Skocz do zawartości
Forum

Anulka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Anulka

  1. radość sercaNo dobra... zmykam już naprawdę poczytać...Dobrej Nocy Dobranoc Asiu i jeszcze raz dziękuje
  2. wpływ księzyca chyba bo i moje dzieciaki dzisiaj bardziej mi dały popalić niż zwykle
  3. moja dwójka adehadowców też wreszcie spi..tez mi dali dzisiaj popalić a do tego stres związany z babcią...mam dość dzisiejszego dnia
  4. gg śpią już dzieci czy nie śpią?
  5. musiałam coś zmienić bo za zimowo było
  6. to chyba wpływ księżyca bo na październiczkach dzieci tak samo absorbujące bardziej niż zwykle
  7. Żancia brak słów Madzia no to pięknie. Maja też miała kilka takich dni... Monia W sił życzę i wytrwałości. Dwóch takich zuchów to można wykorkować Madzia (nicola) co u Ciebie??
  8. napić się napiję, ale raczej na smutno... Żanciu a jak z wizytą w stolicy?
  9. lisiczkano ja moge tylko powiedzec tyle, ze podobno auta niemieckie i japonskie to jedne z najlepszych aut. my tez mamy niemca.:) no własnie ja mam teraz opla vectrę kombi i powiem szczerze, że jakiś trefny egzemplarz mi się trafił...ciągle coś dlatego chcę teraz japończyka...
  10. ja używałam laktatora i mocno zbitych liści białej kapusty...one na prawdę pomagają...
  11. justyna@Anulka tak od ponad dwóch tygodni sama chodzi przed tem trzymała sie mebli no po prostu rewelacja!!!
  12. jestem Żanciu ale ze mnie dzisiaj słaby kompan do picia...
  13. ja usg dopochwowe miałam robione do 20 tygodnia...potem przez brzuch i na każdym był mój Synek a śmiechu nie raz było co nie miara...również polecam wspólne usg :)
  14. Justyna Twoja Gwiazdka tak ładnie chodzi??? Śliczne fotki :)
  15. Żanciu ja się napiję...jutro zabieramy babcię do szpitala na tomograf...cały czas bredzi i pyta pięć razy o to samo
  16. martusiakurcze bartek przed chwila sie przewrocil i rozcial sobie pod noskiem skore. ma taka ranke na pol centymetra miedy dziurkami od nosa. krew juz nie leci... czy takie cos trzeba szyc czy samo sie zagoi..??? pierwsza krew zaliczona... jeśli nie jest głęboka to nie ma potrzeby szyć...Maja też chrzest zaliczyła. O mały włos nie straciła ząbka który dopiero się jej wyciął. Na szczęście skończyło się na "wiadrze" krwi
  17. Żancia nie przejmuj się. Ja też mam czołgistę. Dopiero od tygodnia robi czworakowo trzy-cztery kroczki.
  18. autko już chyba znalazłam...toyota corolla lub avensis verso (kombi i ma możliwość 7 miejsc albo powiększenia bagażnika)...tylko pytanie, bo niby toyota to japoński samochód, jak one się sprawują...macie jakieś opinie na temat tego autka?
  19. autko już chyba znalazłam...toyota corolla lub avensis verso (kombi i ma możliwość 7 miejsc albo powiększenia bagażnika)...tylko pytanie, bo niby toyota to japoński samochód, jak one się sprawują...
  20. a ja właśnie miałam telefon...babcia nagle straciła pamięć...nie pamięta co się działo dwa dni temu...lekarz podejrzewa zator...jestem załamana...nie ma lepszej na swiecie babci niż moja Aniu jadę do rodziców i do babci dzisiaj wieczorem albo jutro rano...znowu nie będę na teatrzyku, ale babcia to jedna z ważniejszych osób w moim życiu...muszę ją zabrać do jakiegoś neurologa :Smutny::Smutny::Smutny::Smutny:
  21. a ja właśnie miałam telefon...babcia nagle straciła pamięć...nie pamięta co się działo dwa dni temu...lekarz podejrzewa zator...jestem załamana...nie ma lepszej na swiecie babci niż moja
  22. marikno co skoro mamy taka okragla stroneczke moze wypijemy koniecznie :)
  23. newaniaAnulka, te przygody samochodowe w Rumunii to hoho - zabawnie sie to czyta i pewnie wspomina też, ale na żywo to na pewno wesoło nie było :( Jeśli mogę wtrącić swoje trzy groszę odnośnie samochodów, to Anulka, moge powiedzieć, że jak byłam parę lat temu w Paryżu to myślałam, że nie ma już gorszych kierowców niż Francuzi ;) Ale jednak są - w Atenach Ale tak na serio to w Paryżu widziałam taką scenkę przed jednym bistro: Ze znajomymi zaparkowaliśmy po jednej stronie ulicy i ja tak patrzę, a jeden samochód próbuje zaparkować równolegle po drugiej stronie. Ale tak na pierwszy rzut mojego skromnego oka to nie było tam wystarczająco dużo miejsca na ten samochód. Ale to nie była dla niego żadna przeszkoda! Wjechał, trochę zderzakiem z przodu popchnął jeden samochód, trochę zderzakiem z tyłu popchnął drugi samochód i miejsce się znalazło Do dziś nie mogę uwierzyć, że to miało miejce na moich oczach! Ale czy wszyscy tak parkują to musiałaby chyba Moniq się wypowiedzieć :)
  24. martusiamaly wlanie zasnal... ufff. chwilka dla mnie. dziewczyny czy w lozeczkach dzieci macie ochraniacze na szczebelki? ja ich nie kupowalam bo wyczytalam kiedys ze do roku nie powinno ich byc. zreszta tu w irlandii jest nawet napisane ze od 12 miesiecy... ale wlasnie znow przeczytalam gdizes ze jak dziecko zaczyna samo wstawac to nalezy usunac ochraniacze ... to przeczy samo sobie.. nie wiem czy kupowac czy nie.... a uzywacie juz poduszeczki i kouderki? moj poki co nadal spi w spiworku.. ja ochraniacz miałam przypięty na początku jak tylko moje dzieci się urodziły...potem zdjęłam.. a jeśli chodzi o podusię kołderkę to właściwie od samego początku dzieciaki spały właśnie z takim zestawem...dodam tylko, że podusia prawie płaska
  25. justyna@Anulkaja już po spacerze...wieje jakby się jakaś chol..ra powiesiła Anulka u nas mówi sie że piździ jak w kieleckiem :duren:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...