Skocz do zawartości
Forum

stysiapysia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez stysiapysia

  1. Stociu ciesz się kOchana :)następnym razem będzie dziewczynka:)
  2. To dobrze...ale... Kinia uważaj na siebie i małą , dobrze!
  3. No przestań Tom... Kochana masz przyszłą żonke ...a fotki jak najbardziej prosimy, zresztą jak nie ty to gdzie indziej je zobaczymy ;p
  4. ha ha ..to moze on zartował??? heh zartuje , na pewno nie ...
  5. szukaj ...a moze się traf akurat coś fajnego i ładnego:)...czas leci , nie...pewnie pamiętasz zaręczyny , jakby był wczoraj , a tu już nie długo ślub:)
  6. Słodkich snów.... ps. jeszcze nie uciekam .... to dlatego ze net może mi "uciec" :)
  7. racuszekBiedna Kinia stresuje się kiedy powinna być błogo spokojna .... a wszyscy dookoła powinni o to zadbać..... Poważnie zabrzmiały jej posty ..kurcze, dlaczego tak jest?
  8. Piękna...a moze jest gdzieś tam u Ciebie wypożyczalnia? na te jeden dzień sobie wypożyczysz:)
  9. racuszekteż zresztą mialam dziś przygodę.... otóż czekając w kolejce do doktorka spotkałam znajomą z pracy .... i dowiedziałam się że wg współpracowników jestem najgorsza, na złość im zaszlam w ciążę , zrobiłam to z premedytacją i jestem taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaka zła Racuszku ja bym się nie przejmowała...to świadczy o ich inteligencji tylko.... kingusia1991Kaszaaaaaakingusia1991Tylko żyję dla niej :((( gdyby jej nie było to kto wie, ale tak jak pisałam raczej jestem tchórzem, jeśli chodzi o te sprawy... ale dzisiaj mam cholernie przykry dzień i Wam smęcę... Po to tu jesteśmy ,żeby nam można było posmęcić Więc jak masz ochote i nie żałuj sobie A podglądacza nieproszonego olej ! Niech se poczyta czyjeś posty skoro nie ma nic ciekawszego do robienia ... Zaraz muszę i tak iść, chyba innym razem Wam posmęcę , bo pewnie duużo tych dni przede mną :( ponieważ Pan A. chce komputerek i będę musiała mu użyczyć... bo nie chce mi się kłócić, już dzisiaj cały dzień ryczę i mi starczy wrażeń, położę się spać, chociaż w śnie o niczym nie myślę.. i uczuć nie odczuwam żadnych :( i nie płaczę... Kochana...całuje!!!!
  10. kingusia1991Aguniakingusia1991Wiecie bym napisała, ale inne osoby mają do tego wgląd i czytają co czasem piszę, i to jest wkurzające... po prostu jestem cholernie dzisiaj smutna , nie chce się aż żyć Oj Kinguś strasznie mi przykro,że masz taki nastrój ....Jeszcze w dodatku nie mam nikogo, żeby mnie pocieszył , usiadł ze mną i pogadał i żebym się "wyryczała w rękaw" kogoś... ehh same rozumiecie :( znaczy może nie rozumiecie, bo macie taką osobę, ale ja nie chociaż mi się wydawało, że mam ... A gdzie Twój mężczyzna?
  11. kingusia1991Czasem to w ogóle myślę, że nie powinnam istnieć i w ogóle żyć wziąć sznur i zawiesić się... ale chyba bym nie miała tyle odwagi na to Kingusia nie myśl tak , bo popełniłabyś największą głupotę swojego życia... Ty odejdziesz ,a wszyscy za Tobą płakac będą ...a co z Kornelią o niej pomyślałaś???TO NIE ODWAGA , TO JEST GŁUPOTA!!!! Heh, szkoda ze ta osoba tak Ciebie "wykorzystuje" ... ja rozumiem korzystasz u kogoś ,ale ten ktoś nie powinien tego wykorzystac wbrew Tobie...Kingusia nie myśl pesymistycznie.... może poprostu daj sobie czas, przemyśl pewne sprawy, wycisz sie i jak tylko bedziesz chciałą to do nas zglądaj , dobrze??? bo ja na pewno martwic sie bede :) i powodzonka życzę i duuuuuuużo optymizmu!!!! racuszek z sukni rozmiar 36 czterdziestki nie da się zrobić hehehehe Racuszk , może da się wszyc kawałki materiału... na pewno da rade tylko porządna krawcowa potrzebna!!!
  12. kingusia1991Wiecie bym napisała, ale inne osoby mają do tego wgląd i czytają co czasem piszę, i to jest wkurzające... po prostu jestem cholernie dzisiaj smutna , nie chce się aż żyć och Kochana ...pamiętaj ze nie jesteś sama... jakby co zawsze postaramy sie Ciebie rozchmurzyc....nie przejmuj się innymi , najważniejsza jesteś Ty w tym momencie...bo szczęśliwa mamsia to szczęśliwe dzieciątko!!!!
  13. A to dla pozostałych maluszków od "Frania"
  14. Kingusia kula sie jakoś ..a Ty gdzie byłaś jak Cię nie było????
  15. krlnkzapomniałam o zdjęciu :) Piesio jaki ciekawy hehee... masz go w domku???? a jak sie zachowuje odkąd macie maluszka? jest zazdrosny? jola28Hej witam się i ja ale tylko na minutke.My już 10 dni po zabiegu.Mała wraca powoli do siebie,ale nadal zrywa się z płaczem .POwoli przyzwyczaja się do nowego podniebienia i wargi.Tego co przeżyłyśmy nie chcę wspominac, bo było ciężko nawet bardzo ciężko.Mieliśmy oparcie w pielegniarkach i cudownym llekarzu,który z cierpliwością odpowiadał na mnóstwo moich czsam i głupich pytań. Z jedzeniem szału nie ma,alejakoś idzie.Karmię przez butlę,czasem łyżeczkuję.Ewa złapała poszpitalne zapalenie oskrzeli i jest na antybiotyku.Je 110 ml przez 30 minut,męczy się bardzo. Nikomu nie życzę tego piekła jakie przeżyliśmy.Mała płakała ,ja płakałam z nią i niemalże chodziłam po ścianach z przemęczenia.Schudłam 5 kg przez tydzień.Chociasz to dobre z tego wszystkiego....Nie było czasu jeśc. Zdrówka maleństwom i mamom.Przepisiki apetyczne chyba coś jutro popróbuję. Kochana jak ja się cieszę,a "moja ksieżniczka" jest prześliczna...zawsze była , ale teraz jest WYJĄTKOWA!!!! pięknie , teraz już po górke , będzie wszystko dobrze To dla Księżniczki !!!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...