Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

mila022

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Dania-Tarm
  1. Bettyy- no w końcu i u Was wiosna zawitała.U mnie dzisiaj już jest wiosennie, co prawda bez słońca ale cieplutko. Filip dzisiaj chyba lewą nogą wstał bo bardzo marudny, teraz śpi smacznie a ja mam chwilę na ogarnięcie domu i ugotowanie obiadku :) Ja powoli ogarniam nową wersje forum...zobaczymy jak to będzie dalej. Miłego popołudnia dziewczyny, może uda się się wieczorkiem wpaść do Was:)
  2. aldonka23 ~mila022 aldonka23 dziewczyny czy ktoras z ws mieszka w Danii? Hej, ja aktualnie mieszkam w Danii ja jeszcze nie mieszkam tam...ale chcialam wypytac jak sie tam czujesz?jak załatwianie formalnosci? a jezyk? Ja tu mieszkam od około 2 lat i ogólnie jestem zadowolona.Ludzie są tu bardzo sympatyczni i nie czuję się obca jedynie póki co nie wiem co mówią bo nie opanowałam duńskiego...a jeśli chodzi o dogadanie to angielski.Formalmości trochę jest ale w urzędach ludzie są chętni do pomocy, wszystko wytłumaczą i nie robią żadnych problemów. My jak czegoś nie wiedzieliśmy to albo bardziej doświadczonych znajomych się podpytywaliśmy albo Duńczyków;)Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, pisz, chętnie Ci napiszę,podpowiem:)A w który rejon Danii się wybierasz?
  3. Hej babeczki kochane... Ale nam tu zamieszania narobili z tym wszystkim.Nie mogę się odlaleźć :/ No i cholercia nie ma naszych emotek...narazie wogóle mi się to nie podoba, może jak dłużej posiedze nad tym to rozkminie o co kaman ehhhheeee... U nas chwilowy powrót zimy ale mam nadzieję, że nie na długo. Ja jak mam tylko chwilkę to przesiaduję na stronce IKEA i przeglądam mebelki...już mniej więcej wiemy co chcemy, ale za każdym razem coś innego w oko wpadnie ehhhh...Wczoraj miałam posiedzenie na skypie z rodzinką...siostra dopytywała o swój makijaż ślubny który mi powieżyła do wykonania.Fifi rozrabia na całego, wszędzie go pełno, gdzie ja tam on.Zostawiam małego z mężem i mówie żeby pilnował synusia a ja ide do kuchni czy sypialni ale nawet chwila nie minie a Filip już kolo mnie siedzi- mój mały pomocnik:* Zmykam spać bo dzisiaj zmęczona jakaś jestem i chyba ta pogoda.Miłej nocki kobietki i mam nadzieję, że szybko się przyzwyczaimy do nowości...JA CHCE EMOTKI!!!Dobranoc buziole pa pa:*
  4. Ulla- ja ze swoimi to najmniej 2 razy w tygodniu gadam na skypie a zdaża się, że co drugi dzień...a za czasów kiedy z mężem nie byliśmy po ślubie i ja mieszkałam w PL a on w DK to codziennie po pare godzin gadaliśmy a czasmi to i cały dzień Uffff mam chwile dla Was kobietki...tatuś się synusiem zajmuje. Ostatnio Filip chce żebym ciągle się z nim bawiła albo chciaż siedziała koło niego.Wstaje wcześnie, późno kładzie się spać, w dzień jak już jest zmęczony to tylko na spacerku chce spać i czasami nawet nie mam kiedy obiadu zrobić, dopiero jak mąż wstanie.Mały już gotowy na wesele ciotki he he...wczoraj wreszcie kupiłam to co chciałam- uwielbiam H&M. U nas pięknie wiosennie, roślinki już puszczają pączki, wszędzie pełno krokusów i innych wiosennych kwiatuszków. Hehe mężuś i synuś się do mnie dosiedli i piszą ze mną, moje chłopaki Zmykam, idziemy na spacerek i zakupki.Miłego dzionka pa.
  5. aldonka23dziewczyny czy ktoras z ws mieszka w Danii? Hej, ja aktualnie mieszkam w Danii
  6. Ulala-kochana no to niespodziankę zrobisz rodzince.A mama napewno pozna, że coś jest na rzeczy...tak to jest z Naszymi kochanymi mamami. Ja też odrazu nie powiedziałam, że jestem w ciąży bo chcialiśmy zaczekać do wigilii, no i jak w końcu się dowiedzieli to mama odrazu stwierdziła, że już dawno się domyślała ale czekała żebym jej sama to powiedziała...Spokojnie napewno następnym razem zobaczysz i usłyszysz serduszka Spokojnej podróży i wypoczywaj Ulla- ja takie wczesne pobudki zawdzięczam tylko dzięki synusiowi i na szczęście zdażają się one baaaaardzo rzadko. dziabdolku- mój mężuś ma pracujący weekend więc pewnie jutro jego kochany szef coś wymyśli i tak jak dzisiaj późno wróci i z małym sama będę... U mnie dzisiaj kolejny cudowny wiosenny dzień. A ja mimo, że pogoda wspaniała i, że dostałam od męża i synka wspaniały prezent i kwiatki urodzinowe to jakiś średniawy dzień miałam, chyba to był ten dzień kiedy mnie się bardziej za rodzinką w PL tęskni Filip też dał popalić, mąż póżno z pracy wrócił i praktycznie sama cały dzień z małym byłamW domu bałagan bo nie miałam ani czasu ani ochoty na sprzątanieChłopcy moi teraz śpią smacznie a ja mam w końcu czas na laptopai chwilę relaksuMiłego wieczorku kobietki i miłej niedzieli
  7. Ulala- kochana Nasza wiedziałam, że wszystko będzie dobrze.Moooooocno trzymałam za Was kciuki,i napewno nie ja jedna.No to niespodzianka i seeeeeerdecznie gratuluje dwóch kruszynek.Dbaj o Was...wierzę, że wszystko się dobrze ułoży.Od rana o Tobie myślałam jak tam u Ciebie dziabdol- oj już się nie mogę doczekać przeprowadzi...nio i oczywiście już mniej więcej wiem co chcę i jak to będze ustawione ale pewnie i tak inaczej wyjdzie he he... My przed chwilką ze spacerku wróciliśmy bo jest tak pięknie.Teraz Fifol rozrabia a ja pędem leciałam na forum sprawdzić czy nasza Ulala coś napisala, noi i jest super podwójna wiadomość Dorzucam fotke mojego zębacza...miłego dzionka kobietki
  8. Ulala- kochana odpoczywaj odpoczywaj i nie denerwuj się...tak to już jest jak ktoś nas potrzebuje to już natychamst mamy być na ich skinienie ale często na odwrót to nie działa tak. Ulla- tak to bywa w tymi chłopami heh.Ale jak to mówią, z nimi źle ale bez nich jeszcze gorzej dziabdolku- ja już prawie nie pamiętam, że święta były...gdyby nie to, że jeszcze ozdób nie pościągałam.Ale do końca tygodnia zostaną a w sobotę to pozbierem i schowam na następny rok. A u Nas iście wiosenna pogoda:hotzisiaj wyciągnęłam lżejszą kurtkę bo tak słońce grzało.Do południa zapakowałam Filipa do wózka i poszłam na długi spacerek- przynajmniej mały sobie pospał na świerzym powietrzu No nasza przeprowadza się o miesiąc przesunie ale ważne, że wogóle będzie.Za 2 tygodnie jedziemy trochę nowych mebli kupić...teraz ciągle siedzimy z R i przeglądmy katalogi co dokładnie chcemy...no i w pon znowu wycieczka po ubranka dla małego bo już pustki w jego szfie się zrobiły.Oj troche wydatków w tym miesiącu ale na szczęscie zwrot podatku był więc damy radeMiłej nocki kobietki i co by do Was wiosna jak najszybciej przyszła
  9. Witam drogie Panie po świątecznie... oj chyba trochę się objadłam ale raz na jakiś czas można. Wczoraj synusiowi wyszedł kolejny ząbeczek- razem to już 4. Wszystko co na święta zrobiłam zjedzone- jedynie sałatka się ostała ale mąż jutro na śniadanko zje...Dzisiaj na obiadek był żurek bo stwierdziliśmy, że przydało by się zjeść coś innego niż sałatka,jajko(chociaż w zupce było) czy szyneczka swoja.W sobotę wygoniłam chłopaków na zakupy i na spacer i mogłam działać w domku.U nas od soboty przepiękna pogoda- słoneczko grzało.Wczoraj to nad zatoką chodziliśmy jakieś 4 godziny- było tak pięknie, że się do domku nie chciało wracać, dzisiaj było to samo.Ponoć tak ma już być... Ulala- kochana odpoczywaj ile się tylko da...a przynajmniej do momentu kiedy będzie taka potrzeba.Ja ciąglę trzymama za Ciebie kciuki a w piątek to chyba ze zdwojoną siłą. mewy- to Ty kochana chyba naprawdę się nudziłaś skoro się wzięłąś za okna...ja tylko okno w kuchni umyłam i koniec. Miłej nocki buźki pa
  10. Dobry wieczów babeczki...Kilka dni mnie nie było a tu taaaakie fantastyczne widomości-Ulala jeszcze raz gratulujeja ledwo żywa po dzisiejszym pracowitym dniu ale jutro tylko gotowanie i jesteśmy gotowi na święta. Ja w zasadzie przyszłam tu do Was co by Wam wszystkim kochane życzyć Spokojnych, spędzonych w rodzinnym gronie świąt. Samych smakołyków na stole, mokrego dyngusa, kolorowych pisaneczek, smaczengo jajka i wesołego ALLELUJA. Nio ja zmykam do łóżeczka co bym miała jutro siłę na całą resztę.Jeszcze raz WESOŁYCH ŚWIĄT Ahaaaa zapomniałbym mój Filipek ma kolejnego ząbeczka do kolekcji i zaraz będzie miał następnego
  11. Ulala1986dziewczyny przepraszam, ze tak z innej beczki ale dla nas te święta będą wyjątkowe- jestem w ciązy trzymajcie kciuki żeby tym razem sie udało i módlcie się za mnie Kochana cieszę z Tobą tą cudowną wiadomością i z całych sił trzymam za Ciebie kciuki Jak tylko zobaczyłam Twój suwaczek cieszyłam się Twoim szczęściem
  12. Ulala- ja jak mi mąż powiedział, że szef sam z siebie poprzesówał mu dni wolne na święta to byłam w szkoku.Szef baaaaaaaardzo rzadko jest taki dobromyślny...ale trzeba korzystać
  13. Hej hej drogie Panie Mężuś wczoraj przyszedł z dobrą wiadomością, calutkie święta będzie w domu. Szef to myślał, że polecimy do PL ale to troche za późno na kupno biletów i wogóle a pozatym ja wole do swoich jechać a mąż do swoich więc z dwojga złego wolimy zostać w Danii.Może zaplanujemy sobie jakąś wycieczkę o ile pogoda dopisze. Filipkowi znowy ząbaki wychodzą, tym razem górne i gdyby nie syropek przeciwbólowy(od Pani doktor) to było by naprawdę kiepsko.Zima od Nas na szczęście odchodzi, co prawda malutkimi kroczkami ale zawsze coś.Po świętach ma być już naprawdę wiosennie. Oj teraz żadko kiedy mam czas na posiedzenie przy laptopie bo na małego ciągle musze patrzeć i być koło niego...wspina się na wszystko, opanował do perfekcji raczkowanie i już mieszkanie calutkie zwiedził..turysta mój mały. Ullla- mój mężuś pochodzi z okolic sosnowca, kiedyś tam pracował.To teraz będziesz miała trochę latania...fajnego masz synusia dziabdol- oj kochana biedna ty, że ciągle z niunią same w domu jesteście. Ale dobrze, że zawsze jakoeś zajęcie sobie wymyślicie. Zmykam kobitki...miłej nocki i miłych przygotowań do Świąt.Buziolki pa
  14. Ulala- wiesz co w tym wszystkim najśmieszniejsze jest to, że teść siostry o ślubie wie od jakiegoś roku...jak tylko ustalili termin to rodzice wiedzieli, a pozatym i nasi rodzice i rodzice szwagra pomagali im w wyborze sali weselnej a o zespole nie wpomnę. Moim zdaniem ten facet zrobił z siebie w tym momencie idiotę- inaczej tego nie potrafię nazwać. Wiesz co on z żoną wziął ślub tylko dlatego, że wapdli i może myślał, że syn to samo zrobi. Szwagier mój ponoć mu wygarnął. A gościu dlatego taki popis strzelił, bo syn nie chce robić tak on mu karze tylko chlopak ma swoje zdanie....ehhhhhhh szkoda gadać no i szkoda mi mojej siostry i szwagierka.Naprawdę fajna z nich para i nie zasługują na to. dziabdolku- ale fajnie, że masz ogródeczek, ja dopiero jak się przeprowadzimy to będę mogła sobie pokopać i pobawić się w ziemi...a uwielbiam to, w końcu nie bez powodu jestem ogrodnikiem z wykształcenia Teraz to nawet nie mam się co wysilać bo sąsiadów piesek szybko by się tym zajął Pisz, pisz kochana nigdy nas nie nudzisz Betty- dziękuję w imieniu siostry...oni się troszkę boją, że szanowny Pan teściu/tatuś może coś wywinąć w dniu ślubu...chociaż na obecną chwilę powiedział, że nie będzie go na ślubie Dzisiaj była leniwa sobota, szybki obiadek- pizza, ogólne ogarnięcie chaty i szaleństwo z małym.Normalnie trzeba mieć oczy dookoła głowy a i tak czlowiek nieraz nie nadąży za szkrabem...dobrze, że czasami robi drzemkę w ciągu dniaZima narazie o nas zapomniała i oby już sobie nie przypomniała...ja chcę już WIOSNĘĘĘĘĘĘĘ!!!Miłej nocki kobietki i oczywiście spokojniej niedzieli
  15. Ulala- ja piekę biszkopta i przekładam go bitą śmietaną a na górę daję masę kajmakową albo jeszcze lapiej karmel i na to słonecznik prażony z cukrem,mlekiem i masłem...my je uwielbiamy mniami. Tym razem siostra nic nie wywineła tylo mi mówiła co jej teściu odwalił-masakra.Jakiś czas temu mówił im,czyli mojej siostrze i szwagrowi, że im pomogą z weselem opłaty itd a dzisiaj on do nich z twarzą, że są nieodpowiedzialni i dlaczego on dopiero 2 miesiące przed dowiaduje się o ślubie no i im powiedział, że po co wogóle im ślub, że rozumiałby gdyby wpadli a nie tak i, że co on ma niby gościom powiedzieć-dlaczego biorą ślub...a na koniec stwierdził, że on nie będzie teraz za nich świecił oczami i nie będzie wszystkiego odwolywał- ale szwagier po męsku powiedział, że nie ma zamiaru odwoływać wesela bo oni tego chcą i nawet gdyby mieli sami za wszystko płacić i tak sobie poradzą. Ehhhh nieraz siostra świruje i to ostro ale jak mi to mówła to nie wiedziałam jak mam ją pocieszyć bo ryczała mi przez skypa No i właśnie tak to jest z moją siostrą- raz jest do rany przyłóż a za chwilę coś ją napadnie i gada głupoty wogóle nie myśląc co mówi ale w końcu to moja siostra ehhhh...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...