Dzięki! Ja mam akurat chora teściową, ale przed jej choroba to złota kobieta była (teraz jest z nią ciężki kontakt, ale wiąż to złota kobieta - choć teraz inaczej). Moja mama jest super teściową dla mojego męża. Mają świetny kontakt. Mam koleżankę, która narzeka na teściową, a gdy ją poznałam, to okazało się, że to świetna babka, a moja koleżanka z góry ma takie uprzedzenie: że nie wolno się teściowej wtrącać, ze teściowa to wróg. Gdy poobserwowałam ich relacje, to zobaczylam, że teściowa podchodzi do niej z ogromną cierpliwością, a koleżanka wybucha przy byle okazji. I to akurat ona wpisuje się w stereotyp - ale WREDNEJ SYNOWEJ