-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez radość serca
-
MYSZKA_MIKIKurcze na te góry to ja sie niestety nie załapię , za daleko Myszko nie daj sie prosić, raz nie zawsze ;)
-
Anulkaradość sercanicola23Jeśli chodzi o wyjazd to interesująca propozycja, ale raczej wątpie by mój mąż chciał jechać a sama z 2 dzieci przez pół Polski to raczej odpada, ale może...No właśnie, spotykamy się same? Czy z dziećmi, mężami, etc... ;) ja jestem za wypadem rodzinnym...my na plotkach a mężowie z dziećmi ;) OK, z tym że wolałabym znać jak najwcześniej termin, np. już w lipcu, to jedyna możliwość by Luby załatwił sobie wolny weekend, musi to wpisać dużo wcześniej w prośby grafikowe... Jeśli okaże się, że spotykamy się same to się dostosuję...
-
No fajne historie :) A Moni to już pełna jazda Jeśli chodzi o mnie i Lubego (Izuś już znasz tą opowieść) to my poznaliśmy się przez internet... Byłam umówiona na gadulec przez czat w kafejce (ponad 5 lat temu takich luksusów nie miałam w domku jak net) z koleżanką z Gostynina, gadamy i w którymś momencie ona musiała odejść na kilka minut od kompa, to ja w tym czasie, myślę sobie, zagadnę do kogoś i tak przeglądam te nicki i patrzę, a tu nick "ktoś z tym czymś" (tylko Luby w swej próżności mógł mieć taki nick), wtedy nawet nie wiedziałam czy dziewczyna, czy chłopak pod nim się kryje... I zagadałam, rozmawiało sie super, umówiliśmy się kilka dni później, i tak juz zostało, po roku się zaręczyliśmy, po ponad 2 latach pobraliśmy :)
-
U mnie bialy barszcz z białą kiełbasą ;)
-
nicola23Jeśli chodzi o wyjazd to interesująca propozycja, ale raczej wątpie by mój mąż chciał jechać a sama z 2 dzieci przez pół Polski to raczej odpada, ale może... No właśnie, spotykamy się same? Czy z dziećmi, mężami, etc... ;)
-
KathrinDzien Dobry!Zdazylam tylko zobaczyc, ze sporo stronek napisalyscie:Uśmiech: Poczytam i sie jeszcze zglosze:Uśmiech: Milego dnia! Milego dnia Kasiu :)
-
Kathrinmonika warszawskaAnulkaDziewczyny Wnoszę Postulat o ustalenie terminu i miejsca naszego spotkania. Jestem za tym by wynająć jakies lokum i kto żyw pojechac i wreszcie się poznać i spotkać.OJJJ BARDZO BYM CHCIALA...ALE NIE WIEM CZY SIE UDA...WSZEDZIE MAM TAK DALEKO, NP,DO KRAKOWA JAKIES 2,5GODZ AUTOBUSEM..A WARSZAWA,CZY SZCZECIN...SZKODA GADAC Moniu, a co ja mam powiedzic??? Ty to jeszcze masz w miare blisko Jeślibyśmy się spotkały w Murzasichle to akurat Monia ma najbliżej :Uśmiech:
-
MYSZKA_MIKIAsiu jak kręgosłup to ciężko jest cos z tym bólem zrobic , ja od kilku lat walcze z bólem spowodowanym skoliozą i mam lekkie zwyrodnienie w odcinku szyjnym, czasem kregosłup tak nawala że ruszyć się nie mogę a lekarz wiele nie pomoże, skierowanie na ćwiczenia ( 20 minut codziennie w drugim końcu miasta ciekawe co mam z dzieckiem zrobić), basen spanie na twardym materacu bez poduszki, a efekty mizerne... Mam nadzieje ze u Ciebie bedzie lepiej Plecy plecami, ale najbardziej dokucza ból w mostku :(
-
Za zdrowie!!! Ja wybieram sie do internisty, bo ostatnimi dniami czuję się po prostu fatalnie, wciąż mnie boli w okolicach mostka, nie wiem czy to serducho, czy też może kręgosłup promieniuje :( Do tego głowa nawala i ogólnie samopoczucie do bani...
-
MYSZKA_MIKIDROGIE PANIE DZISIAJ ZNÓW KIBICUJEMY !!!! POLSKA GOLA !!! mam nadzieję ,że bedziel lepiej niz w poniedzialek Musi być!!!
-
Dzień Dobry :) Aniu cudne zdjątko, śliczna kobieta z Ciebie ;) Co do kolegi to jak Mąż się trochę nastresuje to nic Mu nie będzie hihi ;) Myszko za bezbolesne ząbkowanie Nikolki i już bez żadnych kupowych problemów! Izulka Ty to czujna jesteś Przy tej znieczulicy co teraz jest to szacun! Rezerwuj to Murzasichle :) Aha oczywiście spotykamy się w jakiś weekend? Bo ja w tygodniu nie dam rady... Sweeciku odezwij się... Marysiu jak Niko?
-
Piotruś wykapany, pojadł, śpi, ja gotuję zupkę na jutro i biorę się za prasowanie... Dobrej Nocy
-
Jak po środku to bezapelacyjnie wygrywa ŁÓDŹ :) A jakby co to jestem też za górami i wrzesień w sam raz :) Asiu zdrowia dla męża! Aniu cudny awatarek :)
-
Biorę się za kąpiel Piotrusia...
-
MYSZKA_MIKIAsiu ja nie wiem czy mam rację ale wydaje mi się ze lepiej kupowac mniejsze butelki,żeby nie uzywac wody , która długo jest otwarta, Gdzies czytałam ze wode po otwarciu trzeba przechowywac w lodówce i maksymalnie 3 dni, a takie 5 litrów to pewnie na długo wystarczy. Myszko my też ją będziemy pić, więc przy tej pogodzie to 2-3 dni i po butli ;)
-
Aniu wczoraj kupiliśmy Piotrusiowi Nestle Aquarel 5l, jaka taniocha w porównaniu z Gerberem :)
-
U nas duchota maksymalna, strasznie
-
Marysiu chyba telepatia zadziałała, bo jak na @ zaczęłam delikatnie plamić... I brzusio pobolewa....
-
Ja właśnie wcinam krokieta :) Przyszłam z pracy i zdrzemnęłam się godzinkę, trochę mi lepiej... Pralka się kręci, dziś jeszcze przede mną prasowanie... Czy u Was też pogoda na burzę?
-
A ja za pól godzinki zmykam z pracy, normalnie dziś usypiam na siedząco, co za pogoda, duchota straszna, kawa nic nie pomogla... Miłego po południa Kochane :)
-
Marysiu zdrówka dla Nikodemka!!! I brawo 10 kg szacunek ;) A Kosia MIODZIO zdjęcie, normalnie na jakiś konkurs fotka :) Ja nadal czekam na @ i nic...
-
Anulkajoasiahja się tam nigdzie nie pcham bo i tak olewana jestem to nic trudnoa ja dzisiaj uprzatnelam chalupke pranie 2 sie pierze i jeszcze ze dwa pewnie ale malej ciuszki poprasuje i tyle milego dnia :) Asia a Ty znowu zaczynasz? Kto Cię olał tym razem? Asia nie kombinuj!
-
KathrinCo do spotkania - bardzo chce Was poznac, ale nie obiecuje, ze uda mi sie byc na spotkaniu - mam z Was chyba najdalej... Jestem spiaca...sprobuje sie zdrzemnac... Kasiu daleko, nie daleko musisz być :) Też jestem bardzo śpiąca... chyba bez kawy się nie obędzie...
-
Też jestem za spotkankiem :)
-
Na razie Was opuszczę, niestety nie ma lekko :( Miłego dnia :)