również dostaje karę, polega ona np na posadzeniu go w kącie lub w innym pokoju ( odizolowanie go od innych aby mógł się wyciszyć, uspokoić) i tłumaczeniu jeszcze raz że tak nie wolno, a następnie musi przeprosić- nie umie mówić więc przytula i daje buziaka, a nagroda to np buziak i bicie brawa :)
  5. A jednak się udało :) A na zdjęciach pierwszy samodzielnie jedzony posiłek - zupka z marchewki :)
  6. A ja nie mogę dodać zdjęcia, wyskakuje informacja: wystąpił błąd podczas uploadu zdjęcia :( dodam, że rozmiar zdjęć prawidłowy
  7. Od jakiegoś czasu próbuję zrzucić nadprogramowe kilogramy, które pozostały mi po ciąży. Oto moje sposoby: 1. Nie jem po godzinie 18 ( przynajmniej próbuję) 2. Biegam kilka kilometrów (3-5)regularnie co 2 dni 3. Staram się codziennie robić brzuszki i jakieś inne ćwiczenia 4. Ograniczyłam napoje gazowane i słodycze Niestety dzięki tym sposobom udało mi się zrzucić tylko 2 kg :( przydałaby się odpowiednia dieta, niestety obawiam się efektu jo-jo, po zastosowaniu nieodpowiedniej. No i może popełniam jeszcze jakieś inne błędy.
  8. Niestety już dawno nie dostałam żadnej biżuterii. Ostatnim prezentem był pierścionek zaręczynowy, który dostałam mniej więcej 6 lat temu :) Nie licząc obrączek, które również kupował mój mąż. Najczęściej dostaję kwiaty, czekoladki lub inny praktyczny prezent, z którego korzystają wszyscy domownicy :) Ale najważniejsze, że bliscy o mnie pamiętają, chociaż fajnie było by dostać coś pięknego i tylko dla mnie, coś wyjątkowego, dzięki czemu mogłabym poczuć się piękniejszą :)
  9. Psotny pluszowy piesek, posiada piękny paseczek. Posiada przyjaciół prawdziwych, podobnie pluszowych, psotliwych. Przytulają, pocieszają, piosenki podśpiewują, pocałunki przesyłają. Pana Pierdziołka poznali, ponieważ przeurocze powtarzanki przeczytali. :)
  10. To jedno z moich ulubionych zdjęć z sesji ślubnej :)
  11. Mój synek nazywa się Jakub. Jakub- ten którego Bóg ochrania. Z mężem mieliśmy kilka imion do wyboru (Jakub, Łukasz, Karol, Konrad) , ale ostatecznie postawiliśmy na Kubusia. Bardzo podoba mi się to zdrobnienie. Kiedy znajomi i bliscy dowiedzieli się jak planujemy nazwać synka to zaczęli się śmiać, żebyśmy zmienili imię. Na pytanie dlaczego? odpowiadali, że wszystkie Kubusie to łobuziaki :) oczywiście nie uwierzyłam.. :) A teraz...??? A teraz to bym się zastanowiła nad zmianą imienia. :) Kiedyś w księdze imion przeczytałam że Jakub to chłopiec bardzo aktywny i ruchliwy. Chciałby zawojować cały świat.:) Powiem szczerze, że nie bardzo wierzyłam w te znaczenia imion, ale jak na razie wszystko się sprawdza. Ale z drugiej strony uważam, że lepiej gdy dziecko jest aktywne niż ciągle nieobecne. Chociaż kocham synka najbardziej na świecie to muszę stwierdzić, że łobuziak z niego pierwsza klasa :) <3<br />
  12. Dziękujemy, paczuszka właśnie do nas dotarła. pozdrawiam
  13. Mamusia Kubusia

    Konkurs z Tuli

    Mój synek najchętniej i najszybciej usypia przy cysiu :) Kiedy chcę aby zasnął zawsze śpiewam mu kołysanki. Jego ulubioną jest: "Był sobie król, był sobie paź... " Lubi także, gdy głaszcze go delikatnie po główce. Oczywiście w pokoiku musi być cicho i najlepiej gdy jest troszkę ciemniej, dlatego zamontowaliśmy rolety. Kubuś uwielbia pieski, więc wybralibyśmy Tuli pieska :)
  14. Ja poleciłabym mus jabłkowy z kleikiem ryżowym :) Mój synek go uwielbia :) Składniki: - jedno duże słodkie jabłuszko - sok jabłkowy klarowny - kleik ryżowy Sposób przygotowania: 1) obrać jabłko i pokroić na cząstki 2) w garnku zagotować niewielką ilość soku 3) Na wrzątek wrzucić pokrojone jabłka i gotować do miękkości 4) Przestudzić 5) Dodać pozostały sok oraz kleik 6) wszystko zmiksować + Jeżeli papka będzie za gęsta, dodaj soku. + Jeżeli papka będzie za rzadka dodaj kleiku ryżowego. Można go podawać już od 6 miesiąca życia. Szybko, tanio i smacznie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...