Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

clauwi

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Bydgoszcz
  1. clauwi

    Kwiecień 2013

    Po 2 godz na porodowce o 0:35 w nocy przyszedl na swat dawid. porod sn bolesny ale krotki. maly wazy 4650 i ma 63 cm. 9 pkt bo ma sina buzie zatrzymal sie w kanale. Cyca zaciagnal i ssal 2 godz z przerwa teraz spi
  2. clauwi

    Kwiecień 2013

    Aniu fajnie ze juz w domku :) powodzenia z ogarnianiem dwojki , tego tez sie lekko obawiam :) Malaga - perszingu, ja dzisiaj sie tylko z tylkiem przemieszczam midzy kanapa a wc
  3. clauwi

    Kwiecień 2013

    zombi wita świat ... nocka taka sobie, mlody w sumie spal calkiem niezle budzil sie co jakis czas poplakiwal ale szybko usypial, o 2 dostal goraczke ale udalo sie zbic wiec o 4 spalam dalej, od 7 skakal po mnie... ucho nie boli, goraczki na razie nie ma zostal kaszel i katar... najgorsze ze i mnie troche zaczyna brac kaszel i zatoki mam zawalone ;( mnie dzisiaj z rana wziely 3 skurcze takie pest w odstepach co 30-40 min ale juz przeszly wiec nadal cisza... Adama mam w domu wiec nie wiem jak to zniose M do pracy ... do tego stracilam juz kostki, nogi obrzmialy jak baniaki ... Doris - trzymam kciuki za rozwoj akcji :)
  4. clauwi

    Kwiecień 2013

    Agatko - problemy z piersiami czesto sie zdarzaja , przechodzilam przez to u mnie niestety skonczylo sie na MM, wydaje mi sie ze to zalezy od antybiotyku ktory przepisal, z jednym mozesz z innym nie zalezy od skladu. masaż wg mnie i laktacyjnych z SR jest wskazany by jednak zachowac przeplyw mleka a nie gromadzenie sie i kolejne zastoje. wazne by piers ogrzewac by mleko robilo sie rzadsze wtedy latwiej idzie. mi w szpitalu polozna taki bolesny masaz zafundowala, ale w domu laktacyjna byla zdecydowanie delikatniejsza. z ulewaniem mielismy problem do 7msc, u nas sprawdzilo sie karmienie w pionie i kladzenie mlodego w lozeczku z podlozonymi ksiazkami z tylu zeby nie lezal calkiem na plasko lecz pod skosem. wazne by przybieral.
  5. clauwi

    Kwiecień 2013

    wlasnie odechcalo mi sie rodzić .... serio mlody mi sie rozlozyl na amen, goraczka, ryk bo ucho go boli jeszcze jak sie zrzygal to pol pokoju zalal ... ledwo go polozylismy i zasnal ... nocke mam zglowy na pewno nie chce jej spedzic na porodowce bo umre ze zmartwienia o Adama ... jak nie urok to ..... bomba zegarowa w dupie , mlody chory, jeszcze wszystkich uzalezniam pod siebie OSZALEJE !!!!!
  6. clauwi

    Kwiecień 2013

    nadal nic.... humor mi sie spieprza z minuty na minute... chlopaki co rusz obrywaja, nerwowa jestem, nosi mnie.... masakra
  7. clauwi

    Kwiecień 2013

    skurcze co 10-15 min oczywiscie delikatne i nieregularne to te wkurzajace bo nic nie daja... jedyne co mnie martwi to ze w trakcie "skurczu" maly nie drgnie a pomiedzy szaleje jak opetany .... czekam dalej ;(
  8. clauwi

    Kwiecień 2013

    Agqta cieply oklad masuj i sciagaj nie pozwol by twardnialo. a lekarz rodzinny lub polozna srodowiskowa obojetnie. nie doprowadz do zapalenia piersi. malaga snilo mi sie ze dostalam od ciebie sms ze urodzilas 5:36 a ja zamiast gratulowac bylam zla dlaczego ty a nie ja hihi dorota mi dzisiaj jeszcze leca reszyki czopa... poszlam z mlodym spacerem do mamy zeby cos sie ruszylo i nic... boli wszystko ale skurczy brak :/ ehhhh
  9. clauwi

    Kwiecień 2013

    mi juz szajba odbija obliczalam sobie nasze daty urodzenia i jakie nam numery wychodza Adam to 6 Maz - to 7 a ja 9 jakby DADU zechcial jutro wyjsc bylby 8 :) moze to przeznaczenie dobra ide spac bo gloooopoty wymyslam :P ciao !!!
  10. clauwi

    Kwiecień 2013

    czop czasem w ogole nam nie wyjdzie:) a czasem na 2 tyg przed :) jak wody odejda lub beda sie saczyc to szpitala:)
  11. clauwi

    Kwiecień 2013

    Nastka88Hej Mamusie :*Mam pytanie: Kurcze ile czasu Wam schodził ten czop? Wczoraj wyleciało go moim zdaniem dużo a dzisiaj już wymieniłam 3 wkładki - resztki czopu i jakas wydzielina krwia podbarwiona, na dodatek nogi mnie napierdzielają jak na @ i dolna partia pleców, ale przecież nie bede jechala na oddział :P masz blizej jak dalej czop odchodzi roznie ilosciowo jest go hmmm ok lyzki +/- mi odszedl w 33 tyg i nadal nic .... Nastka88A właśnie jeszcze miałam spytać jak to jest ze zwolnieniem lekarskim. Lekarka mi powiedziała , ze zwolnienie moze byc wystawione najdłuzej do planowanego dnia porodu a co dalej jak dzidzia nie chce przyjsc na swiat? Ja mam do 14-ego a do dalej? Juz na macierzynski mam isc? Co tu zrobić? :) ja mam do 10 i lekarz jakbym nieurodzila kazal mi zadzwonic wieczorem i umowic sie na 11 i wypisze jeszcze na 7 dni. a mnie szyja boli, nogi tez w udach, brzuch twardnieje ale juz caly i to co godz lub co 10 min w ogole to porypane :/ nic sie nie dzieje kurka nooooo ...... w niedziele rodzic lipa bo niby lenie hihihi ;) chociaż 7 szczęśliwy a mi sie humor poprawił :P wygralam chuste (juuuupi) i wyplacili mi ostatnie chorobowe hihi jak to zlecialo :P
  12. clauwi

    Kwiecień 2013

    maly nigdy nie odstepuje mnie na krok, nie ucieka wiec sie nie spodziewalam ze moze mi zwiac, ale mimo to patrzylam na niego co chwila... nie wiem co mu strzelilo ze wyszedl, co prawda zawsze zatrzymujemy sie kolo tych zwierzakow i sobie patrzy ale nigdy w ten sposob ... malaga - u nas jest jedna bajka z rana jak wstaje i jedna przed snem, w ciagu dnia nie wlaczam, ale dzisiaj musialam odreagowac i miec chwile spokoju
  13. clauwi

    Kwiecień 2013

    kofiak - wspolczuje i zycze zdrowka !!!!!!! dorcia - no nieda sie pedzel wypędzić :/ rozstepami sie nie przejmuj, trudno, zlosc nic nie pomoze .... ja mam tak potrzaskany brzuch ze sama na siebie patrzec nie moge, trudno cialo wychodowalo dwa dorodne egzemplarze i to najwazniejsze... Malaga - ospy nie zazdroszcze tez sie jej boje nie ze wzgledu na adama a na mojego meza bo nie mial a w jego wieku ryzyko powiklan jest ogromne !!! u mnie nadal cisza... kilka skurczykow co pol godz i cisza :/ Adam od rana szczeka jak oszalaly wiec pojechalam z nim do przychodni a tam kolejka na caly dzien,na szczescie jedna z mam mnie wpuscila przed siebie wiec sprawnie poszlo ... faktycznie krtan zawalona wiec kilka dni na nebulizacji ... pojechalam z nim potem do apteki i sa tam stoliki do rysowania dla dzieci usiadl sobie, ja podeszlam do okienka i co chwile na niego zerkalam, jak wklepywalam pin odwrocilam sie a adama nie ma, k** adrenalina podskoczyla zaczelam krzyczec za nim, a ten pedzel sobie wyszedl z apteki i poszedl dwa stanowiska dalej zwierzatka ogladac w zoologicznym, myslalam ze zejde na zawal !!! z nerwow sie poryczalam brzuch mnie rozbolam wiec biegiem do auta i do domu ... m w pracy wiec adama przed bajki (czego nie robie ) i sie polozylam bo myslalam ze padne...na szczescie przeszlo mi troche ...
  14. clauwi

    Kwiecień 2013

    u mnie kilka skurczy i cisza :/ Adas zasnal i jest leiej .... ide spac !!!!
  15. clauwi

    Kwiecień 2013

    Malaga - dziekuje... chu*** (przepraszam za to ale juz nie mam sil) jeszcze maly mi sie rozkaszlal, krtaniowo ...zasnal ale kaszle, wlasnie mi sie zrzygal wiec wszystko przebieralismy ... sie denerwuje teraz o niego .... a wolalabym myslec o porodowce ... po szlenstwach odnotowalam kilka mocniejszych skurczy ale oczywiscie nic nie znaczacych :/ poddaje sie - wyciągnijcie go ze mnie !!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...