Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

asik.w

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    pila
  1. Hej Kochane!! Choc nie pisze czesto to czytam was kochane! Chcialam wstawic zdjecie mojej kruszynki ale z tel nie idzie jak w koncu wejde na kompa to wrzuce..anonimowa przeszla sama siebie ...ja pamietam jak trafilam na to forum gdzy stracilam coreczke niesamowite wsparcie dostalam pomoglyscie wspieruyscie po te,m zaszlam w kolejna ciaze prawie na rowno z Pania Walewska i znow poronienie patrzylam jak Pani Walewskiej suwaczek pedzi do porodu..rozmowy bliska serce beti z ktora przezywam jej straty a agusia gdy starala sie o dzidzie i wiele innych dziewczyn ..gdy ja juz odpuscilam tylko raz 25 lutego dalam sie poniesc i w zyciu bym, nie pomysla ze zajde w ciaze ..potem zapalenie oka pozniej badania strach w koncu problemy z cisnieniem cukrzyca choc ciaza byla trudna teraz o tym nie chce pamietac mam malutka ktora daje tyle szczescia ..mamy dobre i zle dni mala ma kolki i zarywamy noce ale jest naszym szczesciem i darem od Boga..nie rozuimiem takich osob jak anonimowa ...olcia gratuluje..agusia Florka sliczna ..ina sliczna corcia..beti kochana zycze ci spelnienia marzenia o szkrabiku malym buziaczki..kobitki ktorych nie wymienilam, pozdrawiam zycze pieknych kreseczek latwych porodow caluje
  2. Hej dziewczynki ! :) Gratuluje nowych dwoch kreseczek ! My juz prawie tydzien w domku ...uczymy sie siebie nawzajem ...ale to takie szczescie ze wypelnia nasze serducha ... :) choc moj organizm niestety nie domaga to jakos malo mnie to obchodzi ...jestem mega szczesliwa ...myslalam ze juz nie bede mogla miec malego szkraba ale Pan Bog modlitwa i pasek zdzialaly cuda :) oto moja kruszyna Anastazja
  3. Kochane Moje nie pisalam ale wciaz bylam na biezaco co u was...termin mialam na 18 listopada..wciaz lezalysmy po szpitalach wciaz bylo cos nie tak..ja prawie depresje zaliczylam przez to...na szczescie malutka zdrowa ja troche gorzej ale patrze na nia i tak sobie mysle ze wszystko co sie stalo poszlo w nie pamiec...strata tamtych dzieci byla bolesna zawsze zostana w mym serduszku..beti wiesz strasznie przezywalam twoja strate kochana nawet nie wiedzialam co ci napisac...dziewczyny sliczne te wasze babelki..te co sie staraja i dla was znajdzie sie swiatelko wierzcie w to...a tak wogole chcialabym wam cos powiedziec ..nie wiem czy to bylo spawca ale jak zaszlam dostalam pasek dominika noasilam modlilam sie do konca ciazy nawet na porodowce trzymalam go w dloni wierze ze on mi tez pomogl dal jakies swiadectwo milosci prawdy wiary w potomstwo teraz go schowam i byc moze moje corki kiedys zapragna go nosic caluje was wszystkie
  4. Hej dziewczynki ! To ja melduje sie choc nie pisalam to czytalam wciaz forum ..dzis o 4.55 urodzila sie Anastazja waga 3500 po tylu przejsciach...zdrowa sliczna...caluje was wszystkie ! Trzeba wierzyc ze slonko w koncu sie usmiechnie ja jestem, przykladem ze pomimo poronirn mam swoja kruszynke ! Buziaki
  5. Agusia super! Gratulacje coreczki! Jooman ja na test papa czekalam dwa tygodnie super ze usg ok..beti mam dobre przeczucia wobec ciebie zycze ci wszystkiego naj naj..ina twoj suwaczek tez leci ze szok ja i Angel prawie podobne terminy..ja juz tez bym chciala byc przy koncowce a tu tyle zostalo a wciaz cos teraz zmagamy sie z ciosnieniem :( gratuluje wszystkim kreseczkom i mama ktore tula swoje skarby..pozdrawiam sciskam was... :)
  6. Hej kobitki...beti jesli chodzi o temperature to u mnie tak bylo i nic sobie z tego nie robilam wiec kochana nie denerwuj sie bedzie dobrze uda ci sie...spojrz na mnie jestem w 23 + 2 tc a wciaz jakos w to nie wierze choc mala wierci i to widze to i tak wciaz mam przerazenie w oczach i wciaz panikuje bedzie dobrze kochana...eusenio a moze akurat i dwie kreseczki beda nie poddawaj sie...angel ale ty chudzina jestes naprawde..pozdrawiam wszystkie kobitki
  7. Justi gratuluje maluszka...sloneczko tobie rowniez...dziewczynkom ktore sa na poczatku wiary nadziei i wszystko sie ulozy...prawda jest taka ze tyle przeszlysmy ze czy jestesmy na poczatku czy koncu wciaz w podswiadomosci jest stres sama tego doswiadczam wciaz zyje w strachu i leku o tego szkraba ktory tak szaleje u mnie w brzuszku i tez do konca nie umiem zluzowac i sie cieszyc np pojawily sie upalwy i co mi w glowie sie uroilo ze za kazym razem idac do toalety boje sie by tam krew nie byla ach takie to my juz jestesmy maz sie smieje ze jeszcze troche to osiwieje a on obok mnie trzymajcie sie cieplutko
  8. Ja juz 21 +3 tc i nadal nie wierze i wielkie stresy przechodze..jestem bo badaniach prenatalnycj ktore mnie tyle stresow kosztowaly...bedziemy mieli corcie maly klopsik 420g zreszta ja tez juz wygladam jak : obelX: hehe chodz malo pisze to wciaz was czytam ..gratuluje wszystkim kreeczek...tym co sie staraja nie odpuszczajcie ja tez po dwoch poronieniach i malymi kroczkami zblizam sie do rozwiazania ...agusia florcia niedlugo bedzie z toba..ina sliczny brzusio..ewelin wspolczuje bardzo..hunny ale tobie suwaczek leci..beti moja nie masz pojecia jak ci kibicuje bedzie dobrze buziakki
  9. Beti moja wszystko sie uda zobaczysz..dwa razy tyle do was napisalam i sie nie wkleilo
  10. Hej kobitki Wstawiam zdjecie ..przesylam mnostwo fluidow dla was kochane...ina super zakupy...ewelin brzuszek super ja 2 kg na plusie ale nadrobie pewne te stracone kg jak mialam zapalenie oka mi tez ciezko sie oddycha i mam zawroty czasami zapominam by zwolnic ..anutka mezus przezyje te twoje parcia na niego hehe a pewno wkrotce bedzie was troje..truskawka wszystko jest mozliwe nasze ciala same wariuja...buziaki
  11. Hej kochane ...racja ze forum ucichlo..ina super brzuszek nie znam plci ale mysle i czuje ze to chlopiec...Angel ale twoj suwaczek pedzi tez..beti kochana moja przesylam ci moc fkluidow i innym dziewczynom ..tobie tez sie uda spojrz na mnie i twoje starania zostana wynagrodzone...buziaki kochana...a ja roznie mam dni lepsze i gorsze choc wciaz apie sie na tym ze jak ide do toalety to sie boje...wizyte mam 17 czer zobaczymy jak ten szkrabik urosl.. Psychika sama daje o sobie znac po poronieniach jestesmy bardziej przewrazliwione ..ja wiem jak to przeszlam niezla depresje ale terapia pomogla..teraz staram sie myslec inaczej ale czasami dol sam przychodzi...magi wiem jak ci ciezko bo sama chodzilam z blizniakami ale zobaczysz samopoczucie sie zmieni na lepsze..ja zlapalam sie na tym ze wozki ogladam heheh dziewczynki kochane przesylam caluski i wiele dobrej energii i wstawiam brzuszek
  12. Hej kochane! Choc nie pisalam to czytalam wasze posty. Dawno sie nie odzywalam ale jakos balam sie napisac. Ok 7 tc dostalam silnego wirusowego zapalenia oka. Bol straszny do tego nic przeciwbolowego i wciaz strach jak maluch. Ok 10 tc jak jechalam do gina to serce mi tak walilo cisnienie mialam tak wysokie ) lekarka wciaz mnie uspokajala jak pokazala mi malucha jak serducho bije to ze szczescia ja wysciskalam. Jestem po prenatalnych . Wciaz jestem tak zestresowana ze tak jak niektore z was nie umie do konca sie cieszyc . Czuje juz maluszka wlasnie zaczynam 16 tc. Wciaz jakos nie wierze tylko raz sie zapomnielismy a tu maly bobasek :) Dzieciom dopiero powiedzielismy i wie tylko moja psiapsolka i tak nikt. Powiem wam ze brzuszek mam spory heheh . Sloneczko ja ze synem od 8 mies chodzilam z 2 cm rozwarciem i urodzilam tylko tydz przed terminem. Justi prawie koncoweczka i maluszek z toba. Angel ciesze sie ze u ciebie dobrz. Olcia juz niedlugo sama sie doczekasz kreseczek. Kumi bedzie dobrze. Hunny poczatek ciezjki ale teraz ci poleci z gorki . Moja kochana beti odezwij sie ... ;) pozdrawiam was wszystkie i kazda z osobna ...
  13. Justi niemartw sie spadkiem wagi moja psiapsiola tez miala miesiace ze waga spadala a bylo wszystko ok ..tobie tez tyciu tyciu zostalo i maluszka bedziesz trzymala w ramionach.. :)
  14. Hej witam w piekna pogode..Pani walewska fajnie ze tak wszystko sprawnie ci idzie...ja syna karmilam do 3 lat a blizniaki do 2 ..zawsze to wygoda..agusia bedzie dobrze dzisiaj odpoczniesz psychicznie bo wszystko okaze sie dobrze..karola trzymam za was kciukasy..angel wiem jak sie boisz..wiesz ja tez wciaz mam wrazenie ze za chwile cos mi poleci idac do toalety wciaz sie boje..ja mam tez wizyte w poniedzialek i tez schizuje a w niedziele to podejrzewam ze bede klebkiem nerwow..troche mnie mdli za to apetyt mam nieziemski..wiem angel ze nie sposob nawet powiedziec co cie w srodku meczy ze strach jest qciaz i w kolko ja mam tez tak zaczynaja sie tyg gdzie moje aniolki przestawaly sie rozwijac wiec tez wciaz po glowie wszystkie zle mysli przechodza...ale postanowilam wszystkie zle fluidy odpychac i zaufac bogu bo przeciez co ma byc to bedzie prawda..beti slonko jak sie czujesz?..gosiu a moze noz widelec i napiszesz ze juz :) ..
  15. Hej Angel ja ostatnia mialam 11 lutego...dlugo zwlekalam z tym testem choc wciaz czulam zmeczenie cycki bolaly...ina zazdoszcze ci tych mdlosci mnie czasem cos niedobrze sie zrobi ale nic po za tym oprocz tego ze jem wiecej...beti ciesze sie ale jakos czuje niepokoj w szoku ogolnie jestesmy pare miesiecy temu powiedzialam ze juz nie bede probowac a tu taka niespodzianka..nie chce myslec negatywnie i staram sie tego nie robic ale podswiadomosc sama robi swoje tym bardziej ze wiesz jak to ze mna bylo...kochana ty sie tez doczekasz zobaczysz..poki co czekam na wizyte i mam nadzieje na dobre tym razem wiadomosci pozdrawiam was..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...