Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. stokrotka_87 takiego mam tylko granatowy Chciałabym chociaż takiego mieć .... racuszekehhhh z drugiej strony jestem przerażona , boję się że nie sprawdzę się jako matka.... Ja mam to samo ....nie jesteś sama ...damy rade
  2. Wspaniałę dziękuje .... wszytsko w porządeczku ... Hania bryka...nic nie boli ...no może troszke:)
  3. miska271Kasia1983MARGOLCIU ZOSIA JEST PRZEPIEKNA!!!! JEJKU JAK JA CI ZAZDROSZCZE ZE JUZ MASZ TO ZA SOBA, DUZO ZDROWKA DLA CIEBIE I MALENKIEJTak Anetko to moja malzowina i Mati :) Dawaj te foty, juz nie moge sie doczekac az sobie poogladam cos innego niz snieg za oknem brrrr zanim sie obejzysz i Ty bedziesz tulic swoja kruszynke w ramionach... Dokładnie ....zgadzam się z tym:)
  4. Kasia1983 Miska wspolczuje tej nocy ale ja tez nie mialam za ciekawie. Mam ucisk na pecherz i 3 razy wstawalam w ncy wrrr Maja nie daje mi sie wyspac, juz zaczyna mnie przyzwyczajac do nocnego wstawania :) Dala by matce jeszcze troche luzu poki w brzuszku siedzi Mnie narazie Hania pod tym wzgledem daje spokój...ale za to w niocy najbardziej ruchliwa jest ... hehe Witajcie Kochane Babulce!!!!
  5. aniutka86A to becik który babcia uszyła dla prawnuczki, pochwalę się Wam:) babcia się napracowała Pięknie... slicznie... musiała dać w to dużo serduszka- fantastycznie jej to wyszło.... stokrotka_87urodzinowa kawka i torcik dla wszystkich marcoweczek Dziękuje!!!!!
  6. aniutka86Stysiu może nie tak się wyraziłam...chodzi mi o to, że ja na przykład jak czuję ruchy to jestem spokojniejsza, chociaż wiem,mam świadomość, że z moją małą nie do końca jest wszystko w porządku.... ale te ruchy dają mi mimo wszystko poczucie że jest z nią w porządku, ma siłę się ruszać Tak , tak Kochana rozumiem Cię ... ja teraz mam tosamo....czuje się spokojniejsza :
  7. To super wiadomośći ... będzie dobrze na pewno ...a z tym stwierdzeniem ze ", jak się rusza to człowiek zawsze spokojniejszy...przynajmniej wiadomo, że dziecko zdrowe:)" - nie mogę się zgodzić ... Moja Gabrysia do ostatnich swoich dni była bardzo ruchliwa ,a pomimo to była bardzo bardzo chora :( ale nie to teraz jest najważniejsze... Najważniejsze jest TERAZ i to się liczy ze wszytsko jest na dobrej drodze i ze ja i Ty jesteśmy szczęśliwe ..i już nie długo nasze pociechy będziemy trzymać na rękach:)
  8. Dla Stokrotki Życzę Ci w dniu twego święta... byś zawsze była uśmiechnięta, by marzenia się spełniły, te które twoimi były... byś miłości w życiu wielkiej zaznała i nigdy przez nią nie płakała... by szczęście przy tobie było i smutki wynosiło, abyś zdrowie zawsze miała... bliskim siebie dawała... wszystkiego naj! Szczęsliwego rozwiązania i spełnienia marzeń!!!
  9. Hello !!!!! Hmmm ja dziś miałam cudny sen - he he obudziłam się bardzo pdniecona ....ale nie pytajcie kto był w roli głównej .....KSIĄDZ i to w dodatku jaki .... taki gładziutki na twarzy ze hej .... bez zarostu .... a zresztą w tej roli był aktor znany, ale nie moge sobie przypomnie nazwiska ani "przlepić" go teraz do filmu w którym występował:) ... Dziś u mnie kolęda, ale ..."uciekam" ...nie przyjmuje .... w tym roku będzie inaczej niż w poprzednim .... od tej kolędy się wszytsko zło zaczęło ...:( Chyba pójdziemy na "kolęde" do kina na 'ciacho' - czy któraś z Was była???? jaki jest film??? Pozatym znów przymroziło heh... bedę miała bardzo duży rachunek za prąd , bo musze dogrzewać się grzejniczkiem Qmpella - odpoczywa i kuruj się Kochana .... Aniutka - jak samopoczucie??? Stokrotka - mówisz ze pas daje rade , tak??? Ja szczerze mówiąć paria na siusianie nie czuje narazie ...ale w zeszłym roku o tej porze to nie mogłam ujść 100 metrów , bo czułam siusiu :) chyba bede się martwić dlaczego tak nie mam w tym roku Hania mi fikołki robi jak małą łobuziara przekręca się , a to kopnie ...a to pociągnie... Wiecie , w orawej pachwinie mnie boli , ze nogi do góry przy zakładaniu spodni nie moge unieść ... tylko na siedząco zakładam... może tam mi Hania jakoś leży ...co myśliecie o tym???? Pozdrawiam Was Kochane i życzę miłego dnia !!!!
  10. Śliczna... cudo ... jejku , swojej córeczki doczekać się nie mogę !!!!!
  11. qmpeelaOleee laseczki Ja na chwilke, bo padam na pysk... Byłam dzisiaj u lekarza po zwolnienie czekałam od 8 rano do 11 zanim przyszedł :O myslałam że tam zakwitne. W końcu i tak mnie nawet nie badał tylko położna posłuchała tętna małej a ja mam się zgłosić na wizytę za tydzień, potem musiałam załatwić papiery w banku, urząd skarbowy, zakupy, dowiadywałam się o zasiłki i do domu wróciłam przed 15tą... A wyszłam o 6.50 na autobus... koszmar normalnie. Pocieszam się faktem, ze mam załatwione juz wszystko i wszystko wiem ;) koszaaaa kochana dzieki za pamięc :) Tatko juz po operacji, wszystko jak narazie ok :) Jeszcze na pooperacyjnej jest wiec mam tylko info od mamy, ale jutro moze sie do niego wybiore :) A siostra maupa nadal siedzi w domu, w koncu nie pojechała bo zaczeła czuc ruchy no i czeka do piątku. ) To jutro b edziesz mogła sobie zrobić dzień lenistwa, super ze wszytsko załatwione i ze z tatą jest oki i z siostrzyczka KaszaaaaaaBardzo przykre :( Mam nadzieje,że nie sprawiłam ci przykrości ,z ciekawości pytałam... A teraz dla równowagi czas na lody ! Nie , nie zrobiłas ...wszytsko w porządku!!!
  12. zancia1907A ma być synek:)) Prawdopodobnie Oliwierek:)) Piękne...a jak Ty się czujesz???? To Twoje pierwsze dziecko??? jk ogólnie Twoje samopoczucie??? przygotowania trwają??
  13. KaszaaaaaaStysiu ja sie nie krztusze ale za to dusze :) W nocy jak zmieniam pozycje z jednego boku na drugi to zanim się płuca przyzwyczają do ucisku to kilka minut mam takie uczucie jak by mi słoń na klacie usiadł :)A powiedz mi czy przed porodem wiedziałaś już,że Gabrysia nie żyje ? Tak , wiedziałam ze już nie zyje ... w sumie jak się okazało po sekcji , już od srody ...a ja w piatek sie dowiedziałam....w środe do południa jeszcze poczułam Gabi - i to było jej mocne ostatnie kopnięcie!!!
  14. Witaj !!! i zapraszamy do pisania .... co masz w brzuszku ???? imię juz wybrane?
  15. izabell30tak mnie wzięło odliczam każdy dzień ciągle myślę co jeszcze muszę zrobić zanim pojawi się na świecie nasze maleństwo, mam nadzieję , że jeszcze mi przejdzie bo inaczej umęczę siebie i moich bliskich Heh , spokojnie ...jeszcze małą chwilka i dzieciątko będzie z Tobą !!!! kingusia1991No i nie ma jajek... trudno, trzeba będzie poczekać i wieczorem zrobię Ojej , nie dobrez ...do sąsiadki idź:)
  16. Witaj Izabell ...co tam u Ciebie? jak dzionek minął?
  17. Wiecie co ... ja ostatnio się zaczynam ksztusić ... musze mniejsze kęsy jeść heh , bo potem "ręce w góre" by się nie udusić...macie tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...