Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

izzik1984

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    małopolska
  1. izzik1984

    Marzec 2012

    Hej dziewczyny:) Co tam u was słychać ciekawego? U nas pogoda do kitu. Wychodzimy tylko na krótki spacerek i do domu. Więc jak siedzimy w domu to młoda albo lata i szafki próbuje pootwierać, albo klocki układa bo ostatnio to jej ulubiona zabawa. Układa wieże z kloców i zdejmuje klocki. No i tak w kółko. Więc już wiadomo że przyda się większy zestaw klocków. Ostatnio myślałam nad czymś na dzień dziecka, ale jakoś pomysłów mi brak. Na basen jeszcze za zimno. I jakoś nie mogę wymyślić nic co by jaj przypadło do gustu tak jak te klocki. Z pozytywnych rzeczy to robiliśmy badania małej i wszystko jest już ok czyli koniec z żelazem :) MałyHipek gratuluję ząbków. U nas dopiero 6 jest, więc do końca jeszcze daleko. Fajnie że małemu apetyt wrócił. U nas z jedzeniem też już dużo lepiej:) Dobrej nocki
  2. izzik1984

    Marzec 2012

    Hej:) I w końcu wróciła do nas ładna pogoda. Bardzo mnie to cieszy, bo mała nie chce siedzieć cały dzień w domu i jest wtedy nie do wytrzymania. Ja od jakiegoś czasu ćwiczę codziennie po godzinie. Znalazłam na YouTube świetne ćwiczenia na abs które prowadzi fajna babka. A taki wycisk daje że jestem po nich ja zmokła kura. Przez pierwsze cztery dni to tak mnie wszystko bolało że ledwie się ruszałam:) Jak na razie efekt jest taki że kiedyś kupiłam sobie sukienkę na komunie, wczoraj przymierzam, a ona za duża. I teraz teściowa ma mi ją zwężać . Żałuję tylko że wcześniej nie zaczęłam tych ćwiczeń, bo przecież całą zimę miałam. No ale lepiej późno niż wcale. A jak tam u was? Katarzyna jak Twój aerobik? Spodobało się? My byłyśmy u dziadka i zamówienie na piaskownice złożone:) Królik a jak tam idzie Twoje zrzucanie zbędnych kilogramów? A poza tym czekam na zwrot podatku i doczekać się nie mogę. Zaplanowałam sobie małe odświeżanie naszych pomieszczeń, ale dopóki zwrotu nie ma to nic z tego. Franti nasz wątek powoli wygasa. Zaglądałam ostatnio ale nikt nic nie pisze, no a sama do siebie pisać nie będę, więc też się nic nie odzywałam. Znajdź mnie na fb, to zawsze jakiś kontakt będzie gdy się forum wypali. Moje dane prześlę na priv :) Małej chyba kolejny ząbek idzie, bo czasami w nocy tak marudzi i się wierci na wszystkie strony świata że szok. I tak przez dwie godziny non stop potrafi. Później takie nocki odsypia w dzień. A taki cwaniak i wymuszacz mały że głowa mała. W miejscu góra 5 min usiedzi i tyle spokoju. Jak ktoś wychodzi na dwór to wielki ryk jest że jej nie zabiera. Wchodzi na łózko, pobiega po nim trochę i z łózka, w te i spowrotem. To na meble próbuje się wdrapać, to do kuchni leci szafki otwierać i wyjmuje co zdąży, to znowu buty z szafki wyrzuca, i non stop coś, więc nudy przy niej nie ma. A niestety nie wszystkie szafki da się zablokować :/ Naprawdę strach pomyśleć co będzie później. Ale i tak jest przekochana. Najbardziej mi się podoba jak tata jej mówi daj buziaka, to łapie jego twarz w ręce przyciąga do siebie, daje buziaka i strasznie z tego zaciesza. Kochany urwisek mały. A jak tam u was dzieciaczki? Zdrowe? Coś nowego? Coś śmiesznego? Pozdrawiam, buźka
  3. izzik1984

    Marzec 2012

    Ja już się trochę oswoiłam z tym nowym forum. Choć zbyt rewelacyjne to nie jest. Dzisiaj wróciliśmy od mojego taty. Niby długi weekend i człowiek odpocząć może, ale jakoś czuję się bardziej zmęczona niż zazwyczaj. Do tego pogoda nie dopisała i człowiek kisił się w domu. Gdyby cały weekend było tak jak dzisiaj to byłaby zupełnie inna bajka. Mała to wulkan energii i ciężko było jej non stop w domu siedzieć. Tyle ma energii i pomysłów na minutę że ledwie to ogarniam. Nic się zrobić nie da bo wdrapuje się na łóżka, krzesła i na co się tylko da. Gorzej już ze schodzeniem. Wie że z łóżka schodzi się tyłem ale nie zawsze się do tego stosuje. Lata po tym łóżku wte i we wte i nie patrzy czy spadnie czy nie. Nic nie uważa. Siniaków to już tyle, że strach pomyśleć co będzie później. Normalnie na nic nie mam przy niej czasu. Tylko patrzy co nabroić. Oczy dookoła głowy to i tak za mało. U nas chyba też znowu ząbki idą. Od tygodnia, co noc popłakuje i wierci się przez pół nocy. Na zmianę przy niej czuwamy, bo inaczej to bym chyba zwariowała;p Poza tym czekam żeby się już ten miesiąc skończył. Przed nami dwie komunie. Do tego chciałam w tym miesiącu, kolczyki i paszport małej zrobić, ale coś mi się wydaje że na to już nie wystarczy. Jakoś myśli ogarnąć dzisiaj nie mogę. Więc może jutro resztę dopiszę. Pozdrawiam, buźki
  4. izzik1984

    Marzec 2012

    Witam wszystkich Jednak kupiliśmy trampolinę. Udało nam się kupić na promocji w sklepie. Zamiast 530zł zapłaciliśmy 350zł. Taka standardowa o przekątnej 2,5 metra więc w sam raz. Jutro jedziemy na weekend do mojego taty, więc mam nadzieję że pogoda się poprawi i nie będzie trzeba non stop z dziećmi w domu siedzieć. Królik ja jak byłam na Dukanie to prawie codziennie jeździłam na orbitreku. Czytałam właśnie że dużo osób przeniosło się na forum mama na zakupach. Z ciekawości zaglądałam tam nawet kiedyś , i chyba też się przeniosę. Dużo czytelniejsze i przejrzystsze niż to teraz. Co wy na to żeby całe nasze forum przenieść na tamtą stronkę? Ktoś chętny?
  5. izzik1984

    Marzec 2012

    My już po szczepieniu. Mała zniosła to dzielnie. Mam takie pytanko. Macie może jakieś pomysły co moglibyśmy dać córce Marka na komunie? On chce kupić trampolinę, ale jak dla mnie to bez sensu bo Wiolka w domu ma, a jak chce tu poskakać to kuzyni w domu obok mają. A po drugie 600zł to dla mnie zdecydowanie za drogo. Wolałabym coś innego i nie tak drogiego. Patrzyłam po necie , ale nic ciekawego nie znalazłam. Wiem że dostanie nowy telefon dotykowy, tableta, jakąś biżuterie. Rower nowy ma bo mama jej kupiła w zeszłym roku żeby jej nikt na komunie już nie kupił. Ma ktoś jakieś pomysły? Katarzyna ja jestem zdania że jeżeli dziecko umie pokazać gdzie jest tata, gdzie mama. I na zdjęciach też rozpoznaje, to według mnie mówi świadomie mama i tata.
  6. izzik1984

    Marzec 2012

    Normalnie napisałam się z 30 min i jak wysłać chciałam to wszystko zniknęło bo akurat zostałyśmy przeniesione do maluchów!!!! Tak w skrócie to wiadomość była mniej więcej takiej treści: I jak tam dziewczyny po weekendzie? U nas już pierwszy grill zaliczony, i byliśmy w odwiedzinach u jednego ze szwagrów. Ma córeczkę starszą od Nikoli o 10 mies. Niby rówieśnice, ale nie ma mowy o wspólnej zabawie, bo Roksana strasznie o wszystko zazdrosna. Może jak starsze będą to wtedy. Górne dwójki nam się już przebiły i woda z nos przestała lecieć, więc to pewnie od tych zębów było. Jutro jedziemy na szczepienie, będzie z głowy na pół roku. Pojawiły się u nas nowe słowa: jak jej coś nie pasuje to woła "nienienienie" tak fajnie to wygląda. Nawet "dajdajdaj" się pojawiło, ale to "j" takie zniekształcone trochę. Na tatę nie woła tata tylko tak jakoś śmiesznie to wymawia że ja nawet powtórzyć nie potrafię. Jak słyszy muzykę to ręce do góry wyciąga, macha i podskakuje jak dzieci w piosence mucha w mucholocie. Kręci się w kółeczko na jednej nodze a jak klapnie na pupę to się cieszy. Ciekawa jestem gdzie to podpatrzyła:) Non stop zaciesza. A jak ją coś cieszy to dziuba szeroko otwiera. Wygląda przekomicznie. A taki się przytulasek ostatnio zrobiła, że szok. Ale dzieci w tym wieku chyba tak mają że się tulić lubią. Do mamy, taty,siostry, misia, lalki . Wczoraj była kuzynka co ma 5 lat i nawet do niej się tuliła. Co do mojej diety to jakieś postępy są. Brzuszek już mi tak nie odstaje, i w spodnie się mieszczę. Nie wiem jak to wagowo wygląda, bo nie mamy wagi w domu. Królik wytrwałości, nie poddawaj się. U mnie też są małe rezultaty, ale jednak zawsze jakieś są. Po troszku i dojdziemy do celu ;) Jak to mówią "nie od razu Kraków zbudowano" ;p
  7. izzik1984

    Pomoc w usprawnieniu

    Redakcja izzik - możesz jeszcze raz napisać PW z konkretami? Przed chwilą wysłałam wiadomość ze wskazaniem na konkretne posty.
  8. izzik1984

    Pomoc w usprawnieniu

    Redakcja Nie, nie będzie mozliwości skasowania posta samemu, ale zawsze można napisac do nas pw z linkiem do wątku i wskazaniem, którego posta chciałabys usunąć. Napisałam dwa dni temu, dostałam odpowiedź, ale wskazane przeze mnie posty z niedziałającymi linkami nadal są. Więc jak będzie z tym usuwaniem posta?
  9. izzik1984

    Marzec 2012

    Żeby tak szybko wieczorem zasypiała :)
  10. izzik1984

    Marzec 2012

    Franti u nas to samo. Jak się bawi sama to nie można ani słowa do niej powiedzieć, ani żeby nie widziała że się jej przyglądam bo zaraz się zrywa i po zabawie jest. Katarzyna podsunęłaś mi świetny pomysł z tą drewniana piaskownicą z daszkiem. Jak pojedziemy do mojego taty to mu powiem i zrobi taką piaskownicę dla Nikoli. Materiały ma a wykonanie to dla niego pestka. Więc dziadek zbuduje taką dla Nikoli i dużego busa transportowego ma to przywiezie :) Z plandeki zrobi się przykrycie i będzie luksus Wczoraj jednak pogoda dopisała było 22 w cieniu. Dzisiaj wręcz upalnie. Po powrocie z podwórka mała zjadła i bawiła się jeszcze na dywanie . Ja patrzę co taka cisza się nagle zrobiła, a dziecko śpi :)
  11. izzik1984

    Marzec 2012

    Ja zakładam jej cieńszą czapeczkę, i bluzę z kapturem. Żebym mogła kaptur jej założyć jakby bardziej wiało. Dzisiaj troszkę chłodniej, słoneczka brak i tak jakby się na deszcz zanosi :/ Szkoda, bo już tak fajnie było. Ja właśnie myślałam o takiej piaskownicy plastikowej, co do drugiej połówki można wody nalać. Tylko chciałabym znaleźć taka większą troszkę. Ale mi powiedzieli że Niki jeszcze za mała jest na piaskownicę. Może i za mała, babek z piasku robić jeszcze nie umie, ale choćby sobie piasek po przesypywała. Zawsze by jakąś frajdę miała. Zostały mi jeszcze pieniądze z urodzin, tylko chwilowo sobie pożyczyliśmy od niej. Jak jej oddamy w przyszłym miesiącu to jej kupię taką i już nie będzie trzeba basenu kupować na lato. Będzie dwa w jednym:) Franti my mamy taką małą mulę do wózka przyczepianą, ale jak na razie to głównie ją obgryza. Może z taką większą byłoby inaczej. Daj znać jak się Twoja przyjęła.
  12. izzik1984

    Marzec 2012

    Aaa kupiłam jej w końcu te klocki. Jak na razie podstawowy zestaw z Wadera middle block 33 szt. Nawet fajne są. Kupiłam używane w bardzo dobrym stanie za 10 zł :) Zobaczymy jak się przyjmą.
  13. izzik1984

    Pomoc w usprawnieniu

    A będzie przywrócona funkcja "kasuj post"? Czasami się przydaje. Np jak chcę zdjęcie wstawić przez kod HTML i się nie udaje, bo linki nie działają, to nie mam jak usunąć tego posta z niedziałającym linkiem.
  14. izzik1984

    Marzec 2012

    Już myślałam że wszystkich to nowe forum odstraszyło, bo taka cisza była 'jak makiem zasiał' ;p Mnie się wydaje że taka malutka i nic nie rośnie, tylko po ubraniach widać różnicę. U nas też problem z ubieraniem, a tym bardziej że biega to na dwór, to do domu. Ale wiatr dosyć jest, więc jak na razie zakładamy rajstopki pod spodnie, i pomimo że słońce świeci pełną parą, to bluzę zakładamy żeby jej nie zawiało. Bo dopiero co wyzdrowiała i teraz normalnie paranoje mam, że znowu coś złapie. A chcę na to szczepienie iść pod koniec miesiąca. Na podwórku biega jak szalona, w te i spowrotem. Myślałam ostatnio żeby jej kupić piaskownicę, ale taką zamykaną, bo nie chcę żeby koty sąsiadów zrobiły sobie z niej kuwetę. No i obowiązkowo, zestaw, wiaderko, łopatka, grabki, foremki. Bo strasznie chce pomagać babci w porządkach na podwórku. A tak to będzie miała swoje grabki:) MałyHipek normalnie reklama wiosny jak z żurnala ;) a jakie boskie kolorki!!! Balony zostały jeszcze z urodzin, trzymają się nieźle Franti ja się boje że kamyki będzie zjadać, bo już próbowała. Stokrotki i trawę wyrywa, ale jak na razie nie zjada. A z piaskiem będzie pewnie to samo, nic nie poradzimy:) Ja już się troszkę w tym forum połapałam ,i ciągle ulepszają i dodają brakujące funkcje, więc może nie będzie tak źle. Katarzyna1234 Eeee no może tak źle nie będzie, że cały miesiąc w domu spędzicie. Jak już zaczyna się goić, to już bliżej niż dalej do końca. Cierpliwości życzę :) Też się troszkę dziwię że lekarka nie dała małej od razu czegoś na tą ospę, i nie powiedziała żebyś paracetamol dawała w razie większej gorączki. No ale, co lekarz to inne zasady wyznaje. Dobrze Cię rozumiem, bo u nas to samo. W domu zimno, a na dworze gorąc i też za bardzo nie wiem co jej zakładać. Ale wolę zapobiegać, niż później leczyć. Ubieram ją cieplej i co jakiś czas sprawdzam czy się nie zgrzała.
  15. izzik1984

    Marzec 2012

    Próbowałam wstawić zdjęcie starym sposobem przez kod HTML na forum. Ale nic z tego, tylko cierpliwość traciłam. W końcu załadowało mi się przez opcje "dodaj zdjęcia" bo jak próbowałam wcześniej to mi wychodził jakiś błąd i się nie dało. Mała wczoraj pół dnia na balkonie siedziała, a jaka szczęśliwa była:) Katarzyna1234 no to troszkę posiedzicie w domu. Szybkiego powrotu do zdrowia i jak najmniej swędzących bąbelków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...