Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Mika30

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Bielsko-Biała
  1. Mika30

    Co z tą kupką?

    Własnie mała je dość monotonnie, lekarz mówił,że dzieci nie lubia zmian,wprowadzam to co trzeba w danym miesiacu,albo raczej później nawet, bo mała jest wrażliwa na zmiany i kolkowała dużo. Pije tylko wodę, herbatki i soczki są na nie, na deserek je zazwyczaj jabłko, czasem banana-surowe, nie daję słoiczków, bo po tym ją bolał brzuszek, gotuję też sama zupke jarzynową. Brokuła odrzuciłam. Ciasteczka dla dzieci też odrzuciłam,dostaje z 5 chrupek kukurydzianych dla dzieci z hippa, moze to? Martwi mnie ten odruch kupy i gazów w wodzie-jak go zwalczyć? Pomagało nam to na kolki i bóle brzuszka w poczatkowych miesiącach i przeszło,a ostatnio znów,a jeszcze pani doktor mówi,że jest zły. Tyle,ze dziecko przecież musze wykąpać. Dzis nie dałam żadnych chrupek, jedno mleko zastapiłam kaszką i zrobiłam przerwę na 4 godziny, a nie co 3, bo tak nam sie sprawdzało,a 5 je w nocy i póki co dzidziuś zadowolony,a o tej porze był płacz, podałam też debridat. Jeszcze jakieś podpowiedzi?
  2. Mika30

    Co z tą kupką?

    Wyczytałam też,że kupy z czarnymi nitkami mogą być po bananie, a mała faktycznie ostatnio zjadła. Hm...
  3. Mika30

    Co z tą kupką?

    Dziewczyny pomóżcie! mała kończy 9 miesięcy i od jakichś 2 tygodni pojawił się problem z kupkami i gazami-na to wygląda przynajmniej. Miała problem z tym we wcześniejszych miesiącach,ale sytuacja uregulowała się-była na bebilonie pepti dha, obiadki (marchewka, pietruszka, mięsko,ziemniak,czasem brokuł, Żółtko, kaszka manna lub kleik kukurydziany), kaszki nestle i kupa na nocniku bez problemów. A od jakiegoś czasu do południa czy też po obiadku kupa na nocnik,a od późnego popołudnia mała zaczyna sie prężyć,krzyczeć, jest niespokojna i poirytowana i jak ją kąpię to od razu po włożeniu do wanienki idą gazy i kupa. Fakt,że tak sobie radziliśmy zanim pani doktor dostosowała dobrze mleko,ale potem odruch ten zniknął, nawet na basenie pampers był czysty. Od jakiegoś miesiąca czy troszkę dłużej jesteśmy tylko na bebilonie comfort i znów powracamy do odruchu wodnego. Pani doktor mówi,że jest to odruch zły,ale jak mam go powstrzymać? zasugerowałam,żeby wrócić do bebilonu pepti dha,ale najpierw dostałyśmy syrop debridat. Myślicie,że to kwestia mleka? czy może jakies inne czynniki sie Wam nasuwaja? Noce czy poranki też z reguły sa płaczliwe i niespokojne,dzis i wczoraj zrobiła takie bobki twarde z takim czarnymi pęcherzykami,ale przedwczoraj dostała brokuła, to chyba po tym? Bo wcześniej ich nie było. Brokuła odstawiam,bo po tym tez większe bóle brzuszka. Co myślicie?
  4. Coś mi tu nie działa i dodalo się za dużo razy,jak skasowac? ;P
  5. Dziewczyny pomóżcie! Mała za tydzień konczy 8 miesięcy. Z jedzeniem bywało różnie,bo to dziecko kolkowe było i dość wrazliwe na zmiany. Wszystko bylo uregulowane, rano jadła mm, potem kaszka,zupka,deserek, mleko i na noc mleko. Od ok.5 miesiecy jest na bebilonie pepti, piła chętnie nawet po 160-200 ml na jeden posiłek. Czasem jadła dużo,ale po kilku dniach znów luzowała i nie chciała jeśc,chyba to była kwestia regulacji,na wadze przybierała ładnie. Zaczęłam jej podawać inne kaszki tzn. mleczn0-ryżowe,wiec na innym mm, zupki gotuję sama,a deserki dawałam w słoiczkach, jednak bóle brzuszka wróciły,więc od 2 tyg podaję jej rano mm, potem kaszkę ryżową na jej mm, potem zupkę gotuję, mm, deserek sama robie i mm, bole brzuszka sporadyczne,ale pojawił się problem z piciem mm od tygodnia. Wypija max po 100 ml i płacze,próbuje dac za jakiś czas,ale mało kiedy dokończy. W czym moze być problem? Ostatnio byłam na kontroli i mała waży dobrze, bo 8340, spadła trochę,bo wczesniej miała 8380,pediatra mówi,ze wszystko jest w porządku,ale ja się boję,ze to poczatek kłopotów. Co robić? dac jej spokój i zluzowac,przeczekać kilka dni czy udac się do jakiegoś specjalisty? Mała dobrze wygląda, rośnie, bo ma 77 cm długości,bawi się,skacze i śmieje,wiec jako takich niepokojących oznak nie ma,ale ja mam mega stresa ;( a moze spróbować powrócić do tych innych smaków kaszek? może dzieci nie lubią aż takiej monotonii? (swoją droga jeden z lekarzy powiedział,ze dzieci w tym wieku własnie monotonię lubią). Sama już nic nie wiem. Dodam,że ząbków nie ma,ale dziasełka dosyć aktywnie się przygotowywują od długiego czasu, wyniki moczu ok. Co myślicie? Aha, stosujemy smoczki trójprzepływowe,ktore własnie kilka miesięcy temu rozwiązały problem z jedzeniem, ale są tylko zero plus,moze byc on po prostu za mały? bo do herbatki wymieniałam na 6 plus,ale zwykły.
  6. Dziękuję dziewczyny za wszystkie rady!!! cenne! od wczoraj podaję wg jadłospisu, który podała mi pediatra- rano mleko, potem kaszka, potem zupka, mleko,deserek i na noc mleko i mała jest zadowolona nawet ;) co do przepajania to nie za bardzo nadal mała chce wodę,ale teraz tymbardziej staram się ją nauczyć, wcześniej odpusciłam, bo lekarka powiedziała,ze w mleku jest woda i nie trzeba przepajać, to zdanie potwierdził mi tez drugi lekarz, który cieszy się dość dużą popularnością i mam do niego większe zaufanie niż do tamtej ;) przy zaparciach podawałam rumianek,więc i tak poza mlekiem jakiś inny płyn ;) Ulla, Ty przed każdym mm podawałaś coś nowego po kilka łyzeczek, dobrze zrozumiałam,a nie zastepowałaś jednego posiłku od razu? a jak podajecie kaszki? butlą czy łyżeczką? i ile na początku? ;)
  7. Jelp jest bardzo dobry, drogi,ale wydajny! polecam!!!
  8. Moja córeczka kończy za kilka dni 5 miesiecy, jest na mm,od ukończenia 4 miesiąca zaczęłam podawać słoiczki z jabłkiem i marchewką, ale często wycofywałam, bo bolał ją brzuszek. Dziś podałam znów marchewkę po dłuższej przerwie i znów reakcja brzuszkowa, czy to kwestia przyzwyczajenia do nowego posiłku czy nietolerancja takiego pokarmu? co powinnam zrobić? odczekac znów czy dalej podawac licząc na akceptacje żołądka? Dziewczyny pomóżcie!
  9. Dziewczyny wiecie coś o braku dofinansowania (na receptę) bebilonu pepti 1? już w dwóch aptekach mi to podkreslili,ze od nowego roku ma nie być dofinansowania na to mleko. Wiecie coś więcej? jaka ma byc cena? bo podobno może byc wtedy nizsza i gdzie można bedzie go kupić?
  10. dziękuję, mamy się już dużo lepiej ;) wymieniłam małej smoczek na trójprzepływowy 3+ i problem się rozwiązał ;) mała ładnie je, no chyba,że boli ją brzuszek to wtedy malutko zjada ;( alejak przejdziekolka to wraca do formy ;) pewnie za dużo w jednym czasie sie zbiegło- zmiana mleka, szczepienie no i skończenie 3 miesiecy czyli potrzebawiększego smoczka ;) trochę się nmeczyłyśmy, bo nawet wizyta nocna w szputlu zaliczona z powodu (jak sie potem okazało jednak) kolki brzusznej. Doktor mówił,że jeśli nie zacznie jeść to się widzimy na drugi dzień na dowadnianiu organizmu,ale stawałyśmy z babcią na głowie zeby ją nakarmić i na szczescie nas pobyt szpitalny ominął.
  11. dziękuję, mamy się już dużo lepiej ;) wymieniłam małej smoczek na trójprzepływowy 3+ i problem się rozwiązał ;) mała ładnie je, no chyba,że boli ją brzuszek to wtedy malutko zjada ;( alejak przejdziekolka to wraca do formy ;) pewnie za dużo w jednym czasie sie zbiegło- zmiana mleka, szczepienie no i skończenie 3 miesiecy czyli potrzebawiększego smoczka ;) trochę się nmeczyłyśmy, bo nawet wizyta nocna w szputlu zaliczona z powodu (jak sie potem okazało jednak) kolki brzusznej. Doktor mówił,że jeśli nie zacznie jeść to się widzimy na drugi dzień na dowadnianiu organizmu,ale stawałyśmy z babcią na głowie zeby ją nakarmić i na szczescie nas pobyt szpitalny ominął.
  12. ale ona wogóle nie chciała,wiec podałam jej tego pokarmu tylko 60. A tamtego nie chce podawać,bo nie potrafiła zrobić po nim kupy ;( w nocy je ładnie, bo 120,ale w ciagu dnia trzeba się nakombinowac,żeby cokolwiek wypiła np. dziś o 9 wypiła 60 ml i o 12 też 60 ml i musiałam sie nagimnastykowac ostro. Chyba muszę poczekac kilka dni i obserwować, a jak nie będzie chciała pić,albo nie odniesie to mleko zamierzonego skutku to będzie i tak kolejna zmiana...no bo co innego robić...
  13. oj tam ;) ...warto różnych rzeczy poczytać z doświadczenia innych i dziękuję za nowe wskazówki ;) póki co mała wypiła 150 ;) a to jest dużo w jej wykonaniu ;) tyle,ze ja żeby ją przekonac udawałam krzyżówkę osła, krowy i konia (dźwiękowo) ;) i skakałam na piłce gimnastycznej ;)
  14. o! dziękuje za radę, ale to tak można mieszac mleka? w jakich proporcjach to robiła?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...